Dodaj do ulubionych

katastrofa

09.04.17, 12:53
W piątek jechalam pendolino, ktore zdrzylo się z ciężarówką, która utknęla na przejeździe. Mialam duzo szczęście, siedziałam w wagonie, który był araz za tym , gdzie kilkanascie osób zostalo rannych. Pociąg wciągnąl pod siebie fragmenty cięzarowki i niewiele brakowalo, a bylby sie wykoleił. Strach pomyśleć, co by bylo wtedy.
Nie zdażylam pozbierać mysli, kiedy ju była przy nas straż pożarna. Ktos pasażerow powiedzial mi później, że straż przyjechala po 3 minutach, pogotowie po 5. Niewiele poźniej helikopter, potem drugi, zabieraly najciezej rannych. Wreszcie policja - kiedy już sytuacja sie uspokoila, policjanci spisywali wszystkich podroznych - pani policjantka, ktora mnie spisywała, promieniala zyczliwościa i spokojem. Policjanci zatroszczyli sie o bagaz najciężej rannych, informowali, gdzie jestesmy.
Szacun dla Służb, naprawdę wielki.
Obserwuj wątek
    • liliawodna222 Re: katastrofa 09.04.17, 12:59
      Dobrze, ze nic Ci się nie stało. Szkoda rannych...
      Cieszę się, że akcja ratunkowa przebiegła tak sprawnie
    • rosapulchra-0 Re: katastrofa 09.04.17, 13:09
      No to powiem ci, że miałaś niezłą przygodę. I gratuluję szybkości służbom.
      BTW, zastanów się nad zgłoszeniem się do ubezpieczyciela pendolino - niech sprawdzą twój kręgosłup. Takie uderzenie, wbrew pozorom ma swoje skutki.

      www.youtube.com/watch?v=edqn6OJ6BPQ

      To wprawdzie wypadek autobusowy, ale efekt, podejrzewam, podobny.
      • thea19 Re: katastrofa 09.04.17, 18:34
        a co to? pendolino zawinilo? i ubezpieczyciel sprawdza kregoslup? ciekawe.
        • rosapulchra-0 Re: katastrofa 09.04.17, 21:05
          Nie ubezpieczyciel, tylko lekarz, do którego ubezpieczyciel wysyła poszkodowanego.
          • thea19 Re: katastrofa 09.04.17, 21:20
            to tak nie wyglada. na komisje lekarska od ubezpieczyciela to sie idzie jak ma sie konkretne urazy juz stwierdzone i chce sie wyzsza kwote niz przyznali.
      • czar_bajry Re: katastrofa 10.04.17, 00:22
        subtelnie dajesz jej do zrozumienia że powinna najpierw iść na SOR z bólem kręgosłupa szyjnego, po prześwietleniu wsadzą ją w kołnierz gdyż zawsze coś wyjdzie i każdego wsadzają a potem do ubezpieczenia po kasębig_grin
    • cosmetic.wipes Re: katastrofa 09.04.17, 13:12
      Współczuję przeżyć, choć cieszę się, że wyszlas z tego bez szwanku. To bardzo fajnie, że służby się spisaly, miło czytać takie słowa smile
    • b.bujak Re: katastrofa 09.04.17, 13:43
      dużo szczęścia mieli też ci, którym wczoraj udało się uniknąć śmierci w zawalonej kamienicy...
    • nenia1 Re: katastrofa 09.04.17, 16:42
      No to miałaś przygody...

      Ja do tej pory też nie mogę narzekać na nasze służby ratownicze, jak raz pomyliłam czajnik elektryczny z gazowym i zadymiłam pół domu, to nie dość, że błyskawicznie przyjechali to jeszcze mnie potem pocieszali, że każdemu się może zdarzyć smile

      Zdarzyło mi się też dzwonić po policję w sprawie pana trunkowego śpiącego na śniegu, no i też była błyskawiczna reakcja.
      • bi_scotti Re: katastrofa 09.04.17, 16:57
        Dobrze, ze jestes cala i zdrowa - good news! Z moich doswiadczen, straz ZAWSZE przyjezdza pierwsza smile
        BTW, million lat temu bylam w pociagu, ktory najechal na ... krowe. Stalismy w polu gdzies za Krakowem chyba 7 godzin, bo trzeba bylo znalezc wlasciciela zabitej krowy, oczyscic tory, pamietam, ze stracilismy caly dzien w zwiazku z tym biednym bydleciem. Z nudow ludzie lazili po przedzialach, grali w karty i szachy na pamiec, wyjedli wszystko, co WARS mogl sprzedac, ogolnie byla jakas taka piknikowa atmosfera, szczegolnie ze pogoda byla urokliwo-wczesno-jesienna. Ot, przywolalas wspomnienia ... Trzymaj sie zdrowo!
    • sumire Re: katastrofa 09.04.17, 17:00
      Nasi ratownicy są super!
      Współczuję przeżyć i cieszę się, że jesteś cała i zdrowa.
    • tereska.z.bombaju Re: katastrofa 09.04.17, 18:05
      Dobrze, że wyszłaś z tego cało.
      Mój mąż był na miejscu wypadku późnym wieczorem ( praca) i robił zdjęcia. Cud, że tam nikt nie zginął. Kierowca tira nie wypłaci się do końca życia.
    • magic.marker Re: katastrofa 09.04.17, 18:09
      Dobrze, że jesteś cała i zdrowa smile.
      Miło słyszeć, że służby działały sprawnie.
    • vivyan Re: katastrofa 09.04.17, 18:30
      Ale przygoda uncertain Dobrze, że nic ci się nie stało ! smile
    • iziula1 Re: katastrofa 09.04.17, 20:48
      nangaparbat3 napisała:

      > W piątek jechalam pendolino, ktore zdrzylo się z ciężarówką, która utknęla na p
      > rzejeździe. Mialam duzo szczęście,

      Miałaś,i dobrze że tak jest. Brakowało by tu mi Ciebie.
      Do tego wątku podchodzilam dwa razy. Za pierwszym razem ze stresu aż mi kark zesztywnial. Dopiero teraz mogę ci odpisać.
      Dobrze że jesteś. smile


      pani policjantka, ktora mnie spisywała, promieniala zyczliwościa i
      > spokojem. Policjanci zatroszczyli sie o bagaz najciężej rannych, informowali,
      > gdzie jestesmy.
      > Szacun dla Służb, naprawdę wielki.
      >

      Brawo dla nich. Z pewnością takie opanowanie dobrze wpływa na stres u poszkodowanych i uczestników wypadków.

      Dobrze że jesteś Nanga kiss
    • menodo Re: katastrofa 09.04.17, 22:01
      O rany, bardzo współczuję, ale też cieszę się, że nic Ci się złego nie stało.
      No i miło słyszeć dobre słowa o naszych służbach ratowniczych oraz o policji smile
    • pulcino3 Re: katastrofa 10.04.17, 00:44
      Podobno tirowiec utknal i sam powiadamial sluzby, nie udalo sie uniknac jednak zderzenia, stad moze te sluzby tak szybko byly. Super ze jestes cala i zdrowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka