15.10.17, 14:06
Oparzylam noge grzejnikiem elektrycznym mam 7cm slad na nodze czerwony trzy bable z ropa juz pekly. Posmarowalam to antybiotykiem nie boli, czy musze jechać na ip po zastrzyk przeciwtężcowy? Mial ktoś oparzenie sprzętem domowym ? Co robiliście? U mnie czerwony slad i w dwuch miejscach na dwa mm troszkę krwi i trochę ropki bo byly tu wlasnie bable.
Obserwuj wątek
    • jednorazowy22 Re: pomocy 15.10.17, 16:14
      A kiedy się oparzyłaś?
      Zastrzyk przeciwtężcowy, to potrzebny, jak rana zanieczyszczona jest ziemią.
      W bąblach po oparzeniu jest osocze, a nie ropa.

      Jeśli oprzenie było już dawno i rzeczywiście, ci rana zaropiała, to lepiej pokazać to lekarzowi, bo maść z antybiotykiem na ranę, to niezbyt dobry sposób, lepsze by było coś w płynie do pryskania, albo jakaś zasypka i jałowy opatrunek na to, najlepiej żelowy, żeby się nie przykleił.
    • muchy_w_nosie Re: pomocy 15.10.17, 17:05
      Nie jade po zastrzyk, jeli już to na konsultacje co z oparzeniem zrobić. Zawsze konczyłam na smarowaniu oparzenia linomagiem, nigdy sterydem, ale i nigdy nie poparzyłam się na dużej powierzchni tylko co najwyżej żelazkiem na odcinku 10 cm*0'5 cm.
    • taki-sobie-nick Re: pomocy 15.10.17, 22:50
      nadzieja11111 napisał(a):

      > Oparzylam noge grzejnikiem elektrycznym mam 7cm slad na nodze czerwony trzy bab
      > le z ropa juz pekly. Posmarowalam to antybiotykiem nie boli, czy musze jechać n
      > a ip po zastrzyk przeciwtężcowy? Mial ktoś oparzenie sprzętem domowym ? Co robi
      > liście?

      Ja bym poszła do apteki i spytała farmaceutki, co na to poleca.
    • ga-ti Re: pomocy 15.10.17, 22:57
      I co zrobiłaś?
      Ja bym chłodziła (zwykle pod zimną wodę) ale nie wiem, co z bąblami. Kiedyś mąż się poparzył (pas około kilkunastu cm na ręku), ale miał właśnie pęcherze też pękające, jeździł na zmiany opatrunku, później już sami opatrunki zmienialiśmy, psiukał czymś na odkażanie, a później smarował czymś na blizny. Prawie nie ma śladu.
    • arwena_11 Re: pomocy 15.10.17, 23:38
      Przed wigilią oparzyłam stopę wrzątkiem - bąble, żywe mięso, buta nie mogłam założyć. Po tygodniu męczenia sie i smarowania mazidłami z apteki - poszłam do lekarza. Dostałam jakąś maść z antybiotykiem ( nie pamiętam jaką ). Miałam smarować grubą warstwą i niczym nie zakrywać. Jak musiałam wyjść na maść miałam przyklejać taką siatkę - grasolind. Na to jałowy gazik przyklejony po bokach plastrem.

      Goiło się ze 2 tygodnie. Blizna została do dzis.
      • nadzieja11111 Re: pomocy 16.10.17, 11:08
        Bable zeszly ropa tez nic narazie nie smaruje niech obeschnie, i bede smarowac panthenolem ,aTy arwena dostalas zastrzyk przeciwtężcowy ?czy to konieczne przy oparzeniach?
        • arwena_11 Re: pomocy 16.10.17, 12:07
          Nie żadnego zastrzyku nie było - rana czysta - zaczęła się paskudzić, bo musiałam zakładać buty ( wyjazd na święta ), ale ropy nie było. Od razu jałowe gaziki i ta siateczka na taki żel polecony w aptece, tylko kupiłam go za późno, bo liczyłam że "samo przejdzie". To się nazywa Hydrosil - mam teraz w domu na stałe. Bo zawsze coś może się stać. Pomaga na oparzenie pryskającym olejem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka