Przed godziną wróciłam z wczesnej cateringowej Wigilii u średniej córki - właściwa będzie w drugie Święto przed południem, bo jutro późnym wieczorem dojeżdża młodzież ze Śląska

Tak więc jeszcze trochę poogarniam przedświątecznie przed pasterką, a jutro dorobię na świeżo parę wigilijnych potraw

Komuś jeszcze się Święta poprzestawiały?