triismegistos 29.01.17, 12:35 ...i jakoś tak chyba ze sto lat go nie robiłam. Nie chcę przepisów na jakieś cuydawianki, bo plan jest taki, by zeżreć go z ziemniakami i surówkami po prostu. Pytanie tylko, czy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klamkas Re: mam halibuta... 29.01.17, 12:47 Panierka jest dobra na schabowym i nigdzie indziej . Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: mam halibuta... 29.01.17, 13:02 Upiec z sola chamsko bez niczego innego. Pyszny... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: mam halibuta... 29.01.17, 13:08 Sol, odrobina bialego pieprzu, obtoczyc w mace i na rozgrzany olej. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: mam halibuta... 29.01.17, 13:12 Pieczony, tylko sól, pieprz i do piekarnika. Zioła jakieś ewentualnie. Halibut na oleju brzmi boleśnie dla wątroby. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: mam halibuta... 29.01.17, 13:27 planowałam użyć raczej masła klarowanego Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.steel Re: mam halibuta... 29.01.17, 13:49 To tym bardziej sroga propozycja przyrządzenia. Ewentualnie na parze powinien być pyszny, z marchewką. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: mam halibuta... 29.01.17, 13:54 Masło bedzie super. I bez obaw, ja mam delikatny zoładek, a smazonego halibuta znosze zupelnie normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: mam halibuta... 29.01.17, 18:19 Halibut tylko taki, jak w smaźalni. Z chrupiące panierką. Odpowiedz Link Zgłoś