Moja córka, rok i 9 mcy wypija w nocy niemal litr mleka. Budzi się, steka, kopie nas, przewaga sie, jak dostanie mleko, to pije i zasypia. I tak 4-6 razy w nocy.
Oczywiście śpi z nami bo 4-6 razy w nocy nie dałabym rady wstawać. ..
Dramat. Mam wrażenie ze jest coraz gorzej. Nie wspomnę o cenie mleka 40 zł za puszkę

(nie toleruje laktozy, mleko HA)
za 3 mce urodze drugie dziecko i juz widzę te nocki... 5 razy wstawać do niemowlaka i 5 razy do dwulatka...
P.s. córka zdrowa, ma apetyt, chętnie zjada kolacje. Na próby zastąpienia mleka woda lub herbata reaguje wyciem.
Miał tak ktoś?