nenia1
28.03.17, 16:15
Chodzicie, robicie zakupy, co kupujecie, czy to dla was ściema?
Chodzi mi o faktyczne bazary, a nie eko-sreko w ryneczku LIDLA.
Ja ostatnio robiłam trochę zakupów i muszę przyznać, że wszystko co kupiłam była bardzo smaczne, sok jabłkowy z nacią selera wyciskany przeze mnie w domu - przepyszny, bataty - sama słodycz rozpływająca się w ustach, maślanka całkowicie inna i w wyglądzie i w smaku od tej sklepowej, marchewki - małe, pokrzywione, pełne soku i słodyczy, mleko od krowy, z którego zrobiłam kwaśne i łyżka w nim stoi jak dawien dawna u babciu, itd. itd. tylko te ceny...