joaaa83 Re: Nastoletnie ciąże 25.08.17, 12:17 Na pewno byłby to dla mnie wtedy dramat, ale chyba nie usunęłabym. Patrzyłam na inne nastolatki z brzuchami w moim liceum (a były ze 3 lub 4) jak na jakieś ufo. Myślałam wtedy, że to musi być dla nich straszne, porównywalne z jakąś chorobą. Dzisiaj mam o wiele luźniejsze podejście do nastoletnich ciąż, nawet gdyby chodziło o moją własną córkę. Owszem, nieciekawa sytuacja, ale to nie choroba. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Nastoletnie ciąże 25.08.17, 13:16 "Chciałabym" to zbyt duże słowo, ale inne wyjście nie wchodziłoby w grę Odpowiedz Link Zgłoś
hunkis Re: Nastoletnie ciąże 25.08.17, 15:54 Nie uprawiałam seksu jako nieopierzona małolata, a na studiach będąc gotowa byłam już brac odpowiedzialnośc za skutki, czyli zapewne skończyłoby się to związkiem z ojcem dziecka i wspólnym utrzymywaniem a nie oglądaniem się na rodziców. Pamiętam klimat "wielkiej tajemnicy" na początku liceum- gdzie dwoje dzieci wpadło ze sobą - czyli dzieciaki 15-16 letnie. O "tym" się nawet głośno nie mówiło w pobliżu nas-uczniów, tylko było wyszeptywane jako coś niesłychanego i niewłaściwego. Dzieciaki wtedy chciały być razem byli zakochaną parą, dziewczyna nie przerwała ciąży, chyba ten związek nawet przetrwał, ale oboje przeniesiono z naszej szkoły do zaocznych- by nie siali zgorszenia i nie zachęcali zapewne. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Nastoletnie ciąże 25.08.17, 16:19 Kilka lat temu miałam 2 piętnastolatki co urodziły i kilka szesnastolatek.Czy były szczęśliwe i zadowolone.Nie, nie były, pomagali rodzice jako opiekunowie prawni wnuka.Teraz też obserwuje, że dużo bardzo młodych dziewczyn zachodzi w ciąże raczej wpadki w 99%.Teraz mam 20 latkę co urodziła 3 dziecko, druga też rok po roku i zostawiła dzieci niedoszłej teściowej i partnerowi na karku. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Nastoletnie ciąże 25.08.17, 16:24 Pracujesz w gimnazjum w jakiejś słabej okolicy? Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Nastoletnie ciąże 25.08.17, 17:37 triss_merigold6 napisała: > Pracujesz w gimnazjum w jakiejś słabej okolicy? Nie, jestem położną akurat.Moje obserwacje zawodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
tryggia Re: Nastoletnie ciąże 25.08.17, 20:20 Bardziej jako nastolatka bym chciała urodzić, niż taka dwudziestokilkulatka. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Nastoletnie ciąże 25.08.17, 22:01 Jako małolata, wolałabym umrzeć, niż urodzić. Nawet zdarzało mi się pomyśleć, że wolałabym raka niż ciążę. Tabletki anty biorę od 17 roku życia. Osiemnastkę miałam w 2000, więc z palcem w d* dało się załatwić Dziecko urodziłam planowane, bardzo chciane i kochane po 30, jak sama dojrzałam do macierzyństwa. Jako bezdzietna z wyboru, wolałabym się zabić, niż urodzić. Odpowiedz Link Zgłoś