Dodaj do ulubionych

Sebastian Fabijański...

24.06.17, 21:50
Jak wam się podoba młody aktor nowego aktorskiego pokolenia? Wygląd ma wg mnie wręcz niszowy, że tak powiem, ale jest obsadzany w większości popularnych obecnie produkcji ("Pitbull" Vegi, serial "Belfer", film "Gwiazdy" od niedawna w kinach, a występował także w "Miasto 44", "Misja Afganistan", a zaczynał chyba w serialu "Tancerze").

Podoba wam się jego uroda?
https://s1.kozaczek.pl/2016/11/12/sebastian-fabijanski-g-R1.jpg
Obserwuj wątek
    • adriana.la.cerva Re: Sebastian Fabijański... 24.06.17, 21:57
      Zdecydowanie nie. Wkurzal mnie swoja gra aktorska w pitbullu
    • tereska.z.bombaju Re: Sebastian Fabijański... 24.06.17, 21:59
      Nie mój typ ale zdecydowanie coś w sobie ma i to coś bardzo mi się podoba.
      • nolus Re: Sebastian Fabijański... 24.06.17, 22:07
        tereska.z.bombaju napisała:

        > Nie mój typ ale zdecydowanie coś w sobie ma i to coś bardzo mi się podoba.
        >
        Zgadzam się z Tobą. Na początku ta jego uroda w ogóle mi nie leżała, bo na pewno jest specyficzna, ale widziałam kilka filmów z tym aktorem i zmieniłam zdanie. Wg mnie bardzo fajnie zagrał w "Pitbullu" i ma w sobie potencjał. Paradoks jeśli chodzi o jego urodę polega na tym, że pewne cechy jego urody są na pierwszy rzut oka mało atrakcyjne, albo wręcz w ogóle nieatrakcyjne, a jakoś na ekranie filmowym w ogóle nie maja one znaczenia i stają się niewidoczne, albo wręcz zaczynają robić za jego atut. No ale na aurę danej osoby składają się poza wyglądem jako takim także inne rzeczy : mimika, sposób mówienia, gesty...A może wystarczy na to wszystko tylko jedno magiczne i trochę oklepane słowo - charyzma smile Wg mnie ten aktor zdecydowanie to posiada.
        • maniaczytania Re: Sebastian Fabijański... 24.06.17, 22:36
          to ja się zgodzę z Wami - na zdjęciach wygląda przeciętnie, ale w filmach zdecydowanie jest w nim coś takiego, że przykuwa wzrok, gdy pojawia się na ekranie.
    • hallbera.jarlakappi Re: Sebastian Fabijański... 24.06.17, 22:10
      nie
      ma w sobie cos z psychopaty
    • hermenegilda_zenia Re: Sebastian Fabijański... 24.06.17, 22:12
      Zupełnie wymoczkowaty, a jak sie odezwie to pryskają wszelkie złudzenia
    • iziula1 Re: Sebastian Fabijański... 24.06.17, 22:17
      Ma coś w sobie. Jakiś magnetyzm. Aurę męskości.
      Mój typ na krótką, namietna przygodę.

      Związek...Nie czuję tego czegoś.

      Jako aktor - przykuwa uwagę do swojej postaci,potrafi tak zagrać że postać jest ciekawa,z głębią,zawsze czekam że cos ukrywa,ma w zanadrzu...
      • nolus Re: Sebastian Fabijański... 24.06.17, 22:50
        iziula1 napisała:

        > Ma coś w sobie. Jakiś magnetyzm. Aurę męskości.

        >
        > Jako aktor - przykuwa uwagę do swojej postaci,potrafi tak zagrać że postać jest
        > ciekawa,z głębią,zawsze czekam że cos ukrywa,ma w zanadrzu...

        Zdecydowanie się zgadzam smile Może typ urody, jaki reprezentuje podoba mi się średnio, ale biorąc pod uwagę całokształt prezentuje się bardzo męsko i tym wygrywa z blada konkurencją.Jeśli w ogóle postaci takie jak Nikodem Rozbicki czy Michał Malinowski mogą za taką konkurencje robić. Dawno już nie było tak wyrazistej postaci na rynku filmowym w PL smile Ale dopóki nie widziałam żadnego wystąpienia Fabijańskiego, to też nie miałam zdania typu "och i ach". Generalnie to nie uważam jego ról filmowych za genialne, ale na pewno są ciekawe i ten aktor dobrze rokuje na przyszłość.
    • 18lipcowa3 Re: Sebastian Fabijański... 24.06.17, 22:32
      uroda urodą ale on ponoć singiel z wyboru= dziwaczny dziwak
      • tereska.z.bombaju Re: Sebastian Fabijański... 24.06.17, 22:35
        On nie jest singlem.
        • nolus Re: Sebastian Fabijański... 24.06.17, 22:40
          Może i faktycznie cos się tutaj zmienia, pewne "źródła" mówią,że takbig_grin O ile trudno wierzyć takim "źródłom", to zdjęcia chyba nie kłamią:

          www.pomponik.pl/plotki/news-olga-boladz-i-sebastian-fabijanski-caluja-sie-na-parkingu,nId,2409161


    • cauliflowerpl Re: Sebastian Fabijański... 24.06.17, 22:42
      https://i.gr-assets.com/images/S/compressed.photo.goodreads.com/hostedimages/1392241179i/8524698._SY540_.jpg
      • hallbera.jarlakappi Re: Sebastian Fabijański... 24.06.17, 23:12
        big_grin
      • ardiss1 Re: Sebastian Fabijański... 26.06.17, 10:30
        wymiatasz!smile)
    • zefirkowapola Re: Sebastian Fabijański... 25.06.17, 07:16
      Bardzo mnie kręci.
        • nolus Re: Sebastian Fabijański... 25.06.17, 23:53
          No jasne, po prostu kwintesencja "prawdziwego mężczyzny"...Vega obsadził go tak po warunkach, oczywiście suspicious
    • pani_libusza Re: Sebastian Fabijański... 26.06.17, 00:12
      Mrauuu mrauu
      • quilte Re: Sebastian Fabijański... 26.06.17, 10:49
        Widziałam go tylko w "Belfrze". I gacie przez głowę ściągałam smile
      • leokadia35 Re: Sebastian Fabijański... 26.06.17, 10:50
        W pit bulu trochę mnie wkurzał tą postawą flegmatycznego ćpuna , a to niby cukrzyca była.. 🤣
    • antyideal Re: Sebastian Fabijański... 26.06.17, 15:14
      Niebrzydki, ale i niemęski, więc odpada.
      • pani_libusza Re: Sebastian Fabijański... 26.06.17, 22:36
        antyideal napisała:

        > Niebrzydki, ale i niemęski, więc odpada.

        Zupełnie inaczej go odbieram! Gó...arz jest dość brzydki ale super męski, no i ten głos.....
    • lauren6 Re: Sebastian Fabijański... 26.06.17, 15:16
      Fajny, ale nie na zdjęciu, które wkleiłaś.
    • zofijkamyjka Re: Sebastian Fabijański... 26.06.17, 17:18
      Niesamowicie grał w Belfrze.
      • nolus Re: Sebastian Fabijański... 26.06.17, 20:56
        A mi się zdecydowanie bardziej podobał w "Pitbullu". Postać w 'Belfrze" jak dla mnie za bardzo przerysowana, wręcz groteskowa, ale może taki był zamysł scenarzysty i reżysera, to i taka rola.
    • sfornarina Re: Sebastian Fabijański... 26.06.17, 17:20
      Wygląda jak chłopaczek z bojsbandu big_grin
      Zdecydowanie niet.
    • jolie Re: Sebastian Fabijański... 26.06.17, 18:56
      Nie podoba mi się. Ma coś beznamiętnego, zimnego i pustego w oczach. Głos ma co prawda fajny i odkąd zamieszkał na siłowni ciało, ale jednak nie.
      • nolus Re: Sebastian Fabijański... 26.06.17, 21:06
        Ja się do niego coraz bardziej przekonuje.na początku też w ogóle mnie nie przekonywał. Głos to faktycznie jego duży atut, bo bo charakterystyczny i brzmi męsko, ale z drugiej strony...oglądam film, słyszę głos i od razu widzę Sebastiana F. a nie postać. W "Pitbullu" musiał jakoś operować głosem inaczej i jako Cukier gadać w taki charakterystyczny, beznamiętny sposób, jak na "głodzie" i to było spoko - fajnie, że tak popracował nad tym właśnie.Jasne że Vega tego od niego zapewne wymagał żeby mówił w charakterystyczny dla tej postaci sposób, ale właśnie chodzi mi o to, że w każdym innym filmie gadał zawsze charakterystycznym, bo nie do pomylenia głosem Sebastiana wink)) Podoba mi się, że stara się pracować nad rolą tak od A do Z.

        • jolie Re: Sebastian Fabijański... 26.06.17, 21:50
          Oceniałam jego warunki, nie aktorstwo. Chwali mu się, że pracuje nad rolą, ale imo do Jacka Braciaka aktorsko to mu jeszcze daleko - po jego (Braciaka) roli w "Wołyniu" stwierdzam, że facet gra genialnie. I nie potrzebna mu do tego uroda, archetypowa męskość.
          • nolus Re: Sebastian Fabijański... 26.06.17, 22:19
            No cóż, dobry/fajny wygląd zazwyczaj jest aktorowi pomocny smile Tak generalnie, nie mówię tego tylko w odniesieniu do aktora, któremu poświęcono wątek. Braciak ma naprawdę spore doświadczenie aktorskie, moim zdaniem troszkę nie fair jest porównywać go do aktora, który ostro pracuje na swój dorobek i tak naprawdę obecnie póki co aktywnie buduje swoją karierę. Z resztą emploi aktorskie oboje mają zupełnie inne, bez obrazy dla któregokolwiek - to też ogranicza porównywanie. A Braciaka bardzo lubię - nawet za te małe serialowe rólki : od Jóźwiaka w "Glinie", po Pshemko w "Brzyduli", czy nawet drobną rolę w "Różyczce" czy też prymitywnego mordercy w jednym odcinku "Pitbulla" (ta rola zapadła mi w pamięć) . Braciak sam się śmiał i bez oporów przyznawał, że jest taką trochę "serialową sz...atą", bo gra wszędzie gdzie się da,ale moim zdaniem taki sposób prowadzenia kariery absolutnie nie wyszedł mu na złe, a wręcz przeciwnie - jasne, że gość w dużej mierze kierował się kasa i tego nie ukrywał, ale taki miły paradoks, że przyniosło to niezły efekt.No ale...jak się jest dobrym aktorem, to nawet z epizodycznej roli można zrobić coś fajnego. Generalnie podoba mi się taki sposób prowadzenia kariery - no ale czy dobremu aktorowi coś może zaszkodzić? Chyba tylko reklama...Do tej samej kategorii zaliczyłabym Dorocińskiego i Kota,a z aktorek to nie wiem...może Kuleszę i Buzek? Oni mogą sobie pozwolić na wiele w doborze ról, a niestety wielu (większość?) innych całe życie będzie grać popierdółki w epizodach typu sprzedawca wazonów w sklepie i inne takie o wartości stojaka na odzienie wierzchnie.
            • jolie Re: Sebastian Fabijański... 26.06.17, 23:44
              Oczywiście, że Braciak to inne pokolenie i większe doświadczenie. I nawet on chałturzył w "Magdzie M." czy teraz jako Napoleon. Ale ktoś w wątku napisał, że Fabijański ma charyzmę - ja tego nie czuję, a Braciak imo to ma. Już u Bonifacego Jóźwiaka to było widać, Romuś Makieła też był genialny. I nie bez powodu pisałam o tych oczach, mam wrażenie że Fabijański ich jakby nie uruchamia w roli i przez to nie jest postacią, którą gra, tylko ją odgrywa. To takie moje amatorskie przemyślenia, nie jestem fachowcem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka