Dodaj do ulubionych

Wwóz leków i żywności do Dubaju..ktoś wie?

27.06.17, 13:20
Kiedyś już was pytałam o Dubaj, życie tam etc. Jeszcze raz dzięki emamy za wypowiedzi.
I mam jeszcze pytanie. Po obczytaniu miliarda różnych storn w 3 językach gucio dalej na 100% wiem. Orientuję się mniej niż więcej, a nie chcę żeby mi leki np. na nadciśnienie czy przeciwbólowe wywalili na lotnisku. To dziwny kraj, różnie może być.
Chodzi o wwóz leków, jakie zażywamy na co dzień i żywności zapakowanej hermetycznie, do Dubaju, w bagażu głównym.
Czy ktoś z autopsji, albo opowieści znajomych wie, jak to wygląda? Czy np. hermetycznie zapakowaną kiełbasę w opakowaniu ze sklepu z terenu UE mogę wwieźć? Jak wygląda kwestia leków np. z efedryną w składzie?
I tak, muszę te rzeczy wwozić. To do tych osób, które potencjalnie chciałyby napisać..po co ci kiełbasa w Dubaju big_grin
Dzięki z góry za rady smile
Obserwuj wątek
    • olena.s Re: Wwóz leków i żywności do Dubaju..ktoś wie? 27.06.17, 13:46
      Jedzenia nikt sie nie będzie czepiał - przynajmniej nie słyszałam o żadnych problemach z tym związanych, pomijając, uwaga, mak (nb. wieprzowina jest dostępna w wielu sklepach, wędliny wieprzowe też, acz raczej włoskie-niemieckie-brytyjskie-amerykańskie).
      Leki: tu sprawdź bardzo dokładnie. Wiele leków/składników może być w krajach arabskich na liście specyfików narkotycznych i jako takich zakazanych (lub dostępnych w bardzo kontrolowany sposób). Zwróć uwagę zwłaszcza na leki psychiatryczne, uspokajające, podkręcające, usypiające oraz na składniki leków. Wiem o problemach kobiety, która miała lek bezrecepturowy zawierający kodeinę - i wielkie problemy z tego powodu.
      Sprawdzaj na sieci po liście i bieżących tekstach. W razie potrzeby skontaktuj się z resortem zdrowia.
      Gdybyś MUSIAŁA coś wwieźć, to zadbaj o posiadanie listu od lekarza, z pieczątkami i tłumaczeniem, najlepiej atestowanym, w którym ten będzie stwierdzał kto na co się leczy i co zażywa. Ostatecznie dzwoń do konsulatu UAE.

      • anetapzn3 Re: Wwóz leków i żywności do Dubaju..ktoś wie? 27.06.17, 13:54
        No właśnie w tym sęk, że musze wwieźć leki (pies drapał nawet to żarcie, ale leki), moje na nadciśnienie, żołądek, coś tam jeszcze dla dzieci tak na wszelki wypadek. Doczytałam juz że leki z codeiną odpadają na 100%.
        Nie wiem jak z efedryną. Nosz po składzie mam jechać czy jak z listą zabronionych?
        Q...a oszaleć idzie.
        Czyli powinnam mieć zaświadczenie od internisty z nazwami i składem elków przetłumaczone na ichnie robaczki...

        A co do jedzenia, wiem, że są carrefoury, malutkie sklepiki i inne w nich żarcie z wielu stron świata, nawet rosyjska tuszonka smile
        Te leki ważniejsze.
        O maku czytałam.
        • olena.s Re: Wwóz leków i żywności do Dubaju..ktoś wie? 27.06.17, 14:42
          Jakieś leki zawierające pseudefedrynę/efedrynę są (były) na zalinkowanej liście leków zakazanych/kontrolowanych, ale nie wiem, czy problematyczna była akurat ta substancja, ani czy lista jest jeszcze obowiązująca. Jak wejdziesz na stronę mz, to zobaczysz, że rózne leki bywają wycofywane z obrotu. Kto poza nimi odpowie ci precyzyjnie o twoje specyfiki?
          Naprawdę, skontaktuj się z ichniejszym ME/konsulatem, dopytaj o jednorazowy indywidualny import na własne potrzeby, albo polskiego lekarza zapytaj o zamienniki. Alternatywnie pytaj polskiego konsulatu w Abu Dhabi, ale ja wolałabym jednak u arabskich źródeł.
          Dla mniej więcej zdrowych ludzi nie musisz przywozić leków na wszelki wypadek - mają dobrze zaopatrzone apteki, zapewniam. Jak będziesz na miejscu, kup i wypróbuj w aptece maść mebo, doskonała na gojenie/podraznienia itp.
          Tłumaczenie wystarczy angielskie. Niech przywalą dużo pieczątek. Lekarz niech napisze, że pani A, jest chora np. na chorbę obturacyjna, w związku z tym zażywa po dwie tabletki x, y mg dziennie. Weź też kopię recepty.
          Nie wiem, po czorta ci ta effedryna - jeżeli np. od pulmonologa, to możesz długim strzałem zadzwonic do jakiegoś odpowiednika w byle jakim ośrodku i dopytać,co stosują na miejscu. I posprawdzaj przez ofertę ichniejszych aptek - jak nie mają czegoś oczywistego, to pewnie jest niedozwolone.
          A nuż nie będziesz musiała wozić sie z pozwoleniami, straszne zawracanie głowy.
          Oni skrajnie pilnują narkotyków-wścieklizny-terroryzmu. Szynke mają w nosie, na prawdziwki nawet nie pluną, podejrzewam, że sadzonki brukwi też są im obojętne.
          Ps. czytalam, że w Abu Dhabi ostatnio wykonano ukłon w kierunku chrześcijan i jakiś meczet nazwano imieniem Marii matki Jezusa. smile Bodaj gdzieś w okolicach kościoła anglikańskiego.
        • fuzja-jadrowa Re: Wwóz leków i żywności do Dubaju..ktoś wie? 27.06.17, 14:51
          > Nie wiem jak z efedryną. Nosz po składzie mam jechać czy jak z listą zabronionych?

          Z tego, co widzę na stronie ambasady, efedryna jest CD (controlled drug) z grupy B, tak że bez zezwolenia ministerstwa zdrowia i przetłumaczonej recepty się nie wjedzie.

          Jedź substancjami czynnymi leków i wyszukuj na liście.
          • anetapzn3 Re: Wwóz leków i żywności do Dubaju..ktoś wie? 27.06.17, 15:15
            No siedzę i ryję jak kret po tej liście i substancjach czynnych. OJP. Sprawdzam Metocard ZK i Duspatalin Retard dla siebie czy czegoś przez nich zabronionego to to nie ma.
            A na jutro do internisty sie umówiłam i będę konsultować i brać świstki z dzika ilością pieczątek big_grin
            • anetapzn3 Olena... 27.06.17, 15:30
              ..czy tam jest coś ala nasza nospa rozkurczowego, bo doczytałam, że rozkurczowych kurde tez nie wolno. I co jest ew. na przeziębienie, ból gardła dla dzieci? Orientujesz sie może?
              Dogadam sie po angielsku w aptece?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka