Dodaj do ulubionych

Poplakalam sie ze smiechu...

    • iwles cóz ja biedna uczyniłam........... :) 18.01.05, 11:32
      Kupiłam sobie gazetkę
      a tam dodatek-plastelina
      Za to, żem się was nie poradziła
      tylko tym prezentem od razu dziecię obdarzyła
      chyba w piekle będę się smażyła
    • sally_zielona O pewnym wątku ......... (Echhhhhhh..........) 18.01.05, 18:29
      Jest taki wątek na emamie,
      gdzie tematem jest wzdychanie.
      Lecz ten wątek, trudna rada,
      ciągle z pierwszej strony spada.
      Trochę szkoda go, przyznacie,
      (taki miły jest w temacie)
      aby odszedł w zapomnienie.
      Więc pomóżcie drogie Mamy,
      może razem powzdychamy?
      Raz westchnijcie w owym wątku
      i już będzie na początku.
      Kto nie zajrzy, nie powzdycha,
      ten niech cały wieczór kicha.
      • wegatka O Niutaki 18.01.05, 19:40
        A, kto powie, że Niutaki
        nie utrzyma dłużej moczu,
        wnet mu dwa drapieżne ptaki
        wychamrają dziurę w kroczu.
        • mayessa Re: O Niutaki 18.01.05, 22:40
          na zyczenie mych kumpelek
          UUUFFF-nie sobie powzdychalam
          teraz spac sie klade
          bo od rana kichalam
    • iwles Uwaga ! - będę się mścić ************* :):):) 19.01.05, 08:13
      Kto wymyślił, by do pracy
      chodzić już na 7 rano
      temu ksiądz z parafii Lenie
      sprawi, by miał zatwardzenie

      albo wielkie rozwolnienie

      albo w strusia go zamienię
      i na betonie przestraszę szalenie

      albo ...............................
    • wegatka Przyszła zima :-) 19.01.05, 16:11
      W Częstochowie śnieg poprószył
      więc byłyśmy na saneczkach.
      Kto nie wierzy, tego uszy
      będą się kisiły w beczkach.
      • mayessa do wegatki 19.01.05, 16:14
        chyba sobie wego
        niezle robisz jaja
        snieg padal jak cholera
        od samego rana
        • mayessa Re: do wegatki 20.01.05, 12:16
          watek spadl na druga strone
          rzecz to nieslychana
          kto sie zaraz nie dopisze
          nie zasnie do rana
          • wegatka Re: do wegatki 20.01.05, 16:54
            Skoro piszesz "do Wegatki"
            to Wegatka się dopisze.
            Kto mi broni, wnet mu gatki
            silny wicher rozkołysze.
    • umasumak o braku weny :(( 20.01.05, 22:39
      Nie mam weny dziś do wierszy
      Myślę o pewnej dziecinie
      Kto nie wierzy, temu brzeszczot
      Przetnie na wskroś całą szyję
      • ewa2233 Re: o braku weny :(( 21.01.05, 10:31
        Ja z ofertą mam handlową
        wciąż zmartwienie przeokropne
        żadna mama nie ma wzoru
        więc mi dzisiaj brak humoru
        -----------------------------
        • mayessa Re: o braku weny :(( 21.01.05, 10:37
          skoro o klopotach mowa
          to ja tez sie dopisuje
          z magisterka nie wyrabiam
          bow internecie buszuje
          • ewa2233 do Mayessy 21.01.05, 10:54
            Co za problem to Mayesso?
            Wnet buszować przestać możesz.
            A ja nie wiem co ja zrobię
            gdy o ofercie się nie dowiem
            -----------------------------
            • iwles Re: do Mayessy 21.01.05, 11:48
              o Mayesso do obrony
              jeszczy sporo czasu masz
              dziś wesoła twoja mina
              po udanych egzaminach

              a kto ci zadrości
              niech uważa na ości smile

              i niech się nie denerwuje-
              Minister zakazał stawiania dwójek !
        • wegatka O Ewie2233 21.01.05, 10:54
          A kto nie pomoże Ewie
          podczas oferty tworzenia,
          powieszony wnet na drzewie
          będzie, za czubek korzenia.

          (o matko, ale mam wyobraźnię wink))
          • ewa2233 o NIE MOGĘ :))!!! CZUBEK KORZENIA!! :))))))))))))) 21.01.05, 11:51
            Za czubek korzenia
            lub za przyrodzenie
            czy o tym myślałaś
            biorąc się za gożenie?
            -----------------------------
            • milarka Re: o NIE MOGĘ :))!!! CZUBEK KORZENIA!! :)))))))) 21.01.05, 12:02
              Jest bez serca dziś Wegatka
              będzie za czubek korzenia
              łapać i wieszać gagatka -
              nie ma litości dla przyrodzenia
            • ewa2233 Re: o NIE MOGĘ :))!!! CZUBEK KORZENIA!! :)))))))) 21.01.05, 12:02
              a za jaki czubek
              powiesić e- mamę
              no bo za korzonek
              trudno będzie - damę

              bo jakiegoś pana
              wieszać za korzonek
              jest trudność niewielka
              chyba, że ma żonę

              żonę, co go sprawdza
              co chwilę lub czasem
              wtedy trza postraszyć
              niedźwiedziem pod lasem
              -----------------------------
              • mayessa o promotorze i mayessie 21.01.05, 12:29
                mój promotor choc cierpliwy
                juz powoli sie pieni
                bo grupa seminaryjnqa
                nic tylko sie leni

                oczywiscie prócz mayessy smile)
                ona byc najlepsza musi
                i pisze swa magisterke od rana do nocy
                choc ja juz gardlo suszy
              • milarka Re: o NIE MOGĘ :))!!! CZUBEK KORZENIA!! :)))))))) 21.01.05, 12:31
                Gdy zawini któraś dama
                za korzonek wziąć jej męża
                Straci na tym ona sama,
                sprawiedliwość niech zwycięża
                • mayessa Re: o NIE MOGĘ :))!!! CZUBEK KORZENIA!! :)))))))) 21.01.05, 12:40
                  jednak miec korzonek
                  moga pewne dziewczyny
                  gdy maja na imie miriam
                  nawet ogonek wybaczymy
    • wegatka O kobietach , które nie chcą pomóć Ewie2233 21.01.05, 13:09
      A kobiety, które mogą
      pomóc, lecz się wymigują,
      niechaj męża krótszą noga
      sobie ucho wyszorują.

      (Ale mam dziś świński humor HA HA HA)
      • ewa2233 Re: O kobietach , które nie chcą pomóć Ewie2233 21.01.05, 13:20
        przed chwileczką ewalewi
        pomoc swą oferowała
        więc jej dzisiaj gloria gloria
        no a jutro chwała chwała!
        -----------------------------
        • wegatka O powieszonych za korzonek 21.01.05, 13:28
          Dostała ofertę Ewa,
          więc swe groźby odwołuję.
          Mogą zejść panowie z drzewa,
          karę ciężką im daruję.
          • mayessa na 100% nie o korniszonku 21.01.05, 13:34
            najpyszniejsza rzecz na swiecie
            to rosyjskie bliny
            kto temu zaprzeczy
            trafi do Skawiny

            tam chlopaki bombowe
            w brame go wprowadza
            i do jedzeniaw 5 minut
            miche blinów dadza
          • milarka o Wegatce i korzonkach 21.01.05, 13:44
            Jak to dobrze, że Wegatka,
            już korzonkom popuściła,
            wisieć na nim - żadna gratka,
            męża mocno bym broniła!!!
    • umasumak ****OGŁASZAM WIELKI WYŚCIG MOSKALIKOWY*** 21.01.05, 13:27
      Kto dziś nie napisze
      Choć piętnastu moskalików
      Tego z kosmosu przypysze
      Zgwałcą i powieszą na szaliku
      • umasumak Re: ****OGŁASZAM WIELKI WYŚCIG MOSKALIKOWY*** 21.01.05, 13:29
        Kto ten wyścig nieopatrznie
        Będzie dzisiaj ignorował
        Tego dorwą zbóje z lasu
        I zaciągną sańmi do Działdowa
      • ewa2233 Re: ****OGŁASZAM WIELKI WYŚCIG MOSKALIKOWY*** 21.01.05, 13:30
        ja szestasty już moskalik
        dzisiaj sobie produkuję
        bo mi humor wrócił wreszcie
        kto nie wierzy - poturbuję!
        -----------------------------
        • umasumak Do Ewy 21.01.05, 13:37
          W Twym przypadku, to wciąż mało
          Wszak od wielkich więcej się wymaga
          Kto nie wierzy, tego rozdepcze pająk
          Aż się zrobi zeń marmolada
      • umasumak Re: ****OGŁASZAM WIELKI WYŚCIG MOSKALIKOWY*** 21.01.05, 13:31
        A kto powie, że ten konkurs
        Głupi jest i bez sensu
        Temu wytne w buźce otwór
        A na łeb nałożę wieko od sedesu
      • umasumak Re: ****OGŁASZAM WIELKI WYŚCIG MOSKALIKOWY*** 21.01.05, 13:33
        Kto zaś dalej będzie opowiadał
        Głupstwa wielkie o wyścigu
        Temu worki do uszu powkładam
        I wnet dostanie kociokwiku
      • milarka Re: ****OGŁASZAM WIELKI WYŚCIG MOSKALIKOWY*** 21.01.05, 13:36
        Kto mi powie, że nie wygram,
        w tym konkursie wierszykowym
        tego wielka straszna wydra
        będzie gryźć od stóp do głowy
        • umasumak Re: ****OGŁASZAM WIELKI WYŚCIG MOSKALIKOWY*** 21.01.05, 13:42
          Ach, uwielbiam takie akcje
          Wierszokletki się zbudziły
          Kto zaprzeczy, ten kolacje
          Straci w sposób niezbyt miły
      • umasumak Re: ****OGŁASZAM WIELKI WYŚCIG MOSKALIKOWY*** 21.01.05, 13:39
        Kto czym prędzej nie dołączy
        Do pisania moskalików
        Tego wnet życie udręczy
        Gdy odwiedzi go sześciu Rydzyków
      • milarka Re: ****OGŁASZAM WIELKI WYŚCIG MOSKALIKOWY*** 21.01.05, 13:53
        Coś próbuję tutaj sklecić,
        aby wyszło na kształt wiersza,
        Niech więc będzie ten wiersz w sieci,
        bym w konkursie była pierwsza
      • milarka Re: ****OGŁASZAM WIELKI WYŚCIG MOSKALIKOWY*** 21.01.05, 13:56
        Wiem, że wciąż za mało jeszcze
        moskalików napisałam,
        Uma mnie po piętach depcze
        tworzy dziś jak oszalała
      • milarka Re: ****OGŁASZAM WIELKI WYŚCIG MOSKALIKOWY*** 21.01.05, 13:59
        Ale ja się nie dam Umie
        ani nawet wielkiej Ewie
        wszak wierszyki pisać umiem
        (równie dobra jestem w śpiewie wink
    • wegatka Wygońcie mnie stąd 21.01.05, 13:38
      Ja stąd, babki, zaraz spadam
      bo się przecież uczyć miałam,
      jutro wyjdę na matoła
      i będzie w indeksie pała.
      • umasumak Do Wegatki 21.01.05, 13:44
        Tobie dzisiaj podaruje
        pisanie wierszyków
        Lecz wieczorem w niedzielę
        Już nie podaruje moskalików smile)
      • umasumak Do Wegatki II 21.01.05, 13:51
        A narazie idź się uczyć
        Bo egaminów masz bez liku
        Jeśli byś ich nie zdała
        To powieszę się w zagajniku
      • umasumak Re: Wygońcie mnie stąd 21.01.05, 13:55
        A kto powie, że Wegatka
        Nie zda egzaminów gładko
        Ten oberwie w łeb kołatką
        i popłynie rzeczką wartką
        • iwles wielki wyścig 21.01.05, 14:01
          O matko, nie było mnie chwilę
          a moskalików przybyło aż tyle !!
          Do pisania się sprężam,
          bo mi drogi korzonek męża smile
          • iwles Re: wielki wyścig 21.01.05, 14:03
            Kto nie będzie od soboty
            trzymac kciuków za studentki
            temu nadepnie słoń na ucho
            aż mu nosem wyjdzie brzucho
          • iwles Re: wielki wyścig 21.01.05, 14:06
            Cos komputer mi szwankuje
            i moskalików wszystkich nie pokazuje
            kto mi popsuł i do winy nie poczuwa
            niech mu nad głową krowa z biegunką fruwa.
            • umasumak Krowa z biegunką 21.01.05, 14:12
              No a koga wizja straszna
              krowy takiej nie przeraża,
              Proszę bardzo, niech go zatem
              Krowa ta zaciagnie do ołtarza!
          • milarka Re: wielki wyścig 21.01.05, 14:10
            Wielki wyścig rozpoczęty,
            kto go wygra - nie wiadomo,
            nie ma szans kto jest padnięty,
            bo dzieciątko mu urządziło pobudkę o szóstej

            (i nawet już rymy nie wychodzą wink
      • milarka o Wegatce 21.01.05, 14:02
        O Wegatki egzaminach
        pisać już raczej nie będę
        Zda je w zerowych terminach,
        wszystko bardzo szybkim pędem
        • umasumak o Milarce 21.01.05, 14:05
          Milarka pisze dość szybko
          Można szybciej jednak jeszcze
          Kto nie wierzy, ten dziś w nocy
          Usłyszy jakieś szepty złowieszcze
          • milarka Re: o Milarce 21.01.05, 14:14
            Droga Umo, bardzo proszę
            tu Milarki nie popędzać
            bo wnet wszystkie twe bambosze
            zaczną cię w zły humor wpędzać
        • umasumak O Milarce II 21.01.05, 14:09
          A kto powie, że Milarce
          pięknie nie wychodzą rymy
          Ten skończy żywot węglarce
          Nim nadejdą jego imieniny
          • ewa2233 Re: O konkursie 21.01.05, 14:23
            macie szanse niż ja większe
            bo już weekend się zaczyna
            w domu nie mam internetu
            lecz to już nie moja wina

            albo raczej moja właśnie
            bom nie chciała tego w domu
            siedziałabym ja przy kompie
            jawnie oraz po kryjomu

            lecz od poniedziałku zacznę
            tworzyć piękne swe wierszyki
            kto nie wierzy w to co mówię
            nos odgryzie Fiki - Miki
            -----------------------------
    • milarka o nowej setce 21.01.05, 14:19
      No i tak to, drogie panie
      nowa setka jest otwarta,
      miłe to jest niesłychanie,
      sprawa jest szampana warta
    • umasumak Do Milarki 21.01.05, 14:21
      Chyba muszę bardzo serio
      potraktować Twoją groźbę
      Gdybym tego nie zrobiła
      Sama sobie nie zazdroszczę wink
    • milarka O Mayessie 21.01.05, 14:28
      A kto pisząc magisterkę,
      tylko o swym ślubie marzy,
      będzie w domu miał usterkę
      i zły humor na swej twarzy
      • milarka O Mayessie cz.II 21.01.05, 14:29

        Bo Mayessa nam się pali
        już do ślubu i korzonka
        choćby wszyscy odradzali
        nie chce słyszeć nic o mrzonkach
      • umasumak Re: O Mayessie 21.01.05, 14:37
        Kto Mayessę będzie straszył
        Skutkami marzeń tak straszliwymi
        Ten się sam wnet wystraszy
        Gdy znajedzie w swej wannie pięć krokodyli
        • mayessa Re: O Mayessie 21.01.05, 15:21
          co za rzeczy wypisuja
          tutaj wszystkie mamy mile
          az (jeszcze) panienke twarz pali
          az po sama szyje
          • mayessa Re: O Mayessie 21.01.05, 15:23
            zaraz znowu biegne pisac
            magisterke u niemeza
            kto sie bedzie ze mnie nasmiewal
            tego maz w kieszeni bedzie mial weza
    • milarka O konkursie - rozstrzygnięcie 21.01.05, 15:10
      No i konkurs zakończony
      dziś najlepsza była Uma
      Niech jej wyczyn będzie czczony
      przez każdego co coś kuma
      • umasumak Re: O konkursie - rozstrzygnięcie 21.01.05, 15:26
        Lecz na tym nie koniec
        Moje drogie wierszokletki
        Dalej wiersze trzeba pisać
        Kto nie wierzy - zje żyletki
        • milarka Re: O konkursie - rozstrzygnięcie 21.01.05, 15:56
          Ja nie wierzę w takie rzeczy,
          więc żyletki żwawo zjadam,
          Uma pisze tu od rzeczy
          więc do domu z pracy spadam


          W poniedziałek znów dołączę
          do piszących wierszokletek
          kto nie wierzy ten poplącze
          gdzie jest pępek gdzie napletek wink


          W weekend czas inaczej spędzam
          odpoczywam i się bawię
          kto nie wierzy tego jędza
          ugotuje w swojej strawie
    • milarka O Umie 21.01.05, 15:59
      Kiedy Uma pragnie Uma
      niech nikt nie śmie się wyśmiewać
      to delfinek - kto nie kuma
      zacznie zaraz brzydko śpiewać
      • mayessa Re: O moim Misiu 21.01.05, 21:51
        siedzialam u misia
        bo prace pisalam
        a w nocy na studia jedzie
        wiec go slodko pozegnalam
        • umasumak Ale Miś jest mój ;)))!!!! 21.01.05, 22:03
          A coś Ty moja miła
          U Misia robiła?
          Wszak Miś jest mój!!!
          Kto nie wierzy, porwie go zbój!!!
    • sally_zielona O dniu wczorajszym 22.01.05, 10:23
      Jakiż płodny to był dzionek cały,
      ten dwudziesty pierwszy.
      Obyśmy zawsze taką wenę miały
      do pisania wierszy.
      • mayessa o misiu (MOIM) i Umie s. 22.01.05, 14:40
        umasumak sie podpina
        pod mojego Misia
        jesli zaraz nie przestanie
        w nos ja cmoknie panna Zdzisia
        • mayessa absencja, frekwencja 22.01.05, 17:30
          mam wrazenie ze na forum
          slaba dzis frekwencja
          ciekawe czy dobrze usprawiedliwiona
          bedzie ta absencja
          • mayessa Re: absencja, frekwencja 23.01.05, 16:01
            od samego rana
            leniwia sie matule
            wiec przez caly tydzien za kare
            beda jadly cebule
            • gagunia Re: absencja, frekwencja 23.01.05, 16:05
              ja tam moge sie polenic
              bo cebule lubie bardzo-
              byle byla usmazona
              na oleju, nie na smalcu smile
              • wegatka UUUUUUUUUUUUFFFFFFFFFFFFFFFFFFF FFFFFF!!! 23.01.05, 23:01
                Jeśli dzisiaj ktoś mi powie,
                że zajrzę do podręczników,
                wdepnie nogą w kupsko krowie
                i wypije wiadro sików łłłeeeee...
                • umasumak Re: UUUUUUUUUUUUFFFFFFFFFFFFFFFFFFF FFFFFF!!! 23.01.05, 23:11
                  A ja myślę, że ten wierszyk
                  Oznacza, że Wegatka wszystko zdała
                  Kto zaprzeczy, temu zaraz
                  w coś przywali wielka pała!
                  • wegatka Re: UUUUUUUUUUUUFFFFFFFFFFFFFFFFFFF FFFFFF!!! 23.01.05, 23:16
                    Sesję Wega ma za sobą
                    i się z tego cieszy wielce,
                    kto zaprzeczy, wnet wątrobą
                    oberwie, aż ujrzy Kielce.
                    • umasumak Ło Matulu!!! 23.01.05, 23:20
                      Toć to groźba przeokropna
                      Ta wątroba i te Kielce!
                      Kto nie wierzy, temu bomba
                      Walnie wnet w samiutkie serce!!!
                    • umasumak Gratulacje!!! 23.01.05, 23:23
                      Kto Wegatce zdanej sesji
                      Zaraz nie pogratuluje
                      Temu walnie mrok niebieski!
                      Mówię serio! Nie żartuje!!!
                      • wegatka Re: Gratulacje!!! 23.01.05, 23:30
                        Dziękuję za gratulacje,
                        mrok niebieski mnie rozwalił smile))
                        kto nie wierzy, na kolację
                        musi zjeść talerz robali łłłeee...
                    • wegatka Re: UUUUUUUUUUUUFFFFFFFFFFFFFFFFFFF FFFFFF!!! 23.01.05, 23:25
                      Teraz w ramach relaksacji
                      jakimś filmem się uraczę,
                      kto nie wierzy, po kolacji
                      z przejedzenia się rozpłacze.
                      • umasumak Kolacja!!! 23.01.05, 23:29
                        A ja jadłam na kolacje,
                        Sałatkę z przepisu Kubusali
                        Nie przejadłam się nią wcale
                        Kto nie wierzy, dorwie go 2 drągali!!!
                • milarka do Wegatki 24.01.05, 11:24
                  No Wegatko, gratulacje,
                  (choć wiedziałam, że tak będzie wink,
                  teraz zrób sobie wakacje,
                  przyjemności miej na względzie
                  • ewa2233 Re: do Wegatki 24.01.05, 11:27
                    Ja też przecie się dołączę
                    do peanów dla Wegatki
                    kto zaprzeczy temu zaraz
                    z zadka wyrosną kwiatki
                    -----------------------------
                    • wegatka Dzięki dziewczyny :-))) 24.01.05, 11:47
                      Jestem bardzo dumna z siebie
                      dzięki za te miłe słowa,
                      teraz będę dla odmiany
                      sprzątaniem się relaksować

                      Sprzątanie, niegdyś okropne
                      teraz miłym się wydaje
                      bo nie muszę mózgu ćwiczyć
                      - spadam do domowych zajęć smile))
                      • umasumak O sprzątaniu 24.01.05, 12:24
                        A kto w tak radosnej chwili
                        Zabroni sprzątać Wegatce
                        Temu czasu nikt nie umili
                        Gdy go zamkną z lisem w klatce
                      • iwles Gratulacje ! 24.01.05, 13:25
                        Gratulacje dla Wegatki
                        i dla Ewy pewnie też
                        Kto im nie pogratuluje
                        wściekły jeż go w d* ukłuje
                        • iwles Re: Gratulacje ! 24.01.05, 13:29
                          Same uffffyyyyyyy dziś na forum
                          westchnienia ulgi z każdego kąta
                          Kto nie wypusci z siebie pary
                          wlezą mu do dziurki wampiry-komary
                          • ewa2233 Re: Gratulacje ! 24.01.05, 13:53
                            ewa sama napisała
                            ofertę handlową
                            kto tego nie przyzna
                            będzie bódł się z krową
                            -----------------------------
                          • ewa2233 Re: Gratulacje ! 24.01.05, 13:56
                            Nie wiem ja dlaczego
                            nie wchodzą me wiersze
                            ktoś tu cenzuruje?
                            niech go jeż w d* KŁUJE!!!
                            -----------------------------
                            • iwles o zimie 24.01.05, 14:10
                              Zima jak zwykle zaskoczyła drogowców
                              A ja zaraz lecę do domku.
                              Jeśli cosik po drodzę mi sie zrobi
                              Wyślę Bałwana do Nairobi.
                            • milarka do Ewy2233 24.01.05, 14:12
                              Wchodzą wiersze - z opóźnieniem,
                              trochę cierpliwości Ewo,
                              twierdzę z czystym sumieniem,
                              że nikt nie zsyła cię na drzewo wink
                            • iwles O cenzurze 24.01.05, 14:12
                              Moje moskaliki tez nie wchodza od razu
                              pewnie cenzor je sobie czyta
                              zanim puści dalej
                              i się ze śmiechu powali smile
                              • ewa2233 Re: O cenzurze do Milarki 24.01.05, 14:22
                                To nieprawda jest Milarko
                                że me wiersze opóźnione
                                jeden nie wszedł tutaj wcale
                                kto w to nie wierzy - zaraz go przywalę
                                -----------------------------
                                • milarka Re: O cenzurze do Milarki 24.01.05, 14:31
                                  Coś za dużo jest już chyba
                                  w tym wierszowym wątku postów,
                                  a więc łączność czasem zrywa -
                                  - wina zbyt dużego wzrostu
                                  • umasumak Do Milarki 24.01.05, 23:14
                                    To jest prawda, cna Milarko
                                    Wątek trudny w nawigacji
                                    Lecz kto śmiałby go tu skrócić
                                    Ten pozbawiłby nas atrakcji
    • sally_zielona Gdzie jest Edzio? 24.01.05, 21:07
      Edzio wątek założyła,
      lecz od dawna pisze mało.
      Czyżby natchnienie straciła,
      czy też może coś się stało?

      Przeto moje jest pytanie,
      odpowiedzcie drogie Panie,
      gdzie jest Edzio? Co się dzieje?
      Może naszli ją złodzieje?
      Może opuściła wątek,
      by innemu dać początek?

      Kto coś wie, a nie odpowie,
      ten dostanie wnet po głowie.
      • mayessa okropny dzien 24.01.05, 23:08
        dzis dzien byl okropny strasznie
        z chlopem sie popsztykalam
        a potem ktos mi powiedzial cos zlego
        i pól godziny plakalam
        • umasumak Re: okropny dzien 24.01.05, 23:18
          A kto sprawil, że Mayessa
          Pół godziny dziś płakała
          Ten niech ma się na baczności
          Bo go walnie z gumy pała
          • mayessa Re: okropny dzien 24.01.05, 23:25
            dzieki uma Ci za wsparcie
            bo mi jest bardzo smutno
            nawet mnie nie rozwesela
            bardzo smieszna nazwa "Kutno"
            • umasumak Re: okropny dzien 24.01.05, 23:30
              Ech Mayesso, nie bądź smutna!
              Jutro wszak nowy dzień wstanie!
              Wszystko się ułoży do jutra!
              Jeśli nie, to mnie czeka mózgu pranie!
      • umasumak Re: Gdzie jest Edzio? 24.01.05, 23:17
        Sama chciałabym to wiedzieć
        Czemu Edward nas opuścił
        Nie chce mu się w wątku siedzieć
        Może nas po brzytwie spuścił?
        • ewa2233 CO CZYTACIE ??? 25.01.05, 09:50
          chcę się od Was dowiedzieć
          co ciekawego czytacie
          kto tu zaraz nie napisze
          temu dziś zaśmierdną gacie

          ja sie wzięłam za klasykę
          w przerwie między egzaminami
          "100 lat samotności"
          czytam wciąż - godzinami!
          -----------------------------
          • mayessa Re: CO CZYTACIE ??? 25.01.05, 09:54
            ja zas czytam o da Vinci
            Leonardzie- zycia Pasje
            ale ciagle nie mam czasu
            czyta wiec wieczorem-póki nie zasne
            • iwles Re: CO CZYTACIE ??? 25.01.05, 11:20
              Jestem świeżo po lekturze-
              Powieść bardzo refleksyjna.
              "Anemony" - Wojnarowska.
              Dla mnie, boska.


        • iwles Ohohohohoho !!! 25.01.05, 11:21
          Obok mnie siedzi praktykant-
          bardzo młody chłopczyna
          lecz taki miły i przystojny
          Że po prostu z nóg ścina !!
          • ewa2233 Re: Ohohohohoho !!! 25.01.05, 11:49
            Ty niedobra Iwles !
            rozpraszasz e- mamy !
            miały pisać książki
            Ty zmieniasz na drążki
            -----------------------------
            • iwles Re: Ohohohohoho !!! 25.01.05, 12:45
              Ehhhhh drążka już nie zmienię smile
              lecz widoku sobie nie odmówię
              Kto mi będzie chciał przeszkodzić
              bedzie mu wspak szyja chodzić.
              • ewa2233 Re: Ohohohohoho !!! 25.01.05, 12:50
                Nie strasz mnie tu szyi wspakiem
                Bo przeciągnę Cię durszlakiem
                Będziesz w kropki opalona
                Ale będzie z Ciebie żona!
                -----------------------------
                • iwles Re: Ohohohohoho !!! 25.01.05, 13:11
                  Nie chcę być biedronką
                  dlatego już jutro
                  Adonis młody
                  spada pod schody sadsadsad
                  • mayessa o amorach i praktykancie 25.01.05, 13:42
                    praktykancik-"rzecz wspaniala"
                    pracowity sliczny, grzeczny
                    chce sie iwles spodobac
                    bo w jej ramionach bylby bezpieczny smile)
                    • iwles Re: o amorach i praktykancie 25.01.05, 13:54
                      Oj bedzie miała żona z niego pociechę
                      nie dość, że piekielnie zdolny i przystojny
                      to jeszcze zmywa po nas talerze
                      aż oczom nie wierzę !
                      smilesmilesmile
                      • sally_zielona Re: o amorach i praktykancie 25.01.05, 17:41
                        Niebezpieczna to jest droga,
                        z praktykantem iść w amory,
                        kara może być zbyt sroga,
                        nawet jeśli nie ma żony.
                        • ewa2233 Re: o amorach i praktykancie 26.01.05, 09:13
                          Chyba Iwles chce nauczki
                          niby boi się durszlaka
                          ale znowu praktykanta
                          tu wychwala - nieboraka

                          Młody myje jej talerze
                          Iwles trza nastraszyć srogo
                          trzeba wezwać ze dwa jeże
                          by jej dupsko skłuły srogo
                          -----------------------------
                          • ewa2233 Re: o amorach i praktykancie 26.01.05, 09:19
                            Gdy jej dupsko skłuja jeże
                            wtedy tu napisze może
                            co ostatnio przeczytała
                            niech nie gapi się niebożę
                            -----------------------------
                            • iwles Co czytamy ? :):):) 26.01.05, 09:29
                              Droga Ewuniu, troszkę powyżej
                              ja napisałam, co przeczytałam.
                              To "Anemony" Wojnarowskiej E.
                              bardzo życiowe i refleksyjnE.
                          • iwles Re: o amorach i praktykancie 26.01.05, 09:22
                            Kończę ja już swe amory
                            biorę ostro się do pracy
                            nie chce by goniły mnie dwa jeże
                            ani durszlak zęby szczerzył.....
          • iwles W sobotę pierwszy bal :) 26.01.05, 09:25
            w sobotę idziemy na Bal "U Misia Uszatka"
            Nasz pierwszy, z Mikołajem, tańcami i prezentami.
            Kto myśli, że mnie to nie wzruszy
            będzie miał kaca-giganta, co po wieki-wieków suszy.
            • ewa2233 Re: do tych co nie piszą dzisiaj moskalików 26.01.05, 11:10
              Jak będziecie w kuchni siedzieć
              wątek całkiem nam odpadnie
              i z żałości drogie mamy
              spoczniemy se w rzece na dnie
              -----------------------------
              • iwles Re: do tych co nie piszą dzisiaj moskalików 26.01.05, 16:15
                Kto dopuści, by nasz wątek
                wypadł z pierwszej strony
                kanibale wsadzą go do puszki
                i zostanie usmażony
                • mayessa Re: do tych co nie piszą dzisiaj moskalików 26.01.05, 16:32
                  troche czasu dzis zlapalam
                  wiec na watku sie dopisze
                  a potem szybciutko wpadne
                  w Morfeusza cisze
              • kasiacs Re: do tych co nie piszą dzisiaj moskalików 26.01.05, 20:26
                jak tu dawno mnie nie bylo
                wie ten kto tu pisze stale
                kto by za to mnie potepil
                tego w kiblu jutro spale

                Chwala Wam dziewczynki drogie
                za to Wasze tu pisanie
                kazdy kto Was nie doceni
                temu skurczy sie dzis pranie
                • ewa2233 Re: do tych co nie piszą dzisiaj moskalików 27.01.05, 08:55
                  Ja doceniam - więc o pranie
                  nie będę sie bała
                  niech się boją te, co nie chcą
                  pisać - dla nas będzie chwała !
                  -----------------------------
                  • ewa2233 Re: do tych co nie piszą dzisiaj moskalików 27.01.05, 09:25
                    Widzę, ze jedyna tutaj
                    o wątek się troszczę
                    Jeśli nikt dziś nie dołączy
                    skończy jako para kłączy
                    -----------------------------
                    • mayessa ewcia 2233 27.01.05, 10:51
                      gdy przed oszustami telefonicznymi ostrzegalam
                      ewa mnie dorwala
                      i 1000 moskalików
                      pisac nakazala
                      • mayessa o oszustach 27.01.05, 10:53
                        kto nie uwierzy w dzialalnosc
                        oszustów telefonicznych
                        gdy otrzyma rachunek
                        dostanie spazmów chronicznych
                        • ewa2233 Przelecę z miotłą po forum zaraz!!! 27.01.05, 10:56
                          Przelecę z miotłą po forum,
                          powymiatam wierszokletki
                          jak nie zaczną pisać zaraz
                          pospadają im beretki!
                          -----------------------------
                        • umasumak O linku 27.01.05, 10:59
                          A mi link od Mayessy
                          Zadziałać nie chciał wogóle
                          Pewnie go ludzie z Odessy
                          zakopali przed chwilą w mule
                          • ewa2233 Re: O linku 27.01.05, 11:03
                            Dobrze, że link nie zadziałał
                            bo mamy nowy moskalik
                            jeśli nie chcecie tu pisać
                            auto wam zimą nawali!
                            -----------------------------
                            • mayessa Re: O linku 27.01.05, 11:07
                              link o tym bys nie naciskala
                              zadnych cyfr w swym telefonie
                              bo polaczy cie z Londynem
                              a ktos powie "z TP sa" dzwonie
                            • mayessa Re: O linku 27.01.05, 11:08
                              nie ma linka
                              ktos go zlikwidowal
                              nie ostrzeze juz nikogo
                              wiec za bledy bedzie nas komornik kasowal
                            • mayessa Re: O linku 27.01.05, 11:09
                              co za glupstwa wypisuje
                              przeciez sprzatac musze
                              jesli tego nie skoncze
                              z domu sie nie rusze
                        • umasumak O pisaniu 27.01.05, 11:02
                          A kto powie mi tu dzisiaj
                          Że nie napisze moskali piętnastu
                          Temu jutro panna Rysia
                          poderwie męża o czternastej
                          • ewa2233 Re: O pisaniu 27.01.05, 11:13
                            Ty się Uma nie przechwalaj
                            Tylko dawaj tu "moskala
                            i nas nie strasz panną Rysią
                            bo Cię poderwie pan Zdzisio
                            -----------------------------
                            • umasumak Do Ewy :)) 27.01.05, 11:31
                              Moja Droga, jeszcze wcześnie
                              Jeszcze zdąże plan zrealizować
                              Kto nie wierzy, ten zginie w Brześciu
                              A wszyscy wiedzą, że tam można zbzikować wink)
    • mayessa Re: Poplakalam sie ze smiechu... 27.01.05, 11:12
      ewa mnie tu poganiala
      z watku mnie zabrala
      a teraz sama
      od 7 minut nic nie napisalasmile)
      • ewa2233 Re: Poplakalam sie ze smiechu... 27.01.05, 11:19
        O Mayesso Ty okropna!
        myślisz że patrzę przez okna?
        ja moskaliki tworzę
        "pod biurkiem" niebożę ...
        -----------------------------
        • mayessa ewo ... 27.01.05, 11:29
          czyzby zamiast pilnie pracowac
          to sie obijasz na forum
          doniose na ciebie szefowi
          i zaraz cie do roboty pogoni
          • ewa2233 Re: ewo ... 27.01.05, 11:31
            O Ty Mayesso niedobra
            naślę na Ciebie bobra
            nieszczepionego i wściekłego
            przez miesiąc "nie używanego" !
            O!
            -----------------------------
          • ewa2233 Re: ewo ... 27.01.05, 11:36
            To okropne opóźnienie
            nie pokazuje 3 moskalików
            trzeba będzie wzniecić lament
            dużo łez i dużo krzyku!!!
            -----------------------------
        • wegatka Miałam ostatnio lenia 27.01.05, 11:32
          Wracam do was, koleżanki
          nie chcę więcej się obijać.
          Kto nie wierzy, wnet do szklanki
          napluje mu wstrętna żmija.
          • wegatka Nie kłócić się, baby! 27.01.05, 11:39
            Widzę w wątku jakieś kłótnie!
            Kto się wnet nie opamięta
            wnet wystraszy się okrutnie
            gdy go użądlą dwa trutnie.
            • wegatka O Umie 27.01.05, 11:46
              Kto o naszej Umie powie,
              że mało tworzy moskali,
              będzie leżał w mokrym rowie
              gdy Gołota mu przywali.
            • ewa2233 Re: Nie kłócić się, baby! 27.01.05, 11:46
              Ja już się nie kłócę
              w Brześciu zginąć nie chcę
              troche popracuję
              i na urlop się szykuję
              -----------------------------
            • wegatka O Ewie i Mayessie 27.01.05, 11:50
              Ewa z Mayessą na zmianę
              piszą o przeróżnych sprawach.
              Kto by zechciał im przeszkodzić
              spleśnieje mu w kubku kawa.
              • ewa2233 groźba 27.01.05, 11:53
                Kto się boi pleśni w kawie
                cicho będzie zatem siedział
                lecz gdy nic tu nie napisze
                złowróżbną poczuje ciszę
                -----------------------------
                • mayessa Re: groźba 27.01.05, 12:02
                  zamiast pisac, sprzatac, robic
                  nadal zbijam baki
                  mama w koncu w szalik wpadnie
                  i wyrzuci w snieg na laki (mnie oczywiscie)-nadal bez polskiej czcionki a
                  przez opere nie lubie
                • wegatka O urlopie 27.01.05, 12:05
                  A kto twierdziłby, że Ewie
                  urlop już się nie należy,
                  Pies galoty mu rozerwie
                  i nasika do talerzy.
                  • ewa2233 o JENYYYYY WEGATKA :)))))))) 27.01.05, 12:09
                    Ja tam twierdzę że mi urlop
                    jak najbardziej się należy
                    nie chcę mieć dziurawych gatek
                    i obsiusianych talerzy
                    smile))))))))))))))))))))))))))))) )))))
                    -----------------------------
                  • mayessa Re: O urlopie 27.01.05, 12:09
                    ewa sie do urlopu szykuje
                    szyje nowe kreacje
                    pojedzie Do Egiptu, Tybetu
                    niezle to beda wakacje
                    • ewa2233 Re: O urlopie 27.01.05, 12:20
                      Akurat Mayesso! Mylisz się tu srodze
                      możesz sobie puszczać fantazyi wodze
                      lecz na jednodniowy urlopik ja idę
                      kto mi nie uwierzy - wsadzę w oko dzidę!
                      -----------------------------
                  • umasumak Re: O urlopie 27.01.05, 12:19
                    A kto mimo dziury w gaciach
                    Nadal będzie się upierać
                    Temu pewna stara babcia
                    Będzie wciąż głupoty gderać

                    ,
                    • wegatka Re: O zimie 27.01.05, 12:23
                      Snieg za oknem pięknie sypie
                      więc pakuję moje córy,
                      wnet będziemy na saneczkach
                      zjeżdżać z góry na pazury.
                      • mayessa Re: O zimie 27.01.05, 12:27
                        wegat-wez ze soba do kompletu
                        piesenka mojego
                        pociagnie Ci sanki
                        i pobiega po sniegu
                        • wegatka Re: O zimie 27.01.05, 12:32
                          Nie wiem czy piesek by przeżył
                          harce z mymi córeczkami
                          bo babcina biedna suczka
                          ma ich mocno dość czasami.
                          • milarka Re: O zimie 27.01.05, 12:48
                            Wegciu, z tobą na te sanki
                            chętnie bym się dziś wybrała
                            lecz nie w głowie mi hulanka
                            kiedy w brzuchu dzidzia mała,


                            Ale synka możesz zabrać,
                            świetnie się ubawi z wami,
                            w śniegu trochę się ubabra,
                            wróci pewnie z wypiakami
                            • mayessa Re: O zimie 27.01.05, 12:50
                              byla sobie z psina
                              pobiegac od rana
                              ale dobre sie skonczylo
                              gdy wpadlam w sniego po kolana
                              • wegatka Re: O zimie 27.01.05, 12:57
                                Och Milarko moja droga
                                chętnie synka bym zabrała
                                lecz odległość co nas dzieli
                                chyba nie jest wcale mała sad
                                • milarka Re: O zimie 27.01.05, 13:24
                                  Tak - odległość nasza spora
                                  a więc odwołuję wszystko,
                                  Może kiedyś przyjdzie pora,
                                  że znajdziemy się gdzieś blisko
                            • milarka Re: O zimie 27.01.05, 12:54
                              milarka napisała:

                              > Wegciu, z tobą na te sanki
                              > chętnie bym się dziś wybrała
                              > lecz nie w głowie mi hulanka
                              > kiedy w brzuchu dzidzia mała,
                              >
                              >
                              > Ale synka możesz zabrać,
                              > świetnie się ubawi z wami,
                              > w śniegu trochę się ubabra,
                              > wróci pewnie z wypiakami


                              Miało być: z wypiekami wink
                              • ewa2233 Re: O zimie 27.01.05, 13:00
                                Miało być: z wypiekami wink
                                albo z wapniakami
                                kto w to nie wierzy
                                dostanie kulkami

                                śniegowymi wprawdzie
                                ale i śniegowa
                                kulka może boleć
                                taka jej uroda
                                -----------------------------
                                • milarka do Ewy :-) 27.01.05, 13:22
                                  dziecko wróci z wapniakami,
                                  choć na sankach tylko było,
                                  potem gulasz z kopytkami
                                  zjemy razem, że aż miło
    • milarka o delegacji męża 27.01.05, 12:35
      Męża mego kto chce wysłać
      w delegację zagraniczną
      temu bańka szczęścia prysła -
      passę będzie miał tragiczną

      2 tygodnie - czasu kawał,
      zwłaszcza sam na sam z bachorkiem,
      kto chce wrobić mnie w ten nawał
      wnet przytrzaśnie się rozporkiem

      Kiedy dziecko żywe wielce,
      drugie gnieździ się już w brzuchu
      lepiej uciec gdzieś pod Kielce,
      niż być w domu i klnąć w duchu

      Lecz co zrobić - nie ucieknę,
      z synkiem jakoś przetrzymamy,
      choć się pewnie nieraz wścieknę -
      - nie braknie młodemu mamy
      • ewa2233 Re: o delegacji męża 27.01.05, 12:50
        Milkarko ma droga
        na wodzy miej nerwy
        nic Ci one nie dadzą
        do 10 licz bez przerwy

        gdy w nerwach policzysz
        do dziesięciu powoli
        ochłoniesz i będziesz
        się śmiała do woli
        -----------------------------
        • umasumak O Ewie 27.01.05, 13:35
          Dobrze radzi nasza Ewa
          Bo z niej fajna dziewczyna
          Kto zaprzeczy, ten wpadnie do chlewa
          I na śniadanie siano będzie wcinał
      • milarka Re: o delegacji męża 27.01.05, 13:27
        Kto mi szczerze nie współczuje,
        że słomianą będę wdową
        tego w nocy groźni zbóje
        straszyć będą brzydką mową
        • iwles o moim pechu 27.01.05, 16:03
          Pecha dzisiaj mam wielkiego
          przez kabel od myszki rymsnęłam jak długa
          śliwa pod okiem jak ta lala
          wszyscy pewnie pomyślą, że mnie mąż nap*.... (uuups!! smile
        • iwles Re: o delegacji męża 27.01.05, 16:08
          Milarka wdową słomiana jest
          każdy kto jej współczuje - jest fest !
          A kto się cieszy z faktu takiego
          będzie miał zawsze korzonka spleśniałego
    • wegatka Lipcomania - RATUNKU!!! 27.01.05, 16:40
      Lipcomania ogarnęła
      większość kobiet na emamie.
      Kto ja ślicznie dziś poprosi
      może zdjęcie jej dostanie.

      A kto pod adresem Lipca
      wystosuje komplementy,
      gdy dostanie z autografem
      foto, będzie wniebowzięty.
      • wegatka Re: Lipcomania - RATUNKU!!! 27.01.05, 16:50
        A kto Lipca nie pochwali
        za przecudowną urodę,
        Tak mu Lipiec wnet "dowali"
        że będzie sobie pluł w brodę.
        • iwles Re: Lipcomania - RATUNKU!!! 27.01.05, 17:10
          Chyba pecha mam giganta
          pluć se w brodę od dzis będę
          Lipca nie pochwalę wcale
          mam ja za to prosto w pałę

          • iwles Re: Lipcomania - RATUNKU!!! 27.01.05, 17:13
            Nie mogę chwalić dziewczęcia
            bom go nigdy nie widziała
            i jakoś ciekawa nawet nie jestem
            chyba ze mnie jakaś chała smile
        • wegatka Re: Lipcomania - RATUNKU!!! 27.01.05, 17:12
          A kto się dziś nie zapisze
          do lipcowego fanklubu,
          fanki mu podeślą myszę
          albo zrobią "łubudubu"
          • iwles Re: Lipcomania - RATUNKU!!! 27.01.05, 17:22
            O pewnych paniach z forum
            książkę stworzyc można
            lecz kto ją zechce kupić
            o głowę siebie ściupi
            • wegatka Re: Lipcomania - RATUNKU!!! 27.01.05, 17:28
              Książki tej bym nie kupiła
              bo mam o nich własne zdanie,
              kto zaprzeczy - ryba piła
              utnie mu coś przed śniadaniem wink
              • iwles Niech już bedzie godz. 18 !!!!!!!!!!!! 27.01.05, 17:38
                Ja chcę już do domku spadać
                Lecz wychodzić nie wypada
                Kto zegarków nie przyspieszy
                tego małżonek wygoni ze swych pieleszy
                • wegatka Re: Niech już bedzie godz. 18 !!!!!!!!!!!! 27.01.05, 17:42
                  Do 18-tej godziny
                  już została tylko chwilka.
                  Bądź cierpliwa, by szef z pensji
                  nie potrącił złotych kilku smile
                  • iwles Re: Niech już bedzie godz. 18 !!!!!!!!!!!! 27.01.05, 17:58
                    Do domu idę juz ja
                    więc Wegatko na dzisiaj
                    buziaków 102
                    i słodkie papa smilesmilesmile
                    • wegatka Re: Niech już bedzie godz. 18 !!!!!!!!!!!! 27.01.05, 18:03
                      Paaaa smile
          • iwles Re: Lipcomania - RATUNKU!!! 27.01.05, 17:52
            Komu sie nie podoba
            że śnieżek dzieci cieszy
            napadnie na niego Zagłoba
            i w ucho wbije tysiąc lemieszy
    • umasumak O wątku 27.01.05, 23:31
      A kto myśli, że ten wątek
      Stoczy się sromotnie na dno
      Temu zrobię wnet wyjątek
      I mu powiem rzecz nieładną...wink
      • wegatka Re: Lipcomania - RATUNKU!!! 27.01.05, 23:40
        Siedzi Lipiec i główkuje
        "Z kogo by się ponabijać"
        w wątku Jemmę już znajduje
        i znów jest o kim nawijać.
        • mayessa wegatka 28.01.05, 11:16
          caly dzien bez mala
          wegatka szalala
          obiadu nie gotowala
          tylko moskale pisala
          • wegatka Re: wegatka 28.01.05, 11:29
            Obiad miała "od wczoraj"
            więc tworzyła jak chora,
            wena ją opętała
            i natchnienie wykorzystała smile
            • mayessa Re: wegatka 28.01.05, 11:33
              chyba sie wegatka
              obrazila na kumpele
              i stan ten bedzie trwal
              az po sama niedziele
            • mayessa Re: wegatka 28.01.05, 11:34
              wegatko moja kochana
              nie denerwuj sie
              bo wierszyki to zarty
              a ja cie bardzo lubie
              • wegatka Re: wegatka 28.01.05, 11:39
                Ależ Mayesko ma droga
                gdzież bym ja się obrażała
                gdy jeszcze raz tak pomyślisz,
                zaraz będziesz mocno czkała smile
                • mayessa moja babcia 28.01.05, 11:45
                  teraz lece mojej babci
                  wlosy farbowac
                  ciekawe dla kogo
                  ona chce sie "sztafirowac"?
                  • wegatka Re: moja babcia 28.01.05, 11:49
                    Może w wielkiej tajemnicy
                    myśli o jakimś dziaduniu,
                    a kto tego jej zabroni
                    będzie miał kuku na muniu.
                  • iwles Re: moja babcia 28.01.05, 11:53
                    Babcia Mayessy to morowa babka
                    włos ufarbowany, pewnie czeka na kwiatka.
                    Kobieta zawsze o siebie ma dbać
                    nawet, gdy jest już babcią babć smile

                    • mayessa Re: moja babcia 28.01.05, 11:57
                      wlosy juz ufarbowane
                      na burgund szalony
                      gdyby miala dziadka-meza
                      kazdy by mu zazdroscil zony
          • iwles Re: wegatka 28.01.05, 11:49
            Wegatka była jeszcze na sankach
            i bałwana lepiła grubaśnego
            A kto powie, że bałwanek jest brzydki
            ksiądz Robak ugryzie go w łydki

    • milarka o czytaniu myśli 28.01.05, 12:01
      A kto wierzy, że komputer
      czytać jego myśli może
      Tego wnet przejedzie skuter
      i nikt mu już nie pomoże
      • iwles Re: o czytaniu myśli 28.01.05, 12:45
        Chyba skuter mnie przejedzie
        bo mi komp me myśli czyta
        Kto mi tego nie wyjaśni
        znikną z książki wszystkie baśni.
      • milarka Re: o czytaniu myśli 28.01.05, 13:34
        A kto zdradza rozwiązanie,
        chociaż łatwa to zagadka,
        ten powinien dostać lanie,
        a kto taki? to Wegatka!!
        • wegatka Re: o czytaniu myśli 28.01.05, 13:45
          A kto Wegatkę niebogę
          straszyć tutaj będzie biciem
          skurcz go złapie w lewą nogę
          i obleje brzuszek piciem smile
          • iwles Re: o czytaniu myśli 28.01.05, 14:11
            Wegatko, a ja ci dziękuję
            za wyjaśnienie
            w przeciwnym razie
            miałabym nerwowe swędzenie smile
            • mayessa o... 28.01.05, 14:25
              prócz joasik i lipcowej
              dominuje jeden temacik
              to psie kupy moje mile
              i nieszczelny psi "zwieraczyk"
              • iwles Re: o... 28.01.05, 15:24
                i dlatego, moje panie
                by odpocząć od psich kupek
                na forum-humorum iść proszę
                szybciutko, tylko nie zgubcie kaloszy !
    • mbkow ostrzezenio-zachwyt :) 28.01.05, 21:20
      bardzo mi sie podoba
      ta wielka liczba w nawiasie!
      ale... milion - choroba!
      z lekarzem mowilam wlasnie wink
      • mbkow ostrzezenio-zachwyt :) cd 28.01.05, 21:21
        wiec uwazajcie, sie strzezcie!
        lykajcie i ssajcie leki!
        bo grozi, a w to mi wierzcie,
        plama z marchewki na wieki!!!
      • mbkow Re: ostrzezenio-zachwyt :) 28.01.05, 21:23
        wiec uwazajcie, sie strzezcie!
        lykajcie i ssajcie leki!
        bo grozi, a w to mi wierzcie,
        plama z marchewki na wieki!!!
        • mbkow Re: ostrzezenio-zachwyt :) 28.01.05, 21:39
          ale poki nie milion,
          piszcie cud moskaliki,
          bo na ulice wyjada
          recznie robione kolczyki!!!
          • wegatka O kolczykach ręcznie robionych 28.01.05, 22:25
            Kolczyki ręcznie robione
            robią karierę już w świecie.
            Kupujcie dla babci, dla żony,
            modne są w zimie, i w lecie.
            • milarka Re: O kolczykach ręcznie robionych 28.01.05, 22:53
              A kto nie kupi kolczyków,
              co modne są w świecie wielce,
              tego złych kilku chłopczyków
              wnet siłą wywiezie pod Kielce
              • wegatka Re: O kolczykach ręcznie robionych 28.01.05, 23:16
                A dama, co się ośmieli
                nie nosić Asi kolczyków,
                znajdzie jutro w swej pościeli
                dwóch goluśkich anemików.
                • wegatka Re: O kolczykach ręcznie robionych 28.01.05, 23:29
                  A gdyby Joasiiik nam rzekła,
                  że złą jej robimy reklamę,
                  dopadnie ją Belzebub z piekła
                  i wślizgnie jej się pod piżamę.
              • mbkow Re: O kolczykach ręcznie robionych 28.01.05, 23:33
                Zaszczycona sie czuje znacznie!
                W kolczykach Was wielbic bede!
                Kto Was nie docenia, wybaczcie,
                zsikana pielucha w gebe...
                • mayessa o kolczykach i babci 28.01.05, 23:39
                  mojej babci elegantce
                  przydadza sie kolczyki
                  wtedy by ja podrywaly
                  jakies starsze "chlopczyki"
                  • wegatka Re: o kolczykach i babci 28.01.05, 23:45
                    Babunia Mayessy w kolczykach
                    wyglądać super bosko będzie,
                    wrażenie zrobi na "chłpoczykach"
                    i olśni też w stawie łabędzie.
                    • mayessa Re: o kolczykach i babci 28.01.05, 23:48
                      zastanawiam sie nad kupnem
                      tych slawnych kolczyków
                      ale mimo wszystko nie chce
                      zadnych obcych chlopczyków
                      • wegatka O Lipcu 29.01.05, 13:41
                        Lipiec mocno przesadziła
                        ubliżając dzieciakowi,
                        w związku z tym jej szczerze życzę
                        by wdepnęła w placek krowi.
    • edzio_grubas Dziewczyny, jestescie niesamowite! 29.01.05, 15:45
      Wątek wciąż na pierwszej stronie
      nie ma chwili odpoczynku
      kogo to nie cieszy, temu
      sklepią buźkę dziś na rynku.
      • wegatka Re: Dziewczyny, jestescie niesamowite! 29.01.05, 16:56
        Edziu drogi, jak to miło
        znów w tym wątku widzieć Ciebie.
        Gdybyś znowu zniknąć chciała,
        znajdziesz karalucha w chlebie.
        • ewa2233 Re: Dziewczyny, jestescie niesamowite! 31.01.05, 11:50
          Jeśli tylko pójdę sobie
          na urlopik jednodniowy
          robią się z was leniwe matrony
          i wątek już na dole strony!!!
          -----------------------------
          • mayessa Re: Dziewczyny, jestescie niesamowite! 31.01.05, 13:11
            juz z Torunia wrócilam
            o Was czesto myslalam
            przez cala droge pociagiem
            moskaliki wymyslalam (ale juz nie pamietam ich)smile
            • ewa2233 Re: Dziewczyny, jestescie niesamowite! 31.01.05, 13:16
              Dobrze, że Mayessa
              z Torunia wróciła -
              dlatego nasz wątek
              pójdzie "na początek"
              -----------------------------
            • wegatka Re: Dziewczyny, jestescie niesamowite! 31.01.05, 13:23
              Już szybciutko się poprawiam
              dopisując się do wątku,
              i niniejszym właśnie sprawiam,
              że wątek jest na początku smile Hoop
              • ewa2233 Re: Dziewczyny, jestescie niesamowite! 01.02.05, 09:05
                Widzę moje drogie
                Dla wątku nie ma lekarstwa
                sama w górze go nie utrzymam
                a wam się nie chce - i basta

                szkoda, bo było miło
                porymować troszeczke
                wyluzować się od prozy
                napisać rymowaną bajeczkę

                buuuuuu sad
                -----------------------------
      • umasumak Re: Dziewczyny, jestescie niesamowite! 01.02.05, 09:09
        A kto powie nam tu dzisiaj
        Ze już Edward nie napisze
        Ten na rynku będzie wisiał
        i gapić się nań będą gapisze (!)
        • wegatka O Agatce - przedszkolaku. 01.02.05, 10:07
          A moja córeczka mała
          w przedszkolu jest pierwszy dzionek
          oby tylko nie płakała
          bo się będę zamartwiała sad

          To już drugie jej podejście,
          pierwsze było nie udane.
          Kto mnie zaraz nie pocieszy,
          kupi zepsutą śmietanę.
          • ewa2233 Re: O Agatce - przedszkolaku. 01.02.05, 10:15
            Nie lubię zepsutej śmietany
            więc lecę z pocieszeniem
            Agatka będzie na pewno
            w przedszkolu pierwszą królewną

            Myślę, że płaczu nie będzie
            Nie martw się tak okropnie
            kto Wegatki nie pocieszy
            będzie miał w domu dwa stopnie!

            (mrozu - oczywiście!)
            -----------------------------
            • mayessa o kumpelach 01.02.05, 10:19
              ale mialam impre
              wczoraj z kumpelami
              kazdy ze znajomych
              zostal zdrowo obgadany smile)))
          • umasumak Re: O Agatce - przedszkolaku. 01.02.05, 11:14

            • mayessa o dlugim moskalu umysumak 01.02.05, 11:41
              ale umasumak zwiezlego
              moskalika napisala
              tak, ze cala strona
              pusciutka zostala
              • wegatka Re: o dlugim moskalu umysumak 01.02.05, 12:00
                No bo może naszej Umie
                coś się rymy poplątały
                i dlatego jej moskalik
                wyszedł taki bardzo mały smile
                • umasumak sic! 01.02.05, 12:18
                  Nie wiem co się dzieje
                  Z tym forum od rana!
                  Napisałam moskala dla Agatki!
                  Kto nie uwierzy, wnet go trzaśnie brama!
                  • milarka Re: sic! 01.02.05, 14:56
                    Uma moskal napisała
                    Kto nie wierzy - w łeb mu prętem,
                    a czym się posługiwała? -
                    znikającym atramentem
            • umasumak O Agatce 01.02.05, 12:22
              A kto powie, że dzionek Agatki
              W przedszkolu będzie nieudany
              Temu spadną z tyłka gatki
              I nigdy nie kupi świerzej śmietany wink)
              • milarka Re: O Agatce 01.02.05, 14:58
                Nasz nowa przedszkolanka
                będzie dobrze się dziś bawić,
                rzuci wszystkich na kolanka,
                Kto nie wierzy - pies go strawi
                • wegatka Re: O Agatce 01.02.05, 16:06
                  Aga bardzo grzeczna była
                  i sześć godzin wytrzymała,
                  Jedzonko pięknie wtrąbiła,
                  nawet trochę się przespała.

                  Ale pani przedszkolanka
                  przy odbiorze powiedziała,
                  że podczas snu moja panna
                  niestety bardzo kaszlała.

                  Co tu zrobić z tym chyrlaczkiem?
                  Czym kaszel wypędzić z dzioba?
                  Oby tylko nie popsuła
                  wszystkiego wstrętna choroba sad
    • mamaamati Re: Poplakalam sie ze smiechu... 01.02.05, 17:44
      Wpadam sobie tu po prostu
      by przeczytać kilka postów
      a tu ładne,dwa tyś.całe
      moskaliki doskonałe

      a gdy ktos mi nie uwierzy
      to niech sobie IQ zmierzysmile))

      pzdr
    • mamaamati Re:Agatka 01.02.05, 18:34
      Ty Agatko zdrowiej szybko
      i syropku popij trochę
      by się mama nie martwiła
      do przedszkola prowadziła.
      • wegatka O Mamaamati 01.02.05, 19:26
        Nową mamy wierszokletkę,
        której rymy świetnie idą.
        Kto zaprzeczy, wnet w skarpetkę
        ja go dziabnę ostrą dzidą.
        • mamaamati Re: O Mamaamati 01.02.05, 20:25
          Ja tu czasem do Was zajrzę
          byście o mnie pamiętały
          a gdy ktoś mnie spamięta
          temu zniknie moskal cały.


          p.s to nie jest aluzja do umysmile)))
          • mamaamati Re: miało być nie spamięta 01.02.05, 20:27
            się pośpieszyłamcrying
            • mayessa Re: miało być nie spamięta 01.02.05, 23:59
              Wzięłam się dziś ostro
              i się pięknie wystroiłam
              tak,że mego chłopa
              na kolana powaliłam
              • mayessa Re: miało być nie spamięta 02.02.05, 10:30
                ale mam dzis dzien szalony
                najpierw bede u promotora
                potem z Misiem pojedziemy
                do jego bratowej-bo jest chora
                • wegatka Re: miało być nie spamięta 02.02.05, 10:40
                  Mayessa ma dzień szalony,
                  biega wciąż z włosem rozwianym.
                  Kto nie wierzy, wnet od żony
                  zerwie kapciem rozdeptanym.
                  • wegatka Miało być o Mayessie :-) 02.02.05, 10:58

                    • mayessa Re: Miało być o Mayessie :-) 02.02.05, 11:03
                      co tam wegatko slychac
                      u ciebie i balowej dzieciny
                      mozesz tez napisac
                      co u dalekiej rodziny
    • mayessa Re: Poplakalam sie ze smiechu... 02.02.05, 11:09
      napisalam do wegatki
      jeden wierszyk maly
      ale chyba nie wyslalam
      wiec powtórze caly:

      wegatko co slychac
      u twej balowej dzieciny
      mozesz tez napisac co slychac
      u calej dalszej rodziny
      (czy cos takiego)
      • mayessa a jednak wyslalam 02.02.05, 11:09

        • wegatka Re: a jednak wyslalam 02.02.05, 11:20
          Do przedszkola dzisiaj z rana
          Aga dziarsko podreptała,
          wypiła syropów szklanę (no może trochę mniej smile)
          żeby więcej nie kaszlała.

          Za to na bal się wybiera
          wystrojona w suknię piękną
          moja starsza córcia - Wiera
          - chłopcy widząc ją - wymiękną wink
          • mayessa nowy watek 02.02.05, 11:24
            nowy watek powstal
            cos mi sie wydaje ze on ma pewien cel
            powkurzac ostro joasiiik
            tak ze hej hej hej
            • ewa2233 Re: nowy watek 02.02.05, 13:09
              Ty się Mayesso uspokój
              nie gadaj o nowym wątku
              zaczniemy się i tu kłócić
              nigdzie nie będzie porządku
              -----------------------------
          • milarka O zabawach dzieci 02.02.05, 15:40
            Kiedy idzie na zabawę
            pewna miła panna Werka,
            każdy chłopiec ma głupawę
            i na mamę szybko zerka

            Mama musi podpowiedzieć,
            jak do tańca Werkę prosić,
            Przy śniadaniu, przy obiedzie
            wciąż ten temat się unosi

            Później z synkiem ćwiczy mama,
            tańcowanie i proszenie,
            a więc nasza miła dama
            będzie miała powodzenie

            Mamy chłopców przez to wszystko
            radzić się na forum muszą:
            Czy już chłopcy wiedzą wszystko
            i czy się do tańca skuszą?

            Jednym się podoba Werka,
            Innym zaś jakaś Agnieszka
            każdy na swą pannę zerka -
            - już niedługo z nią zamieszka wink (za parę latek...)
          • umasumak O Werce :)) 02.02.05, 16:00
            A kto powie, że Ta Werka
            Nie zostanie Królową Balu
            Ten się dzisiaj nastęka
            Gdy do gardła mu wpadnie karaluch

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka