Dodaj do ulubionych

Jak wam się podoba określenie kobiety

17.10.17, 22:41
jako "krucha"?

Moim zdaniem okropne, sugeruje, że mówiący chce mieć możliwość skruszenia tej kobiety.
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 22:41
      "Jako >kruchej<" powinno być.
    • triss_merigold6 Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 22:45
      Dość anachroniczne określenie o dwojakim znaczeniu: wrażliwa/delikatna lub szczupła, drobnokoścista, b. delikatnej budowy

      Nijak nie kojarzy się z kruszeniem, z kruszywem też nie.
    • bialeem Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 22:46
      W ogóle się nie podoba. Natomiast mam wrażenie, że jest prawdziwe. Strasznie łatwo uszkodzić dzisiejsze kobiety. Wystarczy na nie spojrzeć. Ewidentnie są dość "kruche".
      • simply_z Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 22:48
        kojarzy mi się z kobietą chorą na osteroporozę.
        • antyideal Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 23:09
          simply_z napisała:
          > kojarzy mi się z kobietą chorą na osteroporozę.

          Może dlatego stosunkowo często pojawia się w opisie starszych pań tj."krucha staruszka" smilesmile
      • taki-sobie-nick Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 22:49
        bialeem napisał:

        > W ogóle się nie podoba. Natomiast mam wrażenie, że jest prawdziwe. Strasznie ła
        > two uszkodzić dzisiejsze kobiety. Wystarczy na nie spojrzeć. Ewidentnie są dość
        > "kruche".

        Możesz rozwinąć?
        >
        • bialeem Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 18.10.17, 00:10
          Gdzieś dziś widziałam ad akcji metoo stwierdzenie o lepkich spojrzeniach. Rozumiem, że są osoby słabsze. Sama mam socjofobie i problemy z odbieraniem telefonów, ale do tego uważam, że kobiety są za słabe i za łatwo się dają tłamsić, manipulować i zastraszać. Sama akcja metoo pokazuje jak dużo jest kobiet, które nie potrafią postawić się idiocie. To nie jest ich wina. Chciałabym mieć przepis na kobiety, które się nie dają zastraszyć i przestraszyć, ale mimo wszystko powstaje wizerunek kobiety, którą zastrasza spojrzenie. Jak to nie jest kruchość, to nie wiem co jest.
          Może byłam ciut inaczej wychowana. Może dla mnie faceci są słabą płcią, którą rządzi moja ulubiona biologia i się ich nie boję praktycznie nigdy. Moje podejście nie jest idealne, bo trochę "kastruje" tych normalnych samców, ale ja się nie boję. Chciałabym żeby żadna kobieta nie czuła się krucha (chyba, że chce).
          • iwoniaw Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 18.10.17, 12:31
            Sama akcja metoo pokazuje jak dużo jest kobiet, które nie
            > potrafią postawić się idiocie


            Na jakiej podstawie twierdzisz, że te kobiety "nie potrafią postawić się idiocie"? Owszem, ta akcja pokazuje, że jest mnóstwo (większość?) kobiet, które niestety znalazły się w sytuacji niekomfortowej z powodu idioty/zboczeńca/degenerata - czy i ile z nich (oraz dlaczego) potrafiło mu się "postawić" to już inna kwestia. Ale na pewno nie nazwałabym ich "kruchymi", nawet jeśli w którejś z tych sytuacji okazywały się za słabe, by spacyfikować agresora. Faceta też byś nazwała słabeuszem, gdyby nie dał rady się odwinąć bokserowi wagi ciężkiej? Albo trzem na raz?
    • fil.lo Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 22:50
      Co tu dużo mówić. Ona krucha, on silny. Ona uczuciowa, on rozumny. Ona wrażliwa, on - ostoja spokoju. Itd.
    • a.va Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 22:50
      Jest śliczne. Lubię takie słowa, które idealnie oddają to, co znaczą. W ogóle nie kojarzy mi się z tym, że ktoś chce skruszyć, tylko właśnie, że chce chronić.
      • taki-sobie-nick Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 22:54
        a.va napisała:

        > Jest śliczne. Lubię takie słowa, które idealnie oddają to, co znaczą. W ogóle n
        > ie kojarzy mi się z tym, że ktoś chce skruszyć, tylko właśnie, że chce chronić.

        Jak znam tego ktosia, to raczej chciał mieć możliwość skruszenia, ale dzięki za wypowiedź.
        • lady-z-gaga Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 23:32
          To mow od razu, że akcja dzieje się w kregach policyjno-kryminalnych.
          • taki-sobie-nick Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 23:34
            lady-z-gaga napisała:

            > To mow od razu, że akcja dzieje się w kregach policyjno-kryminalnych.

            Bez przesady, to był filolog.
            • antyideal Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 23:40
              Kajetan P.też jest filologiem ;P
              • taki-sobie-nick Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 23:44
                antyideal napisała:

                > Kajetan P.też jest filologiem ;P

                Nie jest, relegowali go.
    • miss_fahrenheit Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 23:24
      Niespecjalnie. Kojarzy mi się z kruchym ciastem ze śliwkami, z którego lubię wyłącznie śliwki.
    • anberte1 Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 23:37
      kojarzy mi sie ze "sloniem w skladzie porcelany".
    • kochamruskieileniwe Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 23:37
      Drobna, szczupła, nie wysoka.Jak figurka z saskiej porcelany.
      W sumie, są takie kobiety o urodzie (i cerze) tych figurek. Dla mnie "krucha" jest doskonałym określeniem. Bo przypomina mi takie właśnie figurki smile
      • lellapolella Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 23:47
        Mam takie samo skojarzenie, zdecydowanie pozytywne, bo znałam jedną dziewczynę pasującą do rysopisu i lubiłam ją. BTW. jej kruchość była zwodniczawink
        • szarsz Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 18.10.17, 06:48
          > BTW. jej kruchość była zwodnicza

          Jak Bernadette Rostenkowski smile
          • dziennik-niecodziennik Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 18.10.17, 07:59
            Lubie to! big_grin
    • tiszantul Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 17.10.17, 23:40
      > jako "krucha"?

      fajne, chociaż "loszka" lepsze.
      • taki-sobie-nick Tiszantul, czy tym postem 17.10.17, 23:43
        tiszantul napisała:

        > > jako "krucha"?
        >
        > fajne, chociaż "loszka" lepsze.

        prezentujesz wartości prawicowe?
        • lellapolella Re: Tiszantul, czy tym postem 17.10.17, 23:48
          a to są wartości?!
          • taki-sobie-nick Re: Tiszantul, czy tym postem 17.10.17, 23:49
            lellapolella napisała:

            > a to są wartości?!

            Tiszantul robi tu za reprezentanta wartości, więc grzecznie pytam. tongue_out
            • bialeem Re: Tiszantul, czy tym postem 18.10.17, 00:00
              Myślę, że mu się należy kilkudniowy odpoczynek od forum.
        • tiszantul Re: Tiszantul, czy tym postem 17.10.17, 23:49
          taki-sobie-nick napisała:

          > tiszantul napisała:
          >
          > > > jako "krucha"?
          > >
          > > fajne, chociaż "loszka" lepsze.
          >
          > prezentujesz wartości prawicowe?

          Chyba lewicowo-feministyczne? Wiele razy czytałem, że nie należy w stosunku do kobiet używać określeń typu "psycholog", tylko "psycho loszka".

          Miło że pytasz, prawdziwa lewaczka od razu zgłosiłaby molestowanie na policji.
        • tiszantul Re: Tiszantul, czy tym postem 17.10.17, 23:52
          > prezentujesz wartości prawicowe?

          ja się tylko staram animować wartościową dyskusję.
          • anberte1 Re: Tiszantul, czy tym postem 17.10.17, 23:56
            "tiszantul" za to kojarzy mi sie z "ciszatam".
            w kazdym watku.
            • taki-sobie-nick Re: Tiszantul, czy tym postem 17.10.17, 23:57
              anberte1 napisała:

              > "tiszantul" za to kojarzy mi sie z "ciszatam".
              > w kazdym watku.

              Nie, to fragment Węgier. tongue_out Lojalny PiS-owiec wybrał sobie Węgry na inspirację nicka. tongue_out
    • princesswhitewolf Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 18.10.17, 00:36
      pomyslalam o sobie "krucha" i wybuchnelam smiechem. Tyle w temacie
      • bialeem Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 18.10.17, 01:00
        Myślę o sobie bardziej jako o taranie. Co nie zmienia faktu, że są tam gdzieś kruche.
        • kochamruskieileniwe Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 18.10.17, 06:37
          drobna, szczupła, nie wysoka - niekoniecznie może być krucha. Może być też mocnym taranem - i piszę tylko o cechach zewnętrznych
          Aby być krucha - musi jeszcze dysponować innymi cechami zewnętrznymi (!), upodabniającymi ją do figurki porcelanowej.

          Wnętrze - to całkowicie odmienna sprawa.


          Ps. Mam taką koleżankę z wyglądy przypinającą figurkę. Na imię ma Tamara, przez niektórych zwana Tamtą Marą (za jej wiedząsmile ). Jest zwiewna i delikatna, dodatkowo fizycznie słaba. Ale, przy tym, jest niesamowicie mocna psychicznie , mocniejsza niż niejedna "tzw silna baba".
    • same-old_mona Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 18.10.17, 06:27
      Kojarzy mi się z moją koleżanką. Wygląda jak królewna śnieżka z anoreksją.
    • cauliflowerpl Re: Jak wam się podoba określenie kobiety 18.10.17, 07:11
      Mnie się kojarzy z zaawansowaną chorobą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka