1matka-polka
02.10.17, 09:29
Czyli, jak szukać lekarzy, którzy potrafią leczyć? Nie mam zbyt dużego doświadczenia z lekarzami ale to które mam spowodowało, że mam bardzo słabe zaufanie do tego zawodu.
Ale może zacznijmy od początku. Od kiedy pamiętam miałam problemy z zębami. Ponieważ na zdrowiu nie oszczędzam, ani moi rodzice, też ie oszczędzali na moim zdrowiu, to zawsze chodziłam do najlepszych specjalistów. A więc zęby mi się psuły, ścierały, a najlepsi specjaliści leczyli je, wielokrotnie, kanałowo, potem te zęby się łamały, potem oni je znowu sklejali a w końcu wyrywali. Przez pół życia chodziłam do dentysty średnio raz na miesiąc, większość zabiegów miałam robione bezpłatnie, bo w ramach gwarancji, czyli dentyści po prostu naprawiali, to co im nie wyszło, więc to nie było tak, że oni na mnie zarabiali...
I tak bym pewnie dalej chodziła, gdyby nie to, że zaczęły mi się łamać jedynki i tak mnie to bolało, że nie mogłam spać... Wtedy znowu weszłam do internetu i poszukałam specjalisty, który mógłby się tym zająć. I znalazłam, dentystkę, która naprawiła mi cały zgryz, od dwóch lat zęby mi się nie łamią, co jest do tej pory było niemożliwe w moim przypadku. Ta pani naprawiła w ciągu pół roku leczenia.
Wniosek, przez 20 lat leczyłam się u ludzi, którzy wprawdzie nie zrobili mi krzywdy ale również nie potrafili mi pomóc. Wszystko co robili, to była doraźna pomoc, starczająca średnio na miesiąc.
Podobne doświadczenie mam z alergologami, żaden, którego spotkałam, szukając pomocy dla siebie i córki, nie proponował diety. A dieta w naszym przypadku okazała się najskuteczniejszym i tak naprawdę najzdrowszym i najmniej inwazyjnym sposobem.
No i teraz pojawiła się u mnie ta endometrioza w bliźnie po cesarce. I mając te doświadczenia, które mam, boję się, że znowu trafię na leczenie zachowawcze. Że wytną mi to co widać, że za dwa lata znowu mi zacznie rosnąć, że wszystko to będzie takie byle nie zaszkodzić ale leczenie też średnie. I tak sobie myślę, że gdzieś tam żyje sobie specjalista od endometriozy i ma wszystkie metody w małym palcu i potrafi to leczyć a ja tylko muszę go znaleźć, tylko jak??? Eksperymentując na sobie przez następne 10 lat?
Jak się na to zapatrujecie, macie takie doświadczenia z lekarzami?