Moja 15 letnia córka stwierdziła, że chciałaby sobie przebić uszy. Poczytałam trochę i mam mętlik.
Pistoletem czy igłą; kolczyki tytanowe czy plastik medyczny; kosmetyczka czy piercer? Co polecacie, podzielcie się swoim doświadczeniem (zwykłe przekłucie uszu

)
Jeśli wiecie gdzie w Krakowie najlepiej przebić uszy - to będę wdzięczna.
Czy można włożyć od razu swoje kolczyki - np. złote (córka na zakończenie roku szkolnego chciała by poszpanować już swoimi - wybranymi

?
Możecie coś polecić?