ichi51e
15.08.17, 08:32
Ale to jest przypadek nadający się na terapie. I tylko pokazuje ze religia i psychologia to są niestety bardzo bliskie dziedziny. Jak ktoś nie znajdzie oparcia w sobie bądź w środowisku będzie go szukał u sił nadprzyrodzonych. I pani ma córkę oczywiście...
weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,20207588,muzulmanka-z-podlasia-tamara-masz-bombe-pod-ta-kiecka-usmiechnij.html#TRwknd