jajko54
26.06.17, 11:05
obecna praca:
- stanowisko samodzielne, bywają ciekawe projekty a bywa i nuda
- nie mam najmniejszych szans na awans bo mój kierownik ma zamiar pracować tu do emerytury
- nawt gdybym jakimś cudem go dostała, wyższe stanowiska oznaczają wchodzenie w ... zarządom nominowanym politycznie o bardzo różnym poziomie kompetencji
- moje bezpośrednie szefostwo jest bardzo ok
- płaca bardzo dobra jak na takie stanowisko
- większość ludzi trzyma się pazurami posady tutaj byle dotrwać do emerytury, wylecieć trudno a nawet jeśli to potem wygrywają w sądzie przywrócenie
- w firmie różne rzeczy są chore a decyzje nie są podejmowane ze względów biznesowych, wysokie stanowiska dostają znajomi królika itp. ale ja bezpośrednio nie mam kontaktu z tymi zjawiskami.
niby jest ok, ale ja mam 41 lat i ciężko mi myśleć że na tym samym stanowisku i w tej firmie będę pracować jeszcze te min 20 lat. poza tym widzę znajomych nie bystrzejszych i nie bardziej pracowitych ode mnie jak są w innych firmach dyrektorami... i ambicja trochę boli. zrobiłam rozpoznanie i zdarzają się rekrutacje na stanowiska kierownicze w mojej specjalnośc - choć dość rzadko bo to są posady zajmowane na długie lata. zarobiłabym więcej ok 20% (za mniej nie odejdę ale jest to realny wzrost), za to odpowiedzialność większa + kierowanie ludźmi. obecnie zarabiam tyle że ten wzrost płacy nie jest mi tak naprawdę potrzebny, bardziej chodzi o stanowisko i udział w podejmowaniu decyzji.
rozglądać się za inną pracą?