Dodaj do ulubionych

Półpasiec-wersja hardcore

12.06.17, 10:24
Dziewczyny pomóżcie moja mama przeszła półpaśca w wersji hardcorowej czegoś takiego w życiu nie widziałam prawa połowa ciała głowa ucho, broda, szyja łopatka pokryta bąblami wielkości wiśni, bąbel na bąblu, ból potworny.I teraz sprawa wygląda następująco bąble popękały i zasychają a mama wygląda jakby miała oparzenia 4 stopnia nie ma kawałka normalnej skóry, jedna wielka czerwona skorupa..i pytanie do was czym to teraz smarować zeby przyspieszyc gojenie bo wyglada to tragicznie..moze macie jakies doświadczenia zwiazane z tym paskudztwem bede wdzieczna za rady
Obserwuj wątek
    • ladnyusmiech Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 10:31
      przy tak dużych uszkodzeniach skóry wybrałabym się do specjalisty
    • bergamotka77 Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 10:55
      Dokładnie. Chyba oczywiste ze potrzebny lekarz. My nimi nie jesteśmy.
    • ichi51e Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 11:36
      Gencjana i lekarza bym sie poradzila
      • mdro Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 11:49
        Gencjana mocno wysusza, nie wiem, czy to najlepszy pomysł. I koniecznie specjalista (nie lekarz pierwszego kontaktu, bo oni znają się tak średnio). Może jakaś maść ze srebrem, jeśli rany niezagojone? A potem coś na blizny?
      • asia_i_p Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 16:43
        Gencjana nie, bo nie widać, czy jest zapalenie czy nie, za gencjanę lekarze robią awanturę.
        Octenisept i do lekarza.
        • ichi51e Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 17:10
          Kurcze caly czas to sie zmienia albo co lekarz to opinia. Mi kazali ospe wlasnie gencjana a nie pudroderrmem w zadnym wypadku.
          • iziula1 Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 18:43
            ichi51e napisała:

            > Kurcze caly czas to sie zmienia albo co lekarz to opinia. Mi kazali ospe wlasni
            > e gencjana a nie pudroderrmem w zadnym wypadku.
            >

            Żeby pęcherz szybciej uschną do strupa.
            Tu mamy pęknięcie pęcherzyka i otwarte rany. Tego się nie "suszy".
    • kaz_nodzieja Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 11:43
      Była u lekarza? Bierze Heviran?
      Na placki bierze się takie buałe mleczko do smarowania, bez recepty, nazwy nie pamiętam, w aptece Ci powiedzą, jest wersja mocniejsza z mentolem.
      Zmiany goją się długo. Ślad po największym "placku" (już zagajony) pewna znajoma mi osoba miała jeszcze kilka miesięcy po chorobie.
      • kaz_nodzieja Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 11:46
        Przypomniałam sobie. Puder płynny.
        • lauren6 Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 11:49
          Pudroderm.
          • ichi51e Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 17:11
            Ni wlasnie mi lekarz mowil ze pudroderm nie bo sie zakazenie moze zrobic
      • gosiaczek1212 Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 15:33
        Dzięki smile
    • cosmetic.wipes Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 11:46
      Biorąc pod uwagę rozleglosc zmian i ich umiejscowienie min. na szyi i głowie, to jestem zaskoczona, że mama nie jest w szpitalu.
    • mapt Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 11:56
      A czemu ona w szpitalu nie jest?? Zdajesz sobie sprawę że półpasieć na twarzy u osoby niemłodej to może uszkodzić słuch, wzrok, porazić nerwy twarzy..
    • gosiaczek1212 Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 15:31
      Dzięki dziewczyny za rady, mama oczywiście u specjalisty była gdy ją to świństwo dopadło(dlaczego wychodzicie z założenia , ze nie była ?), brała hevirany itp itd, pełną swiadomość jak przechodzi się tą chorobę ze wszystkimi możliwymi powikłaniami również mamy, moje pytanie dotyczyło czym smarowac te placki i przyspieszyc gojenie żeby nie zostały blizny, myślałam ze moze któraś z Was miała bliższe spotkanie z półpaścem dlatego spytałam..wiecie czasem lepiej spytać o rade osób które miały z tym do czynienia niż w ciemno kupować smarowidła wypisane przez lekarzy..
      • joanekjoanek Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 17:49
        U mnie blizn nie zostawiło. Bardzo długo utrzymywały się przebarwienia (ładnych kilka miesięcy) w najgorszych miejscach, ale wszystko znikło bez śladu. Nic temu nie robiłam.
        • gosiaczek1212 Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 18:37
          To jakieś pocieszenie .dzieki smile
    • karotka_plus Re: Półpasiec-wersja hardcore 12.06.17, 17:09
      Jak ja się cieszę, że mam to za sobą. Miałam 23 lata jak miałam półpasiec - na tyłku big_grin
      Byłam w tedy u dermatologa, Pudroderm, a jak zaschło to coś natłuszczającego do smarowania (też mi przepisał ale nazwy nie pamiętam) i Ketonal przeciwbólowo. I Heviran też brałam.
      Pamiętam, że strasznie mnie bolało. I syn miał potem ospę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka