Dodaj do ulubionych

Opary alkoholu a dziecko

17.01.17, 13:07
Z ciekawości pytam, czy jeśli ktoś w domu często popija lub jest "parujący" przepiciem alkoholowym na kacu, czuje się to chyba, taki smród "poimprezeowego"ciała, albo chuch po paru piwach, albo taki specyficzny zapach często zalewanego alkoholem ciała,
i taka osoba w takim podpitym/przepitym stanie zajmuje się z małym dzieckiem, sadza na kolana, gada w twarz, albo sobie z nim zalega przed tv, w każdym razie parując oparami alkoholu ma bezpośredni bliski kontakt z dzieckiem
Czy jest zagrożenie, że takie małe dziecko się może uzależnić od alko?, od tych alkoholowych oparów opiekuna?
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:09
      Ty tak na serio?big_grin
      • mamma_2012 Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:16
        No a jak? To nie na serio? Ja już odpowiedziałam na poważniewink
        • olikol Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:28
          www.anglia.today/ciekawostki/w-londynie-powstal-bar-w-ktorym-alkohol-sie-wdycha-i-absorbuje-przez-skore
          • edelstein Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:36
            Czytalas chociaz to co zalinkowalas?
    • kolpik124 Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:14
      gorzej, dziecko może się poparzyć, kiedy opary wydobywające się z opiekuna zajmą się ogniem

      za poziom krytyczny przyjmuje się 100 g Wyborowej, pół butelki merlota albo 2 piwa Warka Strong big_grin
    • mamma_2012 Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:15
      Dlatego lepiej zimą nie wozić dziecka w samochodzie i wyprowadzać z domu podczas mycia luster.
      Nie ryzykowałabym też z używaniem perfum przy dziecku.
      • olikol Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:27
        "Zatrucie alkoholem izopropylowym

        Alkohol izopropylowy jest substancją używaną do czyszczenia szyb, znajdującą się w płynach po goleniu, a także stosowana w przemyśle. Jest to niezwykle szkodliwy środek, świadczy o tym fakt, że jest on dwukrotnie bardziej toksyczny od alkoholu etylowego. Zatrucie izopropanolem może nastąpić zarówno drogą doustną jak i wziewną, najczęściej ulegają mu osoby nienadużywające alkoholu."
        • edelstein Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:39
          Ile razy mialas juz zatrucie po myciu okien?dla statystyki,jestes dzieckiem alkoholika,bo poziom paranoi na to wskazuje.
      • olikol Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:37
        www.bp.com/pl_pl/on-the-road/poland/produkty-uslugi/plyn-do-spryskiwaczy-bp.html
    • triss_merigold6 Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:17
      Przywyknie, że przebywanie z taką osobą to norma.
    • alpepe Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:33
      padłam.
    • bergamotka77 Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:37
      Gdzie masz taką patologię ? To twoja rodzina, znajomi, sąsiedzi ?
    • lady-z-gaga Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:38
      Tak, dziecko może się upić, a nawet uzależnić. Wszyscy wiedzą, że wydychany alkohol działa tak samo, jak wypity - dlatego u mnie w domu kupuje się jedną flaszkę na imprezę 10-osobową. Jeden pije, reszta ustawia się i wącha. Tanio i ekologicznie, bo nie zostaje dużo pustego szkła.
      • milva24 Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:45
        big_grin
      • olikol Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:46
        www.medme.pl/artykuly/zatrucie-metanolem,37928.html
        • ichi51e Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 15:08
          Ale rozumiesz ze linkujesz caly czas materialy w ktorych alkohol jedt rozpylany w powietrzu a nie ze ktos smierdzi spozyciem?
          • klamkas Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 15:15
            W pewnym sensie wydychanie alkoholu też jest rozpylaniem, natomiast chyba kluczowe jest stężenie tego alkoholu w powietrzu? (nie wiem, nie chce mi się czytać linkowanych głupot)
            I druga rzecz - to co wydychamy/wyparowujemy nie jest już czystym alkoholem, tylko jakimś produktem metabolizmu...
            • mamma_2012 Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 15:54
              Dlatego stężenie alkoholu w wydychanym powietrzu mierzy się w promilach, a alkohol w przyjmowany jest podawany w procentach, stężenie jakby inne.
              Ale po co w szkołach biologia, chemia i matematyka.

      • kota_marcowa Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 20:55
        Gorzej, jak tak się uzależni, że zacznie się rzucać usta - usta i przysysać jak glonojad, do przypadkowych pijaków, np na ulicy albo w Biedronce, żeby se powdychać uncertain
        • lady-z-gaga Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 21:40
          albo zacznie wchodzić do barów, żeby się pozaciągać
      • nickbezznaczenia Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 20:55
        big_grin big_grin big_grin
      • cichadziewuszka Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 21:02
        I mniej do zmywaniabig_grin
      • antypomidorowa Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 17:42
        Gdybyście znali metodę nasiadówek w podgrzanym alkoholu to opędzilibyście imprezę połową flaszki wink
        • lady-z-gaga Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 17:55
          >Gdybyście znali metodę nasiadówek w podgrzanym alkoholu

          ale jak, wszyscy po kolei mieliby dupsko maczać? niby alkohol wybija zarazki, ale bez przesady.....
          • antypomidorowa Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 19:25
            Jeden siedzi dupskiem w misce, a reszta się inhaluje big_grin
            • lady-z-gaga Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 19:32
              A od której strony mają wciągać opary?
              • wolveryana Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 20:21
                Od spodu miski wink
              • antypomidorowa Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 22:14
                Ja to widzę tak: w misce siada kobieta w długiej rozkloszowanej spódnicy, a reszta hyc pod spódnicę big_grin
                Ale z drugiej strony, zgodnie z pytaniem autorki wątku, to miało być spożywanie przez wdychanie oparów z paszczy tudzież przez "specyficzny zapach często zalewanego alkoholem ciała", więc alternatywnie proponuję "zamarynować" jedno ciało w takiej alkoholowej kąpieli, a potem wyłożyć parujące na stole. Taki trochę koncept jak spożywanie sushi z nagiej dziewczyny wink
    • lilly_about Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:41
      Przepicie alkoholowe parujące wystepuje po spożyciu juz jednego piwa, czy dopiero dwóch?
      • edelstein Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:52
        Pewnie po polbig_grin
        • lilly_about Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:54
          Muszę powiedzieć staremu, ze jak wieczorem sobie whisky chlapnie to pod zadnym pozorem nie może zbliżać sie do młodej, zeby jej nie upić wink
        • mamma_2012 Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:57
          Przecież wystarczy powąchać, nie trzeba pić. Ojciec wychyla piwko, przytula malucha, a potem mama się dziwi, że po przytulaniu dziecka kręci się jej w głowiewink
          • cichadziewuszka Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 21:18
            Kurka, a ja czasami wącham mężowskie piwo, bo sama wypić nie mogę. I co teraz? Bedziemy mieli dziecko z FAS? surprised
            • wolveryana Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 21:22
              Na milion procent takwink
            • mamma_2012 Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 21:24
              Będzieciesuspicious
              Człowieka po piwku trzeba izolować jak moją teściową po połknięciu radioaktywnej tabletki do badania.
              Jak w domu macie popijawę z okazji 10 lecia ślubu czy innej okazji musicie wezwać sanepid. Ewakuacja dzieci z lokalu i przynajmniej sąsiadujących pięter to minimumwink
              • wolveryana Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 21:29
                Sanepid i tych w maskach i kombinezonach (zapomniałam jak się nazywają bo opary mi mózg wyżarły sad wink )
            • antypomidorowa Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 21:53
              To zależy jak długo. Bo jak raz się sztachniesz to szanse nie są duże. Ale jeśli on pije piwo na wieczór i kładzie się z Tobą do łózka parując oparami alkoholu, to już pozamiatane.

              BTW (tym razem na poważnie) ostatnio na jakimś wątku dowiedziałam się, że jest piwo Bavaria 0,0%, więc jak Cię mocno przypili to jest to jakieś wyjście smile
              • wolveryana Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 21:57
                No ale wtedy to będą opary bezalkoholowe big_grin
                • cichadziewuszka Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 21:59
                  Ta Bavaria to chyba dla mniesmile
                • antypomidorowa Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 22:01
                  No ale radzę kobicie współprzeżywajacej ze mną tzw. "stan błogosławiony", jak cug na piwo zaspokoić, a FAS dziecia na parującego chłopa zwalić.
                  • wolveryana Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 22:04
                    Chyba, że tak wink
    • gama2003 Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:41
      Mnie raczej obrzydziło to przytulanie dziecka przez cuchnącą osobę. Biedne dziecko. Do tego - zajmowanie się dzieckiem w stanie podpitym ?
      Chyba żartujesz ?
    • ciapkiwciapki Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 13:59
      nie ma się co dziwić. kolega w młodości, zabalowawszy nielegalnie - wmawiał czekającemu na niego ojcu, że go koledzy w samochodzie ochuchali jak go odwozili, bo on biedaczyna nic, ani kropli.
      jak jego mogli ochuchać, to i dziecko jak nic się upije wyziewami.
    • ichi51e Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 15:04
      big_grinDD
      Jak ostatnio sprawdzalam alko sie pilo a nie wdychalo.
    • kira02 Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 18:57
      o, widzę, że autorka chce przejść z tym wątkiem do forumowej historii smile
    • anel_ma Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 19:12
      takiej osobie się przede wszystkim nie pozwala zbliżac do dziecka, a na pewno nie pozwala sadzać na kolanach i zajmować - w stanie nietrzeżwym jeszcze upuści dzieciaka, albo inna krzywdę zrobi uncertain

      jak dziecko podrośnie, to samo się zacznie brzydzić śmierdzącego pijaka
    • mynia_pynia Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 20:52
      wink ja tam destyluje alko jak dolewam wina do potraw ... myślisz że to szkodzi? A późnie o jezusie , np gulasz daje mojemu 5 latkowi.
      • wolveryana Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 21:10
        Mynia, zła kobieto, rozpylasz opary alkoholowe po całej kuchni? wink
        A gdyby tam było przedszkole w przyszłości, a matka siedziała z tyłu? (sprawdzić czy nie ksiądz)

        Ale bzdury piszę big_grin pewnie dlatego, że wdycham opary z cytrynowego piwa big_grin
        • kota_marcowa Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 21:15
          Z samego piwa się nie liczą, musiałabyś wdychać te opary mężu z ust, ewentualnie zlizać pot wink
          • wolveryana Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 21:18
            Mężu z ust mogłabym wdychać ze zwykłego piwa, a ja takiego nie lubię sad
            Może jednak ten pot zliżę wink
            • wolveryana Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 21:19
              *wdychać opary
    • antypomidorowa Re: Opary alkoholu a dziecko 17.01.17, 21:58
      Taaaa... ojciec alkoholik nie ma żadnego wpływu na możliwość odziedziczenia skłonności do nałogu przez dziecko dopóki nie chucha w jego stronę po spożyciu i nie sadza go na kolanach gdy jest na kacu.
      • olikol Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 13:49
        Czemu od razu ojciec? Matek nałogowo pijących na forum raczej więcej niż ojców.
        • olikol Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 13:52
          Choć faktycznie: schemat "na kolanka przed tv" to raczej tatusiowie stosują, pijane mamunie inhalują dziecko leżąc na wznak w łożu.
    • lalkaika Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 01:29
      oczywiscie ze moze i o wiele szybciej niz doroslisad
      Uwazajcie na siebie <3
    • pelissa81 Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 11:35
      A kota można w ten sposób upić? Bo mi się zwyczajowo włącza wtedy pijacki "miś"
    • sandrasj Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 13:48
      Połowa stycznia a tu już kandydat na wątek roku big_grin
    • majaa Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 14:04
      Wiesz co, ja to bym się bardziej bała tego, że taki "trącnięty" nie dopilnuje dziecka i tragedia gotowa. No, chyba że z dzieckiem jeszcze ktoś trzeźwy przebywa w tym czasie.
    • leann32 Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 21:38
      No logiczne! Ostatnio bylam na weselu i tam do tego generatora pary DJ wlał pół litra wódki. 140 gości leżało na komplenej bani aż do oczepin.
      • wolveryana Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 21:44
        A po oczepinach znowu się położyli? Fajnie tak leżeć i sobie wdychać, leżeć i wdychać, leżeć i wdychać... wink
        Oszczędnie wychodzi takie wesele. Nawet jak trzeba uzupełnić alkohol to najwyżej kilka flaszek zejdzie wink
        • leann32 Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 21:51
          Nic nie pamietam. Ale chlopu lekarz zdiagnozowal marskość płuc od tego pijaństwa sad
          • wolveryana Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 21:56
            Ojej sad
            Podobno "czym się strułeś tym się lecz".
            Mam nadzieję, że lekarz przepisał inhalacje alkoholowe wink
    • 3-mamuska Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 22:17
      Ja byłam kiedys lekko podchmielona,jak sie całowałam z chłopkiem dłuższa chwile a on był po alkoholu.
      Były to czasy kiedy ja jeszcze nie piłam.
      Eh hehe

      Ale czy uzależnić to nie wiem.
      Niby szkodliwy jest dym z petów a co z alko nie mam pojecia.
    • paloma_blauwinder Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 22:20
      Nie sugerujesz chyba fizycznego uzależnienia dziecka od substancji chemicznej tylko jakiś rodzaj psychicznego współuzależnienia? (w stylu "kochany tatuś tak pachniał, poszukam sobie faceta, który też roztacza ten kojący zapaszek"). To pierwsze jest niemożliwe, to drugie - nie wiem, ale podejrzewam, że może być.
      • wolveryana Re: Opary alkoholu a dziecko 18.01.17, 22:30
        Oj tam, niemożliwe wink
        Niemożliwe to trzasnąć obrotowymi drzwiami wink
      • olikol Re: Opary alkoholu a dziecko 19.01.17, 11:19
        A to to na bank.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka