Dodaj do ulubionych

Zyczliwy taksowkarz

06.10.04, 13:09
Wczoraj pojechalam z poltoraroczna corka na wizyte w szpitalu.Maz w pracy,a
ja mam 0 na komorce.Umowilismy sie,ze on bedzie co jakis czas dzwonil do
mnie, a po badaniu zamowi mi taksowke.Wizyta i formalnosci(szukanie wynikow,
wypisywanie karty etc.)bardzo dlugo trwaly.Dziecko-zywe srebro
szalalo;rzucala sie na ziemie,sciagala dokumenty z biurek,wila sie, wyginala
probowala mnie bic,po prostu obled.Wyszlam stamtad zmeczona i mokra od
potu.Maz nie dzwoni.Poniewaz do postoju bylo daleko,postanowilam zlapac
taksowke na ulicy.Stanelam wiec sobie na ruchliwym skrzyzowaniu, w samym
centrum Warszawy.Zaczynam machac na przejezdzajace taksowki.Pierwsza,piata,
dziesiata,piedziesiata-wszystkie zajete, albo do klienta.Dziecko zasypia mi
na rekach,mija pol godziny, 40 min ja dalej macham polzywa ze
zmeczenia...Zatrzymuje sie taksowka,choc facet jedzie po klientke.Zabiera nas
i przez droge probuje zamienic swoj kurs,wykloca sie z panienka w
dyspozytornii w koncu prosi przez radio swojego kolege by po nas
przyjechal.Gdy dotarlismy na miejsce, gdzie byl umowiony z klientka za kilka
minut przyjechal jego kolega.Wrocilysmy do domu niemilosiernie zmeczone,ale
ja wzruszona i podniesiona na duchu,ze zdarzaja sie jeszcze takie
bezinteresowne,zyczliwe gesty.A na komorce oczywiscie kilka nieodebranych
rozmow(w tym halasie nic nie slyszalam).
Obserwuj wątek
    • oyate Re: Zyczliwy taksowkarz 06.10.04, 13:12
      smile)
    • michiko dobrze ze są bezinteresownie życzliwi 06.10.04, 13:16
      ale mam jedno pytanie Rozumiem ze córka to zywe srebro ale jak to rzucała sie
      na ziemię ściagała dokumenty próbowała ciebie bić??? Jak dla mnie to dziwne.
      czy córeczka jest upośledzona??
      • wieczna-gosia to tak dla rownowagi 06.10.04, 13:18
        michiko napisała:

        > ale mam jedno pytanie Rozumiem ze córka to zywe srebro ale jak to rzucała sie
        > na ziemię ściagała dokumenty próbowała ciebie bić??? Jak dla mnie to dziwne.
        > czy córeczka jest upośledzona??


        zeby nam sie z nadmiaru zyczliwosci nie poprzewracalo w glowach... uncertain
      • andzia1976 Re: dobrze ze są bezinteresownie życzliwi 06.10.04, 13:20
        ale Ty chyba do tych zyczliwych nie nalezysz skoro wyskrobalas ten tekst o
        uposledzonej corce...dziewczyna dzieli sie pozytywnymmi odczuciami na temat
        jakiegos milego taksowkarza a tu takie podsumowanie...czuje niesmak..
      • jagienkaa Re: dobrze ze są bezinteresownie życzliwi 06.10.04, 13:24
        no wiesz co michiko twój komentarz jest wstrętnysad
        nie mówiąc o tym że upośledzone dzieci raczej zachowują się wręcz odwrotnie...
      • jasiowa_mama Re: dobrze ze są bezinteresownie życzliwi-michiko 06.10.04, 13:38
        No tak jednym po łbie a sama pożal sie boże.Co to za tekst?
    • penelina Re: Zyczliwy taksowkarz 06.10.04, 13:17
      Cieszy,że w Warszawie macie takich miłych taksówkarzysmile))
      U nas w Krakowie,gdybyś tak stała i machała-jeszcze by Cię ochlapał wodą z
      kałuży,gdyby akurat było po deszczu...
      Strasznie się złotówy u nas panosząsmile))
      Królowie szos,psia kitka.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • michiko no przepraszam was bardzo 06.10.04, 13:31
      Obecność yczliwych ludzi bardzo cieszy!!!
      Zdziwiło mnie tylko zachowanie dziewczynki i tyle. Bo nie wyobrażam sobie zeby
      dziecko zachowywało sie tak jak opisuje edward77 i jeszcze to ze dziewczyna
      próbowała bić mamę. Czy nie mogę sie dziwić??? no to nie dziwię się! jestem
      zszkowana
      • jasiowa_mama Re: michiko-to nie może być mozliwe 06.10.04, 13:42
        Masz inne zdanie niż reszta?Rety jaki ubaw-tylko to dziecko nic takiego nie
        zrobiło.Jak możesz tak obrażać malucha i mamę.
      • umasumak Re: no przepraszam was bardzo 06.10.04, 23:45
        michiko napisała:
        i jeszcze to ze dziewczyna
        > próbowała bić mamę.


        Póltoraroczna dziewczyna smile)). Michiko czad smile)
    • edward77 Re: Zyczliwy taksowkarz 06.10.04, 13:51
      A ja myslalam,ze to jest jak najbardziej normalne zachowanie dziecka w tym
      wieku gdy sie nudzi,bo mama jest zajeta np.rozmowa z lekarka.Szuka wrazen,bada
      otoczenie(co nie zawsze bezpieczne),a gdy rodzic powstrzymuje,bierze na
      rece,dziecko protestuje(testuje?)rzucajac sie na ziemie,bijac.Corka byla w
      szpitalu z innych powodow,a gdyby jej zachowanie wskazywalo na uposledzenie to
      na pewno lekarze by to dostrzegli.Pozdrawiam
      • michiko edward77 06.10.04, 14:20
        bardzo cie przepraszam Edward moze dla ciebie ejst to zachowanie jak
        najbardziej normalne. Dla mnie nie jest. rzucanie sie na ziemie czy bicie
        rodzica bo dziecko jest sciekłe , znudzone czy powody sa inne jest nie do
        przyjęcia.
        Oczywiście teraz wszystkie inne mamy rzucą mi sie do gardła bo mam inne zdanie
        niż one na wychowanie. ja nie uznaję bezstresowego wychowania , moze to bład
        ale taki mam poglad na wychowanie dziecka.
        • jagienkaa Re: michiko 06.10.04, 14:22
          a w jakim wieku jest Twoje dziecko?
          • michiko Re: jagienkaa 06.10.04, 14:29
            moj post kierowałm do edwarda nie do ciebie. Robisz za adwokata. I piszesz do
            kogoś kto twopim zdanie pisze wstrętnie obraźliwe posty?? niesamowite
            • wieczna-gosia Re: jagienkaa 06.10.04, 14:43
              michiko,
              no pierwsza zaatakowalas edwarda. Co wiecej atakujesz go nadal.
              Tymczasem pytanie jagienki nie jest bez sensu bo:
              nawet jesli TY takiego zachowania nie akceptujesz, to ie wiadomo co twoje
              dziecko na to wink) conajmniej raz moze mu sie zdarzyc wink) zanim go nauczysz
              poza tym dzieci sa rozne. Moje akurat nigdy nie odstawialy takiej szopki bez
              specjalnych zabiegow z mojej strony. Natomiast jestem w stanie wyobrazic sobie
              sytuacje, ze ktos ma zywsze dziecko.

              Nie musi to od razu wynikac z wychowania bezstresowego, chociazby dlatego ze
              cos takiego nie istnieje, a pomiedzy opcja "nahajem po nagich plecach" a
              brakiem wychowania istnieje wiele modeli posrednich.

              Rozumiem ze masz 30 lat, ale to chyba uprawnia do zachownia troche wyzej niz
              edukacji wczesnoszkolnej, no nie?
              • michiko gosiu jak zwykle 06.10.04, 14:47
                jesteś wspaniała. Rozważna , madra itd. Chylę czoła!! jak mogłam być taka
                głupia i zadac pytanie i mieć inne zdanie niż ogół. No bardzo przepraszam. Biję
                sie w piersi!!
                Mea culpa!!
                • wieczna-gosia Re: gosiu jak zwykle 06.10.04, 15:07
                  eeee am michiko,
                  nie rob z siebie ofiary nagonki wink
                  zadalas pytanie w sposob jednoznaczny. I glownie o to sie rozchodzi wink))
                  Ale miej sobie inne zdanie niz ogol wink) a poparte czyms jest to zdanie? i tak w
                  ogole jakie jest to zdanie ze sie glupio spytam? Bo napisalas na razie ze jest
                  to szokujace.
                  A jak tobe sie dziecko walnie na ziemie?
                  Ja rozumiem oczywiscie ze tobie sie to nie zdarzy itd, ale jak sie zdarzy? To
                  nadal bedziesz twierdzic ze to jest niedopuszczalne, niemozliwe itd?
                  Sie zaperzylas i nawet nie masz dosc odwagi cywilnej przyznac ze po prostu
                  niemila bylas i bezinteresownie zlosliwa.
                  OK twoje prawo.
                  Ale sierotki z siebie nie rob, bo glupia nie dosc ze nie jestes to nawet
                  kiepsko ci udawanie wychodzi wink
                  Za dals pytanie edward czy jej coreczka jest nienormalna wink)
                  No nie jest wink))


                  Swoja droga, jak ludziom szybko nerwy puszczaj na forum wink)
                  Jeszcze zaserwuj prosze zdanie o TWA... bedzie weselej wink
                  • michiko nie chciałam być niemiła i bezinteresownie 06.10.04, 15:11
                    nieżyczliwa
                    O czym mam zaserwować zdanie? jeżeli sprawi ci to przyjemnośc to chętnie to
                    zrobie tylo o czym mam sie wyrazić.
                    Mam odwage cywilna. Poprostu zapytałam.
                    • wieczna-gosia no ale ci wyszlo ;) 06.10.04, 15:19
                      michiko napisała:

                      > nieżyczliwa
                      > O czym mam zaserwować zdanie? jeżeli sprawi ci to przyjemnośc to chętnie to
                      > zrobie tylo o czym mam sie wyrazić.
                      > Mam odwage cywilna. Poprostu zapytałam.

                      no napisalas ze masz zdanie inne od wszystkich i dlatego jestes uciskana wink
                      wlasnie chetnie sie dowiem jakiez inne jest to zdanie wink)

                      Oczywiscie pytanie "czy twoje dziecko jest niepelnosprawne" jest zwyklym
                      pytaniem, jak powszechnie wiadomo wink)
                      Jak spotkam jakas matke z dzieckiem zmeczonym zgrzanym i ktore wlasnie urzadza
                      jej awanture to sie spytam wink) ciekawe ile kobiet NIE DA mi w twarz wink)
                      Dobra niewazne.
                      Ja to widze tak, a ty inaczej. Moje tlumaczenia nie maja sensu wink
            • jagienkaa Re: jagienkaa 06.10.04, 14:59
              michiko napisała:

              > moj post kierowałm do edwarda nie do ciebie. Robisz za adwokata. I piszesz do
              > kogoś kto twopim zdanie pisze wstrętnie obraźliwe posty?? niesamowite

              michiko,
              bardzo Cię przepraszam że ośmieliłam się wtrącić!!! wybacz! a pytałam dlatego
              że kiedyś też miałam podobne zdanie jak Ty na temat wychowania dzieci...a w
              miarę jak Dominik dorastał zdałam sobie sprawę że dzieci są różne i różne są
              ich zachowania i niestety czasem nawet surowa dyscyplina nie pomaga. Więc
              pożyjemy zobaczymy...
            • jasiowa_mama Re: michiko 06.10.04, 15:03
              Ty też robisz za adwokata w innych postach-to co sie teraz tak dziwisz?
              • michiko ponownie przepraszam nie wiedziałam ze 06.10.04, 15:06
                wydałas zakaz....smile))))))))))))))))
                • jasiowa_mama Re: ponownie przepraszam nie wiedziałam ze 06.10.04, 15:11
                  he,he,he-dobre sobie.Następne urojenia.Już chyba starczy na dziś.
                  Dorosłe baby popełniaja błędy życiowe a Ty się czepiasz malucha?To juz szok.A
                  co swojemu mówisz jak się tak zachowa?A nie przepraszam-ono sie tak nie
                  zachowuje bo mama sobie tego nie wyobraża.Jakoś nie mogę w to
                  uwierzyć.Stosujesz terror?
                  • michiko pewnie ze stosuje 06.10.04, 15:12
                    zimny prysznic i zamykanie w ciemniej piwnicy tez stosuję.
                    • jasiowa_mama Re: pewnie ze stosuje 06.10.04, 15:14
                      oj michiko,michikosmile))Widzisz jak to jest mieć swoje zdanie.Pozdrawiam
      • ligia76 Re: Zyczliwy taksowkarz 06.10.04, 14:29
        edward77, pewnie zdaniem Szanownej, inteligentnej, wykształconej michiko źle TRESUJESZ swoje 1,5 roczne dziecko.
        Olewaj takie posty i nie żniżaj się do poziomu ich autorek.

        Pozdrowienia
        Ligia
        • michiko nastepna mądra 06.10.04, 14:30
          zyczliwa, wykształcona, inteligentna i bez skazy mamusia.
          • ligia76 Re: nastepna mądra 06.10.04, 14:36
            Ciebie i tak nikt nie przebije (na szczęście).
            Między innymi dzięki Tobie to forum zamienia się w kupę g...a.
            Poziom Twoich postów jest kompromitujący (wręcz).
            Zajmij się lepiej pracą.

            Na tym kończę.
            I tak się poniżam odpisując na Twój post.

            Ligia
          • malgosia87 Re: edward 06.10.04, 14:37
            Wszystko fajnie, ale dlaczego po prostu nie zadzwoniłas po taksówkę?

            • anula30 Re: miała 0 zł na komórce- czytajcie dokładnie 06.10.04, 14:42
              • malgosia87 Re: miała 0 zł na komórce- czytajcie dokładnie 06.10.04, 14:45
                Aha, spieszę się bardzo stad nieuważne czytanie wink)
      • andzia1976 Re: Zyczliwy taksowkarz 06.10.04, 14:36
        Mnie akurat nie dziwi takie zachownie malego(ponad rocznego?) dziecka...sama
        mam w domu czternastomiesiecznego lobuza , ktory wcale nie jest wychowywany
        bezstresowo,a potrafi zrobic cyrk...tylko ze na mnie nie dzialaja jego
        krzyki ,placz i wymachiwanie rekami na oslep...moze i jestem nieczula na takie
        proby kto bedzie gora,ja czy mama...doskonale rozumiem wiec autorke watku i
        nie sadze zeby byl to przejaw uposledzenia..no coz ..jedne dzieci spokojnie
        siedza w kaciku a inne sa ciekawe swiata..i tak to z watku o milym taksowkarzu
        zrobila sie dyskusja na temat krzyczacych bijacych dzieci ktorym sugeruje sie
        ze sa uposledzonesmile)
        • oyate Re: Zyczliwy taksowkarz 06.10.04, 14:38
          "Dziecko spokojne jest zazwyczaj dzieckiem upośledzonym" słowa pediatry!
          • malgosia87 Re: Zyczliwy taksowkarz 06.10.04, 14:43
            Eee no dajcie spokój, wiadomo, że zachowanie dziecka edward77 jak najzupełniej
            normalne, to raczej michiko ma jakieś problemy, ale ona nie chce ani pomocy ani
            współczucia.
            • lolka11 Nie przejmuj sie... 06.10.04, 14:48
              Nie przejmuj sie michiko. Wg mnie to ona nie jest matka, tzn nie ma dziecka,
              wiec nie ma pojecia o zachowaniach dziecka.

              Dorota
      • ulkapolla To jest normalne. 06.10.04, 14:44
        Moja wczoraj skonczyla 1,5 roku i zachowuje sie podobnie bo chyba bunt dulatka
        juz sie zaczal. Nie przejmuj sie wypowiedzia frustratki.
    • szymanka Re: Zyczliwy taksowkarz 06.10.04, 14:47
      Mnie nie dziwi zachowanie dziecka, natomiast dziwi mnie zachowanie taksówkarzy.
      Nie raz stałam, tak jak Ty, na środku skrzyżowania machając na taksówki, zwykle
      zajęte przez pasażerów.
      I natychmiast zjawiała się wolna, a kiedyś nawet dwie smile Najzwyczajniej w
      swiecie, kierowcy zajętych taksówek, puszczali w eter hasło, że na takim i
      takim skrzyżowaniu stoi i macha klientka (wiem to od taksówkarzy, którzy
      przyjechali)
    • edward77 Re: Zyczliwy taksowkarz 06.10.04, 15:00
      Napisalam o zachowaniu mojego dziecka, ale nie wspomnialam o swojej reakcji,czy
      tez jej braku,wiec skad wniosek o bezstresowym wychowaniu?Nie oczekiwalam
      krytyki zachowan mojego dziecka i moich,tylko z checia poczytalabym o podobnych
      milych zdarzeniach.Wiec koncze te dyskusje bo chyba bardziej nadaje sie na
      wychowanie.
    • dagbe Jak czytam posty michiko... 06.10.04, 16:19
      ...to mam wrażenie, że pod tym nickiem ukrywa się mój jedenastoletni syn wink

      Gosiu - podziwiam Twoją cierpliwość smile

      Pozdarwiam,
      Dagmara
      • ligia76 Re: Jak czytam posty michiko...przepraszam dagbe 06.10.04, 16:43
        Twój syn napewno jest inteligentniejszy.

        Pozdrowienia
        Ligia
        • dagbe Ligio... 06.10.04, 17:45
          Nie zamierzam oceniać ani porównywać poziomu inteligencji. Ale dokładnie w tym
          samym stylu moja latorośl prowadzi ze mną dyskusje wiedząc doskonale, jaki
          efekt osiągnie wink A mnie po prostu pozostaje tylko nie dać się sprowokować.
          Chętnie poszłabym do Gosi na korepetycje wink
          Ja tak po trzech odpowiedziach "wychodzę z siebie i staję obok"...

          Pozdrawiam,
          Dagmara
          • ligia76 Re: Ligio... dagbe 06.10.04, 18:56
            Wiesz co, ja też podziwiam Gosię za opanowanie.
            Ja też baaardzo rzadko podpisuje się pod postami trolli.
            Ale czasami nerwy mi puszczają, bo niestety są granice dobrego smaku.

            Pozdrowienia
            Ligia
            • ligia76 Re: Ligio... dagbe 06.10.04, 18:58
              ligia76 napisała:

              > Wiesz co, ja też podziwiam Gosię za opanowanie.
              > Ja też baaardzo rzadko podpisuje się pod postami trolli.
              > Ale czasami nerwy mi puszczają, bo niestety są granice dobrego smaku.
              >
              > Pozdrowienia
              > Ligia

              Oczywiście troll to michiko, nie Ty.

              Ligia
              >
              >
              >
              • michiko oczywiście trol to ligia76 06.10.04, 19:09
                nie michiko.
                Nie życzę sobie porównywania mnie do trola.
                Mam prawo do odmiennego znadia i postepowania.
                Jest demokracja wolność słowa itd.
                nie pozdrawiam
              • dagbe Re: Ligio... dagbe 07.10.04, 09:26
                hihihi... Wiem, że nie jestem trolem, więc nie wzięłam tego do siebie.
                A michiko jest uparta i swoje trzy grosze musi dorzucić.
                Dla mnie to dobry trening przed dyskusjami z synem wink
                On ma na przykład odmienne zdanie w kwestii arytmetyki i ciężko mu wytłumaczyć,
                że nawet jakby bardzo chciał, to 2+2 raczej nie będzie 5. A może będzie? Muszę
                to sprawdzić tak dla pewności.

                Jak dla mnie, można mieć zdanie inne niż inni ale jednak są pewne aksjomaty,
                których nawet michiko nie przeskoczy...

                Pozdrawiam,
                Dagmara

                PS. michiko też już się chyba zdenerwowała, bo nie pozdrawia wink
    • babka71 Re: Zyczliwy taksowkarz 06.10.04, 23:08
      AMEN !!!!!!!!!
      • ligia76 Re:Jeszcze TYLKO jedno... MICHIKO 09.10.04, 00:39
        Czy mówią Ci coś nicki: Impala29, lady_safira i w porywach troll impala29 ?
        Po co ciągle zmieniasz nick-i ?
        To pytanie retoryczne, nie złośliwe.

        Ligia
        • ligia76 Re:Jeszcze TYLKO jedno... MICHIKO 09.10.04, 00:44
          Chodzi mi o to:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=14931874&v=2&s=0
          i o to:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=15296850&v=2&s=0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka