zdziwiło?
Wątek idealnie lajtowy, oczywiście.
Mnie dwie rzeczy:
- że nad morzem są komary. Jakoś byłam absolutnie pewna, że tam ich nie ma. A były.
- że bohater powieści Camilli L., uwielbiający chrupki chleb z pastą kawiorową, serem
maczany w gorącej czekoladzie jest wzorowany na jej byłym mężu, który także takie jedzenie uwielbiał.
Teraz Wy