Dodaj do ulubionych

Przekreślone serduszko

15.01.17, 18:11
Ja to mam taki pomysł dla WOŚP, żeby te dzieciaki z puszkami, oprócz naklejek z serduszkami, miały też naklejki z przekreślonymi serduszkami. Wtedy tak: wychodzę z domu, zaczepia mnie dzieciak i pyta, czy nie wesprę Orkiestry. Ja z uśmiechem odpowiadam, że nie, dzieciak z uśmiechem daje mi naklejkę z przekreślonym serduszkiem, którą przyklejam sobie na czapce. I już mnie więcej nikt nie zaczepia i idę sobie swobodnie ulicą.
Obserwuj wątek
    • przystanek_tramwajowy Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:14
      Przyklej sobie na czapce kartkę: "Nie daję na Owsiaka!" i zapewniam cię, że nikt cię nie zaczepi. Dla paru takich jak ty nie opłaca się drukować specjalnych naklejek.
    • bzdziagwa.a Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:14
      możesz sama zrobić transparent - "nie wspieram Owsiaka" no i będziesz miała spokój
    • capa_negra Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:14
      To ty może lepiej zostań w domu i uśmiechaj się do lustra
    • anilka Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:15
      Serio jesteś aż tak napastowana?
      To serduszko przekreślone noście cały rok, w razie czego w szpitalu również.
      • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:25
        Serio jestem. A właściwie byłam, bo juz wróciłam do domu. I o ile do pierwszych dzieciaków się uśmiechałam, to potem już na nie warczałam.

        Cały rok nie nosiłabym takiego serduszka, bo napastowana jestem tylko jeden dzień w roku.

        A o co chodzi z tym szpitalem?
        • paskudek1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:27
          wiesz co demodee nie wierzę Ci. Zwyczajnie ci nie wierzę że byłaś napastowana bo ja dzisiaj byłam w samym sztabie WOŚP w moim mieście. Było tam co najmniej kilku wolontariuszy a i tak SAMA musiałam dojść do puszki. Nikt mnie nie napastował.
          • anilka Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:29
            To swoją drogą, wolontariusze stali i uśmiechali sie. Nic więcej.
          • przystanek_tramwajowy Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:31
            No ja też nie wierzę. Na kilka grup, które spotkałam, żadna mnie nie napastowała. Do każdej musiałam sama podejść.
          • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:39
            A w moim mieście na ulicach stały dzieciaki z puszkami i ciągle mnie zaczepiały pytaniem, czy nie wsparłabym Orkiestry. Pewnie dlatego, że nie miałam przyklejonego serduszka.

            Oczywiście nie byłam "napastowana", bo dzieci pytały grzecznie. Ale po iluś takich pytaniach mnie już cierpliwości nie wystarczyło i warczałam. Źle się z tym teraz czuję, stąd pomysł, że powinny być naklejki dla niewpłacających. Dla komfortu dzieciaków (żeby mnie nie zaczepiały i nie narażały się na warknięcia) oraz mojego (osoby zaczepianej po raz n-ty).
            • fragile_f Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:53
              >Oczywiście nie byłam "napastowana", bo dzieci pytały grzecznie. Ale po iluś takich pytaniach mnie już cierpliwości nie wystarczyło i warczałam.

              OJP

              Czyli zachowywałaś się chamsko i masz pretensje do dzieci, że grzecznie pytały? Przez ten jeden, jedyny dzień w roku?

              Niektórzy ludzie naprawdę nie mają większych problemów.
            • cosmetic.wipes Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:15
              Gupiaś
              Trza było wrzucić 1 grosz, dostałabys serduszko i już by cie nie zaczepiali.
              • kota_marcowa Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:25
                Gupiaś, potem by się musiała spowiadać tongue_out
                • cosmetic.wipes Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:52
                  Ojtam, nie musiałaby, bo intencje by miała odstraszającą, a nie wspierającą tongue_out
                  • milva24 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 22:21
                    big_grin
            • lodomeria Re: Przekreślone serduszko 16.01.17, 07:09
              A dlaczego dzieciaki mają nie zaczepiać? Taka ich rola, dzięki tego typu wolontariatom uczą się jak rozmawiać, przekonywać, że nie każdy będzie tak samo przekonany do ich pomysłów, że niektórych trzeba inaczej namawiać i że są tacy, których żadnymi sposobami nie da się zachęcić. To bardzo ważna lekcja.

              A już wymyslać, żeby ludzie z załozenia nie czuli poterzeby ze sobą rozmawiać i negocjować: równia pochyła do koszmaru na ziemi.
              • pitahaya1 Re: Przekreślone serduszko 16.01.17, 10:44
                A potem taki dzieciak w życiu dorosłym stanie w kącie, wyśle swoje CV i czeka, aż mu pracę zaproponująwink
                Od małego trzeba przeć do przodu.
          • asia-loi Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:41
            paskudek1 napisała:

            > wiesz co demodee nie wierzę Ci...


            A ja wierzę, bo ja kiedyś (ileś lat temu) też tak byłam napastowana w Katowicach (nie mieszkam na Śląsku).
            Wrzuciłam kasę do puszki młodym ludziom, dostałam serduszko, ale schowałam je do torby. Nie mam zwyczaju przylepiać na torbę lub na ubranie. Ja w ogóle jak komuś daję kasę (wspieram) to tak, aby inni nie wiedzieli. Nie mogłam w spokoju poczekać na tramwaj, bo co i rusz mnie zaczepiali młodzi ludzie z puszkami, aby im wrzucić. Musiałam w końcu wyciągnąć to serduszko z torby, trzymać w ręce i ciągle pokazywać, że już dałam. Normalnie szarpali mnie za rękaw, jak się odwracałam.
        • anilka Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:28
          Bo starzejesz się, masz starych rodziców, rodzinę, lub wręcz przeciwnie, masz dziecko i trafisz do szpitala. A tam na oddziale sprzęt WOŚP napastuje z każdej strony. Wtedy może byłaby możliwość, żebyś nie musiała korzystać.
          • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:32
            Nie wiem, co ma sprzęt WOŚP do mojej starzejącej się rodziny. My wszyscy płacimy składki do ZUSu i za to jesteśmy leczeni.
            • anilka Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:34
              Aha, to uroczo. A gdyby w twoim zusowskim szpitalu jednak był ten sprzęt to co zrobisz? Odmówisz oczywiście, nie pozwól się napastować.
              • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:42
                Dlaczego mam odmówić? Szpital państwowy, mam prawo korzystać.

                Jeśli WOŚP kupuje sprzęt tylko dla pacjentów, którzy wpłacali do puszek, niech sobie ustawia ten sprzęt poza publicznymi szpitalami.
                • przystanek_tramwajowy Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:44
                  Typowy przeciwnik Orkiestry. Hipokryzja level master! Brawo!
                • karme-lowa Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:47
                  demodee napisała:

                  > Dlaczego mam odmówić? Szpital państwowy, mam prawo korzystać.
                  >
                  > Jeśli WOŚP kupuje sprzęt tylko dla pacjentów, którzy wpłacali do puszek, niech
                  > sobie ustawia ten sprzęt poza publicznymi szpitalami.
                  To korzystaj z państwowego sprzętu. A od Owsiakowego wara!
                • princess_yo_yo Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:51
                  ale nikt ci nie kaze odmawiac, my sie tylko martwimy ze bedziesz sie czula napastowana serduszkami w szpitalach i to moze byc dla ciebie stresujace doswiadczenie.
                  • przystanek_tramwajowy Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:53
                    princess_yo_yo napisała:

                    > ale nikt ci nie kaze odmawiac, my sie tylko martwimy ze bedziesz sie czula napa
                    > stowana serduszkami w szpitalach i to moze byc dla ciebie stresujace doswiadcze
                    > nie.

                    Dokładnie tak. Bo jak ją stresuje widok małych dzieci z puszkami, to co dopiero będzie jak ją położą na oddziale geriatrycznym na łóżku kupionym za pieniądze z WOŚP? Przecież będzie się czuła jak zmolestowana przez Owsiaka, bidulka.
                    • olena.s Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:38
                      Może być i gorzej - nie żebym życzyła.... (oryginał na stronie Caritas Diecezji Warmińskiej) ..."Dzisiaj w Warszawie, przy okazji 25. Finału, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy przekazała naszej Caritas samochód, dzięki któremu personel Hospicjum Domowego dla Dzieci Caritas Archidiecezji Warmińskiej będzie mógł docierać z pomocą do licznych pacjentów na trenie całego województwa warmińsko-mazurskiego! Dodajmy, że nie jest to pierwszy taki prezent, który otrzymaliśmy od Fundacji. Samochód, który WOŚP przekazała nam w 2010 roku, służy w naszym Hospicjum do dziś, a na liczniku ma już prawie 350 tysięcy kilometrów. Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy z serca dziękujemy!
                      A z Warszawy pozdrawiają Was - ks. Paweł i s. Luisa".
                    • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:04
                      > Bo jak ją stresuje widok małych dzieci z puszkami,

                      Mnie nie stresuje widok dzieci z puszkami. Uważam, że każdy może sobie stać na ulicy z dowolną puszką lub transparentem. Ja po prostu nie lubię być zaczepiana, ani przez dziatwę, ani przez podpitych facetów ani przez cudzoziemki z podejrzanie spokojnymi dziećmi na rękach. Na ulicy chcę czuć się swobodnie.
                      • princess_yo_yo Re: Przekreślone serduszko 16.01.17, 08:20
                        w takim razie masz szczescie ze mieszkasz w pl bo w takim londynie wolontariusze zbierajacy datki tzw chuggers to codziennosc, amnesty international, age concern, i cala masa innych plus seria maili w pracy bo calkiem sporo maratonow i innych imprez sportowych to tez okazja do tego zeby zbierac pieniadze na szczytne cele.

                        na szczescie wiekszosc jest na tyle rozgarnieta ze zauwaza jak panstwowa i prywatna sluzba zdrowia i nie tylko na tego typu dobroczynnosci korzysta. bo twoje skladki raczej badan nad nowymi terapiami nie finansuja i paru jeszcze innych rzeczy.
              • asia-loi Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:44
                anilka napisała:

                > Aha, to uroczo. A gdyby w twoim zusowskim szpitalu jednak był ten sprzęt to co
                > zrobisz? Odmówisz oczywiście, nie pozwól się napastować.


                A czy szpital przypadkiem nie ma w obowiązku kupowania sprzętu, leków?
                Chyba ma na to kasę z budżetu państwa i należy to do obowiązków statutowych szpitala.
                Jak dostanie sprzęt od WOŚP, to kasę za którą musiałby przeznaczyć na zakup sprzętu, może przeznaczyć na inny cel.
                • anilka Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:48
                  No właśnie może. I zamiast się z tego cieszyć i wrzucić choćby piątkę, albo i nie wrzucić ale zamknąć twarz, to pełno jest takich buraków . Żenujące
                  • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:50
                    No dobra, wrzucę piątkę i co się z nią dalej stanie?
                    • anilka Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:55
                      Owsiak przeje razem z rodziną. Nie wrzucaj. Zrób jak radzi pani Pawłowicz
                      • asia-loi Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:02
                        anilka napisała:

                        > Owsiak przeje razem z rodziną. Nie wrzucaj. Zrób jak radzi pani Pawłowicz


                        Ja akurat prawie zawsze dawałam Orkiestrze. Przez chyba dwa lata nie dałam nic, ponieważ czekałam na wyjaśnienie tego wszystkiego co Owsiakowi zarzucał Matka Kurka. Dalej nie znam wyjaśnień, wiem tylko że Matka Kurka przegrał proces z Owsiakiem.
                        W tamtym roku zrobiłam przelew na WOŚP, ponieważ nie udało mi się spotkać nikogo z puszkami, a dałam dlatego, że mnie bardzo Kościół wkurzył, tym nalatywaniem na Owsiaka.
                        Ze dwie godziny temu też zrobiłam przelew na WOŚP, bo dzisiaj nie wychodzę z domu i też na złość Kościołowi i PiS-owi. Moje przelewy to więcej niż bym dała do puszki.
                        Wpłaciłam na takie konto (jakby ktoś chciał wpłacić): smile
                        90 1240 1037 1111 0010 7046 7977
                        • kota_marcowa Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 21:18
                          Nie wiem jakie były zarzuty, wynik procesu, w sumie wali mnie to. Za to MOJE dziecko dzięki WOŚP po urodzeniu miało badanie przesiewowe słuchu, którego by nie miało gdyby nie orkiestra. Jak leżałam z nim w szpitalu na kardiologii to widziałam monitory z WOŚP, drogie aparaty usg i do innych badań, niektórymi był badany. Jeszcze za czasów studenckich, kupę sprzętu z naklejkami WOŚP. Orkiestra robi sporo dobrej roboty, tak wiem, że powinno to robić państwo, ale nie robi, zaryzykuję stwierdzenie, wbrew tym którzy twierdzą, że gdyby nie Owsiak, to państwo przejęłoby finansowanie tych badań, czy sprzętów, na 99% by nie przejęło i tych badań by po prostu nie było. Zwłaszcza, że jakiś czas pracowałam w służbie zdrowia i znam ciemną stronę mocy wink Jak dla mnie pozostałą kasę może nawet przepijać, na zdrowie smile
                          • kannama Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 23:27
                            Ja akurat to badanie przesiewowe słuchu przeklinałam, bo sprzet źle działał i mnie nastraszyli, że dziecko nie słyszy. Oczywiście, to nie wina Owsiaka, tak się złożyło, ale stresa przez to miałam smile
                      • semihora Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:09
                        Ba, pewnie na narkotyki wyda suspicious
                      • semihora Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:09
                        Ba, pewnie na narkotyki wyda suspicious
                    • paskudek1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:58
                      zostanie zaniesiona do sztabu, policzona, zaniesiona do sztabu wyższego szczebla a potem pewnie wyląduje na koncie. I poczeka spokojnie do czasu kiedy ruszą zakupy fundacji. Ja wiem że do ciebie nie dotrze NIC ale uwierz mi, że ten sprzęt ląduje w szpitalach, trafia do kobiet z cukrzycą ciążową, badany jest słuch niemowlaczków, organizowane są szkolenia pierwszej pomocy. Ale cóż - osób z kapkami na oczach NIC nie przekona. Zwyczajnie NIC. ZAWSZE uwierzycie w najgorsze g..no którym obrzucą Owsiaka i WOŚP a nigdy w to co oni robią na prawdę
                    • fornitta69 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:58
                      Buka ja zje tongue_out
                • paskudek1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:50
                  "Jak dostanie sprzęt od WOŚP, to kasę za którą musiałby przeznaczyć na zakup sprzętu, może przeznaczyć na inny cel. "
                  miło miec tak naiwny obraz świata ale tak to nie działa. Zakupy sprzętu dla jednostek służby zdrowia zapewniają organy prowadzące te jednostki. I zapewniam CIę, mało który powiat, miasto stać na drogi sprzęt. Szpital musi sie zwracać o fundusze na takie zakupy a dostanie jak... kasa będzie.
                • przeciwcialo Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:53
                  Budżet nawali całą koope na sprzęt. Widze ile w moim szpitalu jest sprzetu kupionego przez WOŚP i Fundację z 1%. Rząd najchętniej pozamykałby szpitale i leczył w POZ modlitwa.
            • przystanek_tramwajowy Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:37
              Jak trafisz do szpitala ty albo ktoś z twoich bliskich, to nie zapomnij już od drzwi krzyczeć, żeby cię w żadnym razie nie leczyli i nie diagnozowali sprzętem ze zbiórki WOŚP. Łatwo go rozpoznać, bo jest obklejony serduszkami, więc jak zobaczysz te serduszka, to wiej, ile sił w nogach. Jak dzisiaj przed dziećmi z puszkami.
              • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:44
                Nie będę krzyczeć. Idę do publicznego szpitala, to mam prawo do leczenia. A jeśli ktoś w publicznym szpitalu przechowuje prywatny sprzęt dla wybranych pacjentów, z którego nie mogą skorzystać wszyscy, to chyba jest to przestępstwo jakieś...
                • przeciwcialo Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:47
                  Odpuśc sobie.
                • pitahaya1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:48
                  Czyli nie dołożę grosza, ale chętnie skorzystam. Coś jak ci, którzy nie pracują, ale chętni łapkę po publiczne wyciągają.
                  • asia-loi Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:52
                    pitahaya1 napisał:

                    > Czyli nie dołożę grosza, ale chętnie skorzystam...


                    To chyba nie do końca tak jest: nie dam a skorzystam.
                    Szpital ma chyba obowiązek kupowania sprzętu, leków. Dostaje na to kasę z budżetu.
                    Jak dostanie sprzęt za darmo, to kasę z budżetu na sprzęt, może chyba wydać inaczej.
                    • asia_i_p Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:01
                      Może wydać na więcej sprzętu. Kasy w szpitalu nie da się wydawać inaczej niż jest przeznaczona - wiem, bo moja ciotka była jakiś czas ordynatorem na oddziale geriatrycznym, miała absurdalnie wysoką stawkę na leki i absurdalnie niską na wyżywienie i nie mogła zbędnymi pieniędzmi z leków załatać dziur w budżecie na wyżywienie.
                    • morekac Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:10
                      >Szpital ma chyba obowiązek kupowania sprzętu, leków. Dostaje na to kasę z budżetu.

                      Szpital ma kontrakt z NFZetem. I to od nich dostaje pieniądze za wykonane usługi. Czasami są to śmieszne kwoty w stosunku do kosztu leczenia. I za to ma kupować leki dla danych pacjentów oraz trzymać ich w szpitalu.
                  • kota_marcowa Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 21:34
                    Ja bym to raczej porównała do tych, którzy sami nie zgadzają się na oddanie narządów do przeszczepu, ani brońbuku kogoś z rodziny, ale jak trzeba przygarnąć jakąś nereczkę, wątrobę, czy serduszko, to już jak najbardziej reflektują wink
            • paskudek1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:44
              kotku niemal wszyscy płacimy składki do ZUS ale i tak i tak np. przesiewowe badania słuchu dla WSZYSTKICH, rozumiesz WSZYSTKICH nowo narodzonych dzieciaków wymyślił, zorganizował i zafundował polskim noworodkom OWSIAK a nie NFZ czy którykolwiek minister zdrowia. I jest to program jedyny na świecie.
              A co do osób starszych to moze i płacą oni składki a jednak opieka nad seniorami w tym pięknym kraju pełza i się czołga. Od kilku lat Owsiak działa i na tym polu. Oczywiście "Owsiak" to tylko hasło bo działa cały rok sztab ludzi.
              • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:53
                Ale dlaczego inne kraje nie organizują takich przesiewowych badań słuchu dla noworodków? Dlaczego jesteśmy jedynym krajem na świecie? Inne kraje mają swoje noworodki w dudzie?
                • edelstein Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:00
                  W Niemczech przesiewowe badanie sluchu jest normalnym badaniem,ktore przechodza wszystkie noworodki.Przestan sie juz osmieszac
                  • paskudek1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:03
                    edel ona powtarza po mnie, to ja napisałam że ten program jest jedyny na świecie. BYć może się mylę. ALe co do jednego jestem pewna - gdybyśmy czekali na taki program z ministerstwa nie doczekalibyśmy się NIGDY.
                    • edelstein Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:07
                      Nie,ty napisalas,ze polskim noworodkom zafundowal je Owsiak.
                      • paskudek1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:11
                        napisałam też że jest to program jedyny na świecie. Pomyliłam się, jeśli w Niemczech taki program działa. Tylko rzeczywiście - u nas musiał to zrobić WOŚP
                        • edelstein Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:17
                          W zadnym kraju swiata nie robi tego organizacja pozarzadowa.
                  • kaka-llina Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:33
                    W UK też.
                    • paskudek1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:34
                      ok, przyjęłam do wiadomości, przepraszam za pomyłkę. smile Nie mniej i tak uważam ten program badan za fenomenalny.
                      • kaka-llina Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 22:26
                        smile
                • paskudek1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:01
                  nie wiem, nie wiem czy na pewno jesteśmy JEDYNI na świecie ale chyba tak. A dlaczego inne kraje tego nie robią - zapytaj się tamtych krajów. W TYM KRAJU wymyślił to OWSIAK i jego fundacja rozumiesz to? Najpierw pewnie znalazł się ktoś, pewnie jakiś lekarz kto zasygnalizował problem. Potem pewnie ktoś - podejrzewam że jednak Jurek - powiedział "zróbmy coś z tym". Potem zaczęto myslec CO ZROBIĆ i pomysły zrealizowano.
            • pitahaya1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:45
              demodee napisała:

              My wszyscy płacim
              > y składki do ZUSu i za to jesteśmy leczeni.

              Tak? W szpitalu chorzy korzystają tylko z tego sprzętu?
              Zwłaszcza dzieci?
              Być może twoi rodzice na oddziale geriatrycznym z tego sprzętu skorzystają. Kto wie. Wtedy będziesz mogła ich skutecznie oflagować, żeby żadnej pielęgniarce czy lekarzowi do głowy nie przyszło, żeby ich do tego sprzętu podłączać.

              Swoją drogą podpowiem ci, że trzeba było na odwal się wrzucić 1 grosz i nakleić sobie na czole serducho. Nikt by cię nie zaczepiał wink
              • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:00
                > Tak? W szpitalu chorzy korzystają tylko z tego sprzętu? Zwłaszcza dzieci?

                Nie wiem, o co chodzi. Płacę składki na NFZ, korzystam z prywatnej opieki lekarskiej finansowanej przez pracodawcę. Więc z moich składek NFZowych ktoś korzysta. Jakieś dziecko, jakaś starsza osoba. Może jutro zdiagnozują mi raka i prywatna przychodnia odmówi mi leczenia. Wtedy leczyć się będę w państwowym szpitalu, gdzie albo wykorzystam swoje składki, bo rak będzie leczalny, albo pójdzie piorunem i składek nie wykorzystam.

                A może jutro rano w drodze do pracy przejedzie mnie tramwaj i poniosę śmierć na miejscu. Wtedy z moich wpłat skorzystają inni.

                W życiu nigdy nic nie wiadomo, ani w sprawie składek ani w sprawie zdrowia.
                • pitahaya1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:05
                  Albo zachorujesz i latami będą cię leczyli a twoje składki już dawno zostaną wykorzystane. Pomimo tego leczyć będą cię nadal...
                  W życiu nigdy nic nie wiadomo, jak to sama przyznałaś.
                  • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:10
                    Owszem, tak też być może.
            • fifiriffi Re: Przekreślone serduszko 16.01.17, 09:34
              demodee napisała:

              > Nie wiem, co ma sprzęt WOŚP do mojej starzejącej się rodziny. My wszyscy płacim
              > y składki do ZUSu i za to jesteśmy leczeni.


              hahahahha. cudowne , rzekłabym "boskie" big_grin
          • wolveryana Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:54
            anilka napisała:

            > A tam na oddziale sprzęt WOŚP napastuje z każdej
            > strony.

            I like it !
        • barbibarbi Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 21:13
          Ze szpitalem o to chodzi, że jak trafisz do szpitala z przekreślonym serduszkiem, to cię nie będą ratować na sprzęcie zakupionym przez WOŚP, tylko dadzą ci się wykończyć, ewentualnie podadzą paracetamol.
          Pasuje?
          • barbibarbi Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 21:14
            Innymi słowy, nie będą cię w szpitalu niepotrzebnie napastować leczeniem.
    • kfugktru23 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:16
      www.tokfm.pl/blogi/egon-olsen/2017/01/dla_prawicy_karta_sumienia_jak_im_sie_nie_podoba_wosp/1 naści!
    • anilka Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:43
      Może ten dzieciak cię napastował? Bo on ma plan dzisiaj zebrać 6000, tzn więcej niż zebrał w ubiegłym roku. Ze Szczecina jest.
      A jeśli nie, to przybij pionę pani po prawej, zmów paciorek i idź spać.
      https://cdn.natemat.pl/0d6e3c62818a099a68301061e7d1fcbb,641,0,0,0.jpg
      • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:48
        Ten mnie nie napastował, bo ode mnie do Szczecina jest daleko.

        A ten Łukasz, lat 13 jest nieuleczalnie chory?
        • anilka Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:52
          Tekst linka
          • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:05
            Ale co to ma wspólnego z moim wątkiem?

            Chory dzieciak zbiera pieniądze do puszki, bo ma takie poglądy i do swojej akcji namawia innych, a posłanka Pawłowicz jest przeciwna wrzucaniu do puszek i namawia do tego innych. Na zdjęciu chory chłopiec jest uśmiechnięty, a kobieta ma wykrzywioną twarz.

            Doprawdy, bardzo subtelny sposób przekonywania ludzi.
            • paskudek1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:08
              sęk w tym, że ten dzieciak jest chyba ZAWSZE uśmiechnięty a posłanka Pawłowicz niemal ZAWSZE tak skrzywiona. Ona zwyczajnie nie lubi ludzi.
              • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:13
                Czyli wszystko wiemy - ludzie uśmiechnięci stoją z puszkami na mrozie a ludzie skrzywieni nie wrzucają pieniędzy do puszek!
                • princess_yo_yo Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:24
                  no ale ty najwyrazniej jestes na to dowodem, zamiast zignorowac albo powiedziec 'nie, dziekuje' jak ktos ladnie prosi to warczysz i jestes niemila. moze jakas fundacja wspiera zdrowie psychiczne i jakis program powszechnego dbania o zdrowie mentalne ci kiedys pomoze sobie radzic z zyciem lepiej?
                  • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:11
                    Napisałam w poście startowym, że pierwszym zaczepiającym podziękowałam z uśmiechem. Ale po paru godzinach latania po mieście i bycia nagabywaną już warczałam.

                    Gdybym miała naklejkę z przekreślonym serduszkiem, to bym pewnie nie była nagabywana. I nie warczałabym.
                    • fragile_f Re: Przekreślone serduszko 16.01.17, 09:26
                      No to sobie zrób taką naklejkę, w czym problem? Nie stać Cię? Daj namiar, kupię papier samoprzylepny, wydrukuję i wyślę Ci zapas na następne 40 lat. Tylko nie zapomnij mieć naklejki z przekreślonym serduszkiem podczas leżenia na materacu przeciwodleżynowym kupionym przez WOŚP. Wiesz, żeby IM pokazać, że jesteś taka niezależna i wspaniała.
                      • pitahaya1 Re: Przekreślone serduszko 16.01.17, 10:47
                        Oj tam od razu niezależna. Niech pokaże mężnie, jak ją NFZ leczy w ramach tych środków, które co miesiąc płaci a których jeszcze nie wykorzystała. Przecież z cudzego korzystać nie będzie wink
                • olena.s Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:42
                  Gdyby ludzie stojący z puszkami na mrozie nie byli uśmiechnięci, to zebraliby mniej - to dośc oczywiste.
                  Zaś wśród ludzi nie wrzucających zapewne sa i tacy, którzy chc zademonstrować swój negatywny stosunek do Owsiaka/Orkiestry, więc sie krzywią. Lub mają za złe zbierającym nagabywanie - więc sie krzywią. Tak że w zasadzie samą prawdę tu napisałaś.
            • edelstein Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:08
              Pawlowiczowa ma zawsze taki wyrazy ryja.
        • paskudek1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:52
          dla twojej wiadomości - JESZCZE żyje, zdaje się że w tym roku też zbiera. A tak szczerze powiedz NA PRAWDĘ tak ci zal tych 10 groszy? Uwierz mogłaś wrzucić tylko tyle. Mogłaś rozmienić 2 złote po 1 groszu i to wrzucać do każdej napotkanej puszki. Ja tak kiedyś wrzucałam, nie miałam kasy - wrzucałam to co miałam.
      • nathasha Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:02
        co oni maja z tymi lewakami? przeciez Chrystus byl pierwszym lewakiem a z nim reszta jego uczniow,
    • przeciwcialo Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 18:44
      Buractwo pierwszej klasy.
    • edelstein Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:05
      Bardzo zaluje,ze moderacja skasowala moja szczodra propozycje naklejenia tej pani zgodnie z jej zyczeniemtongue_out
    • gat45 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:09
      No nie, nie wolno tak naskakiwać na kogoś, kto po prostu nie chce uczestniczyć w kweście.
      Może kobita głodem przymiera od 20 każdego miesiąca, ale próbuje trzymać się i trzymać fason ? Może liczy każdą pięciogroszówkę i trzy razy ją obraca przed wydaniem ? Od osób w skrajnej nędzy nie wolno domagać się datków.
      • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:16
        Jeśli to do mnie, to akurat mam pracę i częścią dochodów dzielę się z potrzebującymi. A wrzucenie 10 groszy do puszki, żeby się dumnie obnosić z naklejką, jak to ktoś powyżej proponował, uważam za hipokryzję master level.
        • pitahaya1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:18
          O 1 groszu ja pisałam wink I nie o hipokryzję chodziło. Nie musiałabyś warczeć na ludzi.
        • gat45 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:29
          Aha.
        • kannama Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:40
          Ale właściwie w imię czego tak podkreślasz, że nie dajesz na Owsiaka? Ja jakoś specjalnie się tą akcją nie ekscytuje, czasem dam, czasem nie dam, ale żeby od razu tak to przeżywać?
          • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:17
            Przeżywam, bo warczałam na dzieci. Zwykle nie warczę.
            No jasne, mogłam wrzucić 10 groszy do puszki, odebrać należną naklejkę i przykleić ją na czapce. Wtedy nikt już by mnie więcej nie nagabywał, być może swoboda chodzenia po mieście w tym dniu warta jest tej ceny.

            Albo, jak ktoś zaproponował, mogłam w ogóle nie wychodzić z domu...

            Uważasz, kannama, że tak powinnam zrobić? Ty byś tak zrobiła?
            • fragile_f Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:18
              Z serii: nie mam problemów, to je sobie stworzę.
            • kannama Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:48
              A nie możesz po prostu podziękować? Myślę, że ludzie którzy dają do puszek też czasem muszą odmówić, bo nie każdej ekipie dadzą. A patrząc na te dzieciaki nie myśl o Owsiaku, jeśli to co robi nie po drodze Ci, tylko pomyśl że te dzieciaki mogłyby w tym czasie siedzieć przed kompem na fejsie a jednak stoja na dworze, nieraz marzną żeby coś dla kogoś zrobić.
              • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 21:19
                Napisałam w poście początkowym, że pierwszym dziękowałam. Ale potem podchodziły następne i następne. Być może te dzieci miały powiedziane, żeby podchodzić do każdego, kto nie ma naklejki z serduszkiem i proponować wsparcie Orkiestry. Bo one wcale nie "stały na mrozie" i nie czekały biernie, aż ktoś podejdzie, tylko podchodziły do mnie. Pierwszym odmówiłam z uśmiechem. Następnym już bez uśmiechu. A potem zaczęłam warczeć.

                A co do alternatywnych sposobów spędzania niedzieli, to wcale nie musiały siedzieć na fejsie. Mogły pójść na sanki (w moim mieście jest prawdziwa zima!) albo poczytać książkę. A tak nagabywały obcych ludzi, którzy na odczepnego wrzucali im po 10 groszy, żeby dostać naklejkę, żeby uniknąć nagabywania przez inne dzieci i zabraniać mi na forum korzystania ze sprzętu w publicznym szpitalu. Żałosne to...
                • sumire Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 21:25
                  Na odczepnego 10 groszy ludzie wrzucali - i zaraz pęknie 30 milionów... Istotnie żałosne.
                • fornitta69 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 22:08
                  Nie przezywaj tak,ze nawarczalas. Niech sie dzieci ucza,ze gbury po swiecie chodza smile
                • kannama Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 23:18
                  Sanki czy poczytać książkę- czyli coś dla siebie. Zbieranie do puszek- coś dla innych. Nie widzisz róźnicy? Marzniesz, mokniesz (jak w moim mieście) i jeszcze jacyś ludzie warczą na ciebie. A mimo to zbierasz. I owszem- czasem dzieciaki są aż za namolne, ale to nie ze złej woli.
                • gama2003 Re: Przekreślone serduszko 16.01.17, 00:04
                  Ta, następne i następne. Wprost czwórkami podchodziły i końca nie było widać. A ty godzinami latałaś w niedzielę po mieście, oganiając się od dzieci.
                  Wątek na jatkę i głupie wywody.
                  Od zawsze daję i nigdy mnie nikt nie nagabywał. Widać biednie wyglądam i nikt nie podchodzi. Sama podchodzę.
                  Co do tekstów - co w szpitalu państwowym to moje i skorzystam. Skorzystaj, tylko te serduszka poprzekreślaj bo jeszcze gorzej się poczujesz. Wiesz diabeł i eutanazja...
        • simply_z Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:41
          Ale co za problem. Jeśli trafisz do szpitala, a prędzej czy później jak nie ty, to ktoś z twoich bliskich trafi, to powinnaś koniecznie napisać petycję o niekorzystanie ze sprzętu medycznego oznaczonego serduszkiem.
          • przystanek_tramwajowy Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:45
            simply_z napisała:

            > Ale co za problem. Jeśli trafisz do szpitala, a prędzej czy później jak nie ty,
            > to ktoś z twoich bliskich trafi, to powinnaś koniecznie napisać petycję o niek
            > orzystanie ze sprzętu medycznego oznaczonego serduszkiem.


            Tia....Szybciej zrzuci jakiegoś biedaka z łóżka kupionego ze zbiórki i sama się na nim położy.

            ---
            Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
          • pitahaya1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:01
            Pisała wcześniej, że bez problemu ze sprzętu skorzysta, bo stoi w państwowym szpitalu.
            Jak to było?
            "A wrzucenie 10 groszy do puszki, żeby się dumnie obnosić z naklejką, jak to ktoś powyżej proponował, uważam za hipokryzję master level."

            A zgrzytanie zębami na widok wolontariusza, by potem w razie czego ze sprzętu bez skrupułów skorzystać to jak się nazywa?
            Hipokryzja który level?
            • demodee Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 21:06
              To nie jest żadna hipokryzja. Płacę składki, więc korzystam ze sprzętu w państwowym szpitalu. Nie interesuje mnie, ile ten sprzęt kosztował i kto zapłacił. To są sprawy organizacyjne szpitala. Nie pytam, ile kosztował zastrzyk, który mi zrobili w szpitalu, bo prywatnie to on kosztuje 50 zł, czy szpital zapłacił też 50 czy może 20 zł za ampułkę? Czy za łóżko, na którym leżę zapłacili pracujący w składkach czy przechodnie wrzucając do puszek. Ja, jako pacjent nie wnikam w te sprawy.
              • pitahaya1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 21:12
                Ale to ty uważasz, że to nie hipokryzja.
                Widzisz w szpitalu sprzęt z serduszkiem i myślisz sobie: nigdy złotówki nie dałam, bo takich akcji nie popieram, ale czemu nie skorzystać wink
                Piszesz, że NFZ powinien, bo składki płacisz.
                Inny przykład: szkoła i finansowanie wydatków. Gmina daje tyle, ile może. Potrzebny jest drobny remont czy doposażenie szkoły. Ty oczywiście nie płacisz, bo szkoła.gmina powinna...
                Ale dziecko twoje skorzysta z nowego sprzętu, bo czemu nie. A że inni to sfinansowali, cóż wink
                • paskudek1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 21:21
                  dodam jeszcze jeden przykład - WOŚP organizuje w szkołach szkolenia z pierwszej pomocy. CO prawda ostatnio jest im trudniej bo "dobra zmiana"utrudnia ale jednak. I teraz jakieś dziecko nauczy się udzielać tej pierwszej pomocy i być może kiedyś jej udzieli demodee. Pośrednio ta pomoc będzie udzielona dzięki datkom wrzuconym do tych nieszczęsnych puszek. NO ale demodee czuje się napastowana przez wolontatriuszy, nawet grosza nie wrzuci... a jakby tak miała sewruszko przekreślone na czole smile?
                  Widzisz demodee my ci tu usiłujemy wytłumaczyć że te pieniądze idą na REALNĄ pomoc. Na sprzęt, na badania, na szkolenia. Masz prawo nie wrzucać, nie dawać ale na litość Bogów - zamilcz i nie chwal sie tym tak wszem i wobec. Chwały ci to nie przynosi, na prawdę. No i wybacz ale hipokryzją level master nie jest chodzenie z serduszkiem za 10 groszy wrzucone do puszki. Hipokryzją jest p;ucie na tę akcję, obnoszenie się, że się nie daje ale potem ochocze skorzystanie z jej owoców.
                  • gama2003 Re: Przekreślone serduszko 16.01.17, 00:07
                    Przecież to genialne !
                    Mogła na czole to serduszko sobie narysować ! Przecież by zadziałało !
              • mamma_2012 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 22:01
                Pięknie to sobie tłumaczysz. Ksiądz podpowiedział takie czy to własna twórczość?
        • simply_z Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:42
          taaa jasne, z kim się dzielisz?
      • paskudek1 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:34
        wiesz co, tak się jakoś dziwnie dzieje że ci co mają mało to jeszcze się podzielą z innymi. A jak się ne podzielą to na pewno o tym nie obtrąbią w sieci jak to byli napastowani żeby się podzielić. Obtrąbią to raczej ci, którzy by nie zbiednieli ale wszem i wobec MUSZĄ opowiedzieć jak to są napastowani do tego podzielenia się. Nie chcesz - nie wrzucaj, nie wysyłaj smsa, odejdź gdzieś ale przestań trąbić jak to cię wszyscy osaczają z puszkami.
        • gat45 Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:06
          Ja tam jednak uważam, że ta kobieta musi być na dnie finansowym, żeby aż tak drżeć przed najmniejszym nawet datkiem. Sa tacy, którzy biedę odczuwają jako upokorzenie, szczególnie jeżeli spadła na nich nagle i niespodziewanie. Mam nadzieję, że jej sytuacja się poprawi i że w przyszłym roku będzie uśmiechać się do wolontariuszy na pełnym luzie i wrzuci coś także za ten rok smile
        • simply_z Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 20:15
          i jeszcze wątek o tym zakłada..faktycznie level hard.
    • morekac Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 19:53
      Narysuj sobie na czole albo
      )lna policzku? Czerwoną szminką.
    • woman_in_love ale co ci wlasciwie szkodzi dac jakies grosze? 15.01.17, 20:07

      • demodee Re: ale co ci wlasciwie szkodzi dac jakies grosze 15.01.17, 20:21
        Ale czy chodzi o to, żebym dała te grosze potrzebującym, czy o to, żebym dała na Orkiestrę?
        • przystanek_tramwajowy Re: ale co ci wlasciwie szkodzi dac jakies grosze 15.01.17, 20:24
          demodee napisała:

          > Ale czy chodzi o to, żebym dała te grosze potrzebującym, czy o to, żebym dała n
          > a Orkiestrę

          Ani jedno, ani drugie. Po prostu nie warcz na dzieci, które odwalają kawał dobrej roboty - jak ci to udowodniono w tym wątku również dla ciebie.

          ---
          Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
          • demodee Re: ale co ci wlasciwie szkodzi dac jakies grosze 15.01.17, 21:09
            Chciałabym nie warczeć, ale nie jestem święta i czasami tracę cierpliwość.
            • verdana Re: ale co ci wlasciwie szkodzi dac jakies grosze 15.01.17, 21:31
              I nie, nie jest tak, zę wszystko kupi NFZ. NFZ ma ograniczone możliwości. Nie kupi dobrych łóżek dla geriatrii. Kupi 5 inkubatorów, a wcześniak, który zostanie położony w szóstym, siódmym i ósmym, kupionym z Orkiestry byc moze tylko dzięki niej przeżyje. Nie ma obowiązku dawania kasy na te inkubatory, ale jeśli przeszkadza Ci, że ktoś na nie zbiera, bo tego dnia akurat chcesz mieć święty spokój, jeśli obrażasz zbierających i uważasz, ze to jest w tym wszystkim najistotniejsze - to znaczy, że nie jesteś dobrym człowiekiem.
              • dotcomhaha Re: ale co ci wlasciwie szkodzi dac jakies grosze 15.01.17, 22:18
                Watpię aby do tej kobiety trafił tak logiczny przekaz-święcie wierzy w swoje magiczne składki oraz tajemne moce NFZ -ktory zakupi potrzebny sprzęt w wystarczających ilościach 😀😀 Naprawde naiwność
                tej pani jest rozczulająca.
                I nie sadze aby była złym człowiekiem ,jest nie tyle "demode"😀co bezrefleksyjnie głupiutka ,jej mysli oscylują wokół "swobodnego przemieszczania sie po ulicy" oraz tym podobnych ważkich problemów.byc moze kiedyś ,w mniej sprzyjający okolicznościach sie ocknie ,jak to Owsiak dzis stwierdził,abstrahując teraz od założycielki XD ,karma wraca,a jak trwoga to do Boga..
              • wolveryana Re: ale co ci wlasciwie szkodzi dac jakies grosze 15.01.17, 22:20
                Verdana - że tak po ematkowemu polecę
                100/100
              • annabel_lee Re: ale co ci wlasciwie szkodzi dac jakies grosze 15.01.17, 23:44
                Lepiej bym tego nie ujęła.
    • stonkamarnotrawna Re: Przekreślone serduszko 15.01.17, 21:59
      Jak tu juz kilka osób Ci radzili, w przyszłym roku bądź mądra i napisz sobie na kartce "nie wspieram WOSP" przyklej taśma klejąca do kurtki i nie będziesz miała żadnych problemów. Po co to robić WOŚP kłopot z naklejkami dla tego typu ludzi.
    • kropkacom Re: Przekreślone serduszko 16.01.17, 08:23
      Zrób sobie własną naklejkę. Jaki problem? Mogę ci nawet napisać jak zrobić. Chcesz? Czy tylko tak sobie piszesz?
    • iwles Re: Przekreślone serduszko 16.01.17, 08:33

      samoprzylepna kartka kosztuje 50 groszy - chyba stac cię ? Kup, zrób napis, naklej i w miasto.
    • nowi-jka Re: Przekreślone serduszko 16.01.17, 08:40
      ale ktos cie zaczepiał? naprawde? bo ci wolontariusze maja sie platac pod nogami gdybys chciala wesprzec, byc pod reką, nei maja zaczepiać
    • kaz_nodzieja Re: Przekreślone serduszko 16.01.17, 09:31
      Ja musiałam się naszukać wolontariuszy. Szłam dobre 3 km nim w końcu znalazłam. Swoją drogą powinni jakoś ich porozmieszczać tak, żeby nie trzeba było tyle chodzić. Ledwo wczoraj doszłam bo czułam się coś słabo. I żadnego wolontariusza aż do uliczki przy samym rynku.
      W połowie drogi już majaczył mi się wolontariusz niczym fatamorgana na pustyni.
    • porzadkoodporna Re: Przekreślone serduszko 16.01.17, 09:38
      Też uważam, że powinny być naklejki z przekreślonymi serduszkami, dla osób, które nie chcą wspierać WOŚP. Płatne "co łaska" - Mała 100zł - duża 500zł wink
      • wolveryana Re: Przekreślone serduszko 16.01.17, 10:05
        porzadkoodporna napisał(a):

        > Też uważam, że powinny być naklejki z przekreślonymi serduszkami, dla osób, któ
        > re nie chcą wspierać WOŚP. Płatne "co łaska" - Mała 100zł - duża 500zł wink
        >

        Małych powinna być limitowana ilość. Przecież każdy antyorkiestrowiec chętnie zapłaci więcej żeby było widać kto on tongue_out
        A jeszcze jak kupi dla całej rodziny <rozmarzyła się>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka