Dodaj do ulubionych

Bolesna owulacja

31.10.17, 22:38
Sorry za wyznania osobisto-fizjologiczne, ale chciałam spytać, czy was też tak boli brzuch w czasie owulacji? Nigdy mnie tak nie boli przy okresie jak czasem w środku cyklu. Macie na to jakieś dobre sposoby? Nie wiem, jak sobie radzić. No-spa średnio pomaga, za to przymula, a ibupromów nie powinnam. sad
Obserwuj wątek
    • olikol Re: Bolesna owulacja 31.10.17, 22:45
      może znaleźć przyczynę?

      www.endometrioza.aid.pl/diagnostyka/objawy.html
      www.chcemybycrodzicami.pl/10-objawow-endometriozy/

      • daisy Re: Bolesna owulacja 31.10.17, 22:52
        Nie przyszło mi do głowy, że to może mieć związek z endometriozą. Raczej kojarzyłam endo w pierwszej kolejności z bolesnymi miesiączkami, a z tym nigdy nie miałam problemów...
    • ykke Re: Bolesna owulacja 31.10.17, 23:21
      Tez mam bardzo bolesną owulację. Bólu miesieczkowego nie znam, za to te kilka godzin w połowie cyklu-koszmar . Kłujący ból , wzdęty brzuch-okropność.
    • chyba.ze Re: Bolesna owulacja 01.11.17, 00:31
      Ciąża niweluje.
      Ale na któtko wink
    • sandrasj Re: Bolesna owulacja 01.11.17, 00:46
      Mam bardzo bolesną, trwa to pół dnia. Nospa na ogół łagodzi nieco ból. Dzięki temu że wiem dokładnie kiedy jest zaszłam w ciążę po jednym cyklu, i kiedy przestało boleć to wiedziałam że coś niedobrego się dzieje i trzeba do lekarza pójść.
    • ruscello Re: Bolesna owulacja 01.11.17, 07:25
      Endometrioza albo torbiel?
    • tereska.z.bombaju Re: Bolesna owulacja 01.11.17, 08:51
      Też tak mam. 2 dni boli mnie jajnik i mam wzdęty brzuch. Nospa średnio pomaga. Też nie wiem jak sobie z tym radzić.
      Jestem zdrowa, nie mam torbieli, endometriozy.
      • e-ness Re: Bolesna owulacja 01.11.17, 09:23
        Dla mnie tez owulacja to dziura w życiorysie , ból jakby miało mnie rozerwać , brzuch taki jak miałam w 6 miesiącu ciąży,
        Chodzę zgięta bo z bólu nie mogę się wyprostować, prochy garściami zżeram.
        Endometriozy nie mam, podobno moj organizm tak masad
        Zmieniłam dietę ( ograniczyłam gluten i cukier) i jest trochę lepiej choc nie wiem czy to ma związek.
        Póki co cieszę się nawet najmniejsza poprawa choc bez leków się nie obywa.
      • daisy Re: Bolesna owulacja 01.11.17, 15:04
        Najgorzej jak boli cały układ pokarmowy, od mdłości do samego, hm, końca, i na to już nic nie pomaga. sad
    • makinetka82 Re: Bolesna owulacja 01.11.17, 15:29
      Idz do lekarza, powaznie piszę.
      • daisy Re: Bolesna owulacja 01.11.17, 15:40
        Ale to podobno jest norma u ok. 20% kobiet... Te dolegliwości trwają ok. 12 godzin i koniec, jak ręką odjął. Czasem bardziej, czasem mniej nasilone. Myślałam, że może jest jakiś sposób, ziółko czy inna terapia, oprócz p/bólowych. sad
        • bisiek10 Re: Bolesna owulacja 01.11.17, 15:49
          Ja mam zawsze ok 24h wyjętych z życia jak mam ból owulacyjny.Leki pomagają średnio.Najlepiej działa długa,ciepła kąpiel.
        • makinetka82 Re: Bolesna owulacja 01.11.17, 16:13
          tak, ja byłam w takich 20% .. bolesne owulacje, koszmarne miesiączki... nie będę pisać, czym to się skończyło u mnie. Idz do lekarza.
          • bisiek10 Re: Bolesna owulacja 01.11.17, 17:03
            Ale uważasz że te 20% nie chodzi w ogole do lekarza? Mam bóle owulacyjne odkąd pamietam.Przed ciążą ,po ciąży.Miesiączki bezbólowe prawie.Do lekarza chodziłam i chodze.I nic on niepokojącego w związku z tymi bólami nie widzi.Tak mam i juz.Jest to upierdliwe w trakcie ale i dające pewne rozeznanie w cyklu.Przynajmniej wiem kiedy @ sie pojawi i nie ma niespodzianek wink
            • makinetka82 Re: Bolesna owulacja 01.11.17, 17:19
              ok, może ten mój post zabrzmiał trochę dramatycznie, i mam szczerą nadzieję, że autorce postu nic nie dolega i " już taka jej uroda" jak mówiła moja babcia. Piszę po prostu ze swojej perspektywy. Mnie też tłumaczono , że już taka moja uroda i tak naprawdę nic mi nie jest. Było.
    • muchy_w_nosie Re: Bolesna owulacja 01.11.17, 17:08
      Też od zawsze czulam dyskomfort przy okazji owu, po ciaży przez chwilę było lepiej, bo przez ponad rok nie miałam okresu .... he, he, he. Teraz mam tak, ze nie jest to duzy ból, takie napiecie bardziej, ale ja mam tak, że jak czuje dyskomfort w okolicach macicy to mi slabo, toteż nieraz leże pod biurkiem w pracy blada jak sciana, koledzy z pokoju już przywykli, gorzej jak wchodzi klient ale doszlam do takiej perfekcji, ze i na leżąca obsluguje, bo wowczas zapominam, ze mnie coś kuje i szybciej wstaje, za to zostale na zawsze w pamięci osób ktore obsługiwałam w takim stanie, nie wiem jak to jest ze mój umysł nadal światly mino ze lecę z nóg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka