Dodaj do ulubionych

Protesty rezydentów i inne

19.10.17, 22:44
się rozszerzają. Głodują w Warszawie (17 dzień), Szczecinie, Lesznie i Łodzi.
Trwa brutalna pacyfikacja Obrońców Puszczy przez leśników.
Sędzia, który uchylił wyrok uniewinniający członkom KODu oskarżonym o zakłócanie wystawy o Andersie został właśnie mianowany przez Ziobrę nowym prezesem sądu w Suwałkach.
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Protesty rezydentów i inne 19.10.17, 22:46
      Jakie inne, bo to na razie są rezydenci z różnych miast?

      • baltycki Re: Protesty rezydentów i inne 19.10.17, 22:59
        i inne sprawy.
      • zona_glusia Re: Protesty rezydentów i inne 20.10.17, 08:26
        Inne protesty. Protest w obronie Puszczy był jednym z najdłuższych. Ci, którzy manifestowali przeciwko upolitycznianiu wystawy mieli procesy za zakłócanie porządku publicznego.
        Zaczęłam ten wątek pod wpływem impulsu, że w sumie przyzwyczajamy się. Traktujemy nienormalność jako coś zwyczajnego. Przechodzimy do porządku dziennego z tak radykalną formą sprzeciwu jak głodówka. Przestaje nas ruszać, że za sprzeciwianie się łamaniu prawa jest się bitym lub oskarżanym o chuligaństwo.
        • taki-sobie-nick Re: Protesty rezydentów i inne 20.10.17, 22:07
          zona_glusia napisał(a):

          > Inne protesty. Protest w obronie Puszczy był jednym z najdłuższych. Ci, którzy
          > manifestowali przeciwko upolitycznianiu wystawy mieli procesy za zakłócanie por
          > ządku publicznego.
          > Zaczęłam ten wątek pod wpływem impulsu, że w sumie przyzwyczajamy się. Traktuje
          > my nienormalność jako coś zwyczajnego. Przechodzimy do porządku dziennego nad tak
          > radykalną formą sprzeciwu jak głodówka.

          Radykalna forma sprzeciwu przeciwko zarabianiu za mało? W zasadzie na tej podstawie radykalną głodówkę powinno podjąć 80% rodaków, z rencistami na czele. Tylko renciści nikogo nie ruszą, a szkoda.
          • lellapolella Re: Protesty rezydentów i inne 20.10.17, 22:21
            Radykalna forma sprzeciwu przeciwko zarabianiu za mało?
            Proszę bez taniego populizmu: rezydenci żądają również większych nakładów na służbę zdrowia.
            • taki-sobie-nick Re: Protesty rezydentów i inne 20.10.17, 22:23
              lellapolella napisała:

              > Radykalna forma sprzeciwu przeciwko zarabianiu za mało?
              > Proszę bez taniego populizmu: rezydenci żądają również większych nakładów na sł
              > użbę zdrowia.

              No jasne, głupio tak tylko prosić o forsę. tongue_out
              >
              Istotne jest tu słowo "również". tongue_out Sądzę, że z tego postulatu ewentualnie zrezygnują. tongue_out Ewentualnie.
              • taki-sobie-nick Re: Protesty rezydentów i inne 20.10.17, 22:25
                taki-sobie-nick napisała:

                > lellapolella napisała:
                >
                > > Radykalna forma sprzeciwu przeciwko zarabianiu za mało?
                > > Proszę bez taniego populizmu: rezydenci żądają również większych nakładów
                > na sł
                > > użbę zdrowia.

                Nie ma sprawy, renciści też mogą zażądać większych nakładów na cokolwiek (oczywiście poza podwyższeniem rent).

                Ja osobiście (nie jestem rencistką) jestem za zwiększeniem nakładów na psychiatrię, ale że nie jestem rezydentem, to moja głodówka zapewne nikogo by nie obeszła.
                • lellapolella Re: Protesty rezydentów i inne 20.10.17, 22:34
                  Oni nie proszą, oni żądają. Myślę, że wiedzą, co robią, a z czego zrezygnują lub nie, zobaczymy z czasem i można sobie darować przedwczesne insynuacje, bo są tylko biciem piany.
                  Spróbuj tej głodówki, kto wie, może kogoś obejdzie? Głupio tak buzię strzępić po próżnicybig_grin
                  • taki-sobie-nick Re: Protesty rezydentów i inne 20.10.17, 22:41
                    lellapolella napisała:

                    > Oni nie proszą, oni żądają. Myślę, że wiedzą, co robią, a z czego zrezygnują lu
                    > b nie, zobaczymy z czasem i można sobie darować przedwczesne insynuacje, bo są
                    > tylko biciem piany.

                    E tam insynuacje. Zwyczajne zgorzknienie i owoc obserwacji.

                    Jak to było z matkami osób niepełnosprawnych? Że "okupują sejm"?
            • sniyg Re: Protesty rezydentów i inne 20.10.17, 22:52
              lellapolella napisała:

              > Proszę bez taniego populizmu: rezydenci żądają również większych nakładów na sł
              > użbę zdrowia.

              Problem w tym, że reszta Polaków nie chce ani zwiększenia składki ani utraty przywilejów w rodzaju prawa do bezpłatnego leczenia w przypadku osób bezrobotnych czy niepracujących współmałżonków.
              • lellapolella Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 10:45
                Jaka reszta Polaków? Jakieś dane?
    • zofijkamyjka Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 10:17
      to nie wszystko: ludzi protestujący na ulicach są nękani przez policje bo krzyczeli np. Lech Wałęsa
    • 1234wxyz Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 10:30
      Naprawdę nie jedzą od 17 dni?
      • cosmetic.wipes Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 10:37
        Nie. Głodówka jest rotacyjna.
        • 1234wxyz Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 10:47
          big_grin Jak zgłodnieją to się wymieniają? Czy po prostu nie jedzą między posiłkami? big_grin

          PS. Chyba nie jest:
          "Protestujący proszą, aby podkreślać, że ich głodówka nie jest rotacyjna. Czarnecki: - To nie jest tak, że ktoś głoduje trzy dni, a później idzie się najeść. To jest głodówka do skutku."

          lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,22533931,protest-lekarzy-rezydentow-w-szpitalu-im-barlickiego-rozpoczela.html
          • cosmetic.wipes Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 10:55
            Znieniają się, kiedy ich stan zaczyna zagrażać zdrowiu. Rekordzista głodował 11 dni.
            I nie bardzo rozumiem co cię śmieszy. Czy uwazasz, że lekarz, który doprowadzi się do rozstroju zdrowia jest odpowiedzialny i nie wpłynie to na możliwość wykonywania przez niego zawodu
            • 1234wxyz Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 10:58
              Nie musisz rozumieć. Głodówka rotacyjna mnie śmieszy, nie może?
              I tak, uważam ze nie jest to odpowiedzialne. Nie dość że igrają z naszym zdrowiem łapiąc na hurra 400 godzin miesięcznie to jeszcze igrają z własnym.
              Nie mam nic przeciwko temu żeby zarabiali godnie. Każdy powinien. Ale naprawdę, bez przesady.
              • cosmetic.wipes Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 11:04
                1234wxyz napisał(a):

                > Głodówka rotacyjna mnie śmieszy, nie może?

                Oczywiście, że może. Idiotów zazwyczaj śmieszą rzeczy zupełnie nieśmieszne.


                > I tak, uważam ze nie jest to odpowiedzialne. Nie dość że igrają z naszym zdrowi
                > em łapiąc na hurra 400 godzin miesięcznie

                Chyba nie ogarniasz, że między innymi o to chodzi, żeby nie musieli zapieprzać na 48-godzinnych dyżurach na okrągło.


                > to jeszcze igrają z własnym.

                Przecież właśnie to cię śmieszy, że starają nie igrać i po to się zmieniają.

                > Nie mam nic przeciwko temu żeby zarabiali godnie. Każdy powinien. Ale naprawdę,
                > bez przesady.

                Gdzieś tu widzisz przesadę? A może wg ciebie nieprzesadną formą strajku byłoby ogólnokrajowe odejście od łóżek pacjentów całego personelu medycznego?
                • 1234wxyz Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 11:08
                  Ty nie widzisz przesady, ja widzę.
                  Dla Ciebie to że zarabiają w ich opinii za mało uprawnia ich do tego żeby dorabiać i robić 400 godzin w miesiącu, dla mnie to igranie z życiem.
                  Krótko mówiąc- masz inne zdanie i masz prawo je mieć, nikomu nie zabraniam.
                • 1unia4 Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 12:07
                  "Chyba nie ogarniasz, że między innymi o to chodzi, żeby nie musieli zapieprzać na 48-godzinnych dyżurach na okrągło.-------

                  ale chyba NIE MUSZĄ ?
                  • sumire Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 12:09
                    No, nie muszą.
                    Mogą zmienić pracę albo wyjechać.
                    A wtedy jak się 1unia4 rozchoruje, to się wsadzi na 3 zdrowaśki do pieca. Powodzenia.
                  • cosmetic.wipes Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 12:11
                    Jasne, że nie muszą. Mogą zostać handlowcami w firmie farmaceutycznej, mogą wyjechać, mogą zostać bezrobotnymi na utrzymaniu rodziców. Tylko kto cię wtedy będzie leczył?
                    • 1unia4 Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 12:15
                      Bzdurna argumentacja.
                      Kazdy jak chce więcej to dorabia....bo MUSI
                      • sumire Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 12:18
                        Ale wie, że lekarze pracują coraz więcej także dlatego, że jest ich coraz mniej, czy tego już nie doczytało?...
                        • 1unia4 Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 12:24
                          Doczytało--przepraszam to do mnie ?
                          Raczej nie wdaję się w takie dyskusje
                          • cosmetic.wipes Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 12:27
                            Szkoda, bo jestem ciekawa twojej odpowiedzi na ten argument.
                        • 1elka26 Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 12:40
                          A wie, że sytuacja w słuzbie zdrowia to spadek po wspaniałych rządach poprzedniej koalicji? Jak słucham teraz Schetyny i jego cudownych recept, to naprawdę ciśnie się na usta słynne "przez osiem lat..."
                          Jak dzisiaj cudownie znajduje pieniądze na podwyżki, no po prostu geniusz.
                          "My wiemy, skąd wziąć pieniądze dla młodych lekarzy - mówi Schetyna. - Zostawimy każdą złotówkę z podatków PIT i CIT tam, gdzie mieszkają obywatele: w gminach, powiatach i województwach."

                          itd., itd - ciekawe kiedy powie ile pieniędzy stracono na reprywatyzacji? Chociaz może jest to sposób na poprawę sytuacji w słuzbie zdrowia? Wystarczy kupić kamienicę w Warszawie. Ci, co kupili, to po 140 lat żyli!!
                          • cosmetic.wipes Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 12:42
                            Dwa lata jesteście świniami przy korycie, zaoszczędziliście tyle kasy kasy, że z budżetu wylewają się nadwyżki - dlaczego w służbie zdrowia TERAZ jest do dupy? Dlaczego twoi mocodawcy nie posprzatali po poprzednikach?
                          • sumire Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 12:43
                            Słuchasz Schetyny? Wow, to musi być udręka. Za takie coś płacą dodatkowo?
                      • bistian Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 12:32
                        1unia4 napisał(a):

                        > Bzdurna argumentacja.
                        > Kazdy jak chce więcej to dorabia....bo MUSI

                        Ale to jest kompletna bzdura. Wypowiadał się lekarz, że ma 360 godzin w miesiącu, trudna specjalność, nie ma zastępstw, jak zrobi sobie tylko etat, to ktoś z pacjentów umrze. 360 godzin, to nawet z łopatą jest ciężka praca, można tak na taśmie pakować marchewkę, ale wtedy będzie się śniła po nocach. Wiem coś o tym, bo robiłem do 260 godzin w miesiącu, a znam takich, co robili po 470, opowiadali o tym.
                        Przy 300 godzinach nie ma już życia rodzinnego, a lekarz jeszcze musi album anatomiczny obejrzeć, poczytać prasę fachową, iść na spotkanie, odwiedzić innego lekarza ze swojej profesji, jakoś się dokształcać. Lekarze na Zachodzie mają na to wszystko czas, mają też normalną pensję tylko za etat.
                        • 1unia4 Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 18:31
                          Nie znam lekarza ,którego zmuszano do brania dodatkowych godzin.
                          Podczas protestów zawsze słychać "nauczyciele walczą w obronie uczniow",lekarze zawsze w obronie pacjentów.
              • zona_glusia Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 12:45
                Protestują właśnie przeciw temu, żeby brać te 400 h miesięcznie.
                Bez podniesienia nakładów na służbę zdrowia (podstawowy postulat - nie wiem dlaczego za pisowską propagandą powtarza się, że rezydentom chodzi głownie o zarobki), nie będzie więcej lekarzy a już teraz jest ich za mało stąd te szalone i zagrażające życiu pacjentów ilości godzin.
                • 1234wxyz Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 19:28
                  "Muszą", "muszą", "protestują żeby nie musieli".
                  Gdyby kierowca, który wozi wasze dzieci do szkoły dorabiał 200 godzin do 160 godzin zwykłego etatu argumentując że chce dorobić, to zrobiłybyście aferę stulecia, zresztą słusznie, bo naraża wasze dzieci na ogromne ryzyko.
                  Popieram lekarzy, popieram protest, ale każdy, który przyznaje się do takich nadgodzin powinien mieć postępowanie karne.
                  • bistian Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 19:53
                    1234wxyz napisał(a):

                    > "Muszą", "muszą", "protestują żeby nie musieli".
                    > Gdyby kierowca, który wozi wasze dzieci do szkoły dorabiał 200 godzin do 160 go
                    > dzin zwykłego etatu argumentując że chce dorobić, to zrobiłybyście aferę stulec
                    > ia, zresztą słusznie, bo naraża wasze dzieci na ogromne ryzyko.

                    Świetny przykład, ale wyobraźmy sobie, że ten autobus jedzie cały czas i w tym jest problem, chorych nie odepnie się od aparatury podtrzymującej życie, nie zostawi bez leków i opieki po operacji. Pytanie powinno brzmieć: Czy autobus powinien jechać sam, czy może lepiej, żeby jechał z przemęczonym kierowcą? Oba pytania są głupie, powinno się dać normalnie zarobić kierowcy i zatrudnić drugiego kierowcę, żeby żaden nie był przemęczony, a przecież o to właśnie chodzi w tym proteście.
    • jupiterjupiter Re: Protesty rezydentów i inne 21.10.17, 13:12
      Obowiązkiem Państwa jest zabezpieczenie środków służbę zdrowia. Chyba nic dziwnego, że lekarze by państwo wypełniało swoje obowiązki. Czy jest to protest apolityczny? Tak bo żaden rząd nie odważył się ruszyć ten temat. Jeżeli zrobi to PiS to z pewnością społeczeństwo to doceni. Gorzej że u nich panuje zasada "nie bo nie". Co to jest lekarz rezydent, czy oni mają najgorzej? Z pewnością tak wiedzą to rodzice których dziecko chce służyć innym jako lekarz. Świetnie to jest opisane w artykule na blogu gospodarczym Zasady ogólne - www.zasadyogolne.info/2017/10/depresja-suzby-zdrowia-cesarzowi-co.html . Wykształcenie lekarza zaczyna się na początku szkoły średniej. Już wówczas musi zacząć uczyć się rozszerzonego programu z biologii, chemii, nauk ścisłych. Musi o ile chce zdać egzamin na studia. Potem jest 6 lat nauki i staż. Gdzie się na niego dostać? Nie każdy ma szczęście trafić tam gdzie mieszka wiec dochodzi problem wynajmowania mieszkania. Państwo płaci minimalne wynagrodzenie w szpitalu którym odbywa się rezydenturę. By mieć na chleb młodzi ludzie są zmuszeni do niewolniczej orki na kilku etatach. To trwa kolejne 6 lat. Potem LEP - egzamin państwowy. Nie mówi się o tym głośno ale łatwiej go zdać w Brukseli w języku angielskim, czy francuskim niż w Polsce. Na naukę mało czasu bo trzeba latać między szpitalami więc wolą zdawać za granicą. Zaraz po egzaminie europejskich mają pełen portfel ofert dwu trzy krotnie lepiej płatnych. W Szwecji dostają oprócz wysokiej pensji mieszkanie i pełną pomoc finansową na start.
      Posłowie PiS mówią: jak głodują to schudną, niech wyjeżdżają, zatrudnimy Białorusinów i Ukraińców.
      Ok mówi mi córka.
      Tylko po co ta obłuda z 100 leciem odzyskania niepodległości.
      Dla kogo jest to święto?
      Dla synka który zostanie księdzem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka