Dodaj do ulubionych

blokowanie in vitro

27.09.17, 11:07
Brak mi słów - chodzi mi o pomysł - już w Sejmie- poprawki blokującej możliwość refundowania in vitro przez samorządy. Bezduszne palanty sad
Ktokolwiek zetknął się z tym tematem wie ile bólu, determinacji i siły wymaga in vitro. Ta walka jest piękna i dobra. Służy też społeczeństwu.
Zablokowanie refundacji z budżetu, a teraz próby blokowania refundacji przez samorządy jest nieludzkie. To uczucie, że wiesz, że jest metoda która może pomóc ale nie masz na nią pieniędzy, to musi być dojmująca bezsilność. A przecież czas (np. zmarnowany na "zarobienie" na kolejny zabieg) jest bardzo cenny.
Musiałam to z siebie wypluć. Jak można nie mieć w sobie za grosz empatii.
To nawet w Arabii Saudyjskie czy Iranie, gdzie "władza nad macicami" jest posunięta dużo dalej nie ma z IVF problemu.
Obserwuj wątek
    • maadzik3 Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 11:25
      bo Polska pod względem chęci władzy nad kobietami i generalnie prywatnością i intymnością człowieka niewiele się od Iranu różni tylko atrybuty inne. Ale chodzi o zakusy na to żeby móc narzucić jak inni mają żyć (polskie atrybuty to np. (kolejność przypadkowa): mało dostępna tabletka awaryjna, wiecznie powracająca "klauzula farmaceuty", przyzwolenie na molestowanie w pracy w tym przez urzędników, chamskie publiczne nie prostowane wypowiedzi polityków o kobietach - od "prostytutki nie można zgwałcić" (Lepper) przez "po co tam biegała" (burmistrz Ursynowa) po "niech się bawią" Waszczykowskiego czy wypowiedź Pięty że nie ma kobiety którą obdarza szacunkiem (wszystkie opcje reprezentowane choć aktualna bardzo mocno), publiczne informacje duchownych jednego - już prawie państwowego - wyznania o kobietach jak Hoser o tym że podczas gwałtu ciąża jest b. mało prawdopodobna, blokowanie dostępu do in vitro, pie...nie o wartościach rodzinnych (czytaj: patriarchacie) przez posłów i radnych lejących żony i piszących im regulaminy, ochrona księdza pedofila z Tylawy przez PRL-owskiego prokuratora obecnie przewodniczącego Komisji Praw Człowieka w Sejmie ("ksiądz dotykał dziewczynki bo miał zdolności radiestetyczne"). I tego jest dużo więcej. Tak, atrybuty kulturowe inne, ale zakusy na podporządkowanie sobie samic w narodzie (bo to tymi kategoriami leci) jest w standardzie irańskich imamów
      • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 11:35
        Jakiej władzy i kontroli nad kobietami? Co ty p**lisz? Tu chodzi tylko o władzę i kontrolę nad publicznymi pieniędzmi.
      • 1elka26 Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 12:17
        Co za banialuki. Jaka chec władzy nad kobietami?
        Z próbami zawłaszczania prywatnosci poprzez odgórnie narzucaną unifikacją poglądów, a wszystko to w imię tzw. "poprawnosci politycznej" , mieliśmy do czynienia przez ostatnie ćwierćwiecze. Jaskrawym przykładem jest działalnośc tzw. kongresu kobiet, zrzeszającą nieliczną ale za to niezwykle hałaśliwą grupke feministek nie dośc, że bezpodstawnie uważającej się za reprezentantki wszystkich kobiet, to jeszcze próbująca narzucić jedynie słuszne poglądy dla wszystkich kobiet.
        To jest dopiero uzurpacja i chęć zdobycia władzy ideologicznej nad wszystkimi kobietami. Na szczęście epoka jedynie słusznych, czytaj lewicowych, pglądów odchodzi w przeszlość.
        I jeszcze jedna uwaga - zadaniem samorządów jest działanie na rzecz wszystkich obywateli, a nie finansowanie chociażby zabiegów in vitro.
        • szarsz Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 22:58
          > zadaniem samorządów jest działanie na rzecz wszystkich obywateli, a nie finansowanie chociażby zabiegów in vitro.

          Samorządy nie powinny więc finansować komunikacji miejskiej. Bo nie wszyscy korzystają.
          Samorządy nie powinny finansować klubów sportowych i szkółek sportowych dla dzieci. Bo nie wszyscy korzystają.
          A przede wszystkim samorządy nie powinny mieć nic wspólnego z finansowaniem jakiegokolwiek kultu religijnego, bo nie wszystkich to dotyczy.
          • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 11:32
            Oczywiście, że nie powinny. Komunikacja miejska i kluby sportowe powinny się utrzymywać z biletów, a kościoły z datków wiernych.
            • sundry Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 11:38
              Ile trzeba by sprzedać tych biletów, żeby starczyło na zakup jednego autobusu czy wagonu pociągu? O benzynie już nie wspomnę.
              • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 12:45
                Wiesz, ile kosztuje bilet na prywatny, rejsowy autobus na 350-kilometrowej trasie Warszawa-Gdańsk, komfortowym, klimatyzowanym autobusem z toaletą, bezpłatnym WiFi i gniazdkami sieciowymi do laptopów, zabierającym max. 89 pasażerów, wyłącznie na miejsca siedzące? 29 złotych bez promocji. Ile takich biletów trzeba sprzedać, żeby starczyło na taki autobus? Porównaj to z autobusem miejskim, na który faktyczna cena biletu (70% pochodzi z dotacji) to jak raz połowa tamtego. Autobusem nabitym jak puszka sardynek, kursującym na trasie 20 razy krótszej.
      • olena.s Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 16:25
        Masz słuszność. Niestety, masz słuszność.
    • lauren6 Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 11:27
      Znam. Stosowałam. Nie wyszłam za faceta z friendzony.
      • lauren6 Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 11:28
        Sorry, nie ten wątek big_grin
        • claudel6 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 09:47
          big_grin
    • aguar Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 11:31
      Jeszcze jak by na drugie i kolejne dzieci blokowali, to bym zrozumiała, że im brakuje na 500+. Ale jak na pierwsze, to czyste ZŁO!
    • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 11:33
      Jeśli nie masz pieniędzy na in vitro, nie stać Cię na dziecko.
      • spirit_of_africa Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 11:48
        P...lenie. Jestem po in vitro i znam z kliniki kilka par zarabiających najniższa krajowa które Dzieki refundacji in vitro maja dzieci. I spokojnie te dzieci utrzymują bez pomocy państwa. Być moze wakacje spędzają w Zamościu a nie na Karaibach, być moze ubranka kupują częściowo używane, a do lekarzy chodzą tylko na NFZ ale dzieci są kochane, zadbane i głodne nie chodzą.Z pomocy mopsu tez nie korzystają, cześć z nich załapała sie na 500+ na pierwsze dziecko.Natomiast odłożenie z ich pensji 14tys na zabieg i to w krótkim czasie (bo przy niepłodności czas sie liczy) byłoby prawie niemożliwe.
        • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 15:48
          Utrzymanie i wychowanie dziecka do pełnoletności to wydatek rzędu 200 tysięcy złotych. Jeśli do tego dodać jeszcze studia, to i 250. 14 tysięcy to przy tym drobiazg. Jeśli nie mają od razu to niech odkładają, pożyczają od rodziny albo biorą kredyt.
          • sundry Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 17:08
            I niech zmienią pracę na lepiej płatną, prawda?
            • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 19:07
              Jeśli mają taką możliwość, to oczywiście, że powinni.
              • sundry Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 19:15
                Chyba nie uważasz, ze ktoś kto ma możliwość zarabiać więcej, dobrowolnie pracuje za najniższą krajową?
      • mozambique Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 12:21
        to Jaruś taki beidny przez całe życie ?
      • joanna_poz Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 12:23
        no jak to?
        dostajesz 500+ i już Cię stać na dziecko.
        • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 15:50
          500+ dają na dziecko istniejące, a nie planowane.
      • wilowka Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 20:16
        P>>dolenie. Niech każdy kto chce mieć dziecko z marszu wyłoży 20 tysięcy na stół. Na każde. Od razu. I co? Nie stać na dziecko?
      • patka8080 Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 22:54
        Lepiej na in vitro niż dawać patologii na chlanie z 500 plus, a takich przypadków mnóstwo.
        • aguar Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 09:49
          Dokładnie. Właśnie finansowanie in vitro jest mądrym wspieraniem przyrostu naturalnego, bo temu zabiegowi poddają się osoby naprawdę chcące być rodzicami, które zadbają, aby dzieci zdobyły wykształcenie i potem znalazły pracę. A 500+ powoduje mnożenie się patologii. A tacy członkowie społeczeństwa wcale nie są potrzebni, bo oni tylko przez całe życie będą unikać pracy i korzystać z zasiłków.
          • 3-mamuska Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 10:04
            aguar napisała:

            > Dokładnie. Właśnie finansowanie in vitro jest mądrym wspieraniem przyrostu natu
            > ralnego, bo temu zabiegowi poddają się osoby naprawdę chcące być rodzicami, któ
            > re zadbają, aby dzieci zdobyły wykształcenie i potem znalazły pracę. A 500+ pow
            > oduje mnożenie się patologii. A tacy członkowie społeczeństwa wcale nie są potr
            > zebni, bo oni tylko przez całe życie będą unikać pracy i korzystać z zasiłków.


            Albo S atak zafiksowane na punkcie dziecka ze nie wymagają niczego.
            Bo to cud dla nich i najwaznijsze ze jest.

            Dlatego ja uważam ze jak chcesz finansuj sobie sam, jak i aborcje funduj sobie sam.

            Ewentualnie badania potrzebne do diagnozy niepłodności powinny byc darmowe.
            Powinno sie płacić tylko za pobranie komórek sam zabieg in-vitro jak i przechowywanie późniejsze komórek czy zapłodnionych komórek.

            Tak działa pewna klinika plastyczna.
            Operacje robi sie w szpitalu rejonowym wiec sprzęt jest.
            Lekarze i personel pobiera normalna pensje plus dodatek nieduży.
            Jedna sala operacyjna jest na to przeznaczona, szpital zarabia fajna kase, a pacjentki nie muszą spłacić wielkiej kasy za zabiegi.
            Wilk syty i owca cała.
            • gryzelda71 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 13:01
              Zabiegi robią w ramach hobby? Lekarze zarabiają ułamek tego co mogliby?
        • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 13:24
          Wcale nie lepiej. Jeśli nawet część tych 500+ zostanie "przechlane", to w lwiej części po prostu wróci do budżetu, bo cena wódki składa się głównie z podatków.
          • spirit_of_africa Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 17:08
            Twierdzisz ze ze dziecko kosztuje 200tys. Kasa z 500+ przewalone na wòde cudownie wraca do budżetu.A cześć z tych 200tys wydanych na dzieci z in vitro do budżetu nie wróci?
            • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 18:10
              Część wróci, ale mniejsza. W chlebie jednak podatki stanowią mniejszy składnik ceny niż w wódce.
    • kondolyza Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 19:33
      z calym szacunkiem dla ludzi ktorzy nie mogą miec dzieci ale ja niezmiennie uwazam ze kasa spoleczna czy to rzadowa czy samorzadowa powinna isc na inne cele, bo jest wiele potrzb zwiazanych z juz istniejacym zyciem dzueci (szczepienia,leczenie chorob rzadkich,zlobki,przedszkola) ze zamiast powolywac za ciezkie pieniadze kolejne zycia lepiej zadbac o juz istniejące. a jesli ktos bezdzietny tak bardzo vhce miec dzieci to nuech sam zaplaci a jesli go na to nie stac to niech adoptuje lub zostanie rodziną zastępczą.
      • wilowka Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 22:25
        Jak najbardziej rozumiem Twoje zdanie - nie da się zadowolić wszystkich, jeden będzie chciał plac zabaw za społeczną kasę, inny ścieżkę rowerowa a jeszcze inny parking dla aut. Ale nie pisz proszę, ze jak ktoś nie może mieć dzieci to niech adoptuje - bo zapewniam Cię że w domach dziecka nie siedzą rzesze małych sierotek do przygarnięcia. A i starania o biologiczne dziecko i adopcja, to kompletnie inne rzeczy i drogi.
      • patka8080 Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 22:49
        Kondolyza, dlaczego bezdzietni mieliby utrzymywać twoje dzieci?? /rząd nie ma.swoich pieniedzy/ stać cie na dziecko to i na przedszkole powinno, szczepienia i inne potrzeby juz istniejącego życia. Niech będzie sprawiedliwie. Nie ma co łap wystawiac po cudze, a innych blokować. A jak cie nie stać to oddaj do adopcji lub rodziny zastępczej.
        • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 22:59
          Dlatego, że te dzieci potem będą zmuszone pracować na emerytury tych bezdzietnych.
          • patka8080 Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 23:57
            To ja jutro rzucam robotę skoro już mam zapewniona emeryturę big_grin skoro będą na mnie pracować, to po kiego grzyba ja w ogóle jutro mam wstawac rano.
          • daszutka Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 08:27
            Patrz a ja pracuję sama na swoją emeryturę , nie wyciągnę rączek po emeryturkę społeczną, jak te pijusy z 500+. Jako bezdzietna zapie.dalam wręcz na swoja emeryturę i po 60 h w tygodniu, a potem takie ktoś jak ty mi powie, że ktoś będzie pracował na moją emeryturę. Puknij się w swój pusty łeb.
            • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 11:01
              Nie. Pracujesz na dzisiejsze emerytury. Pieniądze z Twoich składek wydawane są na bieżąco, przy założeniu, że będzie kogo zmusić do płacenia na Twoją emeryturę. Gdyby całe Twoje pokolenie zdecydowało się nie mieć dzieci, żadnej emerytury byś nie dostała, bo ZUS by zbankrutował. To jest przyczyną, dla której tworzy się takie programy, jak 500+.
              • daszutka Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 13:51
                Mam w dupie bankructwo ZUS. Moi rodzice pracowali, moi dziadkowie i pradziadkowie też, mam w d.pie głęboko na co ZUS przepieprzył ich składki, że teraz z moich musi im dokładać do emerytury.
                • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 14:26
                  Jeśli masz odpowiednio pojemną dupę, to możesz w niej sobie mieć nawet bankructwo ZUS-u. Nikt Ci nie zabroni, ale też nic Ci to nie pomoże.
        • kondolyza Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 23:41
          mnie stac i za wszystko place sama
          • patka8080 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 00:03
            Z państwowej opieki medycznej na pewno korzystałas, drogami publicznymi jeździsz etc wiec bezdzietni także dokładają się do twoich potrzeb, wiec pozwól innym także korzystać z puli wszystkich dla swoich potrzeb. Komentarze o adopcji czy rodzinie zastępczej sugerują, że nie znasz kompletnie tematu, a szkoda, może perspektywa by ci się poszerzyla i może empatia narodziła.
            • kondolyza Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 07:26
              alwz znam i to bardzo dobrze i naprawde nie wszyscy idą w in vitro,nieltorzy chcą wziac na wychowanie dziecko juz zyjące
              • daszutka Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 08:27
                To niech biorą na zdrowie
              • sundry Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 08:33
                Przeczytaj jeszcze raz swój własny wątek o adopcjach- nie każdy chce i powinien adoptować.
      • fragile_f Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 08:48
        a Ty wiesz, że za bycie rodzina zastępczą państwo płaci kupę hajsu? O wiele więcej, niż te 14 000.
        • kondolyza Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 09:04
          fragile_f napisała:

          > a Ty wiesz, że za bycie rodzina zastępczą państwo płaci kupę hajsu? O wiele wię
          > cej, niż te 14 000.

          jesli to jest pytanie do mnie to tak-wiem i popieram. to jest kierowanie pieniedzy na wsparcie dla juz istniejących żyć istnień ludzkich zamiast na powolywanie nowych istnien i to w sposob ktory jest dla wielu etycznie nieakceptowalny. zeby bylo jasne-jestem za invitro,ale za wlasną kasę.
          • fragile_f Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 09:06
            Jest etycznie nieakceptowalny dla osób, które na biologii znaja się tak, jak ja na koszykówce.

            A ja jestem przeciwko leczeniu pijaków. Nie chce zeby to szło z moich podatkow - a i tak idzie. Jak się zyje w społeczenstwie, to niestety trzeba sie pogodzic z tym, że nie zawsze pieniadze są wydawane tak, jak sobie wymarzę.
            • marlamar Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 11:09
              Ale Ty z pewnością nie finansujesz leczenia pijaków. Biorąc pod uwagę, że od każdej flaszki 40% alkoholu państwo pobiera 75% haraczu w postaci akcyzy i VAT-u, to oni z pewnością finansują swoje leczenie sami. A i na drogi jeszcze sporo dołożą.
              • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 11:23
                Na drogi nie muszą dokładać, bo użytkownicy samochodów znacznie więcej spalają benzyny niż pijacy wypijają wódki, a w benzynie też większość ceny to haracz podatkowy. Ponad połowa akcyzy i opłaty paliwowej idzie na inne cele niż na drogi.
          • patka8080 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 09:27
            Pewnie masz dziecko kondolyza, wiec po co kolejne życie powolywalas?? Trzeba było adoptować.
            • kondolyza Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 17:15
              patka8080 napisał(a):

              > Pewnie masz dziecko kondolyza, wiec po co kolejne życie powolywalas?? Trzeba by
              > ło adoptować.

              no ale ja powololalam sama,od nikogo nie oczekiwalam refundacji invitro.
    • fomica Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 20:18
      Rozumiem temat, bo jestem z tych którzy "się zetknęli" (w sensie dość długich starań). I mam mieszane uczucia. Według statystyk koszt rządowego programu w ciągu trzech lat to ok. 250 mln zł, skorzystało ok. 20 tys par, urodziło się ok 7 tys. dzieci. Średni koszt jednego poczęcia to 35 000 zł. Czy to dużo czy mało? Ile innych wydatków można by za to pokryć, kogoś wyleczyć, kogos dożywić, kupic podręczniki, dofinansowac przedszkola, przychodnie itd. itd.
      In vitro to nie jest zabieg ratowania życia, nie jestem przekonana, czy powinien mieć taki status jak refundacja leków. Tu nie chodzi o empatię tylko o kasę.
      • marcelina4 Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 20:38
        fomica i wierzysz, ż te pieniądze zabrane z in vitro trafią na to leczenie innych dzieci, dofinansowania żłobków, przedszkoli, dozywianie i inne szczytne cele? bo ja sądzę, że trafią do rydzyków, oraz innych ulubieńców władzy
        • fomica Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 22:10
          No tak, to jest odwieczny argument - i tak te pieniądze nie trafią lepiej, i tak będą zmarnowane, więc co to szkodzi że my też coś uszczkniemy. Nie wiem gdzie trafią, ale razi mnie to, że każdy wątpliwy wydatek usprawiedliwia się w ten sposób.
          • szarsz Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 23:03
            Niepłodność od lat jest uznana za chorobę i to chorobę społeczną, bo dotyka 20 - 25% par, więc sorry - albo ludziom pomagamy, albo będziemy starzeć się jeszcze szybciej.
          • marcelina4 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 08:48
            wiesz wolę, żeby trafiły do par starających się o dziecko, niż na budowę imperium rydzyka, in vitro to nie jest jak to określasz wątpliwy wydatek
          • claudel6 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 09:50
            ale to nie są pieniądze rządowe, tylko samorządowe i samorząd ma prawo je wydawać tak, jak uważa, że będzie to najlepsze dla swoich mieszkańców. zapewniam Cie, ze żaden samorząd, który nie pokrywa podstawowych potrzeb mieszkańcow, nie finansuje in vitro. robią to tylko dość bogate samorządy.
            • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 11:10
              To są pieniądze publiczne i parlament ma prawo decydować o zasadach ich wydawania.
              • szarsz Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 12:09
                Idź się dokształć.
                • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 12:51
                  I kto to mówi? Z czego mam się dokształcać, ignorantko? Z konstytucji, która stanowi, że władzą ustawodawczą w Polsce jest Sejm? Że środki finansowe na cele publiczne są gromadzone i wydatkowane w sposób określony w ustawie?
      • daszutka Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 08:29
        Endoproteza biodra też nie ratuje życia, ani okulary korekcyjne, ani operacja jaskry... mogę tak długo wymieniać
        • fragile_f Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 09:07
          Wstawienie jedynek też nie, a jakoś NFZ to refunduje.
        • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 11:11
          Nie ratują życia, ale ratują zdolność do pracy. In vitro nie.
          • szarsz Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 12:09
            Ivf ratuje twoją emeryturę.
            • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 13:08
              Mojej nie ratuje. Ratuje co najwyżej emerytury ludziom zamieszanym w ten szemrany interes.
              • szarsz Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 17:02
                Czyli nie pracujesz. Albo mieszkasz w kraju trzeciego świata, gdzie nie rodzą się dzieci z ivf.
                • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 18:18
                  Nie. Te kilka tysięcy dzieci urodzonych dzięki in vitro nie wpłynie znacząco na finansowanie ubezpieczeń emerytalnych. Jeśli jedno dziecko urodzone dzięki IVF kosztuje 35 tys. złotych i uważasz to za akceptowalny koszt, to może lepiej byłoby ustanowić becikowe w wysokości 17,5 tysiąca zł i za te same pieniądze mieć 2 dzieci?
                  Może lepiej, żeby rozmnażali się ludzie, którym natura nie stawia przeszkód?
          • wilowka Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 16:12
            No, możesz sobie ze wstawionymi na NFZ jedynkami dorabiać jako wiewiórka przy łupaniu orzechów 😂
      • spirit_of_africa Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 17:26
        35tys? A ile miesięcznie idzie państwowych pieniędzy na 500+, dożywianie tudzież utrzymanie w dd dzieci patologii?
        • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 18:19
          O 35 tysięcy/dziecko mniej.
    • chyba.ze Re: blokowanie in vitro 27.09.17, 23:27
      Kilka lat temu WCALE nie było refundowane.
      Widać niepłodne i roszczeniowe pary nie mają najmniejszej ochoty rezygnować z wakacji i pogarszać swojego komfortu kosztem procedury.
      • patka8080 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 00:07
        Co za płytki komentarz. Tak jak ktoś tu wspomniał wyżej bezpłodność to choroba. Dlaczego leczymy ze wspólnych pieniędzy inne choroby? Ojej jacy ci chorzy na raka, cukrzycę etc roszczeniowi, leczyć ich trzeba. Tragedia.
        • chyba.ze Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 05:58
          Nie chrzań.
          Na niepłodność się nie umiera, więc w PIERWSZEJ kolejności kasa powinna iść na RATOWANIE życia np dzieci, które JUŻ SĄ.
          • patka8080 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 06:52
            Niech sobie przyoszczędza rodzice na wakacjach, kinie etc. Sama przestań chrzanic!
            • chyba.ze Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 18:27
              patka8080 napisał(a):

              > Niech sobie przyoszczędza rodzice na wakacjach, kinie etc. Sama przestań chrzan
              > ic!

              Twoim zdaniem RODZICE ciężko chorych dzieci mają sobie PRZYOSZCZĘDZIĆ na leczenie dziecka na kinie i wakacjach????

              Ty wiesz o czym mówisz?

              Zaczynam rozumieć dlaczego niektóre pary nie mogą mieć dzieci- żeby nie powielać wadliwych genów.
              Dokładnie jak u Ciebie.
              • patka8080 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 20:40
                Tak się składa, że dzieci mam, ale zdaje sobie sprawę , że wiele osób może nie mieć takiego szczęścia i może nie stać je na leczenie. Nie mają nawet na czym przoszczędzić. No ale twój mały mozdzek i ograniczone pole widzenia nie są w stanie tego niestety zrozumieć.

          • paskudek1 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 08:11
            słoneczko, abstrahując od tego czy i na ile powinniśmy leczyć, wspomagać leczenie chorób "niezabijających" czy choćby i samych urazów (przypominam - otwarte złamanie to uraz a nie choroba smile ) to wybacz ale obecna ekipa rządząca nie zająknęłaby sie pół słowem gdyby samorządy przepier....liły kasę na dowolna parafię, księdza, budowę kościoła czy COKOLWIEK związane z kultem religijnym itp. Oni po prostu dostają mentalnej sraczki na myśl o poczęciu dziecka inaczej niż poprzez pochwę i penisa. Może być po pijaku, może być z gwałtu, może być absolutnie niechciane ale MUSI być naturalnie
            • maadzik3 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 08:44
              dokładnie tak! to takie ich porno osobiste kosztem poddanych (bo przecież nie obywateli) o których myślą jak pan na folwarku o chłopach pańszczyźnianych
          • fragile_f Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 08:50
            Na brak nogi też nie, a jednak państwo refunduje protezy. Ba, na brak jedynek też się nie umiera, a jednak ludzie dostają dopłaty do protez.
            • chyba.ze Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 18:32
              fragile_f napisała:

              > Na brak nogi też nie, a jednak państwo refunduje protezy.

              Brak kończyny bezpośrednio, fizycznie wpływa na cały organizm obciążając go nadmiernie i eksploatujac.

              Ba, na brak jedynek t
              > eż się nie umiera, a jednak ludzie dostają dopłaty do protez.
              >

              Złe żucie pokarmu wpływa ujemnie na cały układ trawienny/ pokarmowy powodując poważne niedobory żywieniowe.

              Nie żartuj, że nie wiedziałaś.
              • szarsz Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 19:16
                Brak dziecka wplywa negatywnie na psychikę i kończy się nierzadko depresją, w tym ciężką.

                Nie żartuj, że nie wiedziałaś.
                • chyba.ze Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 19:27
                  szarsz napisała:

                  > Brak dziecka wplywa negatywnie na psychikę i kończy się nierzadko depresją, w t
                  > ym ciężką.
                  >

                  Podobnie jak brak

                  pieniędzy
                  pracy
                  partnera
                  mieszkania
                  szczęśliwego życia jak u koleżanki/sąsiadki

                  I co z tego?

                  Rozumiem, że nie czytałaś nigdy na ten temat?
                  • iwles Re: blokowanie in vitro 29.09.17, 12:38
                    chyba.ze napisała:

                    > Podobnie jak brak
                    >
                    > pieniędzy

                    to dlaczego rząd martwi się o to i daje swoim obywatelom zapomogi, zasiłki, no i 500+ ?

                    > pracy

                    to dlaczego walka z bezrobociem jest sztandarowym postulatem każdego rządu ?

                    > partnera
                    > mieszkania

                    to po jakie licho program: mieszkanie 500+ ? i te mieszkanie komunalne, i przepisy mówiące o mieszkaniach zastępczych...?

                    > szczęśliwego życia jak u koleżanki/sąsiadki

                    > I co z tego?

                    ano to z tego, że samorządy, czy też rządy mają za zadanie dbać o komfort życia swoich mieszkańców i zabezpieczanie ich potrzeb.
        • lucyjkama Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 10:00
          >bezpłodność to choroba. Dlaczego leczymy ze wspólnych pieniędzy inne choroby?

          Tak to choroba. Jednak póki nie ma pieniędzy na leczenie ciężko chorych dzieci i rodzice muszą na głowie stawać i organizować zbiórki publiczne to in vitro nie powinno być finansowane przez państwo. Jak dla mnie to życie tych chorych dzieci jest ważniejsze niż płodzenie nowych. Będzie kasa na chore dzieci, proszę bardzo niech szukają i na in vitro, ja nic przeciwko nie mam...
          • sundry Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 10:55
            Problem w tym, że leczenie dzieci, na które są zbiórki, jest wiele razy bardziej kosztowne, niż in vitro i w wielu przypadkach nawet zebranie kilkuset tysięcy złotych nie wystarczy na wyleczenie jednego dziecka.
            • lucyjkama Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 11:03
              Czyli niech umierają, zrobimy sobie nowe dzieci, będzie taniej uncertain
              • szarsz Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 12:08
                A dlaczego uważasz na na ivf trzeba przesuwać pieniądze z leczenia dzieci? Ja bym proponowała zabrać misiewiczom i sadurskim.
            • chyba.ze Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 18:35
              sundry napisała:

              > Problem w tym, że leczenie dzieci, na które są zbiórki, jest wiele razy bardzie
              > j kosztowne, niż in vitro i w wielu przypadkach nawet zebranie kilkuset tysięcy
              > złotych nie wystarczy na wyleczenie jednego dziecka.
              >

              Wydanie nawet kilku milionów publicznych pieniędzy NIE ZAGWARANTUJE żadnej parze narodzin własnego potomka.

              Wystarczy spojrzeć w statystyki.
              Za trudne?
      • spirit_of_africa Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 17:23
        tak bo niepłodni są tylko ludzie bogaci.Sprzątaczka i magazynier niepłodni być nie mogą.
    • izak31 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 07:11
      Osoby, które mają dzieci i nie miały problemu z ich urodzeniem powinny w tym temacie milczeć. Widać, że empatii tu nie ma. Refundacja powinna być ale może najpierw zależna od dochodów. Tak samo jak nałogowi palacze powinni wspolfinansować leczenie konsekwencji nałogu lacznie z leczeniem nowotworów. Tak samo jak kobiety nie robiące regularnie cytologii czy usg piersi.
      • nena20 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 08:44
        Tak samo jak pieniądze na leczenie alkoholików po co ja mam ich utrzymywać a na leczenie niepłodności kasy brak. Jestem właśnie na etapie godzenia się że więcej dzieci mieć nie będę. Co ciekawe za moją niepłodność odpowiada prawdopodobnie szpital który sprzedał mi bakterie podczas zabiegu a ta niedrożnosc jajowód . Co za głupoty tu wypisujecie aż się czytać nie chce. Pamiętajcie karma wraca.
    • morgen_stern Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 09:41
      Po raz kolejny okazuje się, jak krótkowzrocznym jesteśmy narodem - byle teraz, byle szybko się nachapać, dorobić, a po nas choćby potop. A przecież w naszym wspólnym interesie jest, by w Polsce rodziło się dużo dzieci, zwłaszcza tym, którzy ich tak bardzo chcą! To powinno być zadanie państwa, żeby te bezdzietne pary wspierać w staraniach o dziecko i to zadanie priorytetowe...
      • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 11:16
        Skoro w naszym wspólnym interesie jest, aby rodziło się jak najwięcej dzieci, to niech może lewica przestanie wypychać kobiety na siłę do pracy, zachęcać je do "realizowania się" (cokolwiek to znaczy) i zniechęcać do posiadania dzieci?
        • sumire Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 11:42
          Dynia, naprawdę sądzisz, że lewica wypycha kobiety na siłę do pracy? Ja wiem, że ty uważasz nas za podgatunek, co już niejeden raz pokazałeś, ale to naprawdę nie jest tak, że my nie wiemy, czego chcemy i bezwolnie pracujemy tylko dlatego, że ktoś nam kazał, a dzieci nie mamy, bo ktoś nas zniechęcił.
          Nawiasem mówiąc, jeśli ktoś tu zniechęca, to świr Radziwiłł.
          • szarsz Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 12:07
            > Ja wiem, że ty uważasz nas za podgatunek,

            Nie, to taki kundelek, na którego żadna kobieta nie popatrzy. To se w necie przynajmniej poszczeka. Na babskim forum.
            • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 13:11
              Pogarda dla kobiet, bijąca ze sformułowania "babskie forum", pokazuje, kto tu kogo naprawdę uważa za podgatunek.
              • dorek3 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 13:12
                Ty naprawdę masz nierówno pod sufitem...
                • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 13:26
                  Bo?
                  • dorek3 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 13:32
                    Bo trzeba mieć poważny problem psychiczny aby przymiotnik "babski" uznawać za obraźliwy . I pisze to ja, 100% kobieta big_grin
                    • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 13:47
                      Tu nie chodzi o przymiotnik, tylko o kontekst, w jakim występuje. Trzeba mieć poważny problem umysłowy, żeby tego nie dostrzec.
                      • szarsz Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 16:24
                        Tak, masz poważny problem umysłowy. A teraz idź poszukać lekarza.
                        • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 18:50
                          Taaa. Ty to wiesz najlepiej.
                      • dorek3 Re: blokowanie in vitro 29.09.17, 12:28
                        Chodzi dokładnie o sformułowanie, sam to napisałeś.
          • maadzik3 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 14:32
            Dynia napisał że to lewica nas do pracy zmusza? cudne. jak wiadomo po to człowiek się kształci, wybiera zawód, zdobywa doświadczenie żeby wraz z wyjściem za mąż rzucić to do konta. Reżim de Valery w Irlandii głoszący że nauka Watykanu jest w Irlandii prawem (taki był zapis konstytucji) chyba był nawet jak dla Dyni prawicowy. On też nakazywał mężatkom rezygnację z pracy. Dlatego ok. 1/3 Irlandek w tamtym okresie nie wychodziła za mąż. Jak widać wolały samorealizację. Ciekawe że nikt nigdy nie kazał facetom wybierać - ojciec czy pracownik/ przedsiębiorca
            • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 15:43
              Nie napisałem "zmusza", tylko "wypycha na siłę". Nie chodzi o przymus wynikający z nakazu, tylko z ekonomii. Na przykład z opodatkowania pracy i towarów w tak wielkim stopniu, że utrzymanie rodziny wymaga pracy zawodowej dwóch osób.

              PS. Dyna to co innego niż dynia. Walczycie z dyskryminacją kobiet i stereotypem lokującym kobietę przy kuchni, a same, swoimi skojarzeniami dowodzicie, że Waszym środowiskiem naturalnym jest właśnie kuchnia.
              • sumire Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 17:25
                Nie, dynia, po prostu ty nam nie kojarzysz się z niczym więcej niż warzywem.
                • super_hetero_dyna Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 18:24
                  Wyżej dupy nie podskoczysz. Takie macie skojarzenia, jaki zasób pojęciowy. Jeśli "dyna" kojarzy Ci się z dynią, to znaczy, że twoim środowiskiem jest kuchnia, a nie uniwersytet.
      • chyba.ze Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 11:42
        morgen_stern napisała:

        > A przecież w naszym w
        > spólnym interesie jest, by w Polsce rodziło się dużo dzieci,

        Zakaz aborcj jak widać ma tu zastosowanie.

        > To powinno być zadanie państwa, żeby te bezdzietne par
        > y wspierać w staraniach o dziecko i to zadanie priorytetowe...

        Dzieci, których biologiczni rodzice nie chcą/ nie mogą wychować wypełnią lukę u bezdzietnych par jak znalazł!
        Lepiej przeznaczyć bezsensownie wydaną kasę z ivf dla dzieci adopcyjnych i ich nowych rodziców.
        Amen.
        • sumire Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 11:54
          To może rozwinę myśl koleżanki - by rodziło się dużo dzieci a) chcianych, b) zdrowych.
          Nawiasem mówiąc, jakoś nie widzę, by PiS szczególnie wspierał politykę adopcyjną czy w ogóle przejmował się losem dzieciaków, które już przyszły na świat.
          • chyba.ze Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 12:49
            sumire napisała:

            > To może rozwinę myśl koleżanki - by rodziło się dużo dzieci (...) b) zd
            > rowych.

            Uważasz, że ivf 100% gwarantuje ZDROWE dziecko?
            Coś nowego...

            > Nawiasem mówiąc, jakoś nie widzę, by PiS szczególnie wspierał politykę adopcyjn
            > ą czy w ogóle przejmował się losem dzieciaków, które już przyszły na świat.

            No jak to "nie"?
            500+ Peło dało?
            • sumire Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 12:58
              Ach, jak mogłam zapomnieć. Dla was przecież pomoc to forsa do łapy - ale tylko dla wybranych.
            • maadzik3 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 14:29
              nie, kosiniakowe, znacznie bardziej wcelowane w trudne sytuacje i okres największych potrzeb.
              za to stwierdzenie że tych 30 adopcji zagranicznych rocznie zabronią bo dzieci (których nikt w Polsce adoptować nie chce, przeważnie ciężko chore) "zapomną polskiego" jak stwierdziła pani Sz. to jest troska o dzieci jak cholera. Lepiej niech w bidulu umierają ale polskim
        • szarsz Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 12:06
          > Zakaz aborcj jak widać ma tu zastosowanie.

          Aha, bo rzeczywiście przez zakaz aborcji urodziły się tysiące, ba, dziesiątki tysięcy dzieci. I to chcianych, kochanych, zadbanych. Tylko czemu w danych tego nie widać?
          • chyba.ze Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 18:11
            szarsz napisała:

            > Aha, bo rzeczywiście przez zakaz aborcji urodziły się tysiące, ba, dziesiątki t
            > ysięcy dzieci.

            Jakby to ująć...

            W UK, DE i wielu innych krajach europejskich (te są nam najbliższe) aborcja jest dozwolona. Nawet do 24 tygodnia ciąży.

            Dzietność na żenująco niskim poziomie.

            Państwo wyzwoliło macice kobiet wprowadzając w to miejsce "uchodźców"

            Podoba Ci się taki nowoczesny, lewacki model?
            • szarsz Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 21:05
              > Dzietność na żenująco niskim poziomie.

              Polska jest w dzietności na 212 z 224 badanych państw świata. Masz coś jeszcze do dodania?
              • chyba.ze Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 21:17
                szarsz napisała:

                >
                > Polska jest w dzietności na 212 z 224 badanych państw świata.

                "Badanych" czyli których?
                Zalinkujesz?
                • szarsz Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 21:20
                  pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%84stw_%C5%9Bwiata_wed%C5%82ug_wsp%C3%B3%C5%82czynnika_dzietno%C5%9Bci
            • nena20 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 21:12
              PiS zakazuje in vitro nie z powodu kasy tylko niby z racji swoich przekonań które są tak durne że nawet ustawa tego nie przewiduje. Co ma wspólnego in vitro z uchodzą?
              • paskudek1 Re: blokowanie in vitro 29.09.17, 08:10
                dokładnie. Cała ta ustawa jest tworzona z dwóch powodów
                1. zakazać w jakikolwiek sposób, albo chociaż skutecznie utrudnić dostęp do procedur in vitro z li i jedynie powodów ideologicznych. Jak się do tego da dorobić hasło "dbamy o finanse publiczne" to tym lepiej dla rządu. Częsć ludzi to łyknie jak pelikan rybkę.
                2. uwalić na nieprzestrzeganiu dyscypliny finansowej niepokorne samorządy. Gdyż albowiem wiadomo jest, ze to zgniłe lewackie in vitro finansować zechcą zgniłe i lewackie samorządy. prawe i sprawiedliwe nawet nie wpadną na ten szatański grzeszny pomysł. A jak wpadną to szybko pomysł zostanie wyrzucony do kosza
                A tym wszystkim płaczącym nad brakiem kasy dla cięzko chorych i umierających dzieci a "wywalaniu" kasy na in vitro przypominam że to właśnie obecny rząd ograniczył finanse JEDYNEGO w kraju szpitala wykonującego operacje prenatalne oaz to obecny rząd sprawił, ze ceny leków przeciwodrzutowych po przeszczepach, w tym po przeszczepach SERCA wzrosły z 4 zł miesięcznie do 4000 miesięcznie. No jak to jest wg was dbanie o życie i zdrowie ludzi.....
    • dorek3 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 10:05
      Słuchałam dzisiaj Radziwiłła w Trójce. Stwierdził, że powyższe regulacje nie będą dotyczyć programów już wdrożonych tylko nowych. Marne pocieszenia, ale zawsze. Zdecydowanie opowiedział się przeciwko krajowemu programowi wspierającemu in vitro, a zdecydowanie za zaostrzeniem ustawy antyaborcyjnej.
      • sumire Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 10:57
        Psychol, co tu dużo mówić.
        • 1elka26 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 13:49
          Cóż za podręcznikowy wręcz przykład lewicowej mentalności. Towarzysze radzieccy cieszą się czytając takie wypowiedzi - kto nie z nami ten wróg i do psychuszki z nim!!
          Brawo - gratuluję rewolucyjnej czujności. Wroga trzeba zidentyfikować i unieszkodliwić. Jednym słowem - wariat, gdyż nie popiera naszej słusznej linii.
          • sumire Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 14:06
            Nie, eluś, to wy kochacie objęcia radzieckich ramion. A ten typ to jest wróg kobiet w Polsce.
            • dorek3 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 16:05
              I ludzi starszych. Radziwiłł mówił tez o planach dosypania kasy rezydentom, ale tylko niektórych specjalności. Wśród wymienionych nie było geriatrów choć dziennikarka się bardzo o to dopytywała. Podkreślił tylko, że kasa będzie na te specjalności , które są faktycznie potrzebne. i których brakuje. Wniosek labo geriatrzy są niepotrzebni, albo ich nie brakuje (a wiemy, że jest ich ekstremalnie mało).
            • 1elka26 Re: blokowanie in vitro 28.09.17, 19:20
              Zawsze zastanawia mnie ta przedziwna koincydencja, Jak ludzie na wskroś przesiąknieci lewicową, ba - momentami wręcz postkomunistyczna ideologia odcinają się od swoich korzeni.
              Zarzucanie dla zwolennikow PIS sympatii proradziekcich czy tez prorosyjskich jest zdumiewające w wykonaniu zwolenników demokracji socjalistycznej, ups liberalnej. Chociaz tego typu wstawki sa doskonała ilustracją powiedzenia, że "złodziej zawsze najgłosniej krzyczy "łapać złodzieja".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka