Dodaj do ulubionych

Dziwna sytuacja na wczasach

29.07.25, 23:49
Kilka dni temu wróciłam z urlopu z północy Włoch. W ostatni weekend pobytu poszliśmy ,, na miasto ,, spacerowaliśmy , było bardzo gorąco i w drodze powrotnej wstąpiliśmy do małego sklepu kupić coś do picia, sprzedawcą był jakiś hindus . Mój wziął piwo i usiadł przed sklepem przy stoliku a ja chwilę popatrzyłam na asortyment i wzięłam 2 % piwo, koleś mnie skasował chwytam za butelkę a on mnie cofnął z tym piwem i mówi że naleje do kubka. Ok sobie myślę , usiadłam koło mojego siedzimy jest miło . Po kilku łykach jakoś po 10 minutach czuję że coś jest nie tak , czuję zawroty głowy . Facet coś do mnie gada , a ja nie potrafię się wysłowić , chce coś odpowiedzieć ale nie mogę . Wydukałam mu, że coś jest nie tak i musimy stąd jak najszybciej pójść. Pojawił się tak irracjonalny lęk i panika że nie potrafię tego wytłumaczyć. Pierwszy raz coś takiego mnie spotkało , szłam i cała drogę oglądałam się za siebie. Mój mi nie wierzy , ale ja wiem co czułam . Coś dosypali . Pilnujcie się
Obserwuj wątek
    • simply_z Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 00:00
      Raczej upał, zmęczenie i uderzyło ci do głowy, po co mielibyci coś dosypywać..?
      • 3-mamuska Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 00:05
        simply_z napisała:

        > Raczej upał, zmęczenie i uderzyło ci do głowy, po co mielibyci coś dosypywać..?
        >

        Po co, serio pytasz?
        Moze myśllał ze jest sama.
        • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 07:08
          Przecież razem z mężem robili zakupy
        • bezmiesny_jez Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 07:15
          Byla z mezem. Kupila alkohol w upale i się dziwi zawrotom głowy 😀
        • simply_z Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 09:53
          Taaa , jak kupowali razem i maz usiadl na zewnatrz.
    • snakelilith Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 00:11
      Taa, dosypali ci. Kiedy byłaś z facetem i siedzieliście praktycznie na ulicy. Pewnie dlatego, że twój facet chciał cię sprzedać do haremu w Pakistanie i był w zmowie z "hindusem". Zrobiłabym więc mu teraz dżihad i wystawiła walizki. big_grin
      I w żadnym wypadku nie piła więcej alkoholu w upale na pusty żołądek. Nawet jak wydaje cię się, że 2 % piwo, to jak oranżada.
      • anajustina Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 13:09
        Widać alkoholiczka.
    • heca007 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 00:29
      Przecież weszliście razem. Po prostu upał, pusty żołądek, zmęczenie spacerem.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 07:08
      Udar cieplny
      • bene_gesserit Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 07:16
        Właśnie, upał plus alko. Co to za pomysł, żeby w koszmarnych temperaturach chłodzić się piwem?

        O ile wiem, tabletki gwałtu sprawiają, że film się urywa albo prawie urywa. A, i ciekawe, czemu w tej historii istotne jest pochodzenie etniczne sprzedawcy Czemu?
      • raczek47 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 07:16
        Dokładnie.
        Weszłaś z upału do chłodnego pomieszczenia, szok organizmu.
    • jakis.login Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 07:15
      Rozczuliłam się, moja babcia tak mówiła o dziadku: "mój". Poszłam z moim, mój powiedział, mój zrobił.
      A dobra rada - nie pij alkoholu, jeśli spędziłaś dużo czasu na słońcu.

      PS Jacy "oni" ci dosypali? "Twój" z Hindusem?
      • bene_gesserit Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 07:17
        Tak, pani w ematkowym wieku, w dodatku trololo, to chodliwy towar na rynku żywym towarem.
        • pffpffpff Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 07:46
          Jak najbardziej.
          Niekoniecznie w opisanym przypadku, ale uwierz mi, że dosypują nawet ebabciom.
          Czasem, żeby okraść, wykorzystać. Czasem dla głupiego żartu.

          Myślisz, że wiek chroni przed byciem ofiarą gwałtu?
          • homohominilupus Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 07:56
            pffpffpff napisała:

            > Jak najbardziej.
            > Niekoniecznie w opisanym przypadku, ale uwierz mi, że dosypują nawet ebabciom.
            > Czasem, żeby okraść, wykorzystać. Czasem dla głupiego żartu.
            >
            > Myślisz, że wiek chroni przed byciem ofiarą gwałtu?

            Gisele Pelicot
            • pffpffpff Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 10:12
              O masakra. Nie znałam.
              🤯
      • szmytka1 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 08:01
        U mnie tak się mówi wśród patologii o konkubentach. Serio, nie z intencją obrazy autorki ani szanownej babci. Wśród niepatologii mówią imieniem o konkubentach
        • angazetka Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 08:53
          Nie, zupełnie nie z intencją 😂
          • szmytka1 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 09:01
            Nie, jako ciekawostka, dlatego zaznaczone, by ktoś nie poczul.sie dotknięty albo nie doszukiwał drugiego dna
        • iwles Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 09:15
          szmytka1 napisała:

          > Wśród niepatologii mówią imieniem o konkubentach


          Na forum? 😲


          • szmytka1 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 13:37
            "U mnie" to chyba znaczy, że w moim środowisku, wśród ludzi z którymi mam kontakt, np wśród matek kolegów szkolnych mego dziecka. Nie pisałabym raczej "u mnie" o forum, nie sądzisz?
            • bene_gesserit Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 17:14
              Łał, koledzy twojego dziecka to patola?
              • szmytka1 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 17:24
                Tak mi się wydaje, że niektórzy. No cóż, szkoła powszechna tak ma, że spotykają się w niej dzieci z różnych środowisk.
            • iwles Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 17:25
              szmytka1 napisała:

              > "U mnie" to chyba znaczy, że w moim środowisku, wśród ludzi z którymi mam konta
              > kt, np wśród matek kolegów szkolnych mego dziecka. Nie pisałabym raczej "u mnie
              > " o forum, nie sądzisz?



              A ty na forum uzywasz imienia swojego męża?
              Przeciez rozapatrujemy sytuację postów na forum, nie rozmów prywatnych.
              • szmytka1 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 17:27
                Nie używam też zwrotu "moj", bo jak wyjasnilam, ma dla mnie silne konotacje z patologii, konkubentami, każdy bombelek z innym i te sprawy.
                • szmytka1 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 17:29
                  Papierochy w kolejce do mopsu i opowiesci co też "moj" powiedział mądrego ostatnio. Ten klimat. Taka ciekawostką w kontrze do opowiesci o babci i dziadku.
          • koko8 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 15:19
            Na forum, to o mężach/partnerach ematki piszą "mój CHŁOP".
            • szmytka1 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 17:09
              Ja lubię "mój stary" 😁
    • alexis1121 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 07:33
      Ja ci wierzę. Każdy zna swój organizm i wie jak coś jest nie tak. Kiedy ci te objawy przeszły? Po piszesz, że się stamtąd oddaliliście.
      • danka88 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 07:57
        Wzięłam dosłownie 3 łyki tego piwa a raczej oranżady 2% . Upał był niesamowity to fakt . Ale co mnie zdziwiło najbardziej to doznanie nieopisanego lęku i chwilowe otępienie przez jakiś czas nie mogłam słowa powiedzieć , nie mogłam się wysłowić . Naprawdę to było dziwne, przeszło mi po jakiś 20 minutach
        • elinborg Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 08:06
          Takie objawy miałam po przegrzaniu czy tam udarze cieplnym. Nawet bez piwa. Myślałam, że umieram.
        • night_and_day Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 08:15
          Może miałaś mini udar, pilnuj się!
          • raczek47 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 08:25
            Mikroudar, dokładnie tak miała koleżanka z pracy w czerwcu- przy nas.
            Pomieszczenie bez klimy, w którym siedziała kilka godzin.
            Skończyło się kilkudniowym pobytem w szpitalu.
        • iwoniaw Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 09:11
          Najprawdopodobniej mialas jakis mikroudar z gorąca. Ten opis narastającej paniki i przekonania, ze sie ma zawał/zaraz sie udusi jest w takich przypadkach bardzo częsty. Trzeba uważać w upale, ludzie czasem myslą, ze udar cieplny to gdy jaskrawe slonce grzeje ci prosto w nieoslonieta glowę, a to jest "po prostu" przegrzanie organizmu, które może nas spotkac także w cieniu, jesli jest goraco, a my sie nie schładzamy.
          • kura17 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 13:50
            > ludzie czasem myslą, ze udar cieplny to gdy jaskrawe slonce grzeje ci prosto
            > w nieoslonieta glowę, a to jest "po prostu" przegrzanie organizmu, które może
            > nas spotkac także w cieniu, jesli jest goraco, a my sie nie schładzamy.

            tak, dokladnie.
            nie wiem, jak jest po polsku, ale po angielsku sa na to dwa rozne okreslenia: heat stroke (lagodniejsze objawy, to co opisujesz powyzej) i sun stroke (silniejsze objawy i raczej konieczne duzo slonca do wywolania wink)
            • szmytka1 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 17:21
              Cieplny i słoneczny
        • borsuczyca.klusek Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 09:54
          Mnie ostatnio zmuliło po bezalkoholowym. Dwa razy sprawdzałam czy jest rzeczywiście 0.0%
          Upał robi swoje, ale przyznam, że akcja z kubkiem też dziwna.
          • bezmiesny_jez Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 12:06
            >Upał robi swoje, ale przyznam, że akcja z kubkiem też dziwna.

            Tak, sklepikarz z pewnością był gotów zostawić sklep i lecieć ulicą za półprzytomną ematką...
            • borsuczyca.klusek Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 13:04
              A wiadomo, że był jeden albo że z kimś nie współpracował?
              • raczek47 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 13:16
                Bardziej stawiam na to, że chciał być uprzejmy wobec kobiety.
              • bezmiesny_jez Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 17:26
                Tak, szajka Hindusow czekała, żeby ją z chodnika zabrać, ma ro sens większy niż udar.
        • pytajacakinga Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 10:05
          danka88 napisał(a):

          > Wzięłam dosłownie 3 łyki tego piwa a raczej oranżady 2% . Upał był niesamowity
          > to fakt . Ale co mnie zdziwiło najbardziej to doznanie nieopisanego lęku i chwi
          > lowe otępienie przez jakiś czas nie mogłam słowa powiedzieć , nie mogłam się wy
          > słowić . Naprawdę to było dziwne, przeszło mi po jakiś 20 minutach

          No to sama wiesz że nie jest to opis upojenia alkoholowego a szczególnie po jednym piwie.
          A mąż co powiedział jak wyglądałaś ?
        • hanusinamama Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 13:32
          Oranżada nie ma %
    • pytajacakinga Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 10:03
      Oczywiście że mógł ci coś dosypać w jakim celu tylko on wie może chciał na próbę sprawdzić jakiś środek jak zadziała i następnym raz dosypie go innej kobiecie.
      Mogło być też tak jak piszą emamu powyżej że słońce tak na ciebie zadziałało a nie brałaś jakiś leków przedtem na ból głowy czy cos?
      No w dzisiejszych czasach trzeba uważać, a on ci sam wlał do tego kubka to piwo o czy podał ci pusty?
      Może idź tam następnym razem sama a mąż niech czai się w krzakach 😉
      • balladyna Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 12:20
        Abstrahując od tej sytuacji: nie ma znaczenia, czy sam nalał piwo, czy podał kubek. Kobiety zaczęły drinków pilnować, to teraz jest nowy sposób: substancja nie jest dorzucana do picia, tylko wcześniej jest rozprowadzona w rurce, kubku. Możesz sobie pilnować szklanki, a i tak specyfik do organizmu wprowadzisz.
        • demodee Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 13:17
          > substancja nie jest dorzucana do picia, tylko wcześniej jest rozprowadzona w rurce, kubku.

          No proszę, a jak ja noszę ze sobą własną szklanko-kubek do knajp, to ludzie się ze mnie śmieją!
        • raczek47 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 13:17
          Ostatnio w radiu mówili, że teraz nawet rozpylają nad szklankami w dyskotekach. Sposoby są coraz bardziej wyrafinowane.
          • anajustina Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 13:20
            Aż strach iść do baru.
          • demodee Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 13:44
            > rozpylają nad szklankami w dyskotekach.

            Też o tym słyszałam. Dlatego mój szklanko-kubek ma pokrywkę.
    • bromba11 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 10:15
      Spadek cukru w organizmie.
    • malia Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 10:54
      moja mama tak miała, zbagatelizowała, bo było chwilowe, powtórzyło się, a potem miała udar
      • danka88 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 17:29
        Hmm ciekawe . Mam nowe spojrzenie na tą sytuację, od jakiegoś miesiąca mam zawroty głowy . Mam 42 lata i zero problemów ze zdrowiem , ciągła aktywność fizyczna , w miarę zdrowa dieta . Ale te zawroty ... myślałam że mam niedobór żelaza ale nie , często mi się kręci w głowie , ostatnio jak jechałam autem to chciałam już stawać na poboczu bo myślałam że nie wyrobie
        • szmytka1 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 17:33
          Takie objawy jak w starterze twoim miałam w wieku około 25 l, prawdopodobnie mikroudar, teraz pojawia mi się taka niezborność i niemożność wysłowienia się podczas czegoś określanego jako migrena, est tez problem z czytaniem wtedy. TK głowy mam w normie, ale sprawa ewoluje.
        • raczek47 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 18:32
          danka88 napisał(a):

          > Hmm ciekawe . Mam nowe spojrzenie na tą sytuację, od jakiegoś miesiąca mam zawr
          > oty głowy . Mam 42 lata i zero problemów ze zdrowiem , ciągła aktywność fizyczn
          > a , w miarę zdrowa dieta . Ale te zawroty ... myślałam że mam niedobór żelaza a
          > le nie , często mi się kręci w głowie , ostatnio jak jechałam autem to chciałam
          > już stawać na poboczu bo myślałam że nie wyrobie

          Kobieto, tomograf jak najszybciej!
        • tania.dorada Re: Dziwna sytuacja na wczasach 31.07.25, 14:03
          danka88 napisał(a):

          > Ale te zawroty ... myślałam że mam niedobór żelaza a
          > le nie , często mi się kręci w głowie , ostatnio jak jechałam autem to chciałam
          > już stawać na poboczu bo myślałam że nie wyrobie

          czej... i myśląc że masz taki niedobór żelaza nie poszlaś tego zbadać tylko doszukujesz się tabletek gwałtu? Ja sobie tak z kuzynem jechałam, dojechaliśmy do celu poczem on wziął i zemdlał. I wyszło że miał anemię o której nie wiedział.
    • alpepe Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 13:16
      Nic nie dosypali. Już ci to wyjaśniły inne.
    • zerlinda Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 15:11
      Na przyszłość unikaj % w upale. Ale skoro piwo 2% nazywasz oranżada, to pewnie masz problem z alkoholem.
    • m_incubo Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 17:16
      Może najpierw ustal, czy piłaś piwo czy oranżadę, bo piwo, nawet 2%, to tak czy inaczej nie jest oranżada.
      • danka88 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 17:31
        Piłam jakiegoś smakowego radlera 2%
        • zerlinda Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 18:13
          Czyli alkohol w upał.
    • taki-sobie-nick Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 20:41
      Aha, dosypali ci, jak byłaś ze swoim chłopem? Gdzie sens, gdzie logika...
      • danka88 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 21:14
        Ale to nie ma znaczenia czy z chłopem czy nie . Bo już nie takie historie się słyszało , ta zgwałcona kobieta z Rimini też szła z mężem . Dosypują też facetom żeby okraść , nie ma naprawdę reguły
        • taki-sobie-nick Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 21:15
          danka88 napisał(a):

          > Ale to nie ma znaczenia czy z chłopem czy nie .

          Owszem, ma, bo chłop mógł się o ciebie zatroszczyć.
          • danka88 Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 21:26
            Mógł ale jakby nas napadli w kilku to jakie szanse ? Nie ważne . Dzwonię jutro do przychodni . Ja tych faktów nie połączyłam te zawroty głowy a pózniej ta sytuacja na wczasach . Ematka jak zwykle niezawodna
            • taki-sobie-nick Re: Dziwna sytuacja na wczasach 30.07.25, 21:28
              danka88 napisał(a):

              > Mógł ale jakby nas napadli w kilku to jakie szanse ?

              Niewielkie.

              Ale mówimy chyba [sarkazm] o INNEJ sytuacji?
            • tania.dorada Re: Dziwna sytuacja na wczasach 31.07.25, 14:06
              jakby was napadli w kilku to zaprawdę nie musieliby ci niczego dosypywać albo poszliby po rozum do głowy i dosypaliby twojemu, bo większe szanse mają z nieprzytomnym facetem i przytomną laską niż na odwrot. Bandyci jednakże na ogół minimalizują ryzyko i wybierają pewniejsze ofiary.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka