Dodaj do ulubionych

Już nie 16 a 21

15.06.17, 22:59
Tak się zastanawiam co jakiegoś obcego chłopa obchodzi kiedy kobieta wraca do pracy i wygląd jej brzucha? Wiele kobiet wygląda całkiem dobrze po porodzie a On jakby to fenomen na rangę światową był ...Jeden plus dla pana - głośno o wpisie na FB.

pikio.pl/mocny-i-ostry-wpis-ojca-o-lewandowskiej-polubilo-16-000-osob-o-tym-mowi-dzis-polska/

„Anna Lewandowska urodziła miesiąc temu, a już wróciła do pracy!” – informuje jeden z portali internetowych. To wspaniale. Cieszę się, że Anna Lewandowska jest w formie. Zastanawiam się tylko czy ta informacja ma dobry wpływ na wszystkie te kobiety, które miesiąc po porodzie nie wróciły do pracy. Nie tylko dlatego, ponieważ nie wyrażały takiego życzenia, ale również z innych powodów. Na przykład nie do końca od nich zależnych. Na przykład dlatego, że nie skacze wokół ich dziecka tabun opiekunek, które na zmianę zabierają bobasa na spacer w wózeczku w cenie kawalerki.
Na fotografii Anna Lewandowska z płaskim jak stolnica brzuchem. Jakby ciąża była odległą przeszłością, a nie wydarzeniem sprzed kilku tygodni. Cieszę się że pani Anna tak szybko odzyskała swój przedciążowy wygląd. Nie wiem tylko czy jest to budująca informacja dla wszystkich tych kobiet, które takiego wyglądu nie odzyskują w tempie, w którym mąż Anny Lewandowskiej wpada w pole karne. Nie wiem czy jest to budujący komunikat dla kobiet, których waga nie spada o dwadzieścia kilogramów w dwanaście godzin, a ich ciało nie przypomina anorektycznych figur celebrytek, których sylwetki zmierzają bardziej w stronę sylwetek czternastoletnich chłopców niż dwudziestokilkuletnich kobiet. Cieszę się, że Anna Lewandowska ma się dobrze i wróciła do pracy. Życzę jej dużo zdrowia. Uważam jednak, że nie ma absolutnie nic złego w pozostaniu w domu miesiąc po porodzie, nie ma nic złego we wzroście wagi, której nie udaje się zbić w trzy doby od rozwiązania, nie ma nic złego w fatalnym samopoczuciu, jakże odległym od promiennego uśmiechu rzeczonej Anny, i nie ma niczego złego w tym, że ciało kobiety po porodzie przypomina ciało kobiety po porodzie, a nie dla przykładu kobiecą postać z okładki SHAPE, na której nowoprzyjęty grafik zademonstrował cały wachlarz możliwości programu Photoshop, która to kobieca postać oświadcza nam właśnie, że jest wiecznie młoda i nieśmiertelna. Czas najwyższy to wyjaśnić: zdecydowanie nie jest! Dlatego zasadniczo nie przejmowałbym się Anną Lewandowską na siłowni. Wciągnąłbym raczej pół litra lodów czekoladowych i cieszył się urlopem macierzyńskim. Taka jest sytuacja.
EDIT:
Niniejszy status nie jest wymierzony personalnie w Annę Lewandowską, zdrowy tryb życia, kluby fitness oraz pierogi z mąki orkiszowej. Status opowiada o presji wywieranej przez przekaz medialny, kreujący określone postawy jako (powiedzmy) wzór do naśladowania, jedyną godną uwagi postawę zasługującą na uznanie.
Obserwuj wątek
    • iziula1 Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:05
      A ja mam dość mówienia przez facetów co kobiety mają robić. Niech zaczną oceniać własne postawy i wybory. I milczą na nasz temat.
      • joa66 Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:06
        A mnie cieszy obecność mężczyzn na marszach o prawa kobiet
        • iziula1 Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:07
          joa66 napisała:

          > A mnie cieszy obecność mężczyzn na marszach o prawa kobiet

          To co innego.
        • princesswhitewolf Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:30
          feminisci to bardzo mala grupa wsrod mezczyzn w Polsce. Termin praktycznie nie uzywany wobec mezczyzn w Polsce. A na zachodzie jak najbardziej tak. Zaden pozadny facet nie zaprzeczy ze jest feminista, bo by wyszlo na to ze jest przeciwko prawom wyborczym, czy prawu do pracy dla kobiet
      • araceli Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:20
        iziula1 napisała:
        > A ja mam dość mówienia przez facetów co kobiety mają robić.

        Zasadniczo pan właśnie mówi, że nic nie musimy ale niestety - gdyby to napisała kobieta zostałaby zadziobana jako zazdrosny tłuścioch. Zadziobana przez inne kobiety.
        • semihora Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:35
          Masz rację. Tam, gdzie ośmieliły się coś napisać o presji kobiety, tam zaraz zlatywało się grono kurek "jak się chce, to można" oraz "ja dwa dni po porodzie zdobyłam Koronę Ziemi z dzieckiem w nosidle, posprzątałam dom, zrobiłam obiad i nosiłam <<seksi>> stringi, żeby mąż mnie nie wziął za flejtucha" i dziobały, dziobały, dziobały... W związku z tym wolę rozsądny głos faceta niż kretyńskie popisy pustych panienek.
          • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:39
            Rozsądny? Ociekający jadem i kompleksami aż się wymiotować chce.
            • memphis90 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:02
              Jakimi znów kompleksami....? Nie każdy jest zmiennoplciowy, ten pan w ciąży nie był i nie będzie.
              • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:06
                Ale jego żona tak.
      • regina-phalange Re: Już nie 16 a 21 18.06.17, 12:34
        > A ja mam dość mówienia przez facetów co kobiety mają robić.

        Miałam identyczną myśl. Zwłaszcza, że niedawno uczestniczyłam w spotkaniu, gdzie dwie kobiety dostawały orgazmu nad postawą kolegi, bo facet - uwaga, uwaga - zajmuje się własnym dzieckiem. I to takie super z jego strony. Gdyby to samo robiła matka, to przede wszystkim dowiedziałaby się, co robi źle.
    • muchy_w_nosie Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:06
      My mamy nasz wątek wink
      Spoko zaraz skrócą nam macierzyński do miesiąca i ogarnij się kobieto!!!-wszak celebrytki mogą! Ania L. nie pierwsza biegła w miesiąc po porodzie do pracy ... kilka dziennikarek też, i też były krytykowane przez ogół.
      • aankaa Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:09
        spytaj mamę ile wynosił jej macierzyński (dla ciąży mnogiej był niewiele dłuższy)
        • muchy_w_nosie Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:26
          To zależy w którym roku, bo najkrótszy to chyba w pl był 3 miesięczny, ja się załapałam na 4 miesiące + 6 tygodni i to prawie 6 lat temu ... ciekawe jak długo będzie roczny.
          • suchawloszkana3 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 07:55
            W 2006 mialam 4 mce. A i tak wrocilam wcześniej. Boże jaka ja glupia bylam!!!
            • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:06
              Nie, nie byłaś. Zdecydowanie nie BYŁAŚ big_grin
              • afro.ninja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 16:11
                Była, była.
    • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:07
      Na tej zasadzie w prasie i mediach trzeba by pokazywać wyłącznie osoby całkowicie przeciętne z wyglądu lub wręcz szpetne. I absolutnie żadnych bogaczy.
      Bo zawsze ktoś piękny, bogaty itd. może sprawić przykrość przeciętniakowi.
      Albo nawet dowolna gwiazda w ciąży może sprawić przykrość tabunom bezpłodnych kobiet, bezowocnie starających się o ciążę.
      A gwiazdor rocka prowadzący się z 20-letnią modelką sprawia tyle przykrości swoim rówieśnikom, którzy mogą tylko pomarzyć by nawet 30-letnia Hela z lekką nadwagą na nich spojrzała.
      • kkalipso Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:10
        O właśnie...
      • regina-phalange Re: Już nie 16 a 21 18.06.17, 12:36
        W punkt. smile
    • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:14
      A czy w zdrowej fizjologicznej ciąży (nie bliźniaczej) tyje się naprawdę 24 kg?
      Bo z tego co widzę to moje znajome "na oko" tyły góra do 10-12 kg.
      Skąd temu Panu wzięło się, że kobieta tyje 24 kg? W ciąży bez komplikacji przyjmijmy bo zaraz zacznie wspominać "mojego szwagra siostry synową", która z powodu zagrożenia ciąży musiała 9 miesięcy leżeć w łóżku, stąd przytyła.
      • aankaa Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:18
        w bliźniaczej, leżąc plackiem przez ostatnie 3 miesiące, przytyłam ok 14 kg
      • kkalipso Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:21
        Ja w pierwszej ciąży przytyłam chyba 12 kg. w drugiej około 10 kg. Pan na papuśnego wygląda może swoje kompleksy leczy.
        • araceli Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:24
          kkalipso napisała:
          >Pan na papuśnego wygląda może swoje kompleksy leczy.


          O proszę - uderz w stół. Już baba do dziobania się bierze big_grin
          • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:30
            A co? Zadziobiemy w imię solidarności kobiecej hipsterka z zaczeską co po obcej kobiecie jeździ.
            Wylewanie pomyi na głowę Lewandowskiej przez baby to żenada, ale wylewanie przez mężczyznę to żenada do kwadratu. Poeta, kurd.
            Hipster, założę się, że weganin lub inny dziwak. Może jakby poszedł do normalnej roboty nie zwracałby uwagi na poporodowe brzuchy kobiet, które umieją zarabiać lepiej od niego.
            • dziennik-niecodziennik Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:40
              A gdzie tam widzisz pomyje??!
      • princesswhitewolf Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:33
        jedna sprawa to tycie, druga sprawa to ciezar wod plodowych
        • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:12
          Wody płodowe pozbywasz się chyba przy porodzie więc tak czy siak po porodzie waga leci.
      • lauren6 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 07:27
        > A czy w zdrowej fizjologicznej ciąży (nie bliźniaczej) tyje się naprawdę 24 kg?
        Tak, w końcówce ciąży tyłam 2kg tygodniowo, a jadłam tyle co ptak, bo ciężko obżerać się jeśli wielka macica uciska na żołądek, a jak już coś zjesz to przez kilka h masz mega zgagę. W pierwszej ciąży (dla odmiany zagrożonej) przytyłam tylko 8 kg, a odzywiałam się podobnie (czytaj: też w końcówce ciąży nie mogłam dużo jeść).

        Jeśli już planujesz tę ciążę z kochankiem to warto się dokształcić, że przebieg ciąży to loteria i mamy niewielki wpływ na jej przebieg i różne komplikacje.
        • dotcomhaha Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 07:33
          Ja w jak najbardziej zdrowej ciąży,bez żadnych wspomagaczy czy leżenia gdziekolwiek ,przytyłam 17 kg,inna sprawa ze niedługo potem zrzuciłam 22 kg.bez super duper zabiegów,katowania dietami ect.mam dobra przemianę materii,od zawsze ćwiczę ,pływam wiec po prostu wróciłam do starych nawyków XD
          • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:13
            Jak możesz tym wpisem wpędzać w kompleksy kobiety, które nie miały takiego szczęścia jak Ty i nie schudły tak łatwo?
      • memphis90 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:04
        A moja sąsiadka to nawet 5 kg schudła i w 3 trymestrze ważyła mniej niż przed ciążą! Można? Można! Gupie te baby co tyją po 10-12kg!
        • isa1001 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:10
          Rany boskie! To ile teraz można przytyć w ciąży, żeby nie być "głupią"? A może już nie wolno tyć, tylko trzeba chudnąć? Ja kilkanaście lat temu przytyłam 12 kg. Te 12 kg to był brzuch z ogromną ilością wód płodowych i niedużym dzieckiem i opuchnięta makabrycznie gęba, bo zatrzymywałam wodę. Po trzech dnia od porodu było 6 kg mniej, po miesiącu kolejne 6.
      • miss_fahrenheit Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:55
        kaz_nodzieja napisała:

        > A czy w zdrowej fizjologicznej ciąży (nie bliźniaczej) tyje się naprawdę 24 kg?

        Nie, w zdrowej ciąży tyje się RÓŻNIE. Jedna przytyje 10 kg, druga ponad 20 kg.
        • ichi51e Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:05
          Nie do konca. We Francji i Japonii jesk przytyjesz wiwcej niz 10kg lekarze ci zwracaja uwage zeby zwrocic uwage na diete
          • miss_fahrenheit Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:24
            Wiadomo, że teoretycznie lepiej przytyć mniej, niż więcej, i że w pewnym momencie warto zastanowić się, czy to przytycie nie jest wynikiem złej diety, ale to nie znaczy, że zawsze większe przytycie w ciąży jest wynikiem zaniedbania.
          • verdana Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 16:55
            Mnie też zwrócili uwagę. Po trzech tygodniach błagali, żeby przestała uważać co jem, bo badania wskazywały na zagłodzenie.
      • vaikiria Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 16:27
        Ja w zdrowej ciąży bez komplikacji przytyłam 18 kg.
    • araceli Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:23
      kkalipso napisała:
      > Tak się zastanawiam co jakiegoś obcego chłopa obchodzi kiedy kobieta wraca do p
      > racy i wygląd jej brzucha? Wiele kobiet wygląda całkiem dobrze po porodzie a On
      > jakby to fenomen na rangę światową był ...Jeden plus dla pana - głośno o wpisi
      > e na FB.

      Może pan ma córkę i nie chce, żeby dorastała w świecie, w którym najważniejszy miesiąc po porodzie jest wygląd brzucha kobiety? A nawet w takim, w którym W OGÓLE wygląd brzucha matki był jakimkolwiek tematem?
      • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:32
        Nie ma córki, ale jakby miał to tym bardziej nie powinien komentować brzucha cudzej kobiety.
        A więcej, kobieta która potrafi zarobić na siebie 100 krotność jego gaży powinna wzbudzać jego szacunek.
        • memphis90 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:07
          No litości uncertain Może pana Pyzalskiego mam też podziwiać i dażyc szacunkiem, bo zarabia 100 krotność mojej pensji....? Płytki jesteś jak mało kto.
          • memphis90 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:08
            * darzyć
          • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 17:13
            Jesteś kobietą więc wyższa pensja innej kobiety może Ci nie wadzić, ale mężczyźni zwykle przeżywają, że jakaś "pińdzia" śmie zarabiać o wiele więcej niż oni.
      • kkalipso Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:34
        To nie wymysł naszych czasów podejrzewam że zawsze tak było że kobiety były pouczane niby z dobrego serca co mają zrobić w kwestii wyglądu po porodzie a zwłaszcza brzucha. Co to ja się nasłuchałam dwa razy od teściowej, o pasach o bzdetach nie z tej ziemitongue_out Temat zawsze na czasie jak widać. Prześcigają się w poradach a prawda taka że im lepiej to znaczy w lepszej kondycji człowiek przed ciążą/porodem tym szybciej organizm się regeneruje i dochodzi do siebie nawet ten nieszczęsny brzuch. Ja po AL się spodziewałam że jak lalka z tego wyjdzie i dlatego tym bardziej mnie dziwią takie głosy zdumienia. Młoda dziewczyna ledwo 27 l. pierwsza ciąża dbająca o siebie jak niby miałaby wyglądać, jak wieloryb?!
        • araceli Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:39
          Ale to nie kwestia tego jak wygląda AL tylko oczekiwań stawianych INNYM kobietom. Poczytaj sobie komentarze choćby pod zalinkowanym przez siebie materiałem. Zaraz znalazł się facecik (bynajmniej nie wyglądający jak Lewandowski), który pisze, że babska leniwe się 'zapuszczają' a przecież wystarczy 'zdrowy tryb życia' jak u Ani. Kilka kolejnych osób też pisze w podobnym tonie farmazony jak 'zawsze warto pracować nad sobą'...

          Sory ale mało kto ma czas i środki, żeby 'żyć zdrowo' i 'pracować nad sobą' jak AL. Po prostu.
          • araceli Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:43
            I doczytałam - pan ma 14-miesięczną córkę więc jest 'na świeżo' wink
            • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:45
              I mimo to wychodzi z niego taka fala nienawiści do kobiety po porodzie? Zgroza...
              • memphis90 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:10
                Zieeeeew. Przeczytaj wpis pana i potem komentuj...
          • kkalipso Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 00:00
            Mnie osobiście takie oczekiwania motywują, nie ma nic złego w tym żeby zmotywować osobę którą się kocha do tego żeby dbała o siebie, o zdrowie. Sama mam swoje lata ledwo urodziłam drugie, brzuch mam znośny (Gazet widział tongue_out) nie widzę w tym nic nadzwyczajnego żeby wyglądać jak AL tysiące kobiet wygląda super po porodzie skąd to się bierze że kobieta po porodzie jest dyskwalifikowana(?) zawsze jest źle, ze sflaczałym brzuchem, z 20 kg. na plusie i rozstępami. To głupota bo tak nie jest...Dlaczego zarysowała się taka wizja kobiety po ciąży? Wielu ciąża służy i długo po promienieją.
            • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 00:06
              kkalipso napisała:
              > Mnie osobiście takie oczekiwania motywują, nie ma nic złego w tym żeby
              > zmotywować osobę którą się kocha do tego żeby dbała o siebie, o zdrowie.

              'Zdrowie'? Zapie..lanie parę godzin dziennie w siłowni, diety-srety, prężenie się przed lustrem w słowni? ŻADNA przesada nie jest zdrowa.


              Nie dalej jak parę dni temu był wątek ematki, która inne zjadły bo biega na jakieś fitnessy codziennie więc jest złą matką odbierającą czas rodzinie big_grin Jakoby nie patrzeć zawsze można kobiecie dowalić.


              I tak - wiele kobiet wygląda dobrze po porodzie ale to głównie zasługa genów, predyspozycji. Katowanie innych kobiet, które nie miały tyle szczęścia tekstami, że przecież 'wystarczy popracować nad sobą' są kretyńskie.
              • kkalipso Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 00:23
                Ja uważam że żyjemy we wspaniałych czasach gdzie kobieta jednak może być kim chce i tylko od niej zależy jak będzie się prezentować. Jedna odpuści, przytyje, inna zakatuje się na siłowni będzie jak lalka, ale obydwie będą cenione jako kobiety i w tę wersję chcę wierzyćtongue_out Po cholerę jakich pryk ma mówić co wypada....
                • kropkacom Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:06
                  On chyba napisał to co ty. Każdemu według jego potrzeb. Nie według jednej potrzeby. To, że wtrącił w to Lewandowską oznacza tylko tyle, że kobieta jest tak ostro promowana przez media, że stała się jakimś wyznacznikiem.. Tak naprawdę nikt nie miał złudzeń, że wróci szybko (Lewandowska) do formy. Na zdrowie jej.
                • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:19
                  kkalipso napisała:
                  > Ja uważam że żyjemy we wspaniałych czasach gdzie kobieta jednak może być kim
                  > chce i tylko od niej zależy jak będzie się prezentować.

                  To źle uważasz. I dlatego ważne są tego typu wpisy - żeby walczyć z durnymi tekstami, że jak babka miesiąc po porodzie nie wygląda jak AL to jest leniwym babskiem bo przecież 'jak by chciała to by mogła'.
                • ichi51e Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:02
                  Tak akurat ta z tymi wstretnymi rozstepami grubas co sobie odpuscil ma twoj szacunek big_grindD
                  • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:05

                    a ty szacunek uzależniasz od wyglądu zewnętrznego ?
                    Podaj swój ideał, który na szacunek zasługuje tongue_out
                    • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 17:23
                      20 kg nadwagi i rozstępy.
            • pade Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 00:48
              Kkalipso, wielu służy i długo promienieją, a są też takie, które leżały plackiem 9 miesięcy, żeby w ogóle urodzić. Mają brzuch poorany rozstępami na co w ogóle nie miały wpływu, przytyły bo leżały a dziecko urosło do 4 kg. I co mają pomyśleć po Twoim wpisie? Że są zaniedbanymi flejami?
              Myślisz, że Ania je zmotywuje do pracy nad sobą czy prędzej w doła wpadną?
              • kkalipso Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 01:10
                No właśnie tu chodzi o tolerancję w obie strony, dlaczego taka Ania i inne Anie mają sobie odmawiać zadowolenia/dumy z siebie "bo inne zdołują"? Ja tego nie rozumiem. Każdy powinien być odpowiedzialny i mówić za siebie, nie krzywdząc innego.
                • lodomeria Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 01:17
                  Widzę, że jesteś optymistką i nie podejrzewasz nawet, że post krytykujący taką Anię, to po prostu machinka marketingowa służąca do podtrzymania temperatury wokół tej pani i okopania się w bronieniu jej wink
              • redheadfreaq Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 01:16
                Miałam koszmarną ciążę, z aktywnością ograniczoną do minimum, a moim głównym posiłkiem były lody - tydzień po porodzie miałam wagę sprzed ciąży. Z kolei moja koleżanka do ostatnich dni długie spacery, rower, siłownia w miarę możliwości - 20 kilo do przodu. Także można się też zarzynać i na uszach stawać, kremami smarować i pić magiczne zioła, a co natura będzie chciała z kobiecym ciałem w ciąży to i tak zrobi. Bo najfajniej by było, gdyby każda kobieta miała prawo wyglądać jak tylko ma życzenie, bez porównywania i durnych komentarzy o zapuszczeniu/zadbaniu. Nie mam żadnego obowiązku satysfakcjonować postronnych kształtem mojego tyłka.
              • jolie Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 08:55
                Nawet osoby publiczne mają pecha genetycznego i ciąża całkowicie zmienia ich ciało - np. Anna Dymna. Nie wróciła już do swojej wagi, a pracowała/ pracuje ciałem.
                I dodam, że mnie drażni takie puste zachwycanie się sobą i przypisywanie sobie zasług pt. płaski brzuch 6tygodni po porodzie, które być może dostało się gratisw pakiecie genetycznym (od razu zaznaczam, że nie zazdroszczę, bo nie przybieram w ciążach dużo, trzy ciąże za mną).
                • isa1001 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 08:59
                  Dorota Wellman przykład numer dwa. A i tu na forum mamy przykład takiej presji. Dziewczyna obawiała się pójść na wesele, bo nie ma idealnego wyglądu i wagi po ciążach, operacjach a wokoło same piękne i szczupłe. Pan mąż zamiast ją wspierać, to jeszcze dołował. A inna forumka, której rodzona matka dogryzała kilka tygodni po porodzie na temat wagi?
                • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 17:15
                  W przypadku Dymnej na rzeczy miała też pewna używka, popularna w naszym kraju wink
                  • jolie Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 19:13
                    Nie pierwszy raz źle piszesz o Annie Dymnej. Jej przemiana ze szczupłej amantki do aktorki charakterystycznej (przez tuszę) miała bezpośredni związek z ciążą, nie domniemanym alkoholizmem.
                    • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 19:24
                      Każdy może wpaść w nałóg alkoholowy, po co to ukrywać? To od dawna tajemnica poliszynela.
              • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:18
                Zależy czy są mądre czy są głupie. Jak są mądre to wiedzą, że ludzie medialni to ludzie medialni, piękni, bogaci, ale nie są żadną średnią statystyczną. Jeżeli są głupie lub zaszły w ciążę jako nastolatki wierzą medialnym gwiazdom.
            • kropka_kom Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:23
              Kkalipso ja tez urodziłam niedawno majac skonczone 42l. Zawsze byłam szczupła a teraz mam idealna wagę choc tyci brzuszek jeszcze jest . Nie cwiczyłam bo nie mogę . Jestem po cc. Moja figura nie jest moją zasługą ale miałam to gdzies ile mi zostanie po ciaży. Nie muszę byc idealna. A.L. ma parcie na super figurę choc pewnie nie musiałaby zarywac czasu poswìeconego corce zeby dobrze wygladac. Jak ja urodziłam córkę to nie chcialam się z nią rozstawać tak byłam zakochana . Przeciez tydzien po porodzie to czas dla mamy i dziecka a nie latania po siłowniach zeby udowodnic co???
              • sfornarina Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:30
                > Jak ja urodziłam córkę to nie chcialam się z nią rozstawać tak byłam zakochana . Przeciez tydzien po porodzie to czas dla mamy i dziecka a nie latania po siłowniach zeby udowodnic co???

                Droga kropko. Przyjmij do wiadomości, że nie każda świeża matka jest Tobą.

                Moje dziecko było koszmarne po urodzeniu (spało po 3-4 godziny na dobę, wyłącznie na mnie siedzącej - nawet położyć się z nim nie mogłam). Dniami i nocami marzyłam, żeby ktoś je ode mnie zabrał i żebym wreszcie miała święty spokój.

                Siłownia (też byłam po cc, więc musiałam swoje z ćwiczeniami odczekać) była dla mnie cudowną odskocznią i powrotem do normalności. Płaciłam grube pieniądze niani, żeby na 3 godziny, pomiędzy karmieniami, wsadziła dziecko w wózek i pchała, a ja żebym mogła wówczas na siłownię wyskoczyć.

                Nie każda matka jest zakochana w swoim dziecku. Szczególnie kiedy dziecko jest wrzaskliwą małą larwą, która nie da się odłożyć nigdzie nawet na sekundę i z którą musiałam przez 2 miesiące nawet kupę na kiblu robić, bo położyć obok dziecka się nie dało. O wsadzeniu do wózka, na matę, w nosidło, bujaczek czy fotelik samochodowy można było zapomnieć, tak się darło i przestawało natychmiast z ryku oddychać. I to nie przez 3 dni, ale przez prawie 3 pierwsze miesiące takie było.
                Wiesz, co robi brak snu i psychicznego odpoczynku z człowiekiem? Ja po dwóch miesiącach spania po 4.5 godziny na dobę w trzech kawałkach nie byłam w stanie wypowiedzieć dwóch zdań pod rząd, które miałyby sens. To robi zmęczenie ze człowiekiem.

                U mnie (mimo iż zawsze dużo ćwiczyłam) chodzenie na siłownię nie było parciem na figurę. Było parciem na odzyskanie spokoju umysłu i zregenerowanie się, inaczej bym albo sobie albo dziecku krzywdę zrobiła, tak nienawidziłam swojej sytuacji. Jak moja lekarka mnie uświadomiła - fakt, że dużo ćwiczyłam i znalazłam sobie odskocznię uratował mnie przed potężną groźną depresją poporodową i przeszłam ją w miarę łagodnie.
                Ładna figura po porodzie była tutaj skutkiem ubocznym mojej regeneracji i odpoczynku od dziecka.

                Dziecko pokochałam, jak zaczęło spać i wreszcie doszłam do siebie - niemal rok mi to zajęło. I nie jestem jedyna, bo znam mnóstwo mam, którym macierzyństwo też nie przyszło łatwo i które też dałyby wszystko, by od czasu do czasu mieć chwilę dla siebie.
                Dlaczego bronisz tego Lewandowskiej? Skąd wiesz, że jej macierzyństwo przychodzi łatwo? Bo się uśmiecha na zdjęciach?
                • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:36
                  sfornarina napisał(a):
                  > Dlaczego bronisz tego Lewandowskiej? Skąd wiesz, że jej macierzyństwo przychodz
                  > i łatwo? Bo się uśmiecha na zdjęciach?

                  Sugerujesz, że Lewandowska kreuje zakłamany wizerunek swojej osoby i życia? To chyba tym gorzej dla niej?
                  • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:41

                    o kuźwa, a ty sugerujesz, że nawet mając trudne macierzyństwo NIE da rady uśmiechnąć się do zdjęcia? Trzeba pokazywać w każdym ujęciu wykrzywioną i złą twarz ?
                    • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:44
                      iwles napisała:
                      > o kuźwa, a ty sugerujesz, że nawet mając trudne macierzyństwo NIE da rady
                      > uśmiechnąć się do zdjęcia? Trzeba pokazywać w każdym ujęciu wykrzywioną i złą
                      > twarz?

                      Wow! Hejt jest zły ale kłamanie cacy? Brawo!
                      • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 17:20
                        A z czym ona kłamie?
                • kaz_nodzieja [...] 16.06.17, 17:19
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • kkalipso Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 17:36
                    Gazet zjadłam pestkę z wiśni po tym co przeczytałam! Nic mi nie będzie???

                    Mega głupia odpowiedz, za to właśnie Matki na całym świeci powinny być cenione, cierpliwość/miłość/oddanie/poświęcenie ale co Ty o tym możesz...Jesteś jak kalkulator.
                    • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 18:02
                      W czasach powszechnej i skutecznej antykoncepcji? Mają to co same chciały smile Na własne życzenie.
                      • sfornarina Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 18:09
                        > W czasach powszechnej i skutecznej antykoncepcji? Mają to co same chciały smile Na własne życzenie.

                        Bo widzisz kaznodzieja.
                        Z perspektywy czasu rodzice - gdy już ta bezrozumna larwa trochę podrośnie, a rodzice dojdą do siebie - mimo wszystko dochodzą do wniosku, że choć zrujnowali sobie życie, to i tak było warto smile
                    • handzia.kaziukowa Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 19:51
                      kkalipso napisała:

                      > Gazet zjadłam pestkę z wiśni po tym co przeczytałam! Nic mi nie będzie???

                      a wiesz, że pestki wiśni zawierają cyjanek? wink
          • ichi51e Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:59
            Niby nic i troche od tematu ale naprawde na fb pojawialy mi sie sweetfocie kolezanek z podpisem "2 tygodnie po porodzie" dziubek lans etc. Kogo twoj plaski brzuch obchodzi? Lewandowska przynajmniej z tego zyje ale po co zwykle babki takimi fotkami sie dziela...?
            • isa1001 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:03
              Dzielą się, bo Lewandowska się dzieli. Proste. Ktoś taką modę wylansował i ktoś ją podsyca. Lewandowska, której Internety raczej nie kochają, miała po porodzie szansę zyskać nieco ludzką twarz, z której nie skorzystała. Perspektywicznie jej biznesy mogłyby na tym bardzo zyskać.
              • bubba_13 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:16
                Czyli duży brzuch = ludzka twarz? strasznie płytkie jest to co piszesz.
            • jolie Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:19
              No niestety, ciśnie się na usta - płaski brzuch po porodzie to wielkie życiowe osiągnięcie, bo nie ma ciekawszych. Na forum również są osoby, które prawie w każdym wątku (na temat i nie) przemycają tę niezwykle ważną dla ludzkości informację.
            • vaikiria Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 20:33
              A kogo obchodzą cudze wakacje, cudze dziecko, cudzy slub itp. Ludzie się dziwnymi rzeczami dzielą, widocznie czują potrzebę.
      • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:12
        araceli napisała:

        > Może pan ma córkę i nie chce, żeby dorastała w świecie, w którym najważniejszy
        > miesiąc po porodzie jest wygląd brzucha kobiety? A nawet w takim, w którym W OG
        > ÓLE wygląd brzucha matki był jakimkolwiek tematem?


        To niech wychowa córkę tak, by była asertywna i niepodatna na artykuły w mediach ?
        Łatwiej i z większym pożytkiem.
        • isa1001 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:17
          I pewnie tak zrobi. Ale czy to oznacza, że nie ma prawa zwracać uwagi na zjawiska jego zdaniem nieprawidłowe? I to nie chodzi o artykuły w mediach, ale również o to, co robią z mózgami ludzi. Dziewczyna może nie czytać, ale czytać będą wszyscy wokoło i postrzegać ją przez pryzmat wyfotoszopowanych celebrytek na okładkach czasopism.
          • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:34

            ale media są różnorakie i trudno wymagać, aby wszystkie podawały rzeczywistość tylko z tej perspektywy, która NAM odpowiada, bo tak się nie da.
            Ja też znam dziewczynę (moja instruktorka fitness), która krótko po porodzie wróciła do aktywności fizycznej, do fitnessu, roweru itp. I do figury sprzed porodu, tak więc Lewandowska to nie kosmita, takie dziewczyny TEŻ istnieją. I dlaczego o tym nie pisać ? Dlaczego uważasz, że należy je ukrywać ?
            • isa1001 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:40
              Nie, nie należy tego ukrywać. Ale nie należy też przedstawiać jako jedyny słuszny wzorzec. Taka Lewandowska mogłaby napisać pod swoim zdjęciem coś mądrego w stylu "Nie każda kobieta tak wygląda jak ja, nie każda może tak wyglądać, nie musicie za wszelką cenę dążyć do takiego ideału, ale warto zrobić coś dla siebie, dla swojego zdrowia. Ale to nie ma znaczenia, czy będziecie mieć brzuch płaski jak deska czy trochę wypukły." Tymczasem pisze, że "warto dbać o siebie i zdrowo się i odżywiać" i już milion w głowach koduje, że wystarczy miesiąc po porodzie i jeść marchewkę, a będzie się wyglądać jak ona. Tymczasem to nie jest prawda.
              • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:43
                "Nie każda kobieta tak wygląda jak ja, nie każda może tak wyglądać, nie musicie za wszelką cenę dążyć do takiego ideału,"

                i całe szczęście, że tak nie napisała, bo zaraz by została zadziobana, że jest zarozumiała i bufonowata smile
                • isa1001 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:47
                  Przesadzasz, oj przesadzasz.
            • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:42
              iwles napisała:
              > takie dziewczyny TEŻ istnieją.

              Owszem -sportsmenki i instruktorki fitnessu TEŻ istnieją big_grin Tyle, że w kwestii dochodzenia są WYJĄTKIEM a nie regułą. I o tym należy pamiętać.
            • ichi51e Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:13
              Praca instruktora to samozatrudnienie i godziny w klubach - jak pracujesz masz kase jak nie pracujesz to nie masz. Kolezanke raczej okolicznosci przycisnely (plus bzik zawodowy) nie ejst to przecietna kobieta ktora moze tylko jej sie nie chce
            • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:01
              Też znam taką osobę, uprzedzę Araceli - nie, nie była instrukturką fitness, praca raczej siedząca, z tych zwykłych, z których kokosów się raczej nie ma. W dodatki po ciąży po 30-tce.
    • jola-kotka Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:44
      Ten tekst mial byc aktem solidarnosci z Paulina Mlynarska ktora na swoim fb krytykowala A L za wmawianie kobietom ze tak maja wygladac,czy cos w tym rodzaju.
      • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 15.06.17, 23:47
        Paulina Młynarska, która na każdym zdjęciu jest wystylizowana, z super makijażem i ciuchami.
        I ciekawe czy przejmowała się kobietami nie mającymi tyle szczęścia na loterii genowej, nie obdarzonymi taką figurą, gdy pozowała do tego zdjęcia:

        www.24.pl/wp-content/uploads/a301867.jpg

        Tylko negliż Lewandowskiej jej wadzi.
        • jola-kotka Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 00:03
          100/100
        • ichi51e Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:15
          Siry na tym zdjeciu jest zwykla babka z lekko obwisla skora na brzuchu
          • volta2 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:44
            i płaską deską
            ps. bardzo ją lubie i to zdjęcie - szacun, bo wygłada kiepsko(choć szczupło) a puściła do internetów.
            • miss_fahrenheit Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:01
              Kiepsko? Masz na myśli Paulinę Młynarską z zalinkowanego zdjęcia?
            • afro.ninja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 16:24
              Fotoszopy zryły wam mózgi...
    • lodomeria Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 00:12
      A ja już mam dość tego, jak gazeta promuje tę laskę (wcześniej z futbolówek skutecznie wypromowali Siwiec, potem nawet forumowej "gwiazdce" parę razy zdjęcie na głównej się trafiło) a potem zawracanie kijem Wisły, że media robią kobietom krecią robotę (jak być szczęśliwą? zostań księżniczką, upoluj sobie faceta z kasą, a całymi dniami sobie będzież mogła fotki brzucha na insta wrzucać i jeszcze ci za to zapłacą, a dziecko ma się po to, żeby się wózkiem polansić).

      Żebym ja tak oblatana, jak w swags była w polskich poetkach, albo Polkach pracujących CERN... Żebym ja od wejścia na główną wiedziała, kto dostał nagrodę im. Szymborskiej... Żebym ja w ogóle wiedziała, że taka nagroda została przyznana!
    • aj.riszka Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 01:21
      A ja sie zastanawiam, czy aby nie przesadzaja z tym olbrzymim i destrukcyjnym wplywem AL na mozgi innych kobiet, ktore urodzily, ale nie sa w rownie dobrej formie psycho-fizycznej? smile
      • migona Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:21
        IMO głównie chodzi o "życzliwych" płci dowolnej, którzy muszą bo się uduszą powiedzieć : ty nadal fałdy i rozstępy, Lewandowska się wzięła za siebie a nie żarła i nie leżała, zap*** w siłowni, ty też tak możesz, gdybyś tylko chciała. A tylko spróbuj nie chcieć. Nie dziw się, że twój misio zainwestował w nową kolekcję wygładzonych .jpg w specjalnym ohasłowanym folderze. Oraz koronne: ja nie jestem AL, nie jestem taka bogata, a też 3 miesiące po porodzie tak wyglądałam, bo się starałam, biegałam o 4 rano, mój mąż mi nie pomagał, bo robi w innej galaktyce, nie miałam 5 niań, a ja i tak ogarniałam to wszystko i dzięki temu mój zad nie trzęsie się jak twoja galareta i ogólnie to nie rozumiem w czym problem tongue_out.

        Ja wiem, że na ematce każda wyszczekana, nie przejmuje się niczyimi opiniami, ma w zanadrzu ciętą ripostę ciotki Halinki, stabilną samoocenę oraz wspierającego misia u boku, ale jest mnóstwo kobiet, które tego nie mają. Są niepewne siebie, niepewne swojego ciała, a po porodzie, kiedy ich ciało się zmieniło, hormony szaleją, a mała kulka płacze w dziwnych porach, niepewność rośnie.

        Problemem są przede wszystkim ci którzy popatrzą, pocmokają z uznaniem i stwierdzą, że koniecznie muszą nawrócić parę zaniedbanych kobiet po porodzie na słuszną drogę kaloryferka i gładkości. Ale Lewandowska swoimi zdjęciami daje broń do ręki takim osobom. Nie tylko ona. Im więcej w mediach fit, gładkości, piękności, tym więcej kamieni do walenia w przeciętną większość, która tak nie wygląda i pewnie nigdy nie będzie wyglądać. Z różnych powodów.
        • isa1001 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:23
          W punkt migona. Doskonale napisane!
        • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:40

          czyli co?
          Aby nie dawać buraczanym misiom kija do ręki, przekłamujmy rzeczywistość i zakazujmy pokazywania takich Lewandowskich ?
          Co będzie następne? Zaklinanie rzeczywistości, że istnieja ludzie, którzy w życiu do czegoś doszli i zarobili duże pieniądze, bo nie daj Boże komuś przyjdzie do głowy zwrócić się np. do męża: patrz, takiemu Kulczykowi się udało, ty nie mógłbyś się wziąć za porządny biznes?
          No ludzie... więcej dystansu !
          • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:47
            iwles napisała:
            > Aby nie dawać buraczanym misiom kija do ręki, przekłamujmy rzeczywistość i
            > zakazujmy pokazywania takich Lewandowskich ?

            Nie - piszmy, że to WYJĄTEK a nie reguła. Tak właśnie jak robi to zalinkowany pan.


            > patrz, takiemu Kulczykowi się udało, ty nie mógłbyś się wziąć za porządny biznes?

            O! Świetny przykład big_grin Kulczyk na starcie miał ogromną kasę od ojca więc nie - nie KAŻDY może być jak Kulczyk. Może warto o tym pamiętać?
            • ichi51e Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:24
              No ale widzisz ludzie wlasnie mysla ze to nie jest wyjatek! Bo kazda by mogla tylko jej sie leniwcowi nie chce. A najlepsze ze jak babka jednak chce pojsc na ten fitness to maz nie moze zostac z dzieckiem bo musi na piwo tesciowa nie moze bo jej dziecko bylo inne a ty w sumie mozesz sobie silownie w domu zrobic i na kocyku cwiczyc karmiac dziecko w przerwach
              • vaikiria Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 20:31
                Ale to wina mediów i Lewandowskiej, że sobie jakaś kobieta takiego beznadziejnego męża wybrała?
          • migona Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:52
            A napisałam coś o zakazywaniu? Nie. Napisałam jak to widzę. Rozumiem Lewandowskich tego świata. To ich praca, z tego żyją, z tego się utrzymują i muszą grzać póki są na topie. Tym żyją media, a im większa g*** pod artykułem tym lepiej, bo to nośny temat i zaraz się napisze 5 innych o dołowaniu kobiet po porodzie, a potem wrzuci jakaś odważną, która pokazała rozstępa i voila. Co nie zmienia faktu, że nie pozostaje to bez wpływu czytaczy, oglądaczy i tych, co muszą bo się uduszą powiedzieć, że: zazdrość, że niech się wezmą w garść, że dystans.
        • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:51
          migona napisała:
          > Ja wiem, że na ematce każda wyszczekana, nie przejmuje się niczyimi opiniami,
          > ma w zanadrzu ciętą ripostę ciotki Halinki, stabilną samoocenę oraz wspierające
          > go misia u boku, ale jest mnóstwo kobiet, które tego nie mają. Są niepewne sieb
          > ie, niepewne swojego ciała, a po porodzie, kiedy ich ciało się zmieniło, hormon
          > y szaleją, a mała kulka płacze w dziwnych porach, niepewność rośnie.

          No właśnie - nie mówimy o roku po porodzie ale miesiącu(!!) po porodzie. Wiele kobiet w tym okresie mam baby-bluesa, depresję, leczy fizyczne konsekwencje porodu czy cesarki. Po prostu - biologii się nie przeskoczy.
          • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:56
            Ile kobiet tyle opcji.
            Jak kiedyś pisałam moja znajoma (właścicielka DG) wróciła do pracy w 2 tygodnie od pierwszego porodu (po 30 roku życia).
            Gdyby była bogatsza i gdybym jej nie znała pomyślałabym, że dziecko pewnie jej urodziła surogatka, bo w ogóle nie było widać, że rodziła (oprócz tego, że jej piersi przemokły tongue_out ). Żadna bogaczka ani wąska specjalistka.
        • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:03
          > głównie chodzi o "życzliwych" płci dowolnej, którzy muszą bo się uduszą powiedzieć : ty nadal fałdy i rozstępy...

          A gdzie ci zyczliwi i kim oni są? Jeżeli mówi Ci Twój osobisty facet to świadczy to o nim, a nie o Lewandowskiej czy dowolnej celebrytce.
          Jeżeli obcy - to znaczy, że jest burakiem bez wychowania i znając życie najczęściej sam jest pasztetem.
        • vaikiria Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 20:29
          Problemem jest właśnie ta niska samoocena i nieumiejętność eliminowania chamów z otoczenia a nie Lewandowska. Naprawdę dorosła kobieta mogłaby nie mieć zludzeń i nie mieszać medialnej fikcji z rzeczywistością
    • rosapulchra-0 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 01:33
      Za trzecim razem urodziłam w nocy z środy na czwartek, do domu wróciłam w piątek po południu, a do pracy w niedzielę. I jakoś z tego powodu nie czuję się bohaterką. Po pierwszym i po drugim porodzie wróciłam do pracy po miesiącu.
      Ale po żadnym porodzie nie wyglądałam jak Anna Lewandowska wink Zdecydowanie.
    • kropkacom Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 07:04
      Obcy chłop na tym forum wyznacza standardy dla kobiet i to jest ok big_grin

      Dla mnie ten tekst pokazuje, że jakiś pan w końcu zauważył publicznie, że taka presja nie jest w porządku a faceci niestety bywali i ponoć bywają strażnikami tego "nie w porządku". Co do Lewandowskiej, jej biznes. Dosłownie.
      • lauren6 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 07:35
        Raz się z kropką muszę zgodzić. Dla mnie zachowanie Lewandowskiej w mediach społecznościowych to ewidentne wpędzanie kobiet w poczucie winy, że za mało o siebie dbają, by zaczęły masowo chodzić na zajęcia fitness. A już najlepiej na jej obozach, 3000 zł za tydzień.

        Nie zazdroszczę Ani, bo jeśli kobieta po porodzie tak szybko wraca do pracy zarobkowej to coś to mówi o jej układach w małżeństwie. Ma również prawo do reklamy swoich usług. Niech się jednak nie dziwi, że ktoś nazwie to zachowanie po imieniu.
        • aguar Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 08:11
          "zachowanie Lewandowskiej w mediach społecznościowych to ewidentne wpędzanie kobiet w poczucie winy, że za mało o siebie dbają"
          To może wpędzajmy Lewandowską w poczucie winy, że za mało dba o dziecko. Nie mogła tego meczu z Rumunią obejrzeć w telewizji z dzieckiem przy piersi??? Niby tak się interesuje zdrowym odżywianiem, a dziecka piersią nie karmi? Przecież to milion razy ważniejsze dla zdrowia niż jakakolwiek dieta w dorosłym życiu.
          • lauren6 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:59
            A ktoś ją wpędza w poczucie winy? Ktoś coś napisał o meczu? Bajdurzysz.
          • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:53
            A skąd wiadomo, że nie karmi piersią?
            • aguar Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:38
              Poszlakismile
          • isa_bella1 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:34
            Jakby karmiła piersią to niestety brakło by czasu na siłownię...
            • ichi51e Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:39
              Bez przesady. Karmilam i biegalam na silke. Dziecko 2h spokojnie wytryma a jak nie to dajesz butelke (z odciagnietym)
        • kropkacom Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 08:50
          Za prędko się zgodziłaś smile Ja sadzę, że każdemu według jego potrzeb i w jego tempie. Chyba nikt nie miał złudzeń, ze Lewandowska szybko dojdzie do siebie i wróci do pełnej aktywności, prawda? Nie mówię, że presji w temacie nie ma. Jest. Fajnie, że to ten facet zauważył.
          • lauren6 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:02
            Nikt nie miał wątpliwości, bo po pierwsze kobieta jest wysportowana, a po drugie jej męża stać na to by dobrze wyglądała. Natomiast dobre rady pod zdjęciem mogła sobie darować.
            • kropkacom Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:58
              Jeśli rady są dla chcących i nie tonem: każda tak powinna, bo ja nie to jest zerem (zdarza się). Czemu nie?
          • agnieszka77_11 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:31
            kropkacom napisała:

            > Chyba nikt nie miał złudzeń, ze Lewandowska szybko dojdzie do siebie i wr
            > óci do pełnej aktywności, prawda?

            Musiała szybko wrócić do formy, żeby jej mąż jej nie kopnął w cztery litery i nie poszukał nowego obiektu zainteresowań. Dziewczyna doskonale sobie pewnie z tego zdaje sprawę, że Robert wzbudza zainteresowanie wielu kobiet, oczywiście duża zasługa w tym także jego portfela, ale trzeba przyznać, że wiele młodszych i ładniejszych niż Anna za nim szaleje.
            • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:36
              agnieszka77_11 napisała:
              > Musiała szybko wrócić do formy, żeby jej mąż jej nie kopnął w cztery litery i n
              > ie poszukał nowego obiektu zainteresowań.


              a to już jest wredne i akurat dokładnie pogląd takich Agnieszek (masz być szczupła i piękna, bo inaczej cię zostawi) robi więcej złego, niż Lewandowska ze swoimi fotkami, poradami zrobi w całym swoim życiu.
              • agnieszka77_11 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:22
                No widzisz, a jak mam takie wrażenie patrząc na Annę Lewandowską, że straszliwie go osacza, tak jakby się bała, że ją zostawi. Że chce na siłę pokazać, że jest taka idealna, jakby gdzieś w środku były jakieś kompleksy.

                Czy trzeba być pięknym i szczupłym? Warto, bo to podnosi pewność siebie, ale ludzie są ze sobą nie tylko ze względu na wygląd i chyba każda z nas kobiet wie czego jej mężczyzna szuka w kobiecie.
                • kropkacom Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:09
                  Ona jest też sportowcem. Zapewne bycie fit ma krwi.
            • volta2 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:48
              ależ żałość
              rozumiem, że jesteś jedną z tych, która szaleje za jego porfelem? to ruszaj do boju, pewnie wierzysz, że masz szansę, co?
              • agnieszka77_11 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:52
                Ja już nie ten rocznik, aby walczyć o mężczyznę wyłącznie wyglądem. Dbam o siebie, staram się wyglądać szczupło, ładnie, ale już nie jest moim celem bycie idealną, bo jeżeli będę się skupiać tylko na wyglądzie to w końcu polegnę. Nie muszę mieć idealnego wcięcia w talii, aby czuć się w życiu szczęśliwa.
                • kropkacom Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:10
                  Lewandowska jest idealna? big_grin
                  • agnieszka77_11 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:25
                    Idealna nie jest, zwykła przeciętna dziewczyna, jakich na ulicy wiele. Ale na instagrame buduje obraz idealnej i wszechwiedzącej, stąd też ten hejt na nią.
                    • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:31

                      uważasz, że hejt usprawiedliwiony i że jej się należy ?
                      • agnieszka77_11 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:37
                        Takie życie celebryty. Każdy na świeczniku musi się z tym liczyć.
                        • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:40

                          ale uważasz, że hejt to jej wina, a nie hejtujących ? Taki wydźwięk mają twoje wpisy.
                          • agnieszka77_11 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:02
                            Hejt jest zapewne za to, że chce pokazać na Instagramie, że jest bardziej idealna niż jest. Że ma tak idealnie płaski brzuch i wygląda tylko pięknie, a prawda taka, że to zwyczajna dziewczyna, która wygląda jak wiele innych w jej wieku, które nie ćwiczą i nie stosują diet.

                            https://i.iplsc.com/lewandowscy-z-klara-wypoczywaja-w-swoim-domu-na-mazurach/0006N7XYU1JNNCPK-C411-F4.jpg

                            • agnieszka77_11 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:05
                              I wcale tego płaskiego brzucha nie ma.
                            • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:06

                              czyli jednak usprawiedliwiasz hejt sad
                              • agnieszka77_11 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:19
                                Hejtu nie usprawiedliwiam, ale hejt będzie miał miejsce zawsze, gdy ktoś jest osobą publiczną. Ja tylko twierdzę, że Lewandowska wcale nie jest taka, jaki wizerunek sobie buduje. Generalnie chodzi o biznes, który ma się kręcić.
                    • kropkacom Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:36
                      Jak by ci to napisać i nie obrazić? Nawet anonimowa Kowalska na Instagramie chce wypadać dobrze i pewnie tez idealnie. Gdzie ty żyjesz?
                    • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:57
                      Na zdjęciach każdy chce wypaść jak najlepiej.
                      Nawet robiąc zdjęcie do paszportu fotograf o nic Cię nie pytając robi teraz od razu retusz (z 10 lat jak pamiętam pytali i było to dodatkowo płatne, teraz robią automatycznie, w cenie).
                      P.s. A gdyby dokładnie tak samo się zachowując Lewandowska była idealnie piękna co by to zmieniło?
            • kropkacom Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:07
              Bez przesady. Ja wiem, że media bardzo go promują, ale to nie pierwszy i ostatni piłkarz na świecie. Żadne cudo aby twierdzić, że jakieś głupiutkie baby sobie na niego ostrza pazurki. Poza tym, bez sensu są takie insynuacje, że ona robi to aby ją nie zostawił, a on jak co to by ją zostawił. big_grin Mogłabyś się srogo zawieść.
            • jolie Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 19:18
              Dziwne, wiadomo, że nie mam pewności, bo ich nie znam, ale Lewy wydaje mi się w Annie zakochany, dlaczego miałby ją porzucić po tym, jak urodziła jego dziecko?
        • bubba_13 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:20
          Wiesz - ja też bardzo szybko po porodzie wróciłam do pracy. Jednak nic to nie mówi na temat moich układów w małżeństwie a bardzo dużo na temat tego, że uwielbiam moją pracę.
        • vaikiria Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 20:35
          Przecież żeby widzieć jej zachowania w mediach społecznościowych to trzeba na te media najpierw wejść, zalajkować i obserwować. Lewandowska za nikim ze swoimi zdjęciami nie biega. Nie chcesz, to jej nie oglądasz. Ja na jej profile nie włażę, jak zobaczę jakieś jej zdjęcia to na portalach internetowych na głównej stronie. Czyli oglądają ją kobiety, które zz jakiegoś powodu chcą i są tym zainteresowane.
      • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 08:18

        A gdzie ty widzisz, w zachowaniu Lewandowskiej, presję i nawoływanie kobiet, żeby po miesiącu zostawiły dziecko i wracały do pracy, hę?
        • kropkacom Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 08:45
          Chyba ten facet widzi. Nie ja. Ja się zgadzam, że presja jest niedobra dla młodych czy niemłodych matek. Lewandowskiej w ogóle nie oceniam. Jak napisałam: jej biznes.
          • lauren6 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:04
            Facet widzi, wcześniej Paulina Młynarska popełnila niemal identycznego posta. Czyli coś jest na rzeczy, skoro różne osoby dochodzą do niemal identycznych wniosków.
            • lauren6 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:11
              Kolejna osoba, która czepia się biednej Ani:
              www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,100865,21958716,urodzilas-miesiac-temu-i-jeszcze-nie-wrocilas-do-figury-modelki.html
              Czemu, ach czemu? Pewnie też zazdrosci, jak nic.
              • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:16

                a tyle razy było tu na forum mówione, że wysokieobcasy upadają coraz niżej, a ciągle ktoś wyciąga, jako autorytet big_grin
                • kropkacom Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:43
                  To samo pomyślałam. Tak to WO są złe, ale jak trzeba to się przydadzą.
                • lauren6 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:23
                  Zgadza się. Przestałam kupować WO Extra jakiś rok temu i nie tęsknię, bo spadek formy był mocno widoczy.

                  Natomiast panią Kasię Nowakowską mogę czytać wszędzie, nawet w WO. Babka pisze fajnie, w stylu ematkowym: ostro, ale bardzo często trafia w punkt. Tak było i w tym przypadku, więc uprzejmie zalinkowałam smile
              • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:38
                Te same Wysokie Obcasy dla których petunia nie olet i kiedyś w jednym numerze był dramatyczny reportaż o kobietach chorych na anoreksję i bulimię oraz sponsorowana reklama tabletek czy herbatek na odchudzanie.
                W których w prawie każdym numerze jest wygładzona fotoshopami aktorka lub modelka reklamująca odmładzające kremy lub kosmetyki do makijażu.
              • regina-phalange Re: Już nie 16 a 21 18.06.17, 13:03
                Ta pani była redaktorką naczelną już nieistniejącego Focha, który lubował się w tzw. fat-propagandzie. Hitem był artykuł dotyczący tego przedsięwzięcia:
                kobietamag.pl/ciekawe-jak-wyglada-ideal-kobiecego-piekna-w-roznych-krajach-swiata/
                gdzie komentarze wyśmiewające święte oburzenie redaktorek, można było czytać kilka razy, takie były dobre i zabawne. Niestety już niedostępne w sieci, jak cały Foch.
                "Ulubienicą" czytaczy była redaktorka, która teraz pisuje na Wizażu mądrości typu "jak być sobą w czasach Kardashianek", a na fochu twierdziła, że fit kolezanki zazdroszczą jej, kiedy je batonika, a one nie. Laska po 30-tce, nie dwudziestka.
            • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:35
              Paulina Młynarska, która sama wypina ciało w sesjach zdjęciowych do magazynów, a sama przyznasz, że taka figura (oraz oczywiście pieniądze jakimi ona dysponuje) nie są dane każdemu.
        • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 09:31
          iwles napisała:
          > A gdzie ty widzisz, w zachowaniu Lewandowskiej, presję i nawoływanie kobiet, że
          > by po miesiącu zostawiły dziecko i wracały do pracy, hę?

          No sama swój brzuszny post zaczęła słowami 'warto być aktywną i zdrowo się odrzywiać' czy jakoś tak.

          Poczytaj komentarze (głównie facetów) pod zalinkowanym tekstem:
          "Można, trzeba nie żreć jak świnia i troszkę się ruszać a nie leżeć w w wyrze i symulować nieszczęśliwą."
          "można... jestem żywym przykładem smile już tydzień po porodzie ważyłam mniej niż przed ciążą, nie miałam żadnych rozstępów... po miesiącu skóra z brzucha wróciła do stanu poprzeniego"
          "Mają się wziąć za siebie i ćwiczyć i biegać, nie mówię że mają dojść do formy w 20 godzin, ale choć w pół roku po porodzie. Jak już się w pół roku czy w rok zapuści to tak już zostanie. Duża część z was jest leniwa i tylko narzekacie że się nie da to potem 50% z was ma 20 kilo nadwagi. Bardzo dobrze napisała Lewandowska niech się te leniwe, tłuste kobiety wezmą za siebie i pociągną za nos, a nie wszystko zwalają na poród. Żenujące to jest."
          "Do porodu miala piekny brzyszek jak pileczka, urodzila zdrowa coreczke i ....nie lezala w pologu przez miesiac tylko wziela sie za siebie.....tylko brac przyklad smile a nie gadac glupoty z zazdrosci."
          "Można tak wyglądać i to dobra motywacja dla przyszłych młodych mam... "



          Nieeee... żadnej presji big_grin
          • vaikiria Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 22:10
            Porykiwania internetowych buców to jakaś presja dla zdrowej na umyśle dorosłej kobiety?
    • wapaha Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 08:04
      NO ale że co ?
      Kobiety z tzw.pierwszych stron gazet mają :
      1) nigdy nie rodzić dzieci
      2) mogą rodzic ale niech nie ważą się dobrze wyglądać
      3)mogą rodzić, nawet dobrze wyglądać ale nie powinny pokazywać się publicznie przez co najmniej pół roku
      4) po przemyśleniu pkt 4 też nie jest dobry- bo żeby nie dołować za bardzo innych kobiet, które nie doszły do siebie po pół roku powinny przesiedzieć w worku na ziemniaki przynajmniej rok
      5) po przemyśleniu- ładne kobiety w ogóle nie powinny pokazywac się w mediach bo mogą urażać uczucia osobiste innych brzydszych kobiet


      Z jednej przeginki w drugą.
      Jaka presja ?
      Jeśli baba jest na tyle głupia, że wpada w kompleksy bo ania lewandowska ma płaski brzuch a ona nie, jeżeli jest na tyle pusta by porównywac swoje życie do życia gwiazd i cierpieć z tego powodu- to nic jej nie pomoże.
      p.s. celowo pisałam "baba"
    • agnieszka77_11 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:21
      Jest duża rozbieżność między tym jak Anna Lewandowska wygląda na co dzień, a jak na swoich fotkach na instagramie. Wcale nie jest taka idealna i ładna (dolepiane rzęsy). Jej ciału dużo brakuje do doskonałości, nawet mimo wielu ćwiczeń. I nie mówię tu o okresie po ciąży. Uważa się jednak za specjalistkę od wszystkiego.
      Dla mnie ta pani to żaden wzór do naśladowania, a jej porady dotyczące diety bezglutenowej są śmieszne. Myślę, że jej 5 minut niedługo się skończy, bo ani nie jest miła, ani sensownie zdania sklecić przed kamerami nie potrafi.
      Promowanie zdrowego stylu życia jak najbardziej ma sens, ale nie w takiej formie jaką serwuje pani Lewandowska.
      Warto wyglądać szczupło, warto odżywiać się zdrowo, warto się ruszać, ale dajmy każdej kobiecie miesiąc po urodzeniu dziecka trochę odsapnąć, trochę powyglądać "nieidealnie". Nie każda ma takie możliwości, by dziecko odstawić na boczny tor i się realizować. Nie każda ma panią do sprzątania, do pichcenia obiadów, do robienia zakupów, by miała czas na stawanie się piękną. I GLUTEN nie zabija, gdy się na niego nie jest uczulonym. Nasze babcie wciągały go każdego dnia.
      • ichi51e Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:46
        Coz pani jest byla karateka z wyksztalcenia menago sportu do tego zrobila roczny kurs dietetyczny. Raczej nie jest to zawodowiec ktory moglby kogokolwiek pouczac. Na szczescie ma sztab ludzi ktorzy mowia jej co ma mowic
        • isa1001 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 10:50
          Zważywszy, jak niektóre jej wypowiedzi działają ludziom na nerwy wywołują falę hejtu, to chyba nie są to najlepsi specjaliści.
          • agnieszka77_11 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:02
            Hejt jest spowodowany głównie formą przekazu Anny Lewandowskiej, nie się jej po prostu lubić.
            • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:32
              Ale z czego ten hejt wynika? Dziewczyna nikomu krzywdy nie robi, nie sypia z tabunami mężczyzn, nie ma romansów, nie słynie z brania narkotyków czy upijania się w sztok albo bójek w ubikacji jak niektóre nasze gwiazdy.
              • agnieszka77_11 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:39
                I fajnie się ubiera (nie jest typem słodkiej lali) ...

                I sama nie wiem dlaczego ten hejt, ale jakoś nie da się jej zwyczajnie lubić. Ma w sobie coś takiego co odpycha. Może brak pokory.
                • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:46
                  Mnie nie odpycha. Ani mnie ziębi ani grzeje. Jak kogoś nie interesują jej rady czy dieta, ćwiczenia to niech nie korzysta - proste. Przymusu nie ma.
                  Od czasu do czasu jakaś topowa modelka lub aktorka zachodzi w ciążę i często za jakiś czas pojawia się w mediach informacja - "X. 2 miesiące po porodzie wróciła na wybiegi bielizny". Albo "tak aktorka wygląda po miesiącu od porodu."
      • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:41
        I co z tego? Ile na Tym świecie jest idealnie pięknych osób, z natury? Jak ktoś nie jest idealnie piękny ma się schować do mysiej nory?
        Jeżeli jej dieta jest z jakiś powodów szkodliwa (nie znam się) to ewentualnie to powinno być krytykowane.
    • forumologin Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:43
      tak naprawde Anna L. nie miala wyboru - skoro nawet maz, zapytany o jej ciaze stwierdzil ze ciaza to nie choroba czy cos w tym stylu.
      • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:47
        Bo widział sam, że dobrze znosi ciążę.
        Tak, ciąża to nie choroba. Wprost przeciwnie - fakt, że kobieta nie może zajść w ciążę świadczy o chorobie sad
    • lot.ti Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:49
      brzuch Anny Lewandowskiej i jej kariera to jej sprawa, a nie małych, podłych zawistników z kaprawymi oczkami obojga płci
    • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 11:51
      Są kobiety (całe tłumy) które niezależnie od rodzenia czy nierodzenia oraz wszelkich własnych wysiłków nigdy nie będą wyglądały jak fit gwiazdy instagrama czy modelki z okładki.
      Myślałam, że to fakt znany osobie trochę starszej niż 20 latka.
      A zachowujecie się jakby dopiero w 40 "wiośnie" życia (średnia wieku na e-mamie) dopiero hejt na Lewandowską niewydarzonego poeciny Wam to uświadomił.
    • isa_bella1 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:12
      Celne spostrzeżenia...myślałam że Lewandowska ma więcej oleju w głowie. Zamiast cieszyć sie macierzyństwem i nawiązywać kontakt z NOWORODKIEM. Oczywiscie kazdy robi jak uwaza ale ona chce byc opiniotwórcza a taki fitpołóg to zaburzenie naturalnego cyklu dochodzenia ciała kobiety po porodzie do dawnej formy.
      • isa_bella1 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:14
        Facet pisze bo moze ma córkę i denerwuje go taka presja wywierana na kobiety. Zreszta jaki znaczenie ma płeć.
      • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:20
        > Zamiast cieszyć sie macierzyństwem i nawiązywać kontakt z NOWORODKIEM.

        do kiedy dziecko jest noworodkiem?
        myślałam, że to max. pierwszy miesiąc życia.
        • isa_bella1 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:32
          Czepias sie . Slyszała o 4tym trymestrze? Dziecko potrzebuje bliskosci ,zapachu i mleka MAMY a nie opiekunek...
          • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:35

            ah, powiedzcie wreszcie na głos, że Lewandowska swojego dziecka NIE kocha i jest złą wyrodną matką, dziecko będzie oziębłe uczuciowo i przez matkę nigdy nie będzie umiało nawiązać właściwych relacji z innymi ludźmi.
            Aha, i jeszcze - będzie się słabo uczyło!
            No !
            • isa_bella1 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:41
              Niekoniecznie...jednak potwierdza się fakt ze dzieci poularnych zapatrzonych w siebię ludzi maja gorzej. Dziecko ma extra wózek,opiekunki ,zapewnioną bogatą przyszłosć ale nie ma mamy dla ktorej jest całym swiatem . Widac ze dla A.L. wazny jest jak na razie brzuch po porodzie
              • bubba_13 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:25
                ale skąd Ty to tak dokładnie wiesz? Na podstawie zdjęcia umieszczonego na Inst? Opamiętania trochę!
            • kropka_kom Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:47
              Złą matką może nie jest ale dobrą wcale wink
          • iziula1 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 14:32
            isa_bella1 napisała:

            > Czepias sie . Slyszała o 4tym trymestrze? Dziecko potrzebuje bliskosci ,zapachu
            > i mleka MAMY a nie opiekunek...


            A skąd wiesz ,że ma opiekunki i to w liczbie mnogiej?
            Skąd wiesz że karmi butelką a nie piersią?
            Skąd wiesz czy ćwiczy w domu czy w prywatnej siłowni?
            Pytam skąd?
            Ze zdjęć czy z własnej wyobraźni?

            Bo ze zdjęć które ja widziałam widzę szczęśliwa, młodą matkę, która szybko wróciła do formy - nie dziwne taki wiek i predyspozycje oraz zawód jaki wykonuje uprawnia ją do wręcz ekspresowego odzyskania formy. I jeszcze : tak bogaci ludzie jak Lewandowscy siłownie mogą mieć we własnym domu łącznie z basenem. Nie ma potrzeby wynajęcia opiekunki na kilka godzin by tak jak wypadku zwykłej Kowalskiej jechać do siłowni czy na basen.

            A nawet jeśli ma i tabun opiekunek to plus dla niej. Nie oznacza że dziecka nie kocha.

            Zresztą jest mnóstwo zdjęć gdzie widać ostatnio Anie z dzieckiem na ręku praktycznie na każdym spotkaniu.
            • princesswhitewolf Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 14:39
              w dzisiejszych czasach sprzet jest na tyle tani ze nie trzeba byc bogatym by miec silownie. Wystarczy miec pomieszczenie i wydac pare tysiecy zlotych
              • iziula1 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 14:46
                Zgadzam się, dlatego dziwi mnie cała historia dopiłowywana do jednego zdjęcia. Ania w stroju fitness, koleżanka i kawałek siłowni.
                Córeczka mogła być nawet obok, lub w swoim pokoju.... no ale to zawsze tak fajnie jak można innej matce nawrzucać od wyrodnych lub co najmniej zasugerować chorobę sierocą smile
              • isa1001 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 14:46
                Sorry, ale jesteś oderwana od rzeczywistości. Tani, bo kosztuje kilka tysięcy? Zdajesz sobie sprawę, jaki procent ludzi w Polsce stać na taki wydatek?
                • iziula1 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 14:54
                  Pierwszy z brzegu link:

                  www.google.pl/#q=si%C5%82ownia+sprzet+kup&tbm=shop

                  Mogę sobie kupić ławeczkę, atlas , orbiterek a podejrzewam że mając rzeczywistą chęć zakupu znalazłabym jeszcze taniej.
                  Przeciętny kowalski jeśli ma chęć to sobie kupi jakiś zestaw do domu. O ile rzeczywiście chcę i ma warunki lokalowe. ja wolę siłownie na zewnątrz.
                  • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 14:57
                    iziula1 napisała:
                    > O ile rzeczywiście chcę i ma warunki lokalowe.

                    Tak - przeciętny Kowalski ma przecież dodatkowy pokój na siłownię big_grin
                    • iziula1 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 16:02
                      araceli napisała:

                      > iziula1 napisała:
                      > > O ile rzeczywiście chcę i ma warunki lokalowe.
                      >
                      > Tak - przeciętny Kowalski ma przecież dodatkowy pokój na siłownię big_grin
                      >
                      >

                      Dziewczyno, ja widziałam mini mini siłownie na balkonie u ludzi, i drugą w piwnicy, u jeszcze innego orbiterek stał w korytarzu...więc jak ktoś się uprze to może smile
                  • isa1001 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 14:57
                    Podtrzymuję moje twierdzenie, że tracisz kontakt z rzeczywistością.
                    • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:04

                      przecietna cena karnetu na siłownię to 100 zł/miesiąc, co daje 1200 zł/rocznie. Przez 5 lat można wydać więc 6.000 zł na siłownię. A przyznasz, że raczej nie chodzą tylko bogaci ?
                      • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:08
                        iwles napisała:
                        > przecietna cena karnetu na siłownię to 100 zł/miesiąc, co daje 1200 zł/rocznie.
                        > Przez 5 lat można wydać więc 6.000 zł na siłownię. A przyznasz, że raczej nie
                        > chodzą tylko bogaci ?

                        Mhm i każdy ma przecież tabun opiekunek na skinięcie palcem - za darmo big_grin
                        • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:12

                          nie każda ma męża, który ma lewe ręce do dziecka. Są tacy, którzy chętnie zajmą się swoim dzieckiem 2-3 razy w tygodniu przez 2 godziny.
                          • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:14
                            iwles napisała:
                            > nie każda ma męża, który ma lewe ręce do dziecka. Są tacy, którzy chętnie zajmą
                            > się swoim dzieckiem 2-3 razy w tygodniu przez 2 godziny.

                            Jeszcze raz - był wątek ledwie kilka dni temu, gdzie matka została zjedzona przez inne za zabieranie czasu dziecku właśnie w taki sposób.

                            Cokolwiek nie zrobisz - zawsze będzie źle.
                            • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:16

                              no i dlatego najlepiej będzie, kiedy przestanie się krytykować czyjeś życie smile
                              • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:19
                                iwles napisała:
                                > no i dlatego najlepiej będzie, kiedy przestanie się krytykować czyjeś życie smile

                                Ale (poza nielicznymi osobami) nikt ŻYCIA AL nie krytykuje. Krytykuje uznanie go za obowiązującą normę. Nie potrafisz dostrzec różnicy?
                                • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:29
                                  a gdzie Lewandowska napisała, że jej życie jest obowiązującą normą ?
                                  • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:47
                                    iwles napisała:
                                    > a gdzie Lewandowska napisała, że jej życie jest obowiązującą normą ?

                                    Wybacz ale jak się pisze 'WARTO robić XYZ' to raczej nie po to, żeby twierdzić, że jest się wyjątkiem. Ona żyje ze sprzedawania ćwiczeń, diet itd. Nie rób z niej idiotki, która nie wie co robi.
                                    • iwles Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 16:41
                                      Wybacz, ale ja to odbieram jako sugestie a nie narzucanie.
                                      • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 16:59
                                        iwles napisała:
                                        > Wybacz, ale ja to odbieram jako sugestie a nie narzucanie.

                                        'Sugestia' w wykonaniu osoby, która żyje ze sprzedaży diet, obozów po kilka tysiaków i ... świeżutkiej książki o fit-ciąży?

                                        W tym kontekście może jest po prostu cyniczną kobietą, której kreowanie presji wyglądu jest bardzo na rękę?
                                        • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 17:25
                                          Bo oczywiście przed epoką Ani Lewandowskiej media promowały zapuszczone, brzydkie kobiety.
                  • ichi51e Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:11
                    Przecietny kowalski wyjmie z kieszeni 4k i kupi sprzet na ktorym nie umie cwiczyc? Ta jasne.
                • vaikiria Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 22:18
                  Co nie zmienia faktu, że nie jest to dostępne tylko dla najbogatszych. Jakimś cudem masa ludzi np. wydaje te kilka tysięcy na wielki płaski telewizor i kablówkę i pierdyliardem kanałów.
              • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 14:58
                princesswhitewolf napisała:
                > w dzisiejszych czasach sprzet jest na tyle tani ze nie trzeba byc bogatym by mi
                > ec silownie. Wystarczy miec pomieszczenie i wydac pare tysiecy zlotych

                Nie no każdy ma zbędny pokój w mieszkaniu (cena m2 przecież taaaka niska) i kilka zbędnych tysiaków na sprzęt big_grin
                • sfornarina Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:07
                  Do ćwiczeń nie trzeba żadnego sprzętu.
      • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:22
        Z noworodkiem nie można nawiązać kontaktu, głupie to jak kilo gwoździ. Co innego już taki kilkulatek.
        • isa_bella1 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:30
          Jasne...przeciez to takie nic zaden człowiek...noworodek...echh gazeciarz skad mizesz cokolwiek wiedziec o dzieciach ogladajac tv?
          • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 12:53
            Niedawno miałam okazję poznać.
            Głupie to, gapi się takim kompletnie bezrozumnym spojrzeniem (już pies ma mądrzejsze i bardziej myślące) i tyle.
            Jak dla mnie (dla mnie) noworodek i niemowlak jeszcze nie jest pełnym człowiekiem. Co nie oznacza oczywiście, że nie należy o to dbać i nie robić krzywdy. Mimo wszystko żywe stworzenie.
            • princesswhitewolf Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 14:40
              na pewno nie jestes facetem? Bo ja takie zdania slyszalam od facetow tylko. Baby maja nawet z ledwo kumajacymi niemowlakami lacznik.
              • kkalipso Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:16
                Prawda. A maleństwa są przecudne, tulenie takiego to niesamowite przeżycie. Jakby nic innego w danej chwili nie miało znaczenia.
              • sfornarina Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:22
                > Baby maja nawet z ledwo kumajacymi niemowlakami lacznik.

                Ja nie miałam, a zapewniam, że jestem kobietą i swoje dziecię kocham nad życie. Dla mnie niemowlę to taka nierozwinięta larwa, sorry. Dopiero później toto się fajne robi.

                Może dlatego, że ja trudne macierzyństwo miałam - ale naprawdę nie widzę nic fajnego w niemowlakach i jak widzę nowonarodzone, to mnie tylko matki szkoda i gratulacje mnie przez usta nie bardzo mogą przejść.
                Takie doświadczenia miałam.

                Może tym razem będzie inaczej i z nowym młodym zaskoczę od razu. Ale zawczasu szykujemy się z mężem na sajgon big_grin
                • kkalipso Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:38
                  Czyżby koleżanka w ciąży?
                  • sfornarina Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:40
                    Znowu smile
                    Tyle, że tym razem już drugi trymestr, więc pewnie się utrzyma wink
                    • kkalipso Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:47
                      Musi! Dobra wiadomość, cieszę się bardzo.
                      • sfornarina Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 16:08
                        Dzięki smile
                        • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 17:31
                          Fajnie smile
              • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 17:29
                Tak, jestem kobietą.
                Nigdy nie lubiłam niemowlaków (od dziecka). Pamiętam z dzieciństwa jak ciotka dała mi na chwilę na kolana swoje niemowlę, tak mnie to drażniło, że jak nikt nie patrzył uszczypałam je w stopę by się rozdarło i ciotka je z powrotem wzięła. Lubię niektóre dzieci kilkuletnie, bywają słodkie smile Ale niemowlak to dla mnie irytujący podczłowiek.
        • vaikiria Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 22:20
          Internet jest dowodem na to, że istoty głupie jak kilo gwoździ potrafią się komunikować.
    • seare Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:12
      kkalipso napisała:

      > Tak się zastanawiam co jakiegoś obcego chłopa obchodzi kiedy kobieta wraca do p
      > racy i wygląd jej brzucha?

      A co obcą babę obchodzi, że jakiś facet celebryta coś zrobił czy wygląda?

      Boli, że kobieta może po porodzie może wyglądać tak, że nie wstydzi się
      pokazać czy jak?
      • araceli Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:14
        seare napisał:
        > Boli, że kobieta może po porodzie może wyglądać tak, że nie wstydzi się
        > pokazać czy jak?


        O proszę - uderz w stół a nożyce się odezwą big_grin
        • seare Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:21
          araceli napisała:

          > seare napisał:
          > > Boli, że kobieta może po porodzie może wyglądać tak, że nie wstydzi się
          > > pokazać czy jak?
          >
          >
          > O proszę - uderz w stół a nożyce się odezwą big_grin


          Lewandowska - znana z tego, że ma sławnego i bogatego męża
          piłkarza. Jest celebrytką wystająca na ściankach. Publikuje zdjęcia
          swojego brzucha, by się pochwalić, innymi słowy wystawia na widok
          publiczny. Nie musi się wstydzić swojego wyglądu. Ktoś to komentuje
          w internecie i żal kogoś ściska, że można, jednak można nie mieć przez
          następne 20 lat 20 kg nadwagi i brzuch zwisający do kolan. Zamiast
          się cieszyć, że są takie kobiety, e matki to uwiera jak wrzód na tyłku.
          Ciekawe dlaczego.
          • agnieszka77_11 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:31
            Brzucha wcale takiego idealnego nie ma jak na Instagramie, ale szczerze mówiąc współczuję im, że nie mają możliwości pobyć samemu.

            www.pomponik.pl/zdjecia/zdjecie,iId,2332536,iAId,255132
          • miss_fahrenheit Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 13:56
            Po pierwsze - niepotrzebnie generalizujesz, nawet w tym wątku (a o p. Lewandowskiej było ich kilka) jest spora grupa ematek, które nie widzą nic złego, a wręcz popierają postępowanie A.Lewandowskiej.

            Po drugie - twój pierwszy krytyczny post skierowałeś do autorki wątku, która podziela twoje zdanie na temat wyglądu p.Lewandowskiej, a tym kogo "boli" jej wygląd jest cytowany mężczyzna z sieci. Nie czytasz, na co odpisujesz. Można odnieść wrażenie, że w twoich wypowiedziach nie chodzi o polemikę, tylko o coś bardziej personalnego. Ciekawe dlaczego.
      • kkalipso Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:13
        W zasadzie każdy ma prawo do swojego zdania ale żeby komentować/negować publicznie czyjeś decyzje zwłaszcza w tej kwestii przez mężczyznę jest jednak żenujące.

        Boli, że kobieta może po porodzie może wyglądać tak, że nie wstydzi się
        > pokazać czy jak?


        W sensie że mnie pytasz czy mnie boli?

        Wręcz przeciwnie ja sobie lubię pooglądać zdjęcia, typowy podglądacz ze mnietongue_out interesują mnie bardzo okołoporodowe tematy (wszystko co związane z macierzyństwem) sama jestem po raz drugi świeżą mamuśką więc rozumiesz. Zdjęcia niech celebrytki dają nigdy ich nie za wielesmile O zazdrości w moim przypadku nie ma mowy ja niczego nikomu nie zazdroszczę od zawsze tak mam. Zresztą Lewandowska i w ciąży i teraz wygląda jak wiele innych kobiet nie zaskoczyła mnie niczym, nie opadła mi szczęka widziałam bodajże na insta kilka innych trenerek z lepszym brzuchem zaraz po porodzie. Mobilizuje, daje dobry przykład i oby tak to kobiety odbierały a nie gnębiły się. Więc nic mnie nie boli jestem zadowolona ze swojego wyglądu i to po dwóch ciążach...
        • ichi51e Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 16:09
          A ja za to lubilam sobie ogladac aniolki victorias secret w ciazy po ciazy i z dziecmi. W kazdej opcji wygladaly pieknie a przy tym normalnie. Ambrosio np tez bardzo wczesnie byla na wybiegu (pomijajac ze w ciazy tez) ale tu wlasnie jest ta subtelna roznica - zadna sie z tym do zwyklych baek nie pchala pouczajac ze tak trzeba. Raczej zwyklym zyciem pokazywaly ze tak mozna.
          • kkalipso Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 17:03
            Racja....

            Ja lubię oglądać filmiki Ivanki Trump z dziećmi bardzo mi się z kobiecością kojarzy i taką matczyną miłością.
    • vaikiria Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:41
      A co obce baby tutaj obchodzi wygląd brzucha innej baby?
      • kkalipso Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 15:51
        Chodzi o to że te obce baby nie piszą publicznie na swojej tablicy na fejsie swoich spostrzeżeń odnośnie cudzych ciąż, decyzji, dzieci konkretnie o danej kobiecie z imienia i nazwiska. Tania reklama ...zadziałało o panu głośno.
    • agnieszka77_11 Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 16:36
      Prawda z Lewandowską jest taka, że ludzie dali się nabrać na ten jej instagramowy wizerunek przed ciążą, w ciąży i po ciąży. Na te wypozowane zdjęcia (nóżka bociana, wciągnięty brzuch) i wyretuszowane zdjęcia (z kampanii reklamowych). Prawda jest jednak zupełnie inna. Ona nigdy nie wyglądała idealnie, wystarczy spojrzeć na zdjęcia robione przez paparazzich, chociażby podczas spaceru, zakupów, na wakacjach w kostiumie kąpielowym na greckiej wyspie lub chociażby te ostatnie z wypadu na Mazury (gdzie nie ma brzucha płaskiego jak stolnica).
      To wszystko to biznes. Dziewczyna postanowiła zostać drugą Chodakowską, bo zobaczyła, że ludzie to kupują. I się zaczęło najpierw promowanie ćwiczeń, później cudownych diet, kulek mocy. Wszyscy tacy fit i zdrowo się odżywiający (nawet pączki, a jej mąż reklamował Coca-Colę.
      Nie wpadajcie w kompleksy ze względu na Lewandowską, ona wygląda bardzo bardzo przeciętnie, a po ciąży jak wiele innych kobiet (nie wierzcie tylko w instagram). Jej brzuch także.
      Fajnie, że promuje sport, zdrowe odżywianie, ale nie dajcie sobie zamydlić oczu, bo do idealnego wyglądu jej bardzo bardzo daleko.
      • kkalipso Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 16:56
        Muszę przyznać że zgadzam się z Tobą, na dodatek często wygląda niechlujnie np. na zdjęciach od paparazzi i bardzo kiepsko się ubiera okropnie wręcz.
        • kaz_nodzieja Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 17:06
          No to jest uratowana wink
        • kropka_kom Re: Już nie 16 a 21 17.06.17, 13:46
          No właśnie jak zobaczyłam zdjęcia z Mazur to ja mam chyba mniejszy brzuch po ostatnim porodzie a jestem po 40stce i nie cwiczyłam. Szału wiec nie ma. Tym bardziej ten lans mnie smieszy...
          • agnieszka77_11 Re: Już nie 16 a 21 17.06.17, 14:00
            Na zdjęciach robionych przez paparazzich wygląda zawsze zwyczajnie, przeciętnie. A brzuch ewidentnie ma pociążowy, zapomniała go wciągnąć tongue_out Ja już dawno przestałam wierzyć w instagramowy wizerunek Anny Lewandowskiej, gdy zobaczyłam jej prawdziwe fotki w stroju kąpielowym z wakacji na Mykonos.
            A zdjęcia z różnych imprez, każda kobieta gdy się ładnie ubierze i umaluje zwraca na siebie uwagę. Lecz zwykła, codzienna AL ginie w tłumie i nie ma figury lepszej niż masa kobiet, które niedawno urodziły.
    • zefirkowapola Re: Już nie 16 a 21 16.06.17, 22:06
      wróciłam do pracy w 5 tyg po porodzie, ale nie wyglądałam jak Ania. I sytuacja mnie zmusiła, nic związanego z przyjemnością.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka