akff
16.11.05, 00:03
Romans Ludwika Dorna z gwiazdką porno. On nazywa się Dorn i w gabinecie premiera Marcinkiewicza jest ministrem spraw wewnętrznych i administracji. Ona to Paulina Kaczanow, szerzej znana pod pseudonimem artystycznym - Marianna Rokita. Wiosną zeszłego roku mieli ze sobą krótki, choć płomienny romans. Poznali się w Internecie. On urządził schadzkę w cichym mieszkanku, gdzie przez kilka godzin kochali się do upadłego. Ona nie była zadowolona z seksu, może więc dlatego rok później prokuratura poleciła zająć jej komputery i do dziś ich nie oddała. Rokita - która jest seksualną rekordzistką świata (759 stosunków jednego wieczoru) - chce wiedzieć, czy straciła komputery z powodu Dorna, a jeśli tak, to dlaczego - czyżby źle się spisała? Na to pytanie nie potrafi odpowiedzieć autorka publikacji "Jak minister seksrekordzistkę zgłębiał" Iza Kosmala.www.nie.com.pl/