Dodaj do ulubionych

spacerujecie?

09.07.17, 15:55
Dlaczego są ludzie którzy nie rozumieją że są też tacy którzy nie robia tego co oni, spacerować bez celu? Rozumiem gdzies ze ludzie maja przekonanie że to dobre dla zdrowia ale tez istotne jest kto gdzie mieszka, jaki tryb zycia prowadzi oraz indywidualne upodobania. Mam rodzinę która pochodzi z pewnego regionu polski, zauwazylam ze wiekszosc ludzi zyjących tam ma jakies wewnętrzy przymus ciaglej aktywnosci, tzn bardzo dobrze widziane jest miec motorek w tyłku, inna sprawa ze jest to głownie praca bo trzeba ciągle cos robic chocby uprawiac krzątactwo po kuchni ale ci ludzie nie potrafia siedzieć i uwazają ze inni tez nie powinni, mieszkają w masteczku gdzie jest las i biedronka dlatego uskuteczniają spacery bez celu a pewnie tez to lubią, tak żyja. Ja natomiast mieszkam w jednym z najwiekszych polskich miast, po pierwsze spacerowania bez celu nie lubię, jesli wychodze z domu to zawsze w jakmś celu, jesli celu nie mam nie wychodzę, inna sprawa ze akurat spacery w miejscu gdzie zyje ani zdrowe nie są patrzac na jakosc powietrza ani mi potrzebne, nie posiadam zwierząt ani niemowląt. Skąd to sie bierze?
Obserwuj wątek
    • agata_abbott Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:01
      Nie lubię spacerować. Chodzenie musi mieć dla mnie cel. Największym bólem było dla mnie spacerowanie z córka po jej urodzeniu - No co za głupia rozrywkasmile
      Podobnie z rowerem - rower jest dla mnie środkiem lokomocji, jeżdżenie dla samego jeżdżenia nie ma sensu.
      Aczkolwiek rozumiem, ze ludzie mogą mieć inaczejsmile
    • kaz_nodzieja Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:02
      Tak. To mój jedyny ruch. Dzięki niemu wciąż żyję i jestem w miarę szczupła mimo żarcia co popadnie.
      • kalinan Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:05
        Nie mam ochoty chodzic bez celu po moim osiedlu albo po alejce trzy osiedla dalej, wychodze z domu zawsze w jakimś celu.
        • kalinan Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:06
          ps. chuda jestem z natury wogole to nie miałoby związku z moją wagą
        • kaz_nodzieja Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:16
          Celem może być piwo 3 przecznice dalej big_grin
          • kalinan Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:21
            No tak chce isc cos zjesc lub wypić, na zakupy, do kina, pozałatwiac sprawy, jak to w miescie, wiekszosc ludzi tak żyje.sa tacy co biegają np albo spacerują z tymi kijkami i to robia typowo dla ciała, jak ktos spaceruje bez celu to z małymi dziecmi albo zwierzetami.
            • 3-mamuska Re: spacerujecie? 09.07.17, 17:17
              kalinan napisała:

              > No tak chce isc cos zjesc lub wypić, na zakupy, do kina, pozałatwiac sprawy, ja
              > k to w miescie, wiekszosc ludzi tak żyje.sa tacy co biegają np albo spacerują z
              > tymi kijkami i to robia typowo dla ciała, jak ktos spaceruje bez celu to z ma
              > łymi dziecmi albo zwierzetami.

              "Spacer z kijami lub ze zwierzętami ostatecznie z 1-3 latkami to spacer z celem.
              Chodzi o taki typowy spacer idziesz do końca wsi i z powrotem. Idzie w trakcie rozmawiasz i wracasz.
    • butch_cassidy Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:04
      Bardzo lubię. Zwykle z psem. Ale potrafię też iść kilka(naście) kilometrów do jakiejś miejscowości, gdzie mam coś do załatwienia, zamiast jechać autem, które stoi pod domem. Albo na wakacjach zwiedzać okolicę w promieniu ok. 15 km - pieszo.
      Wymachiwanie członkami na siłowni, czy innej rumbie, to jest dopiero nuda i bezsens wink Spacery są fajne smile
      • aqua48 Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:13
        Tak, spaceruję. Dla zdrowia, rozrywki i dlatego, że bardzo lubię. Dawniej dużo spacerowałam z psem, a ponieważ psisko uwielbiało kiedy wyprowadzaliśmy go razem to teraz mimo że go już nie ma nadal chodzimy z mężem na "psie spacery", tak zostaliśmy wytresowani smile
        • kaz_nodzieja Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:17
          A gdzie Kochana?
          • aqua48 Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:48
            kaz_nodzieja napisała:

            > A gdzie Kochana?

            A gdzie mi tam do głowy przyjdzie smile Dawniej lubiłam np. chodzić na Wawel.

    • hallbera.jarlakappi Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:11
      wyobraz sobie ze ludzie sa rozni
      ot cala zagadka
      • kalinan Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:15
        Tak własnie a ja mam tych teściów, tesciową, szwagierki którzy ciągle mi o spacerach, i to moich, nie otwieram ust bo to nie ma sensu, mnie starą babe ktoś na spacery wysyła...
        mieszkają na prowincj, tak lubia inna sprawa ze zyją z motorkiem w pupie bo tak sa nauczeni ale co mi do tego?
        • peonka Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:20
          No właśnie, co tobie do tego? Zmuszają Cie do tych spacerów jakos?
        • little_fish Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:20
          Mieszkanie na prowincji nie ma nic do spacerowania, po dużym mieście spacerowanie może być nawet ciekawsze, niż po jednej ulicy
          • kalinan Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:24
            nie bardzo mam na to ochote tak bez celu wyjsc i chodzić zwłaszcza ze znam to miasto i takich ludiz pewnie jest wielu.
            • little_fish Re: spacerujecie? 09.07.17, 17:24
              Znasz wszystkie dzielnice, ciekawe uliczki i zaułki jednego z największych polskich miast, mimo iż po nim nie spacerujesz?
              I żeby było jasne - jak najbardziej rozumiem, ze ktoś moze nie lubić spacerować, ale twoja wypowiedź lekko mi zalatuje poczuciem wyższości i sugestią, że spacery to bezsensowna i prowincjonalna rozrywka
            • peonka Re: spacerujecie? 09.07.17, 20:23
              No rozumiemy że nie masz ochoty tak bez celu chodzić, ale pytanie było konkretne: oni Cie do tych spacerów zmuszają, czy tak tylko piszesz, bo...? No właśnie nie wiem, dlaczego?
          • kalinan Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:28
            ok rozumiem że nie mają tylu celów by wujsc z domu ile ja moge miec w miescie, maja las blisko , troche sie jednak ich zycie rozni w zwiazku z tym w jakim miejscu funkcjonują.
            • simply_z Re: spacerujecie? 09.07.17, 22:05
              a spacery brzegiem morza np.?
              • aqua48 Re: spacerujecie? 10.07.17, 12:17
                simply_z napisała:

                > a spacery brzegiem morza np.?

                Ja uwielbiam. To moja ulubiona czynność po całym dniu plażowania.
    • fil.lo Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:11
      Bardzo lubię. Z mężem, z dzieckiem. Super czas na rozmowy i jednak coś dla zdrowia. Jeśli mam iść sama, to wymyślam sobie cel i zamiast podjeżdżać (autem, komunik. miejską) idę pieszo.
    • viridiana73 Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:27
      Uwielbiam! I tak mi się wtedy dobrze myśli, tak się w tych swoich rozważaniach zatapiam, że nie raz, nie dwa, nie zauważyłam kogoś znajomego (potem pytają, czemu nie odpowiadam na ukłon).
      I w towarzystwie dobrze mi się spaceruje i rozmawia, jak u Austen- oni tam ciągle łazili, chyba z powodu nadmiaru wolnego czasusmile
      • kalinan Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:31
        Chodzisz tak bez celu po mieście, wychodzisz i spacerujesz po swojej ulicy?
        • viridiana73 Re: spacerujecie? 09.07.17, 18:17
          Po swojej ulicy niesmile Ale niedaleko mam jezioro, rzekę, no w ogóle piękne okoliczności przyrody. A po drugie: do pracy i z pracy chodzę pieszo.
      • eliszka25 Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:38
        mam tak samo smile. uwielbiam spacerowac i rozmyslac. nawet idac z kijkami nie biore zadnej muzyki, tylko sobie ide zatopiona we wlasnych rozmyslaniach. takie moje "wietrzenie glowy".
        • summerland Re: spacerujecie? 09.07.17, 18:32
          Ja tez tak samo. Swietnie robi na psychike, mozna sie wyciszyc, zaglebic w swoich myslach, pomyslec o problemach z innej perspektywy. Do tego swieze powietrze, podziwianie przyrody i ruch -same zalety
    • chocolate-cakes Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:35
      Moja mama tak ma. Uwielbia spacerować i ciągle to robi. I dobrze 👍
    • miss_fahrenheit Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:38
      Bardzo lubię spacerować. Często tak po prostu, dla samego spacerowania, bez celu.

      Podobnie jak ty "mieszkam w jednym z najwiekszych polskich miast".
      • kalinan Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:43
        Ja nie mam na mysli spacerów do sklepu, ze idziesz do biedronki po warzywa czy produkty na jutrzejszy obiad tylko chodzenie bez celu po swoim miejscu zamieszkania, no ja tak nie mam, nie mam po co to nie wychodze. Pospacerować to ja lubię na urlopie poza miejscem zamieszkania, owszem cos zobaczyć w innym miejscu przejsc sie tak po prostu. W ciagu rokutu gdzie żyje wogole tego nie robię, musiałabym miec psa chyba.
        • miss_fahrenheit Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:52
          Ja też nie miałam na myśli spacerowania do sklepu, tylko to, co napisałam "dla samego spacerowania, bez celu". Ty nie lubisz, ja lubię. Kwestia gustu.
          • gama2003 Re: spacerujecie? 09.07.17, 17:15
            To ja lubię bez celu. Do sklepu nie lubię.
    • mikams75 Re: spacerujecie? 09.07.17, 16:43
      nie lubie lazic bez celu ale spacerowac lubie, wiec zawsze sobie jakis cel wynajde np. pojade pociagiem do innej miejscowosci i ide do domu. Nie lubie wracac te sama droga, wiec albo sobie ustalam jakas rundke do przejscia albo ide i wracam pociagiem/autobusem, albo dojezdzam i wracam pieszo.
    • 3-mamuska Re: spacerujecie? 09.07.17, 17:13
      Nienawidzę spacerów nie uskuteczniam , nawet gdy dzieci były małe.
      Spacer to tylko z psem, lub do najbliższego sklepu po lody/napoje/słonecznik.
      To sa ludzie którzy maja mało do zrobienia i siedzą w domu żyją powoli.
      • simply_z Re: spacerujecie? 09.07.17, 22:06
        a d...rośnie...
    • default Re: spacerujecie? 09.07.17, 17:14
      Bardzo lubie spacery, chodze niby bez celu, ale zawsze jednak jakis cel mam wyznaczony, tzn. trase. Mam w okolicy mnostwo miejsc, ktore lubie i do ktorych chodze. Dzis tu, jutro tam, pojutrze gdzie indziej. Bez codziennej godzinki spaceru (to jest minimum) chyba bym sie pochorowala.....
    • muchy_w_nosie Re: spacerujecie? 09.07.17, 18:22
      Lubię spacery ale zawsze mam cel, np. na wieżę widokową,, nad staw, na wydmy, na plac zabaw w najdalszym zakątku, bez celu syn by nie poszedł ze mną.
    • bei Re: spacerujecie? 09.07.17, 18:41
      Mieszkam w pięknej i zdrowej okolicy i w spacerowaniu mam cel, a nawet cele😊
      - trening kardio,
      - miłe towarzystwo,
      -spalanie kalorii,
      -poprawianie wydolności.
      Rozumiem tez, ze nie każdy lubi.
    • nickbezznaczenia Re: spacerujecie? 09.07.17, 20:36
      Tak, Taka ze mnie prowincjuszka. big_grin
    • wuj_truj Re: spacerujecie? 09.07.17, 22:03
      Mnie z kolei zawsze dziwilo, że są tacy, co nie lubią spacerować. I często odmawiam podwiezienia samochodem parę ulic dalej, skoro mogę tam się przejść, a to przecież taka przyjemność. To samo z rowerem, lubię jeździć i często jeżdżę bez celu, na przejażdżki w ładne miejsca. To cudowne, byłabym dużo bardziej nieszczęśliwa nie mogąc ich uskuteczniac.
      • bialeem Re: spacerujecie? 10.07.17, 00:00
        Przejście od a do b, to nie spacersmile
        • memphis90 Re: spacerujecie? 10.07.17, 11:49
          Jeśli rezygnujesz z podwózki, to już spacer jest...
    • koronka2012 Re: spacerujecie? 09.07.17, 22:20
      Mam podobnie - spacer dla spaceru jest dla mnie czynnością lekko absurdalną. Mogę chodzić bardzo długo - jeśli ma to cel, tzn. zwiedzanie, zbieranie grzybów, przejście jakiejś trasy. Tak dla samego przejścia się - nie. Z aktywności wolę rower.
    • aj.riszka Re: spacerujecie? 09.07.17, 22:31
      Ludzie bywaja rozni. Lubie spacerowac, isc szybkim marszem. Jezeli tylko moge to wkladam buty sportowe, dresy, kurtka wiatrowka lub ti-szert, czapka z daszkiem, sluchawki z muzyka w uszy.. i wiooo! Ruch, podobnie jak wszystko inne : potrafi uzaleznic..
    • anika772 Re: spacerujecie? 09.07.17, 22:46
      Tak, codziennie, bardzo lubię, pies teżsmile
    • solejrolia Re: spacerujecie? 09.07.17, 23:47
      Lubię spacery.
      Mam 2 psy, więc cel spacerowania również mam.
      Ale poza spacerami z psami mam mnóstwo ruchu, i dodatkowo pracę w ruchu, i ogólnie nie potrafię usiedzieć na miejscu, bo taki mam charakter, więc jesli o kims można powiedzieć, ze ma motorek w tyłku, to z pewnością o mnie!
      smile
    • kochamruskieileniwe Re: spacerujecie? 09.07.17, 23:52
      Nie znoszę spacerowania dla samego spacerowania. Cel musi być.
      Do lasu - by pokazac dziecku coś tam leśnego lub na grzyby. Albo coś poobserwowac.
      Chozmy na spacer do lasu - wkurza mnie. Ale chodźmy na grzyby - o to co innego big_grin
      Tak wiem, psychiczna pod tym względem jestem big_grin

      Ale nigdy nie zrozumiem jednego. Spacerowania po galeriach handlowych, po to by pooglądąc. No dla mnie to szczyt koszmaru big_grin
    • bialeem Re: spacerujecie? 09.07.17, 23:59
      Zimą kawa w łapę i chadzam z tymtamtym i się kłócimy o jakieś ideologiczne rzeczy. Latem podobnie, ale w łapie coś zimnego. Nie zawsze chce nam się tak szlajać naraz, ale jak już, to jest przyjemnie. Pierwsza randka była takim szlajaniem.
    • bablara Re: spacerujecie? 10.07.17, 00:03
      Mieszkam w Trójmieście i tak lubię spacerować. Często jeździmy nad morze i tam włóczymy się po plaży. Czasami w dzień , czasami w nocy. Zdarza mi się jechać specjalnie do parku oliwskiego ,żeby sobie połazić bez celu. czy na starówkę. A nie lubiłam za to spacerów z wózkiem i łażenia po mojej dzielnicy chociaż nic do niej nie mam.
    • triismegistos Re: spacerujecie? 10.07.17, 12:49
      Uwielbiam spacerować. Prawie wszędzie łazę na piechotę (chyba, że do pracy, albo kiedy mam wielce ciekawą książkę, którą swoim zwyczajem czytam w zbiorkomie), dużą przyjemność sprawia mi też spacer jako taki, włóczenie się bez celu gdzie mnie nogi poniosą.
      Mieszkam w dużym mieście i zdecycowanie nie mam przymusu krzątactwa, wręcz przeciwnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka