Dodaj do ulubionych

Przyjaciółka

02.10.17, 16:03

Znamy się i przyjaznimy ze 20 lat.Od jakiegoś czasu bardzo chwali mojego męża, że taki zaradny ,przebojowy cud miód i takie tam.O swoim mężu mówi w kategorii rozwód, beznadzieja. Często razem wyjeżdżamy ,imprezujemy z dziećmi,bez dzieci.Przestalo mi się podobać jej zachowanie, rozmawiałam o tym z moim mężem uważam że ona na niego leci.Maz mnie uspokajał ze nie, że się po prostu lubią.Na jednej z imprez zostali sami mąż powiedział że ma za mało seksu.Nie wiem jaka była kolejność ale położyła mu rękę na kolanie,zapytała czy nie ma ochoty mnie zdradzić bo ona swojego męża właśnie chce...Od tamtej pory kiedy się spotykamy gada ciągle o seksie z mężem. Nagle zaczęła tego swojego męża przytulać stronie się.To było z Pol roku temu ja wiem od wczoraj.Zla jestem i rozczarowana...
Obserwuj wątek
    • frey.a86 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 16:05
      Twój mąż żali się koleżankom, że ma za mało seksu?? Pomijam zachowanie koleżanki, ale gdyby mi jakiś kolega coś takiego powiedział (sam na sam) to uznałabym, że próbuje mnie zaciągnąć do łóżka. No bo w jakim innym celu mówi się takie rzeczy osobom trzecim?
      • afrodyta190 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 16:07
        Głupi on jest. Ja widzę intrygę z jej strony on nie.
        • frey.a86 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 16:10
          Ja mam wrażenie, że ta "intryga" jest z obu stron. Jak się o tym dowiedziałaś?
          • iwoniaw Re: Przyjaciółka 02.10.17, 16:14
            Ja mam wrażenie, że ta "intryga" polega na tym, że mąż autorki wątku usłyszawszy, że pani ma w małżeństwie niezbyt ciekawie, postanowił skorzystać - stąd czynienie wyznań o braku seksu. Pani się zorientowała, że w ten sposób może co najwyżej przyjaciółkę stracić, więc zaczęła publicznie demonstrować, że jej własny mąż wystarcza, żeby pan się - nomen omen -
            odstosunkował, więc ten urażony poleciał do żonki z historyjką, jaka ta jej przyjaciółka to głupia dama negocjowalnego afektu jest, bo mu nie dała big_grin
            • herca Re: Przyjaciółka 03.10.17, 17:20
              no co ty, nie widzisz ze to biedny mis w swojej czystosci serca niedostrzegajacy podstepnych dzialan wrednej kolezanki??? ide kwiczec ze smiechu
        • 1234wxyz Re: Przyjaciółka 02.10.17, 16:10
          ON jest glupi? Ty jestes glupia ze nie widzisz problemu w jego zachowaniu.
        • patka8080 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 17:34
          I oczywiście ona be niedobra, a misio jak zwykle niewinny smile taka zła kobieta ojoj
        • krypteia Re: Przyjaciółka 02.10.17, 18:18
          afrodyta190 napisała:

          > Głupi on jest. Ja widzę intrygę z jej strony on nie.

          i znowu biedny misio uwiedzion jest przez złom kobiete
          • afrodyta190 Re: Przyjaciółka 03.10.17, 10:01
            Jest głupi bo doprowadził do takiej sytuacji.Wcale nie uważam żeby był biednym misiem.Teraz wmawia mi ze że ja to źle odebrałam bo przecież ona tak tylko w czasie rozmowy położył a my po kol3zensku rękę na kolanie.
      • iwoniaw Re: Przyjaciółka 02.10.17, 16:10
        gdyby mi jakiś kolega coś takiego powiedział (sam na sam) to uznałabym,
        > że próbuje mnie zaciągnąć do łóżka. No bo w jakim innym celu mówi się takie rze
        > czy osobom trzecim?


        Też bym tak pomyślała.
        Może też dlatego koleżanka nagle zaczęła opowiadać wkoło, jak to jej dobrze z mężem własnym (choć dotąd raczej inaczej to przedstawiała przyjaciółce) - bo pewnie pomyślała, że skoro mąż autorki jej takie wyznania czyni, to chce ją zaciągnąć do łóżka - a powiedzieć mężowi przyjaciółki, że jest głupim bucem, to jednak niezręcznie (zwłaszcza że ta, jak widać, skłonna i tak raczej na koleżankę się rzucić z pazurami niż męża naprostować), lepiej udawać, że się ma aż nadto seksu we własnym małżeństwie i dać do zrozumienia, że z tego powodu się nie jest zainteresowaną.
      • butch_cassidy Re: Przyjaciółka 02.10.17, 16:10
        To chyba o niej powidział...

        Ad rem: byłabym zwiedziona, ale takich akcji bym nie odpuściła. Ewentualnie zapytała wprost, co to ma być. I powiedziała, że jak się powtórzy to, sorry, ale nie mamy o czym gadać. Głupio, bo to chyba nie za bardzo przyjaciółka... skoro wymaga upomnień w tej kwestii. Alternatywnie zerwałabym kontakt, jak rasowa ematka wink (a to swoją drogą głupie nie jest, bo po co tracić cenny czas na ludzi, którzy nie są ok i dostarczają tylko zmartwień, albo drastycznie zawiedli - jak ta pani?)
      • butch_cassidy Re: Przyjaciółka 02.10.17, 16:12
        Matko to serio mąż się żalił? Ja pierniczę... Chyba bym zaserwowała mu focha oraz kontakty jednak ucięła, przynajmniej na jakiś czas...
    • tanebo2.0 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 16:08
      To w przedszkolu są śluby?
      • afrodyta190 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 16:11
        Miło mi ale jestem starsza.Wczesniej poznałam przyjaciółkę a później meza
    • marminia Re: Przyjaciółka 02.10.17, 16:11
      "Bo to zła kobieta była". Biedny Miś...
    • 1matka-polka Re: Przyjaciółka 02.10.17, 16:15
      Co to znowu za debilna historia?
      • afrodyta190 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 16:26
        Co w tym debilnego bo nie rozumiem?
        • ente2211 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 20:00
          To, ze trollowac też trzeba umiec.

          No, a Ty nie umiesz :p
    • ichi51e Re: Przyjaciółka 02.10.17, 16:30
      Ale masz meza i przyjaciolke... a ten maz serio beznadzieja? Bo nie widze innego wyjscia jak jemu sie pozalic ze ma zone latawice - w najlepszym wypadku sie obraza. Maz skarzacy sie obcym babom na malo seksu jest neistety do odstrzalu
      • bergamotka77 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 16:38
        Oboje do odstrzału i mąż i przyjaciółka lecąca na męża.
    • lauren6 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 17:13
      Powiedz, że trollujesz... Pisanie "przyjaciółka" o kobiecie, która dobiera się do twojego męża to musi być trolling.
    • leyre1 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 17:39
      Maz powiedzial twojej przyjaciolce ze ma za malo seksu? Serio?
    • anika772 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 17:43
      CO jej powiedział?!
      I ona zapytała, czy on nie ma ochoty ciebie zdradzić? (nazywasz ją przyjaciółką?)
      To są jakieś jaja, nie wierzę własnym oczom.
      • afrodyta190 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 18:00
        Oj jak bym chciała żeby to były jaką.Jakas karę muszę dla męża wymyśleć
        • cosmetic.wipes Re: Przyjaciółka 02.10.17, 18:42
          afrodyta190 napisała:

          > Jakas karę muszę dla męża wymyśleć
          >

          Proponuję jeszcze mniej seksu big_grin
          • anorektycznazdzira Re: Przyjaciółka 03.10.17, 20:42
            leżę i ryczę big_grinbig_grinbig_grin
    • muchy_w_nosie Re: Przyjaciółka 02.10.17, 18:05
      Może być i tak, że dziewczyna wystartowała z taką propozycją ale może być i tak że to twój mąż próbował i dostał kosza. 20 lat przyjaźni ... mam taki sam straż, patrząc na moje przyjaciółki to bym prędzej im uwierzyła niż facetowi. Mąż przyjaciółki to rzecz święta, poru... można mężów kobiet których nie znamy 😘
    • riki_i Re: Przyjaciółka 02.10.17, 18:09
      A mąż faktycznie ma mało seksu w małżeństwie?
      • iwoniaw Re: Przyjaciółka 02.10.17, 18:24
        A co to ma do rzeczy? Nawet jeśli, to już innych ludzi niż przyjaciółka żony na świecie nie ma, żeby miał do kogo iść z takimi żalami?
        • riki_i Re: Przyjaciółka 02.10.17, 18:36
          Może właśnie liczył na to, że przyjaciółka żony jej to powtórzy i nastąpi jakiś progres. Bo żona się zawstydzi, że mąż wszystkim się skarży jaka to z niej zimna ryba.
          • aj.riszka Re: Przyjaciółka 02.10.17, 18:46
            Bez wątpienia tongue_out
          • cosmetic.wipes Re: Przyjaciółka 02.10.17, 18:52
            Udostępnianie krocza (bo seksem trudno to nazwać) ze wstydu przed przyjaciółkami może być podniecające tylko dla starych, wyliniałych kocurow, iykwim big_grin
            • riki_i Re: Przyjaciółka 02.10.17, 20:50
              Lepsze niechętne udostępnienie krocza nie mające wiele wspólnego z sensem niż całkowita posucha. Każdy stary wyliniały kocur ci to powie.
              • riki_i Re: Przyjaciółka 02.10.17, 20:51
                *z seksem
    • black_halo Re: Przyjaciółka 02.10.17, 19:08
      Sadze, ze Twoja maz dal jej po prostu kosza i ona teraz, zeby wyjsc z tego z twarza, robi przedtawienia z wlasnym mezem. Zeby jej wlasny maz nie posadzil o zdrade itd.

      Przyjaciolka jest do odstrzalu, maz jest do obserwacji. Skad wiesz, ze powiedzial, ze ma malo seksu? Od niej czy od niego? Jesli od niego to patelnia w leb bo takich rzeczy nie mowi sie nikomu procz wlasnej zony. Jesli od niej to sprawa jest prostrza, zrobila ruch w kierunku meza ale dostala kosza i musi miec jakies usprawiedliwienie. Jesli uslyszalas to od osoby trzeciej to zastanow sie co w tym ukladzie ma ta osoba do ugrania.
      • afrodyta190 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 19:56
        Od męża
        • iwoniaw Re: Przyjaciółka 02.10.17, 19:59
          Czyli jest tak, jak napisałam wyżej. Dostał kosza od twojej przyjaciółki i próbuje ją brzydko obmówić do ciebie, podczas gdy ona się skupia na swoim mężu, żeby twój się do niej nie przystawiał.
        • cosmetic.wipes Re: Przyjaciółka 02.10.17, 20:14
          afrodyta190 napisała:

          > Od męża
          >

          Omujborze, jaki idiota big_grin
    • mamma_2012 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 20:10
      Przez jakiś czas byłam samotną matką. Szczytem wszystkiego była próba dobrania się do mnie męża ówczesnej przyjaciółki, przykladnego męża, kiedy ta usypiała dziecko w mojej sypialni.
      Samotna matka, kobieta narzekająca na męża pewnie też, wyzwala w facetach najgorsze (w kobietach może tez, ale tu nie mam doświadczeń).
      Nikt normalny nie żali się koleżankom żony na słaby seks. Zastanów się.

      • szeptucha.z.malucha Re: Przyjaciółka 02.10.17, 20:24
        He, he. Do mnie samotnej, bezdzietnej podówczas dobierał się na imprezie, wcale nie zakrapianej, mąż dobrej koleżanki. Przykładny, wręcz sztandarowy katolik, kilkakrotnie dzieciaty. Wtedy przeżyłam kolejny w życiu szok (bo księża mnie już wtedy nie dziwili).
    • szeptucha.z.malucha Re: Przyjaciółka 02.10.17, 20:19
      A jesteś pewna, że między nimi nic się nie zadziało?
      Może jego wyznanie i jej "powrót" do męża to ekspijacja lub wręcz odwrotnie zasłona dymna i coś nadal na rzeczy jest?
    • nanuk24 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 20:23
      Coyly jest tak: Mąż żali się twojej przyjaciółce, że nie ma seksu, później idzie do Ciebie skarżyć się na twoją przyjaciółkę, że go obmacywała. [ale on się strasznie bronił, ledwo uciekł tongue_out]

      I oczywiście, winna jest kobieta.

      Mąż do odstrzału.
      • nanuk24 Czyli, nie coyly n/t 02.10.17, 20:24



    • 18lipcowa3 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 20:50
      bzykneli się pewnie już dawno, nic nie zrobisz
      • afrodyta190 Re: Przyjaciółka 03.10.17, 07:37
        Mam nadzieje ze nie.
        Oczywiście powiedział mi że to ja nic nie rozumiemsmile
        Że mam z tym nic nie robić i nie chce zerwania kontaktów z nią i jej mężem.
        • herca Re: Przyjaciółka 03.10.17, 17:27
          ahahahahahahahaha piekne
    • fornitta69 Re: Przyjaciółka 02.10.17, 20:55
      Stare forumki a bawia sie z trollem tongue_out
    • chyba.ze Re: Przyjaciółka 03.10.17, 08:23
      Wszyscy jesteście dziwni
    • princesswhitewolf Re: Przyjaciółka 03.10.17, 08:55
      i nadal sie widujesz z ta dziewczyna?? Powaznie?

      A juz to ze mezowi nie urzadzilas awantury za to " za malo seksu" to dla mnie nie pojete.
    • anorektycznazdzira Re: Przyjaciółka 03.10.17, 20:45
      trolololo.
      Niedopracowane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka