Dodaj do ulubionych

kochanek za zgoda meza

02.01.07, 00:20
Drogie Panie,
Czy sadzicie, ze kobieca psychika jest w stanie zaakceptowac taki uklad /
zwiazek damsko-meski? Od razu uprzedzam, ze sam zdaje sobie sprawe, ze nie
jest to do konca *normalne*, ale pytam na zasadzie "mniejszego zla". Mezczyzna
poznaje piekna kobiete. Oboje chca razem zamieszkac. Dogaduja sie swietnie z
jednym tylko wyjatkiem. On do tego stopnia boi sie jej przypadkowego zajscia w
ciaze, ze swiadomie rezygnuje z seksu. Przytulanki, pocalunki, pieszczoty -
jak najbardziej, ale seks nie. Zdajac sobie sprawe z klopotliwej sytuacji, w
jakim stawia swoja kobiete (bo kocha ja, szanuje i chce jej dobra) zgadza sie,
by ta miala kochanka, a raczej faceta od seksu, jakiegos super przystojnego
modela, ktory bylby takim chipendalesem tylko od przyjemmnosci ale bez
uczucia. Abstrahujac od tego, ze sa srodki antykoncepocyjne, ze facet od seksu
moze zabrac mu te kobiete, itp. to czy sadzicie, ze gdyby ten facet naprawde
okazal sie dobrym partnerem do zwiazku, to ona moglaby sie zgodzic na takie
rozwiazanie / uklad?

wZ
Obserwuj wątek
    • eluch_a Re: kochanek za zgoda meza 02.01.07, 00:23
      Mnie byłoby niezręcznie. Poza tym ona mogłaby zajść w ciążę z kochankiem, więc
      ja trochę nie rozumiem argumentacji...
      • niuniafunia Re: kochanek za zgoda meza 02.01.07, 00:27
        abstrachując od wszystkiego... kurcze, też tak chce :)
    • yagiennka ?? 02.01.07, 00:32
      Ja bym oboje z miejsca wysłała do psychiatry :) Facet to świr a kobieta też ma
      coś nie tak skoro zgadza się na taką "antykoncepcję".
      • yagres Re: ?? 02.01.07, 09:28
        >On do tego stopnia boi sie jej przypadkowego zajscia w
        >ciaze, ze swiadomie rezygnuje z seksu.

        Czy coś sie zmieniło w w biologii ssaków? Zawsze myślłem, że to kobeta zachodzi
        w ciążę a nie facet. A może ten facet to baba???
        • wojtek_blankietowy mezczyzna niesprawny? 02.01.07, 09:48
          yagres napisał:
          > >On do tego stopnia boi sie jej przypadkowego zajscia w
          > >ciaze, ze swiadomie rezygnuje z seksu.
          >
          > Czy coś sie zmieniło w w biologii ssaków? Zawsze myślłem że to kobeta zachodzi
          > w ciążę a nie facet. A może ten facet to baba???

          ale przeciez on napisal ze boi sie "jej zajscia". gdzie masz napisane ze on
          moze zajsc w ciaze?

          co do tematu to podejrzewam ze on jest mezczyzna niesprawnym i nie tyle boi sie
          jej ciazy lecz nie moze jej zaspokoic
    • maretina Re: kochanek za zgoda meza 02.01.07, 09:31
      jezusmaryja!
      • zolta.chryzantema Re: kochanek za zgoda meza 02.01.07, 09:58
        Czyli on boi sie, ze zajdziesz z nim w ciaze, a ze zajdziesz z kochankiem to
        juz sie nie boi? Rany, w jakie glupoty wierza zakochane kobiety...
    • melanana Re: kochanek za zgoda meza 02.01.07, 09:50
      Mogles cos lepszego wymyslic. Taki uklad kazdego zwali z nog. Chyba ze wszyscy w
      tym ukladzie sa chorzy psychicznie. Wtedy sa usprawiedliwieni.
    • dziewczyna.szefa Re: kochanek za zgoda meza 02.01.07, 11:15
      Moja psychika absolutnie nie zaakceptowalaby takiego ukladu. Nie zwiazalabym
      sie z ciazofobem, nie chcialabym tez laskawego pozwpolenia na bzykanko z kim
      innym, bo to JA o tym decyduje a nie partner ( o mojej wiernosci) i w ogole to
      jakies science fiction ten Twoj pomysl.
      • ania_d_80 Re: kochanek za zgoda meza 03.01.07, 08:24
        A mnie taki układ się podoba. Jeśli facet będzie dbał o dom, to dlaczego nie?
        Myślę że fajnie jest sprawę postawić jasno, a poza tym czy ten pan wymaga
        posiadanie kochanka czy po prostu się na to jawnie zgadza? bo jeśli to drugie,
        to taki układ jest ciekawy i wygodny. Więc ja popieram tego Pana.
    • aserath Re: kochanek za zgoda meza 03.01.07, 14:59
      no no, fajnie,fajnie, tylko ze SEX bez uczucia jest tylko na początku. Bo po
      seksie i przed seksem sie gada, bo to bliskość, wspólne spędzanie czasu, i
      dlatego 80% kobiet ktore zdradza robi to z miłośći i zauroczenia a nie chęci
      seksu (w przeciwienstwie do panów). takze ten UKLAD rozlecialby sie predzej czy
      pozniej.
      pomijam juz fakt ze ja bym wyslala do psychiatry faceta dla ktorego
      antykoncepcją jest brak seksu a raczej seks jego kobiety z innym mezczyzną.
      Chyba ze to gej.
    • bohema77 Re: kochanek za zgoda meza 03.01.07, 16:23
      Ja myślę, że nick założyciela wątku wiele tłumaczy.
      Poza tym wzrokowiec bardziej przyłożył się do opisu kochanka niż swojej
      kobiety :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka