Dodaj do ulubionych

co ma w głowie idąc do programu tv

19.04.17, 13:58
programy typu damy i wiesniaczki, ślub od pierwszego wejrzenia, sablewskiej sposób na modę...
co trzeba miec w glowie zeby dobrowolnie zglosic sie do takiego programu?
z jednej strony będąc damą,bogatą,ustaeioną zyciowo-zeby pokazywac swoje domy,przyjaciol itp... przeciez nie dla pieniędzy...
a te drugie ok-kusi je kasa,wizyty w salonach,ze ci wszystko urządzą,kupią,zapłacą no ale na boga pokazywac swoje faldy tluszczu i rozstępy calej polsce za wizyte u fryzjera,2 sztuczne zeby i 3 stylizacje?
no nie pojmę...
Obserwuj wątek
      • kondolyza Re: co ma w głowie idąc do programu tv 19.04.17, 14:06
        nie widzialam tego ze sky tower. obejrzalam w ogole 1 tylko odcinek o lasce z wroclawia,wielki dom,wlasna firma, pojechala na wies,skubala kury,prowadzala barany na smyczy i jechala 10 km z walizką na rowerze...i ja sie pytam wtf?
        a ta co pojechala do niej wcale nie byla uszczesliwiona tylko zestresowana i teskniąca za swoim zyciem i jeszcxe ją przymusili do wydania 1000 zl na ciuchy jednego dnia co ją kompletnie rozwalilo...
        • fredka258 Re: co ma w głowie idąc do programu tv 19.04.17, 17:49
          kondolyza napisała:

          > nie widzialam tego ze sky tower. obejrzalam w ogole 1 tylko odcinek o lasce z w
          > roclawia,wielki dom,wlasna firma, pojechala na wies,skubala kury,prowadzala bar
          > any na smyczy i jechala 10 km z walizką na rowerze...i ja sie pytam wtf?

          hm, ale wiesz że te programy mają scenariusz i w ogóle to taka "ukryta prawda" jest?

          > a ta co pojechala do niej wcale nie byla uszczesliwiona tylko zestresowana i te
          > skniąca za swoim zyciem i jeszcxe ją przymusili do wydania 1000 zl na ciuchy je
          > dnego dnia co ją kompletnie rozwalilo...

          to tak jakby się dziwić, że w serialu "szpital" żona pacjenta, pana Waldemara, rozmawia z jego kochanką która go przywiozła bo zasłabł w trakcie penetracji.
    • liisa.valo Re: co ma w głowie idąc do programu tv 19.04.17, 16:56
      Kiedyś wysłałam mail do Jacykowa w twojej szafie... Liczyłam, że mnie do fryzjera zaprowadzi smile Faktycznie, przesłali mi do wypełnienia kilkunastostronicową ankietę, tylko nigdy jej nie odesłałam, bo własnie pomyslałam, że mnie zacznie skubać, grzebać po szafie i w ogóle i chyba nie warto.
    • liisa.valo Re: co ma w głowie idąc do programu tv 19.04.17, 16:59
      A, BTW, te Damy i wieśniaczki to ustawka jest.
      Kiedyś był program, w którym wzięła udział dziewczyna z miejscowości, w której mieszka moja rodzina. Pomijam fakt, że z małego miasteczka zrobili wieś. Rodzina tej dziewczyny rzekomo miała gospodarkę, tylko, że to nie była żadna gospodarka, a gospodarstwo agroturystyczne zupełnie innego faceta w sąsiedniej miejscowości. Dziewczyna miała nieduży sklep typu mydło i powidło, tylko, że to był sklep Spółdzielni Rolniczej okolicznej, a nie jej. Jej programowy ojciec nie był jej ojcem, tylko znajomym rodziny. Podobno tylko imię dziewczyny się zgadzało.
      • kondolyza Re: co ma w głowie idąc do programu tv 19.04.17, 17:54
        barbibarbi napisała:

        > To pewnie wszystko ustawki albo pół-ustawki. Pewnie im za to wynagrodzenie płac
        > ą, tak jak w "dlaczego ja" tylko program zrobiony tak, żeby wyglądało autentycz
        > nie. To pewnie nie ich mieszkania, nie ich życie.

        no spoko to rozumiem ale taka sablewska czy inna metamorfoza?
        • iwoniaw Re: co ma w głowie idąc do programu tv 19.04.17, 17:58
          No to to chyba jeszcze łatwiej ustawić? Grasz taką np. Marysię lat 26 niby z przyklepaną fryzurą do pasa i niby ubierającą się w wyliniały dres i pozwalasz się na wizji uczesać w tapir i przebrać w szpilki do gorsetu - i co w tym przeszkadza fakt, że w rzeczywistości jesteś Jadzią lat 21, na co dzień ostrzyżoną krótko i noszącą się w stylu "martensy i bojówki"?
          • default Re: co ma w głowie idąc do programu tv 20.04.17, 08:32
            Do Sablewskiej to akurat zgłosiła się córka naszego przyjaciela, więc wiem z pierwszej ręki - wszystko było autentyczne, łącznie z jej własną historią nieudanego małżeństwa, opowiedzianą na początku programu (w celu wyjaśnienia czemu m.in. czuje się zmęczona, załamana i zaniedbana).
            Miała jakieś tam sesje z dietetykiem, z trenerem, chodziła na siłownię, biegała, stosowała dietę. Nawet trochę schudła, ale niewiele, zresztą to za mało czasu było. Na koniec została umalowana, uczesana i przebrana oraz pokazano ją ojcu (nasz przyjaciel - popłakał się na wizji ze wzruszenia widząc swoją odmienioną córcię, a mój mąż solidarnie uronił łezkę oglądając program smile). Ciuchów nie dostała na własność, kazali jej oddać wszystko, nawet modelujące gacie, które miała pod sukienką smile Teraz po metamorfozie nie ma śladu, zwłaszcza, że zarzuciła dietę i ćwiczenia....
            • iwoniaw Re: co ma w głowie idąc do programu tv 20.04.17, 08:45
              Ciuchów nie do
              > stała na własność, kazali jej oddać wszystko, nawet modelujące gacie, które mia
              > ła pod sukienką smile


              To mizerniutko, faktycznie big_grin
              Sądziłam, że chociaż te szmatki to w ramach promocji marki dostają na bank do używania na zawsze, a tu taka "oszczędność"... Ciekawe, czy te majtki (oraz inne przepocone bluzki) sprzedali później w "salonie firmowym" jakiejś nieświadomej klientce?
    • znowu.to.samo Re: co ma w głowie idąc do programu tv 20.04.17, 09:15
      Jeśli chodzi o Sablewską to te jej metamorfozy to pomyłka. Fryzjer który z nią współpracuje też jest słaby i robi z ludzi czupiradła.
      Wpycha ludzi w ciuchy w których dziwnie wyglądają i widać że sie źle w tym czują. Jedną starszą babke wcisneła w 12 cm srebrne szpilki i czerwone powiewne wdzianko. Koszmar.
    • mozambique Re: co ma w głowie idąc do programu tv 20.04.17, 11:40
      chetnych wiesniaczek szukają na fejsie, na ogóle we wrocławskich grupach o poszukiwaniu pracy smile

      zasady sa proste , wiesniaczkom nic nie płacą , dosatja tyko w zamian te meatmorofozy u fryzjera i makijaz oraz , uwaga uwaga 2-DNIOWY pobyt w luksusowym apartamencie w centrum miasta smile
    • heca7 Re: co ma w głowie idąc do programu tv 20.04.17, 11:51
      Pamiętam jeden odcinek DiW. Babka mieszkała na wsi w jakiejś rozsypującej się komórce. Z dwiema córkami. Ale ta komórka wyglądała podejrzanie. Po pierwsze jak się gdzieś mieszka to obejście jest zadeptane- tu trawa rosła bujnie. Po drugie drzwi do domu były z dykty i miały dziurę u dołu. Sorry ale wszyscy wiemy jaki jest klimat w Polsce, nie ma możliwości zimą w czymś takim mieszkać bo by się zamarzło (wiem, bezdomni nie zamarzają tongue_out ). W domu praktycznie nie było mebli ani łóżek, nie wiem gdzie miały spać córki?
      Ustawka i tyle. Podobnie Królowe Życia. Ta modelka "jestem ku... zajebista" jest najlepsza. Skąd wytrzasnęli takiego pustaka!?
      Teraz wszedł na HGTV program o Poszukiwaczach domów w Polsce. O ile zachodnie, amerykańskie itd edycje wyglądają naturalnie o tyle polska jest sztuczna do bólu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka