bywalec.hoteli Re: Ślub humanistyczny 15.08.17, 22:40 Taki ślub na niby to i prezenty na niby czyli nieduże. Daj żelazko. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 08:10 bywalec.hoteli napisał: > Daj żelazko. Zabawkowe Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:55 Gdyby brali tylko kościelny to też byłoby na niby? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:58 Masz na myśli konkordatowy ze skutkami prawnymi? To normalny slub, zarejestrowany, kolejnego wziąć nie można bez uprzedniego rozwodu, para staje się małżeństwem, dotyczy ich KRiO i tak dalej. Śluby humanistyczne można brać i co tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
renatawrzeciono [...] 29.01.19, 13:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
renatawrzeciono Re: Ślub humanistyczny 18.02.19, 13:43 Taki to ślub na niby jak kościelny. slubyhumanistyczne.pl/slub-bez-mszy-czy-to-mozliwe/ slubyhumanistyczne.pl/slub-bez-urzednika-czyli-jak-stworzyc-osobista-ceremonie/ Zachęcam do poczytania i troche otwarcia głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Ślub humanistyczny 15.08.17, 22:43 To przestań myśleć i olej. Na śluby kolonijne też chodzisz? Nigdy w życiu nie spotkałam się z zaproszeniem na ślub humanistyczny, ale zabiłabym śmiechem. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 10:24 Ja też nigdy nie byłam Mnie wydaje się, że młodzi wybrali ślub humanistyczny z różnych powodów. Cywilny niesie skutki prawne, konkordatowy prawne i kościelne o ile ktoś wierzy. A humanistyczny nic. Można za to podeprzeć się nim przy żądaniu prezentów. A i babcia młodych może powiedzieć koleżankom, że na kocia łapę wnuczki nie żyją Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Ślub humanistyczny 15.08.17, 22:55 Po namysle stwierdzam, ze jednak Nie traktowalabym tego Jak "kazdy inny slub". To po prostu prywatna ceremonia I tyle. Rownie dobrze mogliby pojsc nad rzeke I przy zachodzie slonca wyznac dozgonna milosc , wreczajac obraczki z trawy. Tyle, ze ze swiadkami/publicznoscia. Z jakiej racji "prawdziwe" prezenty ?? Tym bardziej, po skromnym.poczestunku, na "odwal sie" Jakk juz przyniesiesz kosztowny prezent, droga ciociu). Skoro slub udawany, to I taki prezent Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 08:05 Nie poszłabym na coś takiego jak "ślub" humanistyczny. Chyba ze jako fan, bal przebierańców. Uważam, ze to robienie debili z gości. Odpowiedz Link Zgłoś
daszutka Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 08:47 Tak sobie myślę, co jeśli nie chodziłoby o ślub a o ceremonie nadania imienia dziecku? Ateiści dzieci nie chrzczą, więc co jeśli w taki sposób chcieliby uczcić pojawienie się nowego członka rodziny to też byście tak rozkminiały? Pytam bo z okazji chrzciny też już się "płaci za talerzyk" Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 08:59 Robiłam chrzciny w domu - dla najbliższych - trwało to kilka godzin. Koleżanka robiła w restauracji i też nie trwało to 1,5 godziny a minimum 4-5. Po prostu jazda na obiad na 1,5 godziny mija się z celem. Nawet spokojnie nie zjesz. A jak już idę na taką imprezę - to chcę spokojnie porozmawiać. W takiej sytuacji bym nie poszła, bo nie lubię być bankomatem. Odpowiedz Link Zgłoś
daszutka Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:12 Ostatnio byłam na chrzcinach, które wiązały się z 5 godzinami siedzenia w knajpie. Na pytanie do babci dziecka czy nie wie co by chcieli w prezencie otrzymałam zwięzła odpowiedź: kasę. W pracy zaś się dowiedziałam że na chrzest to min 500 zł. Także tego. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 10:13 I to jest chore. Zapraszam tych, z którymi chcę świętować dane wydarzenie. Nie wybieram gości w zależności od zasobności portfela. Mam alergię na zwrot "impreza musi się zwrócić". Pamiętam komunię mojego syna i problem z ciotką męża. Koniecznie chciała wiedzieć, ile kosztuje nas impreza od osoby. My nic nie powiedzieliśmy, bo jakie to miało znaczenie? Ona zadzwoniła do restauracji i się zapytała. Potem powiedziała nam, że ona nie przyjdzie "bo jej nie stać by dać 200 zł". Ileż my się na tłumaczyliśmy, że ważna jest obecność a nie kasa. W końcu przyszła, spędziła miło czas - a syn dostał prezent, który używa do dziś - encyklopedię kosmosu i atlas geograficzny. Już na przyjęciu po komunii ciężko było go oderwać od czytania tej encyklopedii. A wiem, że nie był to drogi prezent, bo teściowa po kilku latach, się wygadała, że obeszły z 5-6 takich stoisk z tanią książką - żeby znaleźć coś co mu sprawi przyjemność. Zaznaczam, że nie mam pojęcia dlaczego te książki tam trafiły - piękne wydania, świetny papier, grube twarde okładki. Odpowiedz Link Zgłoś
daszutka Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 10:21 Kasy nie dałam i dzieciom nie daję z zasady. Może zmienię zdanie gdy będą już na tyle duże że będą potrafiły nią same gospodarować. Prezent ma być dla dziecka a nie dla rodziców. Dawanie kasy uważam za taki prezent na odwal się, zero wysiłku i zaangażowania ze strony darczyńcy. O wiele więcej mam przyjemności, gdy dostanę taniutki prezent, ale pasujący do moich zainteresowań, gdyż to świadczy przede wszystkim o chęci tej drugiej osoby do sprawienia mi radości, a to znaczy że jej na mnie zależy Sama uwielbiam szukać "idealnych" prezentów dla moich najblizszych. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:02 Dla mnie największym problemem byłoby zaproszenie od osoby, której nie lubię - wszystko jedno czy to ślub humanistyczny, cywilny, katolicki , chrzściny czy nadanie imienia. Na szczęscie brak sympatii działa najczęsciej na zasadzie wzajemności, to nie mam takich problemów. A jak kogoś lubię? To mi wszystko jedno co to za impreza. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_meerkat Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 08:56 Nie rozumiem wysmiewania slubow humanistycznych, kazdy organizuje jaki chce. 1,5 godzinny obiad tez ok, nie kazdy slub oznacza dwudniowa impreze. Nie chcesz isc bo lista nie taka, nie idz, proste. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:19 Tyle, że ślub humanistyczny to nie ślub z jakimikolwiek skutkami prawnymi, to taka zabawa z kolonii i obozów dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:24 A dla gości co za różnica? Przecież skutki prawne (lub ich brak) nie ich dotyczą. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:26 Goście chyba chcą być potraktowani poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:29 A gdzie tu brak powagi? Pierwsza komunia, urodziny, imieniny też nie powodują skutków prawnych - czy to oznacza, że zaproszeni goscie nie są traktowani poważnie? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:32 Pierwsza komunia to zdaje się jakiś istotny sakrament dla wierzących. Na urodziny czy imieniny, o ile ktoś w ogóle organizuje, nie wręcza się zapraszanym gościom listy z drogimi prezentami. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:34 No to wyobraź sobie, że dla kogoś ślub humanistyczny też może być istotny, podobnie jak komunia dla wierzących. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:36 Ależ może być, może. Niech więc sobie realizuje ów ślub dyskretnie pod gwiazdami, na sianie czy w innych okolicznościach przyrody ale bez wciągania rodziny w swoje fanaberie. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:38 To nie jest wciąganie, tylko zwykłe zaproszenie. Można nie skorzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:50 W chamskiej formie. Starzy po godzinie mają spadać, młodzi dalej się bawić całą noc. Naprawdę nie widzicie w tym segregacji? Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 13:57 Wiesz, to tak samo, jakby ludzie brali tylko ślub kościelny (niekonkordatowy)- dla mnie ateistki tak samo "nieważny" (nieniosący prawnych skutków) jak ślub humanistyczny, ale dla tych młodych byłby to ważny moment i poszłabym na ten ślub, gdybym młodych lubiła. Odpowiedz Link Zgłoś
daszutka Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:32 Dla mnie to taki sam ślub jak w jakimkolwiek obrządku religijnym. Jako ateistka powinnam chyba chodzić tylko na śluby w USC i absolutnie nie chodzić na żadne chrzciny, komunie bierzmowania i inne - oj zoszczędziłabym na tych kopertach Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:35 triss_merigold6 napisała: > Goście chyba chcą być potraktowani poważnie. Rozumiem, że Ty ludzi potraktujesz poważnie i na swój 3-ci (!!) ślub nie zaprosisz? No bo - bez jaj Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:37 Oczywiście, że nie. Do głowy by mi nie przyszło, żeby na trzeci ślub brać kogokolwiek poza świadkami i robić jakąś uroczystość czy przyjęcie. Bądźmy dorośli. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:51 A czemu nie? Jest ze swoim gachem długo, mają wspólne dziecko, mieszkają. Związek poważny. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:53 Wyraźnie napisałam, że nie zapraszałabym nikogo, bo w naszym wypadku to czysta formalność. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 10:00 Wiesz co, niedawno dostałam powiadomienie, że odbył się ślub kuzynki ( cywilny, bo on rozwodnik ). Na uroczystości byli tylko jej rodzice. I super. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_meerkat Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:39 Nie, to kwestia braku szacunku dla innych oraz ich wyborow. Ostatecznie kazdy slub to tylko taka zabawa, tylko (kulturowo) czesc ma skutki prawne a pozostale sa ''Dziecinne'. Bierzmy odpowidzialnosc za to co robimy- jake sie z czegos smiejemy I uwazamy za gorsze, nie tlumaczmy sie prosze ze to przez brak skutkow prawnych decyzji innych ktora w jakikolwiek sposob nas nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:44 Sorry, ale wszystko podlega ocenie. Nie muszę traktować serio czegoś co uważam za zabawę kolonijną i przyjmować zaproszenia, ani tym bardziej wyskakiwać z kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:54 Ależ oczywiście , że nie musisz. Podobnie jak nie musisz na śluby cywilne, konkordatowe itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:55 Na śluby dorosłych ludzi chodzę jeśli zaprasza ktoś z rodziny, ślub jest blisko i nie mam innych planów. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 09:59 Twój wybór - i ten wybór nie zależy od rodzaju ślubu czy imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 10:03 Oczywiście, że zależy. Na zabawę kolonijną w ogóle nie rozważałabym przyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 10:07 Ale to zależy od Ciebie To są Twoje wybory. Ja nie poszłabym np składanie ślubów zakonnych. Każdy ma swoje preferencje i poglądy i dopóki nie narzuca ich siłą to ok. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 10:13 I nikt tu nikomu nie narzuca. Każdy wyraża swój pogląd. Ja na przykład uważam, że dzielenie gości (na dowolnym ślubie, może być też katolicki czy cywilny) na lepszy i gorszy sort jest obrzydliwe. Zwłaszcza w połączeniu z żądaniem prezentów. Odpowiedz Link Zgłoś
handzia.kaziukowa Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 10:13 Ale to właśnie o te skutki prawne się rozchodzi. Jakbym dostała zaproszenie na ślub humanistyczny jednocześnie z informacją, że prawdziwy ślub odbędzie się w dacie takiej a takiej - spoko, ślub humanistyczny wydaje się być fajną alternatywą dla ślubu kościelnego choćby i taką imprezę należy potraktować z pełną powagą, ale jeżeli byłaby mowa tylko o ślubie humanistycznym, to byłabym lekko skonfudowana i zastanawiałabym się, czy para młoda rozumie tę instytucję i czy w ogóle rozumieją, co się wokół nich dzieje. No trochę powagi. Można owszem organizować sobie imprezy na cześć własnego związku i zbierać z tej okazji prezenty, ale nie nazywajmy ślubem coś co ślubem nie jest. I nie wprowadzajmy tym samym w błąd starych ciotek, to nie fair Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 15:05 O, to, to. Na takiej imprezie czułabym się lekko niezręcznie, tym bardziej niezręcznie, im bliższymi osobami byli "państwo młodzi". Gdyby moje dziecko wyskoczyło z takim pomysłem, starałabym się delikatnie odwieść, a w razie uporu odmówiłabym udziału. Ślub dowolnego wyznania, byle rodzący skutki prawne - proszę bardzo, ślub cywilny (i ewentualne zabawy humanistyczne później, jeśli formuła przysięgi cywilnej nie wydaje się wystarczająca) - proszę bardzo, konkubinat - proszę bardzo. "Ślub bez ślubu" - nie, nie zamierzam być niczyją "humanistyczną teściową". Odpowiedz Link Zgłoś
blue_meerkat Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 17:37 Slub humanistyczny to 'zabawa kolonijna' w Pl ale sa kraje gdzie jeat to realna alternatywa do slubow koscielnych i tak, ma skutki prawne. Nie widze powodu wysmiewac czyichs przekonan. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 17:50 Skutki prawne to by miała i w Polsce. Jakby zaprosili sobie urzędnika i gdzieś z boku podpisali papierek. Tak jak ze ślubem kościelnym. Jak nie podpiszesz w Kościele papieru, który wcześniej wzięłaś z USC - to ten ślub nie ma żadnych skutków prawnych. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Ślub humanistyczny 17.08.17, 06:49 To jak będzie rzeczywistą alternatywą, w sensie, że nawet tacy jacyś różni dziwni mistrzowie ceremonii humanistycznej będą mieć prawo udzielania prawnie wiążących ślubów, jak Leda Sprott* w "Pani Wyroczni" Atwood, to proszę bardzo. Ale na razie nie mają. *"Surely we would have to go through it all over again at the City Hall, I thought; the ceremony with the footstool and the stuffed owl couldn’t possibly be legal. "Do you think we’re really married?" I asked. "I doubt it," Arthur said. But strangely enough we were." Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 10:17 Nie rozumiem dlaczego tak się nabijacie ze ślubu humanistycznego. Wiem, że chodzi o aspekt prawny, ale dla młodych może mieć takie samo znaczenie, jak każdy inny rodzaj ślubu. Jak 14 lat temu brałam ślub cywilny, to od wielu osób słyszałam, a czym ty się denerwujesz, przecież to tylko cywilny? Ba, od jednego wujka wręcz usłyszałam, że ja nadal żyję w konkubinacie, bo dla niego taki ślub, to żaden ślub, a moje dzieci będą dziećmi nieślubnymi! Tylko ślub przed bogiem jest ważny. Odpowiedziałam, że i jego córka jest bękartem, bo wujek z ciotka brali tylko ślub w obrządku katolickim, a jest tyle innych jeszcze możliwości , bo skąd wujek może wiedzieć, że akurat bóg jest wyznania katolickiego ? W ostatnią sobotę z mężem byliśmy świadkami na ślubie naszych wieloletnich przyjaciół - byliśmy tylko my, oni, ich syn i jeszcze 2 pary znajomych. Z wielu względów nie zaprosili nikogo z rodzin, a że decyzję o ślubie podjęli z dnia na dzień (po 11 latach bycia razem), a że był długi weekend, to inny przyjaciół/znajomych nie było. Byłam przejęta i cieszyłam się, że zdecydowali się pobrać (jej bardzo na tym zależało), a moja teściowa znowu wyjechała tekstem: "a czym tu się przejmować, przecież to tylko cywilny".... Dla niektórych ślub cywilny to żaden, a niesie konsekwencje prawne, a dla młodych jest przeżyciem, może i dla tych młodych ślub humanistyczny też jest tak samo ważnym momentem, jak ślub kościelny ? Jak ja brałam ślub, to w ogóle nie miałam ochoty na żadną rodzinną imprezę i chciałam tylko zrobić domówkę dla przyjaciół. Nie mieliśmy kasy (mój przyszły mąż od dwóch lat nie mógł znaleźć pracy, a ja zarabiałam grosze i mieszkaliśmy razem), moi rodzice też wtedy mieli mnóstwo zobowiązań finansowych i głupio mi było, aby jeszcze brali kredyt, aby córeczkę wydać za mąż. A nie byłam aż taka młodziutka Ale teściowa się obruszała, że nie tylko ślub cywilny, to jeszcze bez imprezy! No, kto to widział. Uparła się. Wesele było, a jakże na ponad 80 osób, moi rodzice partycypowali w kosztach (pół na pół - nawet ślubna wiązanka poszła na pół). Tylko co ja osobiście wtedy przeszłam z teściową, to żadne pieniądze (dawane w kopertach) mi tego nie wynagrodziły !!!! Może młodzi wcale nie chcieli robić tego obiadu, tylko rodzice się uparli ? No, bo jakże- ślub humanistyczny i nawet obiadu nie będzie, to już w ogóle żaden ślub! Ja bym poszła, jakbym lubiła młodych. I dala taki prezent jaki uważam za odpowiedni. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 10:26 Oj tam, nie przesadzaj - było wesoło - zwłaszcza przed ślubem . Tego się nie zapomina. Zresztą kawy w McDonaldzie nic nie przebije A co do ślubu cywilnego - największym problemem jest to, że jak się spóźnisz - to już po wszystkim. A trafić na konkretną godzinę na Stare Miasto, jak się jeszcze idzie razem z turlającą się 8 miesiącu ciąży przyjaciółką - łatwo nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
piks7f Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 11:53 skoro zapraszają bliskie osoby na ślub i angażują się w przygotowania, to najwidoczniej jest to dla nich bardzo ważne. Jak można nie traktować tego poważnie? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 12:07 Normalnie. Nie traktujesz poważnie i już. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 12:21 Nie, po prostu zdrowy rozsądek i umiejętność nadawania rzeczom właściwej miary. Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 18:55 triss_merigold6 napisała: > Normalnie. Nie traktujesz poważnie i już. ale jak można nie potraktować poważnie tak wspaniałej idei jak "ślub humanistyczny"? przecież właśnie stąd się wzięła idea - z potrzeby trollowania godnościowego. Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett.o-hara Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 12:20 Ja bym nie poszła. Dla mnie to nie ślub. Jak się rozejdą i spotkają inną osobę, to też będą brać ślub humanistyczny, jeśli będą chcieli zamieszkać razem? Nie piszę się na takie imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 14:22 ślub humanistyczny to fajna alternatywa dla kościelnych, ale tylko wtedy, jeśli ten ślub "rejestruje się" w usc (czyli idzie się normalnie pobrać przed urzęnikiem) potraktowałabym poważnie w sytuacji, gdyby to była para bliżej 30, od wielu lat będąca razem, mająca jawnie poglądy antykościelne nie o prezent czy imprezę by mi chodziła (choć też) ale jednak związek 20 latków uhonorowany ślubem humanistycznym to nie dla starej ciotki. niech go sobie robią dla kolegów, z którymi potem pójdą w plenery. (ostatnio było głośno o rozpadzie małżeństwa buddyjskiego(w sensie obrządku ślubnego) pewnej utalenotwanej 25 latki, ślub był w usa, w polsce bez skutków prawnych, chyba w stanach też, bo tam go nikt do urzędu również nie zgłosił, pani pana ponoć wyrolowała i teraz czekam na ślub w białej sukni z welonem, w katedrze, ciekawe czy się doczekam? ) Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 19:08 > potraktowałabym poważnie w sytuacji, gdyby to była para bliżej 30, od wielu lat > będąca razem, mająca jawnie poglądy antykościelne rozumiem, że życie członków Kościoła jest określane przez Kościół, ale żeby osoby wyzwolone od przesądów religijnych brały specjalnie ślub "antykościelny"? Toż więcej luzu i wolności od Kościoła mają ci, którzy wezmą ślub kościelny bez specjalnego namysłu nad sakramentem. Ślub cywilny to z kolei zbyt poważne - bo w istocie chodzi o to, żeby był ślub, ale bez ślubu. Dokładnie taki sam nowoczesny wynalazek jak "własność" mieszkania przy kredycie przewyższającym jego wartość. Jesteś po ślubie - super, ale po jakim, cywilnym czy humanistycznym? Jesteś właścicielem mieszkania - super, ale w sensie tradycyjno-zaściankowo-katolickim, to znaczy bez obciążenia długiem, czy też w sensie nowoczesnym-europejskim, tzn. z długiem przekraczającym jego wartość? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Ślub humanistyczny 16.08.17, 23:00 Weź ty się puknij w łeb. W jaki sposób osoby niezwiązane z kościołem katolickim mają być zainteresowane ślubem tamże? Pomijam, że często nie maja np. bierzmowania i nawet nie mogą tego ślubu dostać. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Ślub humanistyczny 29.01.19, 14:04 A odkąd to ślub humanistyczny jest ślubem antykościelnym a ślub cywilny nie jest ślubem, tylko wynalazkiem? Czyli, że ten kto nie jest katolikiem jest „antykatolikiem”? Takie bzdury to tylko elektorat PISu albo jakiś katotalib może wypisywać. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Ślub humanistyczny 29.01.19, 13:15 Uwazasz ze tylko ksiądz nadaje powagi ślubom? Ślub jak ślub, w tym przypadku ktoś zdecydował się na skromny slub humanistyczny. Nie widzę nic nadzwyczajnego zarowno w systemie organizacji jak i „wymagań”. Zmieniłoby to coś w twoim podejściu, gdyby ślub nie był humanistyczny? Odpowiedz Link Zgłoś
maly_fiolek Re: Ślub humanistyczny 29.01.19, 14:19 Ja zawsze daję prezent odpowiedni do imprezy. Jeśli jest to skromny obiad to dałabym prezent za 150 złotych od osoby max. Odpowiedz Link Zgłoś