no_easy_way_out
06.09.17, 19:07
Czyli wlasciwie jaka?
Okreslenie wypowiadane jednym tchem, ale kogo wlasciwie oznacza?
Tak instynktownie, jesli mowimy o jakiejs sile, niezaleznosci czy innej wyjatkowosci - jakies cechy osobowosci powinny tu tez miec co najmniej znaczenie- lub wrecz grac pierwsze skrzypce.
Jednak kilka razy spotkalem sie z potem nastepujacym dalszym wypowiedzi konkretnie Pan, w ktorej owa sila i niezaleznosc mozna bylo rozumiec, ze dana Pani ma po prostu prace. Zwykle znosnie platna, ale tez niekoniecznie. A - i zazwyczaj ze takze nie mieszka z facetem, czy rodzicami.
W jednym przypadku jedna 29-latka mieszkala jednak z facetem i to dzielili dom z wspollokatorem. Podkreslala jednak, ze nie musi i ze to jej wybor.
Wiec jaka to jest silna i niezalezna kobieta, czy w ogole silny i niezalezny czlowiek?
Poszerzam pytanie zeby wyjsc poza plec, bo czy myslac o jakimkolwiek osobie, co mieszka samemu i ma jakas platna prace myslimy "E, no to w takim razie silna i niezalezna" ?