Dodaj do ulubionych

Słodycze na drugie śniadanie

24.01.17, 11:21
Mam syna niejadka, chodzi do drugiej klasy. Kiedyś jadł wszystko, niestety, z chwilą pójścia do przedszkola poznał co to słodycze, żywność przetworzona i pomału ze swojego jadłospisu wycofywał warzywa, surówki, ziarna, kasze. Głównym problemem są drugie śniadania. Syn nie chce jeść kanapek, jogurtów, owoców. Jedyne, co uznaje do szkoły to batoniki. Próbuję przemycić mu wafle ryżowe, piekę zdrowe muffinki, robię naprawdę pyszne ciasta ze stron wegetariańskich, zawierające warzywa i kasze - w ogóle nie wyczuwa się tych dodatków w smaku. Nie chce. Ostatnio przepyszny jagielnik wylądował w koszu. Piekę pełnoziarniste pieczywo - nie, wydłubuje ziarna. Nie wiem, co dalej, nie może przecież dzień w dzień jeść słodyczy sad Do dietetyka jestem zapisana, kolejka, trochę to potrwa. Chciałabym wykorzystać ferie zimowe, żeby popracować nad ograniczeniem, a wręcz wyeliminowaniem słodkich produktów. A może gó...arza przegłodzić, nie dać batoników do szkoły, tylko normalne jedzenie? poradźcie, plis.
Obserwuj wątek
    • ga-ti Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 11:39
      Sorry, ale śmieszą mnie teksty typu poszedł do przedszkola/szkoły i poznał smak tej okropnej żywności i przestał jeść to, co zdrowe. Moje dzieci jedzą tą nieszczęsną żywność przetworzoną i słodycze i zupełnie nie przeszkadza im to w jedzeniu owoców, warzyw a nawet pieczywa z ziarnami. Owszem są owoce,warzywa, których nie lubią, mają swoje ulubione pieczywko i takie, którego nie zjedzą, jak każdy.
      I uwierz mi nie wszystkie dzieci w tej okropnej szkole jedzą te okropne słodycze i co dziennie batoniki, nie. Dzieci jedzą kanapki, bułki, serki, owoce, jogurty, tosty, ciasto, słodkie bułki, batoniki, warzywa, płatki na sucho, i pewnie jeszcze wiele innych.
      Ponegocjuj z synem. Wytłumacz, dlaczego chcesz by jadł to, a nie co innego. Jeśli tak fatalnie jedzą dzieci w waszej szkole to może zaproponuj wychowawcy, że poprowadzisz zajęcia ze zdrowego odżywiania? Wprowadzicie akcję 'zdrowe śniadanie', jakieś zajęcia praktyczne, wspólne jedzenie zdrowych produktów itp.
      • misoune Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 18:55
        Ga - ti mam to samo.
        Takie zło świata, bidulek, nie znał słodyczy, a placówki go nauczyły, jak gęsi na tuczu do gardła wpychaly...
        Tia ....
      • babcia47 Re: Słodycze na drugie śniadanie 27.09.23, 03:50
        Zy się tak wyraże, kurde mol. Dziecko potrzebuje różnych produktow a gdy cos odrzuca to albo jest wyjątkowo niesmacze albo patrz wyżej plus jego organizm tego nie potrzebuje czyli ma wystarczająco a może nawet w nadmiarze. Nie jestem i nigdy nie byłam zwolenniczka slodyczy fast foodow ale tez nikogo nie katuje tym co uwazqm za najlepszajsze na świecie. Moje mlodsze dziecie czesto dostawało od dziadków słodycze. Wkurzało mnie do momentu gdy okazało się że po tym jak schrupał tabliczkę czekolady niczym kromkę chleba zapytał kiedy będzie obiad. Widac na tym etapie zycia ta tabliczka czekolady byla mu niezbędnie potrzebna. W tym przypadku bym się nie zdziwiła gdyby wogole nie chciał jesc bo kalorii dostal sporo. Wątpię czy syn watkodajki zjada słodycze w takich ilościach. Watek albo założony z nudów albo przegina i nie umie dopasować diety do wieku o aktywności dziecka. Wyjściem moze byc zaproponowanie mu by sam zrobil sobie śniadanie do szkoły, nawet poprzedniego wieczora i schowane na nos do lodowki lub rano gdy jest na to czas. Niech wezmie swoj pojemnik i sam zapelni tym na co ma ochotę bo wtedy organiz sam upomni sie o to co potrzebuje. Z czasem pewnie albo będzie kontynuował albo uzna ze lepiej niech matka sie z tym męczy
    • danaide Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 11:40
      Masz jakieś wskazania medyczne, dla których cukier (albo "zdrowe" zastępniki) byłyby niewskazane? Batoniki sama robisz czy kupujesz?

      Moja córka też nie uznaje kanapek i jest cukrolubna. Też nie wiem co robić z drugimi śniadaniami. Jabłko ma zawsze (nie wszystkie owoce uznaje, nie wszystkie uznane są dostępne), najwyżej wróci do domu. Był okres, że dostawała kabanosy, już nie chce. Czasem upiekę coś domowego - brownie z jaglanej czy ciasto marchewkowe bez sody/proszku mają konsystencję batonikowąwink. Czasem dam nadwyżki z obiadu (placki ziemnaczane/naleśniki) albo ugotuję jej makaron. Czasem córka kończy z przysłowiową drożdżówką. Nie wiem jak wyeliminować cukier, moja córka jest bardzo energochłonna, ruchliwa, energiczna, gadatliwa, nadwyżki wieczorne spala czasem skacząc po łóżku. Więc nie eliminuję, po prostu próbuję mieć jako taką kontrolę nad tym co dostarczam dziecku. No i sprzedaję jej wiedzę, czemu syrop glukozowo-fruktozowy czy olej palmowy są niefajne.
      • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 19:40
        Jakie są przysłowia o drożdżowkach...? "Gdzie kucharek sześć, tam drożdżowki trza jeść"?
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 20:17
          big_grin
          • tagliatele Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 21:17
            Też chciałam zapytać o to przysłowie, bo moim zdaniem chodzi o "Nie zasypiaj drożdżówek w popiele"...
            • koralik12 Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 17:43
              Nie nie nie. Przysłowie o drożdżówkach brzmi "bez pracy nie ma kołaczy".
              To przecież oczywiste.
        • minor.revisions Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 06:47
          Pomieszałaś! Gdzie drożdżówek sześć tam nie ma co jeść. (czyli nie dawać drożdżówek do szkoły).
        • gris_gris Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 11:30
          smile
    • paniusia.aniusia Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 11:43
      Myślę,żeby nie popadać w skrajności. Skoro nie lubi ziaren w pieczywie to raczej chlebek z ziarnami nie będzie zachęcający zamiennikiem batonika.
      Jeśli chodzi o ciasta jaglane, fasolowa itp. to owszem czasem są fajne ale jakby nie patrzec ten smak nie jest do końca smakiem zwykłego ciasta.
      Moje dziecko prawie nie jada słodyczy takich "sklepowych" ale jeśli piekę czasem ciasto to "normalne",kanapka bez warzyw- tylko z szynką lub serem,za to warzywa w zupie. Myślę ,ze trzeba znaleźć złoty środek między zdrowym żywieniem a tym co dziecko lubi. I nic na siłę.
      Ale batonikow codziennie do szkoły bym nie dawała.
      • konsta-is-me Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 12:43
        Jogurt albo owoc to nie posilek.
        Tez bym nie chciala jesc.
        Moze za bardzo cudujesz, chleb z ziarnami, wymyslne ciasta.
        Po co?
        Moze syn chce "normalnego jedzenia"
        Ostatecznie -skoro nie je, to nie jest glodny.
        • jola-kotka Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 13:34
          Jogurt czy owoc to posilek takze ten tego smile
          • konsta-is-me Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 16:08
            Jogurt to przekaska, nie posilek.
        • aaa-aaa-pl Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 17:54
          Dlaczego jogurt i owoc to nie posiłek ?
    • astramastra Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 11:58
      Ciasto jaglane nijak się ma do ciastasmile A pyszne ciasta wegetariańskie mogą być pyszne dla ciebie a dla niego już niekonieczniewink Po pierwsze zero batoników, co to za śniadanie baton? To może być dodatkiem od czasu do czasu jak zje normalny posilek. Skoro nie lubi chleba z ziarnami to mu nie dawaj, upiecz bułki z mąki pełnoziarnistej czy razowej do tego jakieś warzywa które lubi/ toleruje. Jak zje coś pożywnego to wtedy może dostać coś słodkiego. Problemem może być to,że w domu nie widział żadnych słodyczy i teraz się tym zachłysnął.
    • yamilca197 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 12:10
      Ze skrajnosci w skrajnosc. Daj dziecku normalne jedzenie, zamiast pieczywa z ciemnej maki z ziarnami daj mu miekkie pieczywo z bialej maki z szynka, salata, salatka z jaj,indykiem itp, zamiast ciemnego makaronu daj zwykly z oliwa i pomidorami i np feta itd,niech je to co lubi. Cukier wogole nie jest potrzebny,ale niektorzy lubi (ja tez) wiec niewielki deser po posilku jest ok,ale nirmalny a nie jakies ciasta z kaszy czy fasoli.
      • panterarei Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 13:45
        dokładnie, dziewczyny dobrze piszą, może ci zje ordynarną kajzerke z szynką, serem i pomidorem?) nawet nie pełnoziarniste, normalne plus jabłko i jakiś deser
        • miqotka Re: Słodycze na drugie śniadanie 04.10.19, 13:28

          A co ta kajzerka zrobiła, że taka ordynarna była? 🤣
    • 1matka-polka Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 12:39
      Nie dawaj mu batonów i tyle. lepiej niech nic nie je. Nadmiar jedzenia, zwłaszcza przetworzonego jest bardzo szkodliwy, natomiast okresowe głodówki są zdrowe, nawet dla dzieci. Jesteśmy ewolucyjnie przystosowani do długich okresów niedożywienia.
      Poza tym, jak ktoś napisał. Co to za skrajności albo baton albo ciasto wegetariańskie? Daj mu normalne kanapki z masłem, szynką i pomidorem. Zamiast wydziwiać z muffinami jaglanymi.
    • madame_edith Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 12:50
      Moje dzieci tez by najchętniej jadały batony (niestety), ale nie ma mowy, aby baton był posiłkiem do szkoły. W sensie ja po prostu nawet nie podejmuję dyskusji,jest to jasne od zawsze. Co nie znaczy, że słodyczy nie jedzą, jedzą. Co więcej ciasta piekę wcale nie jaglane tylko zwyczajne, mneij słodkie niż w przepisie lub bez cukru, no ale nie są to ciasta arcyzdrowe czy wegańskie. I takie jedzą bardzo chętnie.
      Może przemów dziecku do rozsądku w stylu, że od dziś reforma smile i spróbuj dywersyfikacji, u mojej córki (klasa II) musi być zawsze kilka opcji, wszystkiego po trochu. Czyli minikanapeczki, wafle/podpłomyki, jakiś owoc, czy suszone owoce, orzechy, jakieś chrupki typu corn flakes w malutkim pojemniku, jakieś ciastko pełnoziarniste czy inne udające zdrowe. Ale zawsze kilka rzeczy, coś zdrowego(owoc czy mała marchewka) plus coś miłego sercu (chrupki). Dodam, że moja je w szkole dodatkowo szkolne śniadanie, obiad i podwieczorek i nie wiem gdzie to wszystko mieści smile
    • edelstein Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 12:59
      Taaak oczywiscie,przedszkole nauczylo jesc twoje dziecko batony na sniadaniebig_grin Dzieciak nie lubi wegeciast,a ty mu to wpychasz,dziecko nie lubi ziaren w chlebie,ty mu to wpychasz.Zamiast dac dzieciakowi bialy chleb z uporem maniaka wciskasz pelnoziarnisty i dajesz batony.ot logika.Jakby mi ktos piekl ciasta fasolowe to bylabym niejadkiem
      • kouda Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 13:06
        no tez mysle, ze to jakas perwersja kulinarna dla malego dziecka, to ciasto z fasoli
        domowe ciasto nikomu jeszcze krzywdy nie zrobilo, tym bardziej ruchliwemu dziecku
        znecasz sie i tyle smile
        • danaide Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 13:12
          A dajcie przepis na ciasto domowe, w którym wystarczy składniki tylko zmieszać/zmiksować? Pięknie podziękujęwink
          • kouda Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 13:21
            sernik, muffinki, szarlotka sypana, ciasto na maslance z owocami, mozna podsypac otrebow, platkow, albo zamienic czesc maki razowej juz bedzie troche zdrowiej, ale jednak ciasto bedzie wink
          • panterarei Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 13:49
            yyy? a co ty robisz za ciasta? Czterowarstwowe tortowe z 4 rodzajami kremu? Profiterolki? Domowe francuskie?Wszelkie babki, babeczki, muffinki, ciasta ucierane.. nawet tarta, jak popatrzeć to tylko zmieszanie, ew. ubicie piany
          • turzyca Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 13:58
            Ciasto kubeczkowe/jogurtowe, chlebek bananowy, murzynek.
          • teliszon Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:35
            Najprostsza babka na oleju (długo zachowuje świeżość)
            5 calych jajej zmiksować ze szklanką cukru
            Dodać 3/4 szklanki mąki pszennej,3/4 szklanki maki ziemniaczanej,łyżeczkę proszku do pieczenia,aromat jak ktoś lubi (ja śmietankowy),bądź cukier waniliowy (łyżeczkę).
            1 1/2 łyżeczki octu i na koniec 3/4 szklanki oleju.
            Miksowac z 1 minutę.
            Można piec jednokolorową,można 1/3 ciasta wymieszać z kakao.Wowczas najpierw wylewamy jasne ciasto,na to strużką ciemne,żeby wyglądało jak pasek na jasnym.Z kakao jest cięższe,więc wniknie w jasne i po przekrojeniu ładnie wygląda.
            Piekę w keksówce dł 30cm,bądż w formie babkowej.
            Około godziny w 175 stopniach.
            A jak zrobić polewę z prawdziwej czekolady i posypać uprażonymi migdałami i orzechami,to gości można zaprosić smile
            • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:52
              ZGROZO! Jaja, cukier, biała mąka, olej i do tego czekolada!
              • teliszon Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 17:44
                Ja z frakcji,że jakikolwiek deser,bądż ciasto zrobione w domu,będzie zawsze zdrowszy od kupionego.Zwłaszcza takiego,ktory ma dwuletnią datę ważności.

                W związku z powyższym idę robić chrusty smile

                • teliszon Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 17:44
                  Zdrowsze
                  • danaide Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 18:37
                    O dzięki, ciasto piaskowe próbowałam piec na studiach, ale nigdy nie były z malutkimi dziurkami tylko z tunelami więc się zniechęciłam. Teraz mam najtańszy piekarnik gazowy, który jeszcze mnie nie zawiódł więc spróbuję ponowniewink
                    • teliszon Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 19:24
                      Pamietaj,ze lepsza nizsza temperatura piekarnika,niż za wysoka.
                      Piekarniki gazowe dobrze pieką,ich wadą jest "niemożliwość" ustawienia dokładnej temperatury pieczenia.Przynajmniej mój tak miał.
                      Jak nabierzesz ochoty to mam prosty przepis na keks i sernik jogurtowy.
                      Powodzenia.
                • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 19:43
                  Chrusty podwójnie niezdrowe, bo smażone. Daj, to Ci je darmowo i bezresztkowo ( brak błonnika!) zutylizuje wink
                  • asiula1306 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 20:05
                    na wszystko jest sposób: oobzarciuch.blogspot.de/2016/01/faworki-pieczone-w-piekarniku.html wink
                    • teliszon Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 20:55
                      O nie,nie!
                      Za grube.
                      Prawdziwe chrusty sa delikatne,zwiewne,cieniutkie smile
                  • teliszon Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 20:59
                    Ale niby jak?
                    Pocztą z Trojmiasta do Poznania?
                    Połamia się,albo ktoś przed Tobą dopadnie i jakże niezdrowo obje smile
                    Calkiem niesłusznie uważa się,że z faworkami dużo pracy.
                    Godzinka i gotowe.
                  • kota_marcowa Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 00:10
                    Nie dość, że smażone, to jeszcze na smalcu. Przynajmniej moje. Najpierw tłukę wałkiem 20 min, żeby były wystarczająco kruche, a potem smażę na smalcu, żeby były pyszne smile I takie powinny być prawdziwe faworki i pączki zresztą też smile
                    • 1matka-polka Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 07:16
                      Większość ciast słodkich i słonych najlepiej wychodzi na smalcu albo na maśle, oleje i margaryny to tylko nędzne produkty zastępcze uncertain
                    • teliszon Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 15:02
                      100/100
                      Zadnych produktów zastępczych!!!
                      Choćby aktualnie modne trendy twierdzily,że to najzdrowsze z najzdrowszych wink
          • peonka Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 18:48
            Murzynek I chlebek bananowy znam z tej kategorii. Przepisy z Moich wypieków weź na przyklad.
    • kouda Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 13:04
      kiedys sie produkowalam i codziennie dbalam o zdrowe kanapeczki i warzywne paluszki w sniadaniowce
      i tak wracaly bo czasu nie bylo
      wiec mam w nosie
      w szafce dziecko ma zgrzewke wody niegaozwanej i nic innego - jak bedzie chcial pic, to sie napije
      w zimne dni prosi o termos z herbata ziolowa
      a sniadan nie daje, zapisalam na obiady
      wiem, ze nie zapcha sie bula, a zje zupe z warzyw
      i dobrze, a jak sie przeglodzi, to lepiej w domu zje
    • katriel Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 13:22
      patunki napisała:
      > Mam syna niejadka, chodzi do drugiej klasy. Kiedyś jadł wszystko, niestety, z c
      > hwilą pójścia do przedszkola poznał co to słodycze, żywność przetworzona

      Jeśli wczesniej ich nie znał - to znaczy, że nie wybierał zdrowego jedzenia, tylko jadł to, co jest dostępne. I nadal robi to samo: je to, co jest dostępne, w wyborze kierując się wyłącznie smakiem i nie zwracając uwagi na wartości odżywcze.
      Jak się chce wychować człowieka, który wybiera zdrowe jedzenie, to trzeba mu dać wybierać.

      > Ostatnio przepyszny jagielnik wylądował w koszu.

      Jak taki pyszny, to czemu nie zjadłaś?

      > Nie wiem, co dalej, nie może przecież dzień w dzień jeść
      > słodyczy sad

      Oczywiście że może. Większość znanych mi dzieci je słodycze codziennie. Z tym że:
      (1) niekoniecznie cukierki i batoniki, po prostu coś słodkiego, np. kanapka z białym serem i miodem, albo jeśli faktycznie czekoladka, to jedna po obiedzie, a nie cały posiłek;
      (2) zwykle jednak nie na drugie śniadanie, a na deser/podwieczorek.
      Ale punktem (2) kompletnie się nie przejmuj. Nie ma żadnego powodu, dla którego dziecko nie mogłoby przypadającej na dany dzień porcji słodyczy zjeść przed południem (z wyjątkiem ewentualnego względu na kolegów, patrzących łakomym okiem).

      I krótkie pytanie kontrolne, może głupie, ale wolę sprawdzić: czy syn rozumie, dlaczego powinien ograniczać słodycze? Wytłumaczyłaś mu?
      • kota_marcowa Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 13:44
        > > Ostatnio przepyszny jagielnik wylądował w koszu.
        >
        > Jak taki pyszny, to czemu nie zjadłaś?
        >

        big_grin
    • kota_marcowa Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 13:40
      Też uważam, że popadasz ze skrajności w skrajność. Nie dziwię się temu biednemu dziecku, że nie chce jeść twojego "normalnego" jedzenia, bo ja na hasło przepyszny jagielnik, czy ciasto z fasoli mam odruch wymiotny. Chleba z ziarnami tez nie lubię, co nie znaczy, że opycham się słodyczami, ale to dziecko po prostu nie ma żadnej alternatywy.

      Upiecz mu zwykłe domowe ciasto, daj kotlecika z ziemniakami, biały chleb z szynką i o zgrozo keczupem! Jakiś serek homogenizowany, a nawet te wyklęte parówki, które tez można kupić całkiem przyzwoite, wystarczy poczytać skład.

      Na pewno dziecka, które je same batony, nie przymusisz do żarcia kaszy jaglanej (dla niejednego dorosłego obrzydliwej).
      • triss_merigold6 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 13:48
        Podpiszę się.
        Zasadniczo mogę zjeść wegańskie ciasto, ale odczucia są takie jakby jadła karmę dla ptaków.
        • truscaveczka Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:05
          Eno, moja szarlotka owsiana smakuje po ludzku, nieweganie się nie poznali nigdy i chwalili (choć nie musieli tongue_out)
          • edelstein Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:40
            Przeciez szarlotka sama w sobie jest weganska,na kiego robic Owsiana?
            • 1matka-polka Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:49
              Śmietana jest wegańska i jajka???
              • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:54
                To chyba zależy jaka szarlotka... Jak sypana, to ma tylko jabłka, kaszkę, mąkę i margarynę (choć powinno być masło, ale niewegańskie jest) w składzie. Jak na kruchym cieście i z lodami waniliowymi, to już niewegańska.
                • 1matka-polka Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 17:03
                  Margaryna najczęściej zawiera serwatkę.
                • kouda Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 17:48
                  ja robie z maslem, ale w wersji weganskiej chyba lepiej je zastapic dobra oliwa?
                  margaryny z zasady dzieciom nie powinno sie dawac
                  • 1matka-polka Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 17:55
                    Szarlotka z oliwą? Tego to już chyba by nikt nie przełknął...
                    • kouda Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 17:58
                      no sadze ze lepiej niz margaryna - rakotworcze utwardzine tluszcze i paskudny smak
                      zreszta - ja nie mam schiz weganskich i wybieram maslo, ale sa ciasta z oliwa czy olejem i sa bardzo smaczne
                  • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 19:45
                    Oliwy nie da się na tareczce zetrzeć na wierzch szarlotki! Sypanej, oczywiście.
              • edelstein Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 19:19
                Smietana i jajka,w szarlotce?
                • myszomle Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 19:31
                  Szarlotka to kruche lub półkruche ciasto z nadzieniem z jabłek. Jak najbardziej w składzie mogą się znaleźć jajka i śmietana.
                • majenkir Re: 04.10.19, 15:57
                  edelstein napisała:
                  > Smietana i jajka,w szarlotce?



                  Oczywiscie, ze tak.
            • truscaveczka Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 11:14
              Moja zawiera owies i jabłka (plus oleju trochę) big_grin Wynalazłam ją w czasach jak karmiłam piersią megaalergika, potem wiele razy piekłam na rodzinne imprezy na zamówienie rodziny. To jest coś jak sypana szarlotka, ale ciasto wychodzi jak kruche, dobre bardzo, namięka od jabłek, mnią.
              • blablanie Re: Słodycze na drugie śniadanie 26.01.17, 18:12
                Bardzo pięknie proszę o przepis, bo właśnie karmię alergika i mam problem z deserami...
        • verdana Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 08:11
          Piekłam wegańskie czekoladowe i piernik dla ojca. Rodzina zażądała, aby przejść na wegańskie takze dla nich. Szczególnie piernik jest rewelacyjny.
      • astramastra Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 13:51
        czemu o zgrozo z ketchupem? akurat ketchup jest zdrowy, zawiera wiecej likopenu niż pomidorysmile
        kiedyś w kawiarni wziełam ciasto czekoladowe.. taaa tyle że okazało się że jest z burakami, fuj....
        • kota_marcowa Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 14:03
          Ne ematce keczup jest "o zgrozo", parówki są "o zgrozo", serki homo też są "o zgrozo" , a nawet biała pszenna bułka, aha, jogurty nie naturalne, też są "o zgrozo" wink

          Jedyne słuszne dopuszczone: kasza jaglana we wszystkim, kiełki i wszystko co ma w nazwie "EKO" i jest bez glutenu i laktozy. Słowa na cu.... nie można nawet wymawiać wink
        • gris_gris Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 11:39
          bo wiekszosc dostepnych na rynku keczupow ma raczej wiecej innych skladnikow, niz likopenu smile
      • kropkacom Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 14:40
        Kasza jaglana obrzydliwa? big_grin Jadłaś chociaż raz w życiu?

        Jakby się okazało, że dziecko ma nadwagę to inne byłyby komentarze, prawda? Skoro nie chce jeść tego co mu dajesz jeśli to nie jest baton, to niech nie je. Zje obiad.
        • 1matka-polka Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 14:47
          Ja lubię kaszę jaglaną. A z wegańskich ciast bardzo lubię sernik jaglany na spodzie z cieciorkowej nutelli.
          ervegan.com/2015/03/sernik-jaglany-z-gorzka-cieciorella/
        • kota_marcowa Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 15:16
          A może po prostu warto pójść na kompromis. Zostawmy już tę kaszę. Gdyby np. twoje dziecko rzygało na widok i zapach wątróbki, to z uporem maniaka próbowałabyś je karmić tylko tym, bo jest zdrowa i ma dużo żelaza? czy może byś się nagięła i zrobiła mu coś innego.
          Pomiędzy batonami, a EKO sreko soją z burakiem, jest jeszcze mnóstwo innych opcji, co już dziewczyny zresztą wyżej napisały.

          P.S. I tak jak różne kasze lubię, tak jaglanej nie znoszę, wegańskiego żarcia również.
          • kropkacom Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:09
            No widać nie po raz pierwszy, że masz problem z pewnymi rodzajami żywności. Dla mnie kasza jaglana ma bardzo łagodny smak. Po czym tu rzygać? I tak, gdyby dziecko rzygało po wątróbce to wątróbki by nie dostało. Kwestia jednak, ze smaki się zmieniają i dlatego warto co pewien czas czegoś na nowo spróbować. Wracając do drugiego śniadania, są dzieci które jedzą wyłącznie batonik na ten między posiłek i inaczej nie zjedzą. Syn zje wszystko, a córka tylko jak to jest na przykład ten batonik. Żeby nie było, słodkiego im generalnie nigdy nie broniłam. Jednak wolałabym aby w szkole zjadły coś innego. Podobnie z piciem. Dlatego do szkoły biorą wodę i wtedy nie piją dla sportu tylko jak mają pragnienie. Dzieciaki kiedyś przestana rosnąć i te nawyki jak nie pojadanie słodkim czy picie wody tylko wyjdą im na zdrowie.

            PS. Mam teraz trochę wrażenie, że ten pierwszy post to jednak pewna prowokacja aby wydobyć spod kamienia takie forumki jak ty kota big_grin
            • kota_marcowa Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:29
              Nie mam problemu, tylko nie lubię, a to różnica. Na szczęście jestem dorosła i nikt nie może mnie zmuszać do jedzenia rzeczy, których nie lubię.
              • kropkacom Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:34
                Ja nie czepiam się, ze nie lubisz. Czepiam się tego jak piszesz o ludziach jedzących inaczej niż ty.
        • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 15:57
          >Kasza jaglana obrzydliwa? big_grin Jadłaś chociaż raz w życiu?
          Jadłam. IMO szału nie ma... Pamiętam, jak raz na proszonym obiedzie w restauracji podano nam... coś. Zuliśmy i żuliśmy; "chyba niedogotowany ten kuskus"- rzucił ktos. No nic, żujemy dalej. Ostatecznie wyszło tam, że to jaglana... A moim dzieciom robiłam osławiony pudding/kleik jaglany, blendowałam z zapamiętaniem, wyszła szara paciaja, a dzieciaki pluły ile wlezie (gorzej było tylko po koperku w obiadku, po koperku był klasyczny rzyg prosty). Ale moim zdaniem kasze bezglutenowe (jaglana, gryczana zwykła i moja znienawidzona gryczana palona) w ogóle nie umywają się do pysznego zwykłego pęczaku..
          • 1matka-polka Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 15:59
            Podobno dla niektórych jaglana jest gorzka, być może, to ci sami, którzy nie lubią brukselki, brokułów i piwa...
            • truscaveczka Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:07
              Kasza jaglana jest odrażająca - jadłam ją karmiąc piersią megaalergika. I się nie nauczyłam tolerować. Nie dlatego, że gorzka, tylko szorstka i piaszczysta że tak powiem, mączysta.
              Obecnie używam jej tylko jako dodatku do leczo - z dużą ilością mokrości pomidorowej ją toleruję.
              • kouda Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 17:51
                Kasza jaglana jest odrażająca - jadłam ją karmiąc piersią megaalergika. I się nie nauczyłam tolerować. Nie dlatego, że gorzka, tylko szorstka i piaszczysta że tak powiem, mączysta.
                ______________
                jak rozne sa opinie smile
                dla mnie to jedna z najukochanszych kasz, zaraz po gryczanej
                przeplukana dobrze na sicie sparzona wrzatkiem nigdy nie jest gorzka, a juz na pewno nie szorstka smile
                • truscaveczka Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 11:15
                  Co kto lubi. Mnie uczyli zresztą, że gorzka to zepsuta, jagły się najszybciej psują z kasz.
            • kropkacom Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:10
              Wystarczy przepłukać zimna wodą przed gotowaniem i nie będzie gorzka.
              • danaide Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 18:51
                Chyba nie zawsze wystarczy. Teraz płuczę wrzątek-zimna-wrzątek, wrzucam na zimną, gotuję i chyba jest lepiej.
            • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:19
              Nie, ja nie odczuwam gorzkiego w jaglanej- toleruję też piwo, grejpfruty czy brokuły (ale mój m. powyższych nie toleruje w ogóle, bo dla niego są właśnie gorzkie, więc znam problem...).
            • bergamotka77 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 20:21
              1matka-polka napisała:

              > Podobno dla niektórych jaglana jest gorzka, być może, to ci sami, którzy nie lu
              > bią brukselki, brokułów i piwa...
              >

              Hehe uwielbiam brokuły brukselkę i piwo a jaglana średnio. Taka troche bez smaku...
              Zaglądając do śniadaniowki mojeho młodego byś się zalamala bo jest tam owoc albo Fantazja plus drożdżówka albo jagodzianka, czasem kanapka plus Mis Lubis czekoladowy albo kinderek - o zgrozo slooodkie wink
              • 1matka-polka Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 07:19
                Nie załamuję się, kiedy widzę coś takiego, wręcz przeciwnie czasem nawet odczuwam Schadenfreude :]
    • kondolyza Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 13:43
      oczywiscie ze nie dac batonow,zadnych slodyczy i nie dawac tez kasy przez miesiac zeby nic sobie nie kupil. w domu tez zero slodyczy,zero bialego pieczywa,racuszkow,nalesnikow,jogurtow owocowych i suszonych owocow,czyli wyczyscic diete dziecku (i solidsrnie całej rodzinie) z cukru i syropu glukozowo fruktozowego i miodu itp

      ciag na slodycze to najczesciej oznacza robale, to glowny objaw zarobaczenia...
      • konsta-is-me Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 15:46
        Co jest złego w owocach albo miodzie?
        Zastanawiam się też co gro,nego w białej mące i dlaczego ta "niebiala" jest lepsza?
      • mozambique Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 15:53
        bo jak wiaodmo robaki "legną " sie cukru w żółądku ?

        tak mnie babcie kiedys straszyła , ale ty chyab jakeis szkoły pokończyłaś a takei bzdury piszesz
        • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:00
          WSZYSTKO jest objawem zarobaczenia, nawet pełnia zdrowia jest objawem zarobaczenia, a jak dziecko uwielbia np. banany, to znaczy, że ma na banany silną alergię i na pewno od tych bananów umrze.
        • kondolyza Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:04
          to sią żadne bzdury. poczytaj artykuły w prasie medycznej czy na portalach medycznych,takie pisane przez lekarzy specjalistow parazytologiw-wszedzie podstawą jest dieta.

          a co zlego w produktach wysokowęglowodanowych? nie zartuj ze nie wiesz... poczytaj o związku cukru z nadpobudliwoscią,o wplywie diety ubogoblonnikowej (biala mąka) na choroby...
          Jesli jemy wszystko z umiarem nie ma problemu ale ten dzieciak ma ewidentny problem dlatego zalecam miesiąc minimum takiej diety,zeby mial szanse polybic warzywa,kasze itp i wtedy wroci do owocow ale do deserkow mlecznych czy bialych bul to nikt nie powinien siegac... zamulają,psujà apetyt, są wysokoglikemiczne
          • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:17
            >poczytaj artykuły w prasie medycznej czy na portalach medycznych,takie pisane przez lekarzy >specjalistow parazytologiw-wszedzie podstawą jest dieta.
            To ja poproszę linka, bo nie czytałam dotąd żadnego opracowania zalecającego leczenie glistnicy czy tasiemca dietą bezcukrową...

            >poczytaj o związku cukru z nadpobudliwoscią,
            Nie udowodnione, a wręcz przeciwnie www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8747098 ; www.oregonholisticcounseling.com/uploads/Kids_Nutrition_Literature_Review.pdf . Poproszę linka do badań naukowych, które potwierdziły korelację.

            >,o wplywie diety ubogoblonnikowej (biala mąka) na choroby...
            Spożywanie białej mąki nie jest tożsame z dietą ubogobłonnikową.
            • kondolyza Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 17:54
              memphis90 napisała:


              > To ja poproszę linka

              podesłanie linka nic Ci nie da jesli nie masz loginu

              >leczenie glistnicy czy tasiemca dietą bezcukrową...


              ja nie napisałam że dieta bezcukrowa ma wyleczyć z tasiemca czy glisty. Wiadomo że zwalczenie nie uda się bez leków. Natomiast małam na myśłi (mój błąd że nie napisałam) że robale bytują w środowisku sprzyjającym. wiec jeśli się dorobaczymy i pilnujemy diety to mamy duże szanse że w warunkach szkolno-przedszkolnych stałe zagrożenie ponownego zarażenia mimo że jest to naszego dziecka nie dotknie, stanie się ono po prostu mało atrakcyjnym środkowiskiem dla robala...

              > >,o wplywie diety ubogoblonnikowej (biala mąka) na choroby...
              > Spożywanie białej mąki nie jest tożsame z dietą ubogobłonnikową.

              fakt, mozna nadrabiam warzywami, jak najbardziej.

              btw - ostatnie doniesienia bardzo obiecująco pokazują wpływ maślanu - jeszcze lepszy jak błonnika na nasze jelita.
              • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 19:53
                W warunkach szkolno- przedszkolnych ryzykujesz wyłącznie złapaniem owsicy, bo to jedyny robak przenoszący się bezpośrednio z człowieka na człowieka. Innych robaków w szkole nie złapiesz. Owsik bytuje w jelicie grubym, gdzie jest mu całkowicie obojętne ile cukru prostego zjesz, bo tam i tak trafiają resztki i substancje rozłożone do składników prostych. W ogóle w naszym jelicie jest taka ilość składników odżywczych, że i na jaglance z jarmuzem się robak wyżywi. Największe zarobaczenie jest w krajach biednych, gdzie dzieci mrą z głodu, cukru prostego na oczy nie widziały, a w brzuchu kłębi im się w najlepsze kilka kg glist...
                • kota_marcowa Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 00:14
                  Wsadź se cieciorkę w nogę, wszystkie robale ubijesz. Jedną cieciorką kilka kg obleńców i płazińców, a idę o zakład, ze taka cieciorka i dla lamblii ma moc śmiercionośną tongue_out
                  • kondolyza Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 07:54
                    kota_marcowa napisała:

                    > Wsadź se cieciorkę w nogę, wszystkie robale ubijesz. Jedną cieciorką kilka kg o
                    > bleńców i płazińców, a idę o zakład, ze taka cieciorka i dla lamblii ma moc śmi
                    > ercionośną tongue_out

                    o co chodzi z tą cieciorką? domuslam sie ze kiedys jakas nawiedzona o tym pisala w jednym wątku...? zalinkujesz?
                    • panterarei Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 09:38
                      Wpisz sobie w Google, tylko nie ustawiam na grafikę. Kilka godzin czytania Masz zapewnione.
            • danaide Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 18:54
              Jakbyś płaciła dr. Ozimkowi za leczenie odrobaczające, to byś dostała maila z zaleceniami dietywink
          • edelstein Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:47
            Moj syn jest deserki,biale buly,a apetyt ma zawsze i na wszystko.
            • kondolyza Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 17:50
              edelstein napisała:

              > Moj syn jest deserki,biale buly,a apetyt ma zawsze i na wszystko.

              i robale w gratisie wink
              • 1matka-polka Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 17:59
                Przypięłaś się do tych robali. Poczytaj jakie ludzie mają robale w krajach trzeciego świata. Jelita pełne owsików, czy innych białych glizd, tak że już nic innego się tam nie mieści. I żyją z tym. To co my mamy, jeżeli w ogóle, to jest pikuś. Poza tym dorośli nie mają robali, zwłaszcza jak piją regularnie alkohol i palą papierosy wink
                • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 19:57
                  No wiesz- robaki są mądre. Robak ciasta z fasoli czy jagielnika nie tknie, tylko się wyniesie w cholerę tam, gdzie lepiej karmią wink
          • konsta-is-me Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 18:53
            Lubienie słodyczy jest normalna cechą większości osób, można powiedzieć że ewolucyjnie rozwinięta.
            Nie świadczy od razu o robalach, ludzie...
            Na tej zasadzie lubimy słodkie i tłuste , a nie gorzkie i łykowate.
            Cukier może i nie jest zdrowy, ale fanatyzm zywieniowy też nie.
            • kalina_lin Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 19:11
              Wręcz preferencja słodkiego smaku jest cechą ewolucyjnie sprzyjającą przetrwaniu. Prawie wszystkie dzieci uwielbiają słodycze, owoce, czy lody. I słusznie, bo rosną, dojrzewają, nabywają wiedzę (mózg żywi się glukozą). Niskoglikemiczna dieta wcale dzieciom nie służy.

              wiadomosci.dziennik.pl/nauka/artykuly/142778,dlaczego-dzieci-kochaja-slodycze-bo-rosna.html
              • kondolyza Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 23:37
                kalina_lin napisała:

                > niskoglikemiczna d ieta wcale dzieciom nie sluzy

                niskoglikemiczna czy niskoweglowodanowa? bo chyba nie odróżniasz pojęć

                wysokoglikemiczna NIKOMU nie sluzy,nwrt dzieciom.
                • kalina_lin Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 14:05
                  Odróżniam, nie bój się.
                  Dlaczego dzieciom nie służy dieta wysokoglikemiczna? Jakie badania przemawiają za nie podawaniem dzieciom np. miodu, melonów, bananów, pure z ziemniaków, domowego ciasta i kanapek z białego pieczywa?
                  • kondolyza Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 17:29
                    tak generalnie? cukrzyca w przyszlosci.
                    oczywiscie nie znaczy ze zakas wogole. chodzi o zdrowy umiar i dobry rozklad posilkow. poza tym tutaj polecilam miesieczne wyczyszczenie bo jest problem
    • liisa.valo Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 13:48
      A może go zniechęca właśnie to zdrowe? Nawet domowy, niezdrowy batonik, będzie zdrowszy od tego kupionego w spożywczaku, a jednak nie ma tej nielubianej łatki zdrowego, z kaszy jaglanej i orkiszu. Ja ostatnio robiłam ciasto na spodzie z mąki orkiszowej i wcale nie mówiłam mojemu ojcu, z czego to się składa, bo wiem, że by nie ruszył. Zrób domowe ciasto nie na cukinii i buraku, tylko na bardziej ludzkich składnikach.
      Jeśli młody ma swoje zaskórniaki, to sam sobie kupi ten batonik, nie miej złudzeń. Co nie zmienia faktu, że ja bym mu nie kupowała takich rzeczy. W szkole podstawowej wywalałam kanapki od mamy do kosza, więc w końcu przestała mi je dawać. Nie zapychałam się słodkim, po prostu nie jadałam drugich śniadań. Nigdy.
    • kawka74 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 14:44
      >robię naprawdę pyszne ciasta ze stron wegetariańskich, zawierające warzywa i kasze - w ogóle nie wyczuwa się tych dodatków w smaku.

      Wyczuwa. Generalnie wegańskie żarcie to warzywa strączkowe w różnych wariantach plus kasze, głównie jaglana, dodatki często nie zmieniają zbyt wiele.

      >A może gó...arza przegłodzić, nie dać batoników do szkoły, tylko normalne jedzenie?

      Owszem, na przykład kanapkę ze zwykłego chleba, jeśli nie białego, to mieszanego. Niezdrowe muffiny to nie zbrodnia, domowe, normalne ciasta też nie, zakładając, że to nie jest jedyny posiłek.
      Syn je obiady w szkole czy (dużo) później, w domu?
    • kota_marcowa Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 15:20
      A i dodam coś jeszcze. Podejrzewam, że to jedno z tych dzieci, z zakazem słodyczy w domu, a jak największym frykasem w domu było cisto z buraka, to nie dziwię się, że jak zakosztował wolności, to teraz nadrabia czekoladą do wypęku smile
    • mozambique Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 15:51
      potepiasz przetworzone żarcie a dajesz mu wafle ryżowe ??????
    • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:04
      Zrób mu zwykłe, domowe muffinki; zrób mu domowe batony z płatków, orzechów, owoców suszonych i mleka kondensowanego; zrób mu "rolki z owoców". Daj zwykłą kanapkę ze zwykłego chleba. Kabanosa. Cheesetringa.

      Ja też bym nie jadła ciast z kaszy jaglanej, fasoli, buraka czy osławionych chipsów z jarmużu. Dla mnie fuj i tyle. A dietetyk to nawet nie wiem, co ma tu zdziałać...
      • edelstein Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:49
        Moze nauczy matke normalnie gotowac
    • joaaa83 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 16:29
      Nie dałabym żadnych batonów, tylko uparcie dawałabym zwykłą świeżą bułkę z masłem i szynką lub serem. Nawet już niech będzie bez żadnych warzyw. To nie jest zdrowa żywność, ale jednak jakaś żywność, a nie śmieciowy baton pełen cukru.

      Myślę, że jak ktoś ma problem z jedzeniem najzwyklejszych posiłków typu kanapka, banan, jogurt to tym bardziej nie doceni jagielnika.
    • znowu.to.samo Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 18:47
      ile córka ma lat??? jak to sie stało że zaczęła jeść batony? Powiedz jej że koniec z batonami, bo od tego rośnie wielki brzuch oraz zęby stają sie czarne i dziurawe. No i zdrowie siada, można sie nabawić cukrzycy.. I powtarzaj to jak zdartą płytę...Chyba żadna dziewczynka nie chce tak wygladać, wszystkie chcą wyglądac jak księżniczka. Może faktycznie dawaj jej przynajmniej początkowo zwykłą kanapkę. Niech będzie biały chleb z wędliną, to lepsze niż batonik...
      • znowu.to.samo Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 18:54
        sorki doczytałam że to synek. No więc argumentacja o zepsutych zębach i wielkim brzuchu może tez do niego przemówi??? ja tak kłąde córce oraz synowi do głowy ile razy sięga po słodycze. Że to wpływa na zdrowie oraz urodę. Że chyba nie chcą tak wyglądać jak np. otyły rówieśnik?? Sama byłam wielką miłośniczką słodkości i sie odzwyczaiłam to wiem że i moje dzieci mogą. Ale tylko córka je prawdziwy razowiec, syn i mąż nie mogli sie przekonac i jedzą bułki z ziarnami.
        • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 20:00
          Super, nie ma to jak wyhodować sobie dziecko z zaburzeniami odżywiania! Taka anoreksja to świetna sprawa u nastolatka. Taki będzie piękny, szczupły, nie tak, jak ci grubi koledzy z czarnymi zębami!
          • znowu.to.samo Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 22:12
            Osobiście uważam że uświadomienie dziecku żeby nie zjadło batona bo to psuje zęby i powoduje otyłość nie spowoduje u nich zaraz zaburzeń odżywiania, bez przesady. Dopiero gdy takie dziecko ma złe nawyki, tyje, potem prubóje sie odchudzać- wtedy dopiero zaczyna sie problem. Sama byłam dokarmianą przez mamę pulchną nastolatką, i wiem co to znaczy kompleksy z powodu wyglądu. Bo nie oszukujmy się, wygląd wśród małolatów i nie tylko, ma znaczenie. Uświadamianie dziecka i zdrowe nawyki uchronią je przed tym. Po co ma później walczyć całe życie z wagą i kompleksami?
            • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 26.01.17, 17:21
              Anorektyczki wcale nie bywały wcześniej pulchnymi nastolatkami. Ale miały tłuczone do głowy, że jak nie będą takie czy inne, to będą gorsze. A kompleksy nie wynikają z jakichś "bezwzględnych wartości" piękna(masa ciała, rozmiar biustonosza, długość nosa, odcień zębów, kolor włosów itd), tylko subiektywnego poczucia, że się jest gorszym z jakiegoś wydumanego powodu. Tak jak u Ciebie- grubi z czarnymi zębami to katastrofa życiowa, nic tylko się zagłodzić na śmierć.
      • kota_marcowa Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 18:56
        Powiedz jej że kon
        > iec z batonami, bo od tego rośnie wielki brzuch oraz zęby stają sie czarne i dz
        > iurawe.

        .Chyba żadna dziewczynka nie chce tak wygladać, wszystkie chcą wyglą
        > dac jak księżniczka.

        Super rada, jak się chce wpędzić dzieciaka w zaburzenia odżywiania i kompleksy, bo po takich komentarzach, powtarzanych regularnie, to pewne.
        • znowu.to.samo Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 19:35
          Przecież to jest prawda. Trzeba dzieci uświadamiać, że nadmierne jedzenie zwłaszcza słodyczy kończy sie otyłością, zepsutymi zębami oraz problemami ze zdrowiem. Bo dzieci zwłaszcza młodsze nie zdają sobie z tego sprawy. Zajadają batony i czekolady nie wiedząc że taki przyzwyczajenia prowadza do problemów. Po co mają być grube i żle sie czuć, popadać w kompleksy skoro moga byc szczupłe. Ale tu sama staram sie dawać przykład. Słodyczę jem okazjonalnie w ``gościach``, uparawiam codziennie sport. Sama propaguję zdrowy styl i jak na razie dzieciaki ida w moje slady. Jak będa dorosłe zdecydują same, co chcą jeść i jak żyć. Ja im daję przykład że da się, że nie trzeba byc do tego jakimś nadczłowiekiem. Wystarczą zdrowe nawyki.
      • mama303 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 21:17
        znowu.to.samo napisała:

        > I powtarzaj to jak zda
        > rtą płytę...Chyba żadna dziewczynka nie chce tak wygladać, wszystkie chcą wyglą
        > dac jak księżniczka.

        jak ja nie lubie takich stereotypów. Brrrr
      • marisol25 Re: Słodycze na drugie śniadanie 04.10.19, 19:48
        znowu.to.samo napisała:
        ..Chyba żadna dziewczynka nie chce tak wygladać, wszystkie chcą wyglą
        > dac jak ksiezniczka

        Wszystkie? Rotfl.
        Moja piękna córka, lat 6, dostaje wysypki na samo słowo księżniczka. Boleję nad tym xdd bo warunki ma znakomite a preferuje zgoła inne wzorce, cóż począć 😀

        Co do słodyczy zgadzam się, jest mnóstwo otyłych dzieci u których nikt niestety nie zauważa problemu..
        >
    • peonka Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 19:03
      A co Twoj syn jada na pozostałe posiłki? I co jadł w przedszkolu, same batony?
    • mama303 Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 21:14
      nie dawaj batonów do szkoły. W ostateczności lepiej jak nic nie zje niz codzień batona.
    • ichi51e Re: Słodycze na drugie śniadanie 24.01.17, 21:35
      Nie chce to nie je. Pakujesz kanapki (czy co tam masz fantazje) i jak bedzie glodne to zje.
    • solejrolia Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 01:02
      Przesadzasz!
      Ze skrajności w skrajność i albo batony albo pasza ...

      tymczasem pół Europy (od Hiszpanii ,Portugalii, po Francję itd) na śniadanie, czy w ogóle w pierwszej połowie dnia jada tylko slodkie, tak dzien w dzien, i żyją, i jakoś są szczupli i zdrowi.

      Nie możesz dać mu cos zwyklego?
      tosta, zwykłej kajzerki czy bułki drożdżowej?
      Takiego normalnego jedzenia bez ziaren ?
      Piszesz ze pieczesz, to upiecz bulki z owocem jaki lubi (jagodzinka?) albo z serem, budyniem. może muffinki , z jabłkami, białą czekolada i malinami, z bananami, albo pomarańczowe.
      Może ciastko francuskie? Niechby na początek z czekolada,potem można włożyć owoc, choćby i brzoskwinie z puszki, lub cokolwiek innego, a nastepnie zmienić farsz na wytrawny (np zamiast słodkiego -nadzienie pieczarki i ser żółty). Jak francuskie zaakceptowane to może paszteciki z kruchego, kapusniaczki. Tarty sa fajne . Itd itd itd
      Niech dzieciak się rozsmakuje,a nie wciskasz mu otręby i ziarna, i dziwisz się i załamuje ręce, że ich nie je, bo nie lubi.
      • verdana Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 08:14
        Pytanie za 100 punktów - co złego stanie sie dziecku, jak do szkoły weźmie batonik? Przy założeniu, ze w domu będzie normalne jedzenie?
        Wobec tego, ze mój syn miał stanowcze zalecenie od lekarza , aby do szkoły dawać słodycze - bo kanapek nie jadł, a bez drugiego śniadania parę razy zasłabł (miał niskie ciśnienie, czekolada była jak najbardziej wskazana), to nie bardzo rozumiem dramat zjedzenia raz dziennie czegoś słodkiego. Tym bardziej,z ę i dla mnie i dla wszystkich moich dzieci kanapki po paru godzinach stają się kompletnie niejadalne.
        • yamilca197 Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 08:30
          verdana napisała:

          > Pytanie za 100 punktów - co złego stanie sie dziecku, jak do szkoły weźmie bato
          > nik? Przy założeniu, ze w domu będzie normalne jedzenie?
          >Tym bardziej,z ę i dla mnie i dla wszystkich moich dzieci kanapki po paru godzinach stają się kompletn
          > ie niejadalne.

          Dlatego, ze batony i inne slodycze to cukier, zapychcze, a nie posilek. Jesli dziecko nie chce jest posilku zabranego z domu to niech je obiad w szkole. A oprocz kanapek jest wiele innych mozliwosci przygotowania pozywnego, smacznego o zdrowego posilku do szkoly. W szkole spedza sie wiecej czasu niz 2-3 godziny, uczestniczy sie w wielu aktywnosciach, szczegolnie mlody, rozwijajacy sie organizm potrzebuje wiecej niz cukier z batonow, drozdzowek itp.
          • verdana Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 14:21
            Tylko dziecko zdrowych, pysznych posiłków nie chce jeść. Pytanie - lepiej, aby w szkole było głodne, czy zjadło baton? I uczestniczyło w wielu aktywnościach najedzone? Nikt nie proponuje, aby dziecko żywić samymi drożdźówkami, tylko dawać zdrowe jedzenie w domu i drożdżówkę do szkoły.
            Oczywiście jedyna prawidłowa odpowiedź brzmi, ze lepiej, aby dziecko nie jadło wiele godzin, niż zjadło cokolwiek słodkiego. Bo cukier to trucizna. Tylko w przypadku dzieci nie jest to wcale takie jednoznaczne.
            • yamilca197 Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 14:45
              verdana napisała:

              > Tylko dziecko zdrowych, pysznych posiłków nie chce jeść.

              A czy jesli nie bedzie chcialo np myc zebow to tez bedzie ok,niech wiec nie myje?
              Rodzice maja obowiazek zadbac i spowodowac ze dzieci beda sie m.in dobrze odzywiac, a jesli maja problem to musza zglosic sie po pomoc. I o ile wciskanie dzieciom ziaren czy ciasta z burakow mozna sobie darowac o tyle prawidlowo zbilansowane posilki sa czyms oczywistym, a batony czy slodycze nie sa posilkami, zaliczaja sie do deseru, ktory w diecie konieczny nie jest.

              Pytanie - lepiej, aby > w szkole było głodne, czy zjadło baton? I uczestniczyło w wielu aktywnościach n ajedzone? Nikt nie proponuje, aby dziecko żywić samymi drożdźówkami, tylko dawać zdrowe jedzenie w domu i drożdżówkę do szkoły.

              Nie mozna byc najedzonym drozdzowka czy batonem, co najwyzej mozna byc zapchanym,zamulownym na jakis czas i to krotki. Dziecko w szkole powinno zjesc odpowiedni posilek, tak samo jak w domu,a slodycze to jest deser, taki treat a nie posilek.

              > Oczywiście jedyna prawidłowa odpowiedź brzmi, ze lepiej, aby dziecko nie jadło
              > wiele godzin, niż zjadło cokolwiek słodkiego. Bo cukier to trucizna. Tylko w pr
              > zypadku dzieci nie jest to wcale takie jednoznaczne.

              Nie, dziecko ma jesc ale nie slodycze, bo to owszem niepotrzebne zamulacze, ktore nic pozytywnego oprocz walorow smakowych nie maja. Dzieci jak i dorosli powinni miec zbilansowana diete, wiec dziecku do szkoly mozna dac wiele rzeczy do jedzenia, ktore nie sa zamulajacymi bezwartosciowymi smieciami.
              Moj syn dostal dzis do szkoly, makaron z oliwa, pomidorami, feta i swieza bazylia (lubi), garsc winogron na deser i wode do picia. Wczoraj mial kanapke z salatka z jajz ze swiezym szczypiorem a na deser gruszke. Do picia tylko woda. W domu zje obiad, dzis bedzie steak, ziemniaki pure z sosem i warzywa, a na deser dostanie kawele (maly) ciasta cytrynowego.
              Nie wyobrazam sobie zeby go wyslac do szkoly z batonem,zreszta mialabym telefon ze szkoly w tej sprawie.
              • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 26.01.17, 17:24
                >Nie mozna byc najedzonym drozdzowka czy batonem, co najwyzej mozna byc >zapchanym,zamulownym na jakis czas i to krotki.
                Oczywiście, że można najeść się drożdżówką... A jeśli słodycze tak "zamulają" (cokolwiek to znaczy) i po nich człowiek robi się szybko bardziej głodny, to tym bardziej powinny być podawane niejadkom tak z godzinkę przed obiadem właściwym.
                • yamilca197 Re: Słodycze na drugie śniadanie 26.01.17, 20:10
                  memphis90 napisała:


                  > Oczywiście, że można najeść się drożdżówką... A jeśli słodycze tak "zamulają" (
                  > cokolwiek to znaczy) i po nich człowiek robi się szybko bardziej głodny, to tym
                  > bardziej powinny być podawane niejadkom tak z godzinkę przed obiadem właściwym
                  > .
                  >
                  Nie, nie mozna sie najesc a jedynie zapchac, zamulic co daje falszywe pojecie najedzenia. Drozdzowki, batony i inne slodycze to sa tak naprawde smieci, a nie posilki i jako posilki nie powinny byc podawane a juz tym bardziej dzieciom, u ktorych dodatkowo trwa proces wyrabiani nawykow zywieniowych i trwa proces rozwoju wiec potrzebuje dobrego budulca - drozdzowki nim nie sa.
            • lucerka Re: Słodycze na drugie śniadanie 26.01.17, 16:08
              Chodzi o wyrobienie nawykow zywieniowych. Baton to nie posilek.
              • memphis90 Re: Słodycze na drugie śniadanie 26.01.17, 17:24
                Dlatego nie dostają go zamiast obiadu, a jako przekąskę między posiłkami głownymi.
                • mama303 Re: Słodycze na drugie śniadanie 26.01.17, 19:51
                  memphis90 napisała:

                  > Dlatego nie dostają go zamiast obiadu, a jako przekąskę między posiłkami głownymi.
                  a po co? sam cukier i ew. tłuszcze utwardzane
                • yamilca197 Re: Słodycze na drugie śniadanie 26.01.17, 20:15
                  memphis90 napisała:

                  > Dlatego nie dostają go zamiast obiadu, a jako przekąskę między posiłkami głowny
                  > mi.
                  >
                  Batony nie nadaja sie na przekaski miedzy posilkami, to co najwyzej nadaje sie jako treat i to niezbyt czesto. Na przekaski miedzy posilkami jest wiele roznych opcji,duzo zdrowszych niz batony, drozdzowki, wafelki i inne slodycze np marchew albo jablko (owoce, warzywa, swieze, suszone, orzechy itp).
                • lucerka Re: Słodycze na drugie śniadanie 28.01.17, 09:18
                  Na przekaske nadaje sie banan (tez slodki a z blonnikiem) pomarancza, jablko i inne owoce.
                  Baton to smiec. Po co zasmiecac organizm dziecka?
          • konsta-is-me Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 14:45
            A nie mozna posrodku?
            W drozdzowe nie ma az tyle cukru, przynajmniej tej tradycyjnej, bez przesady, to nie paczek.
            Albo jagielnik albo od razu cukrowy batonik.
            Gram cukru naprawde nikogo nie zabije, chyba ze cukrzyka
        • mama303 Re: Słodycze na drugie śniadanie 26.01.17, 19:40
          verdana napisała:

          > Pytanie za 100 punktów - co złego stanie sie dziecku, jak do szkoły weźmie bato
          > nik? Przy założeniu, ze w domu będzie normalne jedzenie?

          uważasz, że baton jedzony codziennie jest w porządku?
          • lucerka Re: Słodycze na drugie śniadanie 28.01.17, 09:20
            Sa osoby, dla ktorych batony i inne smieciowe jedzenie jest czescia ich codziennej diety.
            Jestem ciekawa ile z tych osob cierpi na nadwage. I ile z tych osob uprawia jakis sport.
    • lodomeria Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 08:13
      patunki napisała:

      > Piekę pełnoziarniste pieczywo -
      > nie, wydłubuje ziarna.


      Yyy, pełnozierniste to takie w którym pełno ziaren?
      • 1matka-polka Re: Słodycze na drugie śniadanie 25.01.17, 08:29
        Hehehe
        • znowu.to.samo Re: Słodycze na drugie śniadanie 17.05.21, 22:12
          Tyś wyciągneła przepyszny jagielnik???😛

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka