Dodaj do ulubionych

Biedne święta

21.11.17, 07:42
crowdmedia.pl/drogie-maslo-i-jajka-to-dopiero-poczatek-na-wigilijnych-stolach-moze-zabraknac-karpia/ masło, jaja teraz karp. Dobrze że konina nie jest polską specjalnością...
Obserwuj wątek
    • milva24 Re: Biedne święta 21.11.17, 07:47
      Karpia nie jadam więc to mnie nie zaboli. Ale masło i jajka już tak. Ciekawe co będzie następne.
    • lauren6 Re: Biedne święta 21.11.17, 07:47
      To nie są te święta gdy je się duzo jajek tongue_out
      • tanebo2.0 Re: Biedne święta 21.11.17, 07:54
        A panierka?
        • woman_in_love Re: Biedne święta 21.11.17, 07:57
          Panierka mocno niezdrowa. I biorąc pod uwagę reformy służby zdrowia, suweren nie powinien jej jeść.
        • heca7 Re: Biedne święta 21.11.17, 08:13
          Jaka panierka? U mnie na święta pójdą może że dwa jajka. Nie licząc 3 zużytych do ciasta piernikowego. Ale to już w listopadzie. Czyli razem 8 jajek. Za paczkę prawdziwych płacę 11 zł. Czyli 8,8 wydam na te święta.
          Nie robię nic co ma panierke. Kotletow żadnych.
          • danaide Re: Biedne święta 21.11.17, 08:40
            heca7 napisała:

            > U mnie na święta pójdą może że dwa jajka. Nie licząc 3 zużyty
            > ch do ciasta piernikowego. Ale to już w listopadzie. Czyli razem 8 jajek.

            Spisałaś to z podręcznika matmy dla klasy II?
            • lady-z-gaga Re: Biedne święta 21.11.17, 08:43
              Oj nie czepiaj się, trzy się pewnie potłukły big_grin
              • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 08:55
                Czepiacie się - ludzie jajek pewnie do ciast używają smile

                A na temat: Karpia nie jadamy, a podwyżki oczywiście, że mnie nie cieszą. Jednak szat drzeć nie zamierzam przez nie.
                • princesswhitewolf Re: Biedne święta 21.11.17, 09:17
                  i salatka jarzynowa
                  • lauren6 Re: Biedne święta 21.11.17, 09:22
                    Mało świąteczna.
                    • kropkacom Re: Biedne święta 21.11.17, 09:25
                      Zawsze jednak obecna na wielu stołach. W Czechach tym bardziej.

                      Tak, jest drogo, ale to mnie mnie nie rusza w kontekście świąt a w kontekście życia codziennego już tak.
                      • lauren6 Re: Biedne święta 21.11.17, 09:33
                        > Zawsze jednak obecna na wielu stołach.

                        To może taką macie świecką tradycję, bo to nie jest tradycyjna wigilijna potrawa. Tradycyjne są: barszcz z uszkami, zupa grzybowa, kapusta z grzybami lub bigos, karp na milion sposobów (nie trzeba jesć smażonego w panierce, zdrowszy jest np. pieczony), pierogi z kapusta i grzybami, śledzie, kutia, makiełki, kompot z suszu, sernik, makowiec itd. Czyli jajek i masła potrzebujesz wlasciwie tylko do ciast, choć obstawiam, że istnieją przepisy na sernik lub makowiec bezjajeczny.
                        • lauren6 Re: Biedne święta 21.11.17, 09:36
                          Z ciekawości sprawdziłam: w Internecie jest od groma przepisów na wegański makowiec czy sernik. Jeśli ktoś chce przoszczędzić na drożejącym nabiale to sobie poradzi.
                          • agonyaunt Re: Biedne święta 21.11.17, 10:07
                            Wegański sernik? Nie ma czegoś takiegosmile
                            • dyzurny_troll_forum Re: Biedne święta 21.11.17, 10:10
                              agonyaunt napisała:

                              > Wegański sernik? Nie ma czegoś takiegosmile

                              Pewnie się wkłada jakieś gó... z tofu zamiast sera....
                              • agonyaunt Re: Biedne święta 21.11.17, 10:14
                                Szybkie guglanie pokazało przepisy z jaglankismile Zbrodniasmile
                                • lauren6 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:20
                                  Pyszny jagielnik tongue_out
                                  • dyzurny_troll_forum Re: Biedne święta 21.11.17, 10:28
                                    lauren6 napisała:

                                    > Pyszny jagielnik tongue_out

                                    kaszelnik? kasznik? kaszana!?
                                • dyzurny_troll_forum Re: Biedne święta 21.11.17, 10:29
                                  agonyaunt napisała:

                                  > Szybkie guglanie pokazało przepisy z jaglankismile Zbrodniasmile

                                  a czy mogę zamiast jaglanki użyć gryczanej? osobiście wolę...
                                  • lauren6 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:58
                                    Przetestuj i daj znać!
                              • drinkit Re: Biedne święta 21.11.17, 17:46
                                Tofurnik
                            • morgen_stern Re: Biedne święta 21.11.17, 11:27
                              OJP, zaczyna się. Skoro jest na to przepis, to jest.
                            • chicarica Re: Biedne święta 21.11.17, 11:43
                              Pyszny jagielnik wink
                        • kropkacom Re: Biedne święta 21.11.17, 09:36
                          Tak, świecka big_grin Jak święta. W moim domu też taka była tradycja. Karpia nie było za to.
                          • lauren6 Re: Biedne święta 21.11.17, 09:56
                            U nas karp na kilka sposobow, śledzie i nowa świecka tradycja łosoś. Dużo kapusty, grzybów, maku, barszcz. Sałatki jarzynowej na wigilii nie jadlam nigdy.
                            • kropkacom Re: Biedne święta 21.11.17, 10:04
                              No widzisz, a u mnie i u męża zawsze była na wigilię sałatka jarzynowa.
                              • joanna_poz Re: Biedne święta 21.11.17, 10:37
                                w naszych rodzinach na Wigilii tez jest sałatka jarzynowawink
                                • rosapulchra-0 Re: Biedne święta 21.11.17, 15:41
                                  Prawie w każdym polskim domu na święta jest sałatka jarzynowa.
                            • nickbezznaczenia Re: Biedne święta 21.11.17, 20:57
                              A inni jak najbardziej smile
                        • princesswhitewolf Re: Biedne święta 21.11.17, 10:09
                          jestem wegetarianka, nie jadam tradycyjnych martwych ryb a trza cos jesc
                          • dyzurny_troll_forum Re: Biedne święta 21.11.17, 10:11
                            princesswhitewolf napisała:

                            > jestem wegetarianka, nie jadam tradycyjnych martwych ryb a trza cos jesc

                            to może zjedz żywą rybę?
                        • zlababa35 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:19
                          Ta, a do pysznego jagielnika potrzeba w sumie kaszy, więc jeszcze oszczedniej big_grin.
                        • maadzik3 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:48
                          zależy od regionu. Jak powiem że siemieniotka i makówki a z ryb bynajmniej nie karp i to wszystko tradycja (i to stara) też będzie prawda. No, ale jak jedynie słuszna ma być z jednego regionu.... smile poza tym to nie święta jedzenia smile
                          • maadzik3 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:52
                            a jak nie siemieniotka to może być moczka smile jak ktoś woli
                        • maslova Re: Biedne święta 21.11.17, 10:49
                          > To może taką macie świecką tradycję, bo to nie jest tradycyjna wigilijna potrawa.
                          Przecież święta BN to nie tylko Wigilia
                        • edelstein Re: Biedne święta 21.11.17, 12:01
                          Tradycyjna potrawa w twoim regionie i twojej rodzinie.W innych regionach i rodzinach nie ma barszczu ni grzybowej tylko zupa rybna.Co region to obyczaj
                        • memphis90 Re: Biedne święta 21.11.17, 15:20
                          Ten karp na wigilię to "tradycja " PRL'owska, a nie polska... Równie adekwatna co sałatka jarzynowa.
                          • lusitania2 Re: Biedne święta 21.11.17, 16:49
                            memphis90 napisała:

                            > Ten karp na wigilię to "tradycja " PRL'owska, a nie polska.

                            nie wiem, co bierzesz, ale rzuć, bo ci szkodzi.
                            Karp na długo przed II wojną był już popularną rybą hodowlaną. I jak najbardziej, na uboższych stołach zastępował sandacze, szczupaki czy jesiotry.
                            A tu wigilijne menu wg Ćwierczakiewiczowej:
                            www.koneserzy.pl/smaki-konesera/196-%C5%9Bwi%C4%85teczne-menu-sprzed-lat.html
                            - więc ciesz się tym "prl-owskim" karpiem, memphis, bo na "polskie" tym bardziej nie wyrobisz.
                        • ginger.ale Re: Biedne święta 21.11.17, 16:48
                          Wigilia to Wigilia, a sałatka na 2 dni świąt BN. Ma być i basta.
                  • heca7 Re: Biedne święta 21.11.17, 09:53
                    Nie jedzą j mnie uncertain tylko ja.
                    • heca7 Re: Biedne święta 21.11.17, 09:53
                      A dla mnie w małym pudełeczku przynosi tata.
                • lauren6 Re: Biedne święta 21.11.17, 09:25
                  Podwyżki dotyczą tylko jajek z chowu klatkowego, które teraz kosztują 1 zł taniej za opakowanie niz jaja ekologiczne.

                  Szczerze mówiac mnie jakoś specjalnie nie uwiera, że ludzie zaczną kupować jaja "0" i "1". Uważam za skandaliczne, że w sklepach są dostępne jajka z chowu polegajacego na faktycznym torturowaniu zwierząt.
                  • thea19 Re: Biedne święta 21.11.17, 09:48
                    kupuje z wolnego wybiegu i te podrozaly 2zl na pudelku
                    • lauren6 Re: Biedne święta 21.11.17, 09:53
                      Wczoraj kupowałam jajka ekologiczne za 10.99 zł za 10 sztuk - wczesniej też tyle kosztowały. "3" w rozmiarze L 10 sztuk kosztowało 9.99 zł. Kiedys chyba byly po 4 zł.
                      Nie każdy odczuje podwyżkę na własnej kieszeni.
                      • aankaa Re: Biedne święta 21.11.17, 11:08
                        ja kupuję po 1,40 za szt
                  • iwles Re: Biedne święta 21.11.17, 10:15

                    lauren6 napisała:

                    > Podwyżki dotyczą tylko jajek z chowu klatkowego,

                    niekoniecznie tylko. Ponieważ te jaja podrożały, to i ekologiczne poszły w górę, takie prawo rynku uncertain
                    • aerra Re: Biedne święta 21.11.17, 11:02
                      Eko kupuję co najmniej co 10 lat i owszem, drożały, ale akurat nie teraz. Cena jest ta sama co przed rokiem.
                      • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:07
                        Cena jajek eko u mnie podrożala o 15 gr. na sztuce, wiec to zalezy od sklepu.
                  • majenkir Re: Biedne święta 21.11.17, 14:50
                    lauren6 napisała:
                    >Uważam za skandaliczne, że w sklepach są dostępne jajka z chowu pol
                    > egajacego na faktycznym torturowaniu zwierząt.


                    To unijne przepisy w ogole pozwalaja na cos takiego? uncertain
            • heca7 Re: Biedne święta 21.11.17, 09:52
              Nie ,zapomniałam napisać zdania , że robię DWA pierniki : D i teraz dopiero to zauważyłam. Piszę na telefonie.
    • sniyg Re: Biedne święta 21.11.17, 09:57
      Oj straszna bieda, straszna. Obawiam się że jak tak dalej pójdzie to spadniemy z 5 miejsca w Unii pod względem wyrzucanego na śmietnik jedzenia na miejsce 6 albo i gorzej.
      • berdebul Re: Biedne święta 21.11.17, 10:06
        Kto wyrzuca jedzenie, będzie dalej wyrzucał. Ale dla najbiedniejszych, w tym wielu starszych ludzi te podwyżki są realnym problemem.
        • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:14
          ale w codziennym życiu a nie na święta BN - Wigilia jako tak jest tanim świętem - ludzie wydają znacznie więcej na komunie, imieniny, urodziny itd.
          • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:20

            Owszem, ludzie wydają znacznie więcej na komunie, imieniny, urodziny itd., ale to nie znaczy, że Wigilia i w ogóle Boże Narodzenie to tanie święta.
            • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:32
              Tradycyjna Wigilia opiera się na tanich produktach - nie droższych, a czesto tanszych niż na co dzień.
              • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:35
                Krótko mówiąc, za kolację wigilijną 24 grudnia nie zapłacę więcej niż za (obiado)kolację 3 grudnia czy 15 stycznia.
                • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 10:43
                  Święta to nie tylko Wigilia... Jak dzieci, no smile Są jeszcze dwa dni, często z gośćmi. Przygotowuję wtedy bardziej wykwintne potrawy niż na co dzień. Do tego kupuję więcej i inne przekąski, słodycze, owoców większy wybór. To mają być święta, a nie licytacja, kto da mniej tongue_out Założę się, że nie jestem jedyna z takim podejściem.
                  • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 10:45
                    Wina kupuję też, albo miody pitne, też z tych lepszych, bo święta smile To wszystko razem to są kurczę, wydatki, nie tylko prezenty.
                  • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:45
                    butch_cassidy napisała:

                    > Święta to nie tylko Wigilia... Jak dzieci, no smile Są jeszcze dwa dni, często z g
                    > ośćmi. Przygotowuję wtedy bardziej wykwintne potrawy niż na co dzień. Do tego k
                    > upuję więcej i inne przekąski, słodycze, owoców większy wybór. To mają być świę
                    > ta, a nie licytacja, kto da mniej tongue_out Założę się, że nie jestem jedyna z takim p
                    > odejściem.

                    Nie jesteś smile
                  • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:47
                    Ja mówię o koszcie na osobę - to jasne, ze jak ktos zaprasza sto osób to i koszt Wigilii bedzie większy. Natomiast cena produktów/jedzenia jest taka sama. To czy zrobię jajecznicę na szynce czy jajka po benedytktynsku wpływa na wyjatkowośc posilku ale nie na jego cenę.
                    • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:49
                      joa66 napisała:

                      > Ja mówię o koszcie na osobę - to jasne, ze jak ktos zaprasza sto osób to i kosz
                      > t Wigilii bedzie większy.

                      Pomiędzy 1 a 100 osobami (w ogole co to za pisanie 100 osób) u ciebie nic nie ma? Nie zapraszasz 5-10-15 osób?
                      • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:53
                        Nie, 15 nigdy nie zparaszam na święta smile Bywam zapraszana na takie duże I wtedy każdy przynosi po 2-3 potrawy/smakołyki.
                        • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:02
                          joa66 napisała:

                          > Nie, 15 nigdy nie zparaszam na święta smile

                          Ale to nie znaczy, że ktoś inny nie zaprasza 8-10-15-6 czy 12 osób. Ludzie maja znajomych z róznych krajów, rodziny,dzieci, trudno w wielu przypadkach wymagać, zeby każdy coś przyniósł, są różne sytuacje. Ludzie różnie żyją i przyrównywanie kosztu Wigilii czy BN do tego, ile ty wydajesz jest co najmniej dziwne.
                          • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:04
                            Dlatego napisałam, że wyższy koszt wiąże się z liczbą zaproszonych osób (przy założeniu, że goscie nic nie przynoszą). Na osobę koszt jest zwykle taki jak na co dzień.
                            • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 11:08
                              A według mnie nie. Goście to raz, a produkty kupione na święta to dwa. Jedno i drugie sprawia, że koszty są nie do porównania. Właśnie dlatego, że ma być odświętnie, pysznie i obficie.
                              • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:11
                                Sorry, ale jakie produkty kupujesz na swieta , których nie kupujesz na co dzien? Bo ja na co dzien kupuje i mięsa i ryby i warzywa i owoce i słodycze i sery i jajka itd, itp. Jedyną rzeczą, którą naprawdę kupuje tylko na święta/wigilię to filety z karpia.
                                • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 11:22
                                  Kupuję produkty delikatesowe, w większości importowane (wędliny, sery, luksusowe słodycze, drobne przekąski w słoiczkach, droższe alkohole). Na co dzień bazuję na sprawdzonych lokalnych o dobrym składzie.
                                  • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:33
                                    Wiesz, ja no co dzień kupuję i produkty "delikatesow", importowane i te spradzwone , lokalne o dobrym składzie (i niezdrowe o fatalnym skladzie też wink ). I nie ma między nimi wielkiej różnicy cenowej (zakładam, że nie sprowadzasz szynki Serrano bezposrednio z Hiszpanii tylko kupujesz tę dosptępną u nas w sklepach). A i tak mówimy tu tylko o przystawkach. Dania wigilijno obiadowe, które sami przygotowujemy -zwykle z podstawowych produktów, to koszt tak jak zwykle (chyba, że ktos zamawia catering)
                                    • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 11:39
                                      Cóż, ja na co dzień gotuje skromniej. Nie robię dwóch dań z deserem, nie codziennie podaję mięso czy rybę, a jak już to raczej pierś z indyka, niż dziczyznę, jakieś wyszukane orzeszki zdarza mi się zastąpić pestkami dyni czy słonecznika, itp. A na święta ma być świątecznie, więc nie kombinuję, tylko kupuję, co zalecają smile A szynka polska jest po ok. 50 zł kg, włoska czy schwardzwaldzka, powyżej 100... "Camembert" kosztuje ok. 5, a Camembert ponad 10...itd. itd.
                                      • leni6 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:55
                                        U mnie na Święta nie ma bardzo drogich wędlin ani serów, za to zdarzają się jak najbardziej przy innych okazjach. Na Święta jemy potrawy bardziej tradycyjne, kojarzące się z Bożym Narodzeniem.
                                        • iwles Re: Biedne święta 21.11.17, 13:32

                                          a jakie to sa potrawy, kojarzące się z Bożym Narodzeniem?
                                          z Wigilią - rozumiem, ale ze Świętami to chyba nie bardzo wiem, o co chodzi smile
                                          • lauren6 Re: Biedne święta 21.11.17, 13:35
                                            Te same.
                                            • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 13:39
                                              Trzy dni jecie to samo? Nie no. OK. Ale my nie mamy takiego zwyczaju. Codziennie jest coś innego u nas.
                                            • iwles Re: Biedne święta 21.11.17, 14:47
                                              lauren6 napisała:

                                              > Te same.

                                              ???
                                              to znaczy, uważasz, że tradycyjne potrawy bożonarodzeniowe to te same, co w Wigilię ?
                                    • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:42
                                      joa66 napisała:

                                      > Wiesz, ja no co dzień kupuję i produkty "delikatesow", importowane i te spradzw
                                      > one , lokalne o dobrym składzie (i niezdrowe o fatalnym skladzie też wink ). I ni
                                      > e ma między nimi wielkiej różnicy cenowej (zakładam, że nie sprowadzasz szynki
                                      > Serrano bezposrednio z Hiszpanii tylko kupujesz tę dosptępną u nas w sklepach).

                                      I cenę szynki szwarzwaldzkiej albo serrano kupionej u nas w sklepie od 100zł. za kg wzwyż przyrównujesz do czego jedzonego na co dzień? Bo jakoś analogii nie znajduję. Podobnie ma sie sprawa z dobrymi serami, chodzi o dobre sery a nie wyroby ala cammembert czy brie.
                                      • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:48
                                        Nie, porównuję ceny dobrej polskiej szynki o dobrym składzie do szynki Serrano wink
                                        • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:51
                                          joa66 napisała:

                                          > Nie, porównuję ceny dobrej polskiej szynki o dobrym składzie do szynki Serrano
                                          > wink
                                          Wpis wcześniej twierdzisz, ze szynka serrano nie sprowadzana z Hiszpanii nie jest droga. To do czego w takim razie ją przyrównujesz skoro cena powyżej 100zl. to dla ciebie normalna na co dzień?
                                          • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:57
                                            Nie , twierdzę, że lokalne produkty o dobrym składzie też nie są najtansze smile A szynka Serrano za 100 zl/kg ma podobny skład do tej za 70 zl/kg (przerabiałam, szukałam kiedyś takiej "małoskładnikowej")
                                • memphis90 Re: Biedne święta 21.11.17, 15:24
                                  Na codzień nie kupuję: pasztecików, bakalii, kompotow, słodyczy, ciast.
                    • budyniowatowe Re: Biedne święta 21.11.17, 14:29
                      joa66 napisała:

                      > Ja mówię o koszcie na osobę -

                      Czyli jak w ciagu roku, powiedzmy co dzien na kolacje jadasz bulke z serem, to w wigilie tez kazdy dostanie tylko bulke z serem i nic wiecej.

                      U mnie wigilia kosztuje wiecej na sobe niz normalna kolacja. Ciasto jakies sie przygotuje, a upieczenie makowca i sernika wcale tanie nie jest. Do tego jakas ryba, salatka, pierogi, barszczyk. Do tego rozne napoje. Nawet jak kazdy zje wszystkiego po troche to cena na osobe wyjdzie duza wieksza niz bulki z serem.
                      • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 14:40
                        Chryste Panie smile Nie wiem skąd Ci przyszło do głowy, że wszyscy codziennie jedza na kolację bułkę z serem? big_grin Jem też inne pieczywo, pieczone mięsa, wedliny, sery, ryby, warzywa I owoce big_grin Pierogi, barszczyk, sałatki I różne napoje też big_grin
                        • 1st.world.problems Re: Biedne święta 22.11.17, 10:28
                          Z kilkoma potrawami do wyboru? 12 to utopia ale na wigilii jest ze 3-4 co najmniej.
                    • loola_kr Re: Biedne święta 21.11.17, 16:09
                      U nas koszt na osobę jest zdecydowanie droższy w święta. Nie jem na co dzień przystawki, zupy, drugiego dania i deseru. Na co dzień nie jadam tez śniadań, a na pewno nie takie jak w święta. I to samo z kolacja. U nas jednak święta różnią sie ilościowo i jakościowo od zwykłych dni.
                      • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 16:15
                        A ja jeżeli jem na obiad przystawkę, zupę, drugie danie i deser to na kolacje raczej tylko suchara wink
                        Ilościowo jem podobnie, tylko inaczej ta ilośc się rozkłada.
                        • loola_kr Re: Biedne święta 21.11.17, 18:26
                          to ja w święta jem zdecydowanie więcej. big_grin
                          • loola_kr Re: Biedne święta 21.11.17, 18:28
                            juz nie mogę sie doczekac smażonych grzybów, które jem tylko w święta.
                            • ginger.ale Re: Biedne święta 21.11.17, 18:33
                              Loola, szczegóły proszę. Co i jak z tymi grzybami? Spróbowałabym.
                              • loola_kr Re: Biedne święta 21.11.17, 19:11
                                to mój teść robi. Moczy kapelusze suszonych borowików w wodzie, obtacza w mące i smaży na maśle. Z wody robi barszcz grzybowy.
                          • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 18:39
                            Ja mniej więcej tyle samo. Kiedyś jadłam więcej, zwłaszcza w okresie dwóch Wigilii jednego dnia (akurat taki miała układ). ale teraz się wyrównało.

                            p.s. grzybki smażone w cieście też lubię, ale tylko ja, więc nie chce mi się ich robić smile Zapas wykorzystam pewnie do sosów grzybowych do mięs w ciagu roku.
                  • lauren6 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:01
                    > Są jeszcze dwa dni, często z gośćmi. Przygotowuję wtedy bardziej wykwintne potrawy niż na co dzień

                    To już jest Twoja własna inwencja. Tradycyjne staropolskie świąteczne potrawy nie będą droższe od zwykłego obiadu. Skoro ma być wykwintnie, bo co ludzie powiedza, to już nie kwestia świąt tylko przymusu, który masz w głowie.
                    • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 11:07
                      Co ludzie powiedzą? big_grin big_grin big_grin
                      To że ty lubisz przaśne, swojskie żarcie, to nie znaczy, że każdy tak ma. Ja nie lubię i nie jestem niewolnicą tradycji.
                      I tak, świętuję po swojemu. Bardzo mnie to cieszy.
                      W moim otoczeniu sknery, które na święta wydadzą mniej niż na codzienne zakupy, nie istnieją. No ale... Świat jest tak pięknie różnorodny smile
                      • nenia1 Re: Biedne święta 21.11.17, 13:20
                        butch_cassidy napisała:

                        > W moim otoczeniu sknery, które na święta wydadzą mniej niż na codzienne zakupy,
                        > nie istnieją.

                        Ale dlaczego myślisz, że to sknery? Są ludzie, którzy cały rok się dobrze odżywiają i nie lubią się obżerać, nawet jeśli są to święta. Więc dla nich wydatki na święta nie będą odbiegać od codziennych. Goście, prezenty, strojenie domu - to są dla mnie dodatkowy wydatki, ale nie zauważam, żebym na jedzenie wydawała więcej.
                        • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 13:26
                          Odgryzłam się, w końcu to emama smile
                          Nie ma co dywagować.
                          Tak, dla bardzo zamożnych, którzy na co dzień jadają to, na co ja sobie pozwalam z okazji świąt, to faktycznie - nie będzie różnicy. Pozazdrość można co najwyżej smile Chociaż z drugiej strony te kasze i lokalne warzywa zdrowsze, więc już nie wiem sama big_grin

                          Z kolei strojenie domu? Co roku nowe wydatki z tego tytułu? Też dziwne tongue_out Przecież dekoracje nie są jednorazowe. No i wiele można zrobić samemu, a najlepiej z dziećmi smile
                          • nenia1 Re: Biedne święta 21.11.17, 13:39
                            U mnie co roku, raz, kocham to i faktycznie przesadzam, dwa - część rzeczy to żywe stroiki i kwiaty, więc siłą rzeczy, niestety jednorazowe.

                            Możesz się zdziwić, ale ja na tzw. biobazarze, gdzie ceryfikowana żywność faktycznie jest droga (bo tak ogólnie żywność w Polsce należy do najtańszych w Europie) a masło czy jajka już rok temu kosztowały znacznie więcej niż dzisiaj w supermarketach, wcale jakoś nie widuję bogaczy, w potocznym rozumieniu tego słowa, jest dużo młodych ludzi z małymi dziećmi, dużo osób starszych, moim zdaniem to nie tylko kwestia zamożności, choć wiadomo, że ludzie o obszaru biedy funkcjonalnej raczej tu nie kupują, ale kwestia podejścia do żywienia.
                            • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 13:41
                              Tak, kwiaty to jest wydatek. Prawda.

                              I z priorytetami też masz rację, bywają różne. Dodałabym jednak jeszcze, że już minęła czasy, gdy zasobność oceniało się po wyglądzie. Czasem można się zdziwić. Pozostaje jeszcze temat, że zdrowe to tylko ometkowane jako "bio". Ale to zupełnie inna sprawa smile
                              • nenia1 Re: Biedne święta 21.11.17, 13:55
                                To nie jest tylko kwestia ometkowania. To jest kwestia smaku i zapachu. A nawet konsystencji. Żywe mleko z udoju, masło czy maślanka z niego, soki tłoczone, sery z owczego mleka, brązowe pieczarki, rzodkiewki, śledzie, chleby, sałaty, jarmuż, boćwina czy zwykła marchew po prostu inaczej smakują i pachną, będziesz to czuła nawet jak nie będzie żadnej metki bio.
                            • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 13:42
                              Wiesz czasami niejedna osoba chcialaby podejść do jak to określasz żywienia inaczej, ale po prostu nie ma możliwości finansowych.
                              • nenia1 Re: Biedne święta 21.11.17, 14:05
                                Słowo klucz: czasami. Pieniądze to często populistyczny chwyt. Porównaj sobie wartość sektora żywności ekologicznej a rynku tytoniowego w Polsce, jakoś na ten drugi znajdują się możliwości.
                                • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 14:11
                                  A co ma jedno do drugiego? Uważasz, że osoby, których nie stać na żywność eko, bio koniecznie palą? Jeżeli tak to z doopy wniosek. Nie bierzesz pod uwagę rodzin 2+2 z nastolatkami, gdzie np. po prostu nie ma wystarczającej ilości pieniedzy na żywność eko. Nie bierzesz pod uwagę wielu innych sytuacji, choćby losowych tylko przytaczasz takie porównania.
                                  • nenia1 Re: Biedne święta 21.11.17, 14:39
                                    Wcale tak nie uważam, uważam, jednak, że pieniądze wszystkiego nie tłumaczą. I nie będę teraz wymieniać enumeratywnie wszystkich przypadków, żebyś się nie miała do czego przyczepić. Świat nie jest biało czarny. Ani nie jest tak, że wszyscy, którzy się źle odżywiają, robią to bo nie mają pieniędzy, ani nie jest tak, że wszyscy, którzy mają pieniądze, dobrze się odżywiają. Ty też przecież w swojej wypowiedzi o braku pieniędzy nie wymieniłaś wszystkich przypadków dlaczego ludzie się źle odżywiają, tylko ograniczyłaś się do jednego powodu, więc jeśli mowa o wnioskach z doopy, można równie dobrze dopiąć to do twojej wypowiedzi, tylko po co?
                                    • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 14:42
                                      nenia1 napisała:


                                      Świat nie jest biało czarny.


                                      No właśnie, dobrze, że to w końcu zauważyłaś.
                                      • nenia1 Re: Biedne święta 21.11.17, 14:45
                                        Widzę, że jednak normalna rozmowa przerasta twoje możliwości.
                                • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 14:12
                                  nenia1 napisała:

                                  > Pieniądze to często populistyczny chwyt.

                                  Jasne, rozumiem, ze nie bierzesz wynagrodzenia za swoją pracę?!
                                  • nenia1 Re: Biedne święta 21.11.17, 14:40
                                    Przecież piszę w kontekście twojej wypowiedzi, a nie o wynagrodzeniach za pracę.
                      • lauren6 Re: Biedne święta 21.11.17, 13:30
                        Mam okrągły rok na delektowanie się kuchnią włoską, hinduską, koreańską, tajską czy turecką. Święta to jest jedyny okres w roku gdy jemy staropolskie, tradycyjne potrawy. Gdyby ktoś mi zaserwował w BN jakieś cuda na kiju uznałabym, że cierpi na przerost formy nad treścią. I koniecznie musi się pokazać kosztem świątecznej atmosfery.
                        • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 13:35
                          I byłabyś w błędzie.
                          Sorry, ale nawet w imię tradycji bożonarodzeniowej nie będę jadła bigosu, rosołu czy schabowego, mielonego... tongue_out Kaczki, gęsi, czy co tam niby za staropolskie uchodzi.
                          Bo nie piszemy o Wigilii a o świętach.
                          Można uznać, że ludzie mają różny smak i nie każdy myśli o tym, co sobie ktoś pomyśli?
                          "To ja już lepiej spróbuję upiec tę tłustą gęś - niesmaczna i może się nie udać, bo nie mam do niej serca, ale nawet, gdyby się nie udała, to przynajmniej nie wezmą mnie za snobkę." No daruj big_grin
                          • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 14:29
                            Ale to naprawdę nie chodzi o schabowego z kapustą! Nawet jeżeli zatrzymamy się przy tym schabie to naprawdę można go zrobic na wiele atrakcyjnieszych sposobów - w podobnych kosztach.
                            • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 15:17
                              butch, podobno obraz bardziej przemawia:

                              tutaj masz 'schabowego z kapustą"

                              https://apetytnaogrod.blog.onet.pl/files/2013/11/schabowy-z-kapusta.jpg

                              a tutaj, w tej samej cenie, za to mniej pracy, schab w innej postaci:

                              https://cdn-image.myrecipes.com/sites/default/files/image/recipes/sl/13/02/pork-apples-bacon-sauerkraut-sl-x.jpg
                              • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 15:23
                                Nadal schab... Nie podałabym czegoś takiego tongue_out
                                Co nie znaczy, że nie rozumiem, że to jest dominująca w pl kuchnia i jak ktoś serwuje, to nie wybrzydzam, ale nadal to nie jest moja bajka - ani jako kucharki, ani konsumentki.
                                • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 16:03
                                  No to co byś podała na obiad? wink
                                  • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 16:29
                                    Podejmuję wyzwanie smile Może nawet będę miała z głowy zastanawianie się potem big_grin

                                    Na przykład:
                                    Krem z marchwi, pomarańczy i imbiru.
                                    Grillowane steki z tuńczyka i do tego: soczewica, radicchio i orzechy włoskie z miodem gryczanym.

                                    Tak naprawdę nic nie mam do schabu na cudzym stole. Po prostu u mnie tak średnio, nie podchodzi mi.
                                    • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 16:42
                                      Ale schab to tylko odpowiedź na Twoje kotlety schabowe.

                                      Marchew , pomarancze, imbr jem na co dzien
                                      orzechy, miód, sałaty, soczewice lub inne strączkowe też.

                                      Nie jem tunczyka , bo podobno jest jedna z ryb, która magazynuje najwięcej metali cięzkich - zwykle w świeta (nie Wigilię) jem mięso, które lubię (I dlatego jem je tez w ciagu roku) - perliczka, kaczka, gęś, kurczak, wolowina, wieprzowina, czasami jagniecina.
                                      • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 16:46
                                        No widzisz, czyli każdy robi to co lubi. I o to chodzi smile
                                        Ale nie dziw się, że czasem wychodzi to drożej niż zwykłe zakupy.

                                        • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 16:48
                                          Ale własnie pokazłam, że tylko samo - chyba, że na co dzien nie jesz soczewicy, sałat, pomarancz , marchwi, imbiru itd.
                                          • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 16:53
                                            Mam wrażenie, że Ty masz swoje przekonania, jedyne słuszne, i nic Cię od niego nie odwiedzie. Przecież to są tylko nazwy potraw, a składników znacznie więcej. Nie, ja nie robię na co dzień takich obiadów. I tak lubię się pobawić w święta w gotowanie. Na to potrzebne są pieniądze. Jak dodasz do obiadu wino, a na deser ciasta od Bliklego albo dobre czekoladki, to kwota jest jak za obiad w nienajgorszej knajpie, a nie codzienny domowy. Przynajmniej u mnie.
                                            W czym jeszcze widzisz problem?
                                            • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 17:07
                                              Tu nie chodzi o przerkonania tylko o logikę. Nie przyjmuję takiej w której marchewka (czy wspomnane maslo I jajka) świateczna jest droższa od marchewki codziennej.

                                              W codziennym gotowaniu też zwykle jest więcej dodatków i przypraw niż sól i pieprz.

                                              p.s. Bliklego pomijam, bo wspomniałam, że catering (I dzialania okołocateringowe) na pewno podrażaja imprezę.
                                              • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 17:10
                                                joa66 napisała:

                                                > Tu nie chodzi o przerkonania tylko o logikę. Nie przyjmuję takiej w której marc
                                                > hewka (czy wspomnane maslo I jajka) świateczna jest droższa od marchewki codzie
                                                > nnej.

                                                Ale tego zdaje się nikt nie napisał. Chodzi całościowo o żywność na święta. Przynajmniej ja tak podeszłam do tematu.
                                                • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 17:16
                                                  Tylko okazuje się, że ta żywność na świeta (pomijając catering, itp) kosztuje mniej więcej tyle samo co ta co zwykle. Nie bardzo wierzę, że składniki, które podałaś jako przykład obiadu nie występują u Ciebie na co dzień (poza tunczykiem, ale to osobna kwestia, bo nawet jeżeli tunczyka jadasz tylko lub głownie w świeta, to pewnie na co dzien jesz inne mięsa, czasami w podobnej cenie)
                                                  • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 17:21
                                                    No ale o to chodzi, że w święta jest i to ciasto i to lepsze wino. Bez wczytywania się w szczegóły, myślę, że zakupy na ten obiad to ok. 250 zł. Za tyle to normalnie robię zakupy na tydzień... OK, pewnie coś zostanie, co się doje potem (orzechy, miód), ale kupić trzeba wszystko razem, żeby przygotować. Czyli ja uważam, że ja mam rację, a Ty, że Ty big_grin Klasyka smile
                                                  • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 17:26
                                                    Ale własnoręcznie upieczone ciasto nie jest tak drogie jak od Bliklego, poza tym nie bardzo wierze, że ciasto masz w domu tylko w święta. Oczywiscie, że wiele rzeczy trzeba kupić "razem", a potem zostają, ale w takim razie masz w domu produkty, które masz "zawsze" I nie dokupujesz in specjalnie na świeta.

                                                    (p.s. 250 zl, ale na ile osób - na tyle na ile gotujesz codziennie?)
                                                  • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 17:33
                                                    Tak, póki co tak liczę, bo jeszcze nie wiem, czy będę mieć gości. Jeśli będę, koszt wzrośnie, raczej nie proporcjonalnie, ale wzrośnie, pewnie jakieś 50% na dodatkowe 4 osoby. Jak przyjdzie (to też możliwe), to raczej nie odczuję różnicy.

                                                    Tylko że nie umiem piec ciast, więc jeśli chcę mieć muszę kupić, żeby kupne było smaczne to kosztuje. Próbowałam piec, nic z tego nie wychodzi. Nie ma dla mnie sensu się męczyć i zmuszać.
                                                    Tak, nie jadamy słodyczy na co dzień. Czasem córka jakąś czekoladę czy batonika chce, ale to raz na kilka tygodni. Bez porównania z wydatkami świątecznymi.
                                                  • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 17:34
                                                    Jak przyjdzie jedna... zjadło mi.
                                                  • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 18:20
                                                    A ja nie umiem robic pierogów, więc je zamawiam i to też podwyższa koszty? Ale ja je zamawiam nie raz w ciagu roku (tylko z innym nadzieniem). Akurat teraz słodyczy nie kupuję (od kilku tygodni), ale zwykle kupuję i są w domu.

                                                    Ja tak na szybko wypisałam listę wigilijną:

                                                    Sledzie w smietanie
                                                    Sledzie w oleju
                                                    Karp smazony
                                                    Losos
                                                    Pierogi z kapustą i grzybami
                                                    Kapusta postna
                                                    Salatka
                                                    Pieczywo
                                                    Maslo
                                                    Kompot z suszu
                                                    Sernikomakowiec
                                                    Piernik
                                                    Czekoladki, pierniczki
                                                    Pomarncze, mandarynki
                                                    (wszytskiego tyle, że zostaje na kolejny dzień)

                                                    Święta

                                                    Ziemniaki pieczone, warzywa na zimno (sałata) i korzeniowe na gorąco, pieczone mięso (różne)


                                                    Nie ma na niej nic droższego od tego co jadam na co dzień (czasami na co dzien jadam drożej a czasami taniej , średnio podobnie jak w świeta)

                                                    I się zastanawiam co w moim menu jest "minimalistycznego" , gdzie jest tak bułka z masłem czy schaboszczak czy mielony.
                                                    Albo które produkty są w nim takie niezwykłe, że na co dzien ich nie kupuję. Zwykłe "codzienne" curry wymaga więcej przypraw niż wigilia.
                                                  • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 18:22
                                                    O barszczu zapomniałam !
                                            • anetapzn3 Re: Biedne święta 22.11.17, 10:05
                                              butch_cassidy napisała:

                                              > Mam wrażenie, że Ty masz swoje przekonania, jedyne słuszne, i nic Cię od niego
                                              > nie odwiedzie.
                                              100/100
                                              • joa66 Re: Biedne święta 22.11.17, 10:12
                                                I wzajemnie wink Przepraszam, że zakłociłam.
                        • maadzik3 Re: Biedne święta 21.11.17, 14:52
                          to ty, a ja np. uważam inaczej. i co? i nic. na szczęście potrawy świąteczne (tradycyjne śląskie lub zupełnie nowe albo z innego kręgu kulturowego) muszę uzgadniać wyłącznie z tymi z którymi święta spędzam smile Więc ty lubisz staropolskie (cokolwiek to znaczy, bo kuchnia jest bardzo regionalna) a ktoś inny co innego. Ty tego kogoś (jeśli jest twoim gościem) podejmujesz swoimi świątecznymi potrawami on ciebie swoimi. Ale dlaczego on ma się zachwycić twoimi bo staropolskie a ty możesz grymasić na inne preferencje twoich gospodarzy jest poza mną. natomiast jeśli nikt u nikogo nie je i mówimy ogólnie to każdy może mieć to co lubi. Jedni pieczone mięsiwo drudzy mus z awokado i wietnamskie świąteczne namy a trzeci to i to. I co komu do tego?
                  • zlababa35 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:59
                    Chyba sporo ludzi tak robi wink. Poza tym ciasta typu babki, sernik, jak najbardziej wymagają dobrego tłuszczu i jajek. No i wreszcie po Wigilii mamy kolejne 2 dni świąteczne... Pewnie, że jak trzeba, człowiek się dostosowuje do realiów, ale jakoś tak smutno jest mieć przesadnie skromne święta... I o ile na codzień zadowolę się filtrem z kurczaka albo karkówką, o tyle w święta mam np. kaprys zjeść pierś kaczki wink. BTW, karpia znoszę w żadnej postaci, lubię wędzonego łososia, więc i Wigilia nie jest aż tak tania, jak to się tu próbuje sugerować.
                    • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 12:01
                      Nikt nie sugeruje, że jest Tania i to dla każdego. Sugeruje, że jej cena jest podobna do codziennych wydatków na jedzenie.
                      • zlababa35 Re: Biedne święta 21.11.17, 12:07
                        Na codzień jem raczej prosto, choć bez gotowców i półproduktów. W święta lubię zaszaleć z czymś wyjątkowym wink. I robi się drożej. Zależy jeszcze, jakie kto ma te codzienne wydatki na jedzenie smile.
                        • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 12:14
                          Ja na co dzien jem róznie -i zdrowo i niezdrowo i tanio i drogo. Uśredniając cały rok - tyle samo wydaję na święta (albo i mniej, bo święta jednak bardziej kontroluję niż codzienne "podjadanki"). Fakt, ew ciagu roku jem różne mięsa, różne warzywa itd. Nie czekam na BN, żeby zjeść marcepana, pomarańczę czy wołowinę. Nie mówiąc o tym, że moim zdaniem , w pewnym sesnie luksusowe świeta nie polegaja tyle na super drogich składnikach, tylko na wyjątkowych przepisach, których na co dzien nie stosujemy.
                          • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 12:48
                            Dam inny przykład: uwielbiam śledzia w śmietanie i czasami kupuję sobie Lisnera. Na święta robię tego śledzia sama – z sosem jogurtow-smietanowym, z jabłkiem itd. I ten mój domowy śledź jest znacznie tańszy niż ten sklepowy. A powiedzmy szczerze Lisner nie jest jakąś ekskluzywną droga marką , to marka pospolita z półek zwykłych supermarketów.

                            • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 13:08

                              Ja też robię śledzia w śmietanie na Wigilię, ale nie dlatego, że tańszy niż kupny tylko dużo lepszy.
                              • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 14:19
                                Boze... big_grin Ja też robię w domu bo lepszy, ale zaznaczam, że świąteczny, mimo, ze lepszy jest też tańszy big_grin Naprawdę nie objadam się 'drogim" Lisenerem na co dzień, a potem przyoszczedzam na święta.
              • joanna_poz Re: Biedne święta 21.11.17, 10:35
                Boże Narodzenie jest drogie przez prezenty, a nie z racji kosztów jedzenia.
              • dyzurny_troll_forum Re: Biedne święta 21.11.17, 10:40
                joa66 napisała:

                > Tradycyjna Wigilia opiera się na tanich produktach - nie droższych, a czesto ta
                > nszych niż na co dzień.

                Ale tylko w teorii!
                • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:45

                  Dokladnie.
                  Jak każdy sam sobie wyhoduje karpia, śledzia, nazbiera maku, bakali, grzybów, to faktycznie, dużo nie zapłaci.
                  • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:49
                    Ale karp, śledź, mak, bakalie itd nie są droższe niż schab, wołowina, kurczak czy pomarancze kupowane na co dzień.
                    • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:51
                      joa66 napisała:

                      > Ale karp, śledź, mak, bakalie itd nie są droższe niż schab, wołowina, kurczak c
                      > zy pomarancze kupowane na co dzień.

                      To ty chyba cen nie porównywałaś dawno, śledzie, karp w cenie kurczaka czy wołowiny? Rozejrzyj sie po sklepie zobacz jakie są ceny. Poza tym nie każdy lubi schab, czy wołowinę.
                      • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:54
                        No chyba wołowina jest droższa niż śledź czy coś się ostatnio zmieniło?
                        • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:01
                          Ja na same swięta, pomijając Wigilię, kupuję takie produkty jak zwykle na co dzien - tylko przyrządzam je inaczej.
                        • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:05

                          Śledzie matjasy w sklepach blisko mnie przewyższają już cenowo 23zl., więc zależy od której części wołowiny, kurczak z kolei jest dużo tańszy niz śledzie czy płaty karpia. Sama podałaś takie przykłady, które moim zdaniem są całkowicie bez sensu, porównywanie kurczaka do karpia, czy śledzia...
                          Poza tym ludzie żyją w róznych regionach Polski i ceny w różnych sklepach są różne.
                      • lauren6 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:03
                        Jeśli ktoś przez okragly rok żywi się tanim syfem to faktycznie to bedzie szok dla jego portfela gdy będzie musiał szarpnąć się na rybę.
                        • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 11:10
                          Wg tej definicji (tanie=syf), to tradycyjne potrawy wigilijne są syficzne big_grin big_grin big_grin
                          • lauren6 Re: Biedne święta 21.11.17, 13:24
                            Właśnie mowa o tym, że ryby i grzyby są drogie. Są. Dobre jedzenie jest drogie. Tanio można się najeść hamburgerem w MacDonaldzie i popić colą z Biedronki.
                            • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 13:27
                              Grzyby to się zbiera, a nie kupuje tongue_out
                              • lauren6 Re: Biedne święta 21.11.17, 13:31
                                Jak ktoś umie to moze.
                                • tanebo2.0 Re: Biedne święta 21.11.17, 15:08
                                  A co w tym trudnego? Podchodzisz schylasz się i idziesz do następnego. Chyba że spożywasz na miejscu i wtedy jest problem z dojściem. Rybkę też można złapać. Wędki są tanie.
            • 1st.world.problems Re: Biedne święta 21.11.17, 16:15
              anetapzn3 napisała:

              >
              > Owszem, ludzie wydają znacznie więcej na komunie, imieniny, urodziny itd., ale
              > to nie znaczy, że Wigilia i w ogóle Boże Narodzenie to tanie święta.
              >
              Tanie są dla tych którzy nie są gospodarzami ani w wigilię ani w dwa kolejne dni BN. Bo mozna zjeść w gościach.
              • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 16:24
                Nie są tanie tylko takie same jak reszta roku.

                Zakładając, że ktos je w ciagu roku cos innego niż wspomniana bułka z serem.
                • iwles Re: Biedne święta 21.11.17, 17:42
                  Nie sa takie same, jak reszta roku.
                  Dlatego nazywaja sie swieta, zeby odrozniac sie od codziennosci. W swieta przygotowuje potrawy bardziej wymyslne i czasochlonne. Poza tym na co dzie robie konkretna potrawe, zebysmy zjedli i nie zostalo. Na swieta robie kilka potraw, zeby byl wybor. Ciast tez nie pieke, a na swieta tak.
                  Ilosci tez sa wieksze niz codziennie, spotykamy sie w wiekszym gronie.
          • berdebul Re: Biedne święta 21.11.17, 14:42
            Nie jest. Suszone grzyby, bakalie, ryby, masło, jajka, ser - produkty albo drogie, albo ostatnio podrożały. Zupa grzybowa, pierogi, pieczony karp, sernik, piernik. Wszystkie wymagają drogich składników, a są tradycyjnymi potrawami. Plus cytrusy i prezenty i już się robi bardzo drogo, zwłaszcza dla osoby której normalnie ledwo starcza na życie.
            • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 14:43
              Suszone grzyby, bakalie, ryby, masło, jajka, ser - produkty albo drogie, albo ostatnio podrożały

              Daltego to ma wpływ na CODZIENNE zycie jak każdy wzrost cen żywności.
            • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 14:43
              berdebul napisała:

              > Nie jest. Suszone grzyby, bakalie, ryby, masło, jajka, ser - produkty albo drog
              > ie, albo ostatnio podrożały. Zupa grzybowa, pierogi, pieczony karp, sernik, pie
              > rnik. Wszystkie wymagają drogich składników, a są tradycyjnymi potrawami. Plus
              > cytrusy i prezenty i już się robi bardzo drogo, zwłaszcza dla osoby której norm
              > alnie ledwo starcza na życie.

              Dokładnie o to mi chodzi. Dla wielu osób nadchodzące święta bedą bardzo kosztowne, ale jak widać w wielu wpisach, nie wszyscy to zauważają.
              • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 14:48
                Wiele osób zauważyło wzrost cen PRZED ŚWIĘTAMI, I wiedzą, że przede wszystkim odbija się one na ich codziennym zyciu.
              • 1st.world.problems Re: Biedne święta 21.11.17, 16:17
                anetapzn3 napisała:

                > berdebul napisała:
                >
                > > Nie jest. Suszone grzyby, bakalie, ryby, masło, jajka, ser - produkty alb
                > o drog
                > > ie, albo ostatnio podrożały. Zupa grzybowa, pierogi, pieczony karp, serni
                > k, pie
                > > rnik. Wszystkie wymagają drogich składników, a są tradycyjnymi potrawami.
                > Plus
                > > cytrusy i prezenty i już się robi bardzo drogo, zwłaszcza dla osoby które
                > j norm
                > > alnie ledwo starcza na życie.
                >
                > Dokładnie o to mi chodzi. Dla wielu osób nadchodzące święta bedą bardzo kosztow
                > ne, ale jak widać w wielu wpisach, nie wszyscy to zauważają.
                >
                >
                Nie tylko same święta, zwykle codzienne choćby najskromniejsze przetrwanie dla tych osób jest też bardziej kosztowne niż wcześniej.
    • maadzik3 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:41
      pomarzyć za cenami? kto to pisał? karpia nie jadam, natomiast jedno bym chciała żeby w tym zakresie uregulowano: zakaz sprzedaży żywych ryb. z powodów humanitarnych. przy okazji "wigilijny karp" to tradycja komunistyczna z lat 50-ych
      • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:46
        maadzik3 napisała:

        > pomarzyć za cenami? kto to pisał? karpia nie jadam, natomiast jedno bym chciała
        > żeby w tym zakresie uregulowano: zakaz sprzedaży żywych ryb. z powodów humanit
        > arnych. przy okazji "wigilijny karp" to tradycja komunistyczna z lat 50-ych
        >

        My karpia jadamy, ale żywego nigdy nie kupowaliśmy, to barbarzyństwo. Kupujemy płaty.
        • maadzik3 Re: Biedne święta 21.11.17, 10:55
          i to jest ok. ja nie mówię że nikt ma karpia (czy czegokolwiek innego) nie jeść. Natomiast popieram zakaz sprzedaży zywych ryb (wszelkich, ale w Polsce głównie dotyczy to wigilijnego karpia)
          • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:06
            maadzik3 napisała:

            > i to jest ok. ja nie mówię że nikt ma karpia (czy czegokolwiek innego) nie jeść
            > . Natomiast popieram zakaz sprzedaży zywych ryb (wszelkich, ale w Polsce główni
            > e dotyczy to wigilijnego karpia)
            >

            Ja też, takiemu h.. który idzie z żywą rybą w reklamówce sama bym tę torbę na głowę założyła, niech sie poddusi trochę.
            • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 11:11
              Dobry pomysł... sad
              • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:13
                Dlatego ja mniej wiecej od polowy listopada odkąd zaczynaja sprzedawać w marketach żywe karpie omijam te sklepy szerokim łukiem.
            • korniz Re: Biedne święta 21.11.17, 11:13
              masla nie kupuje wcale jajek sporadycznie,wiec to mnie nie boli.I tak mam skromne swieta co rok, nie z biedy ale z rozsądku.Nigdy nie mam 12 potraw ani lososia .Nie mam 5 ciast tylko max 2.Prezenty tylko dla dzieci symboliczne.I ZYJE.
              • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:16
                korniz napisała:

                > masla nie kupuje wcale jajek sporadycznie,wiec to mnie nie boli.I tak mam skrom
                > ne swieta co rok, nie z biedy ale z rozsądku.Nigdy nie mam 12 potraw ani lososi
                > a .Nie mam 5 ciast tylko max 2.Prezenty tylko dla dzieci symboliczne.I ZYJE.


                Ale sa ludzie lubiący masło, a nie ciągnąca się po zębach margarynę, jajka, ryby, chcący mieć na stole wigilijnym 12 potraw, bo nie tylko dlatego jest taki zwyczaj, ale po prostu lubią te potrawy i jedzą raz w roku. I one też ŻYJĄ.
                • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 11:25
                  Otóż to. Minimalizm - fajna sprawa, ale nie przesadzajmy, nie każdy będzie minimalistą i nie ma potrzeby, aby był. Nie podoba mi się, jak ktoś się uważa za mądrzejszego, bo lubi żyć bardzo skromnie. On ma tak, inny ma inaczej. I dobrze.
                  • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:27
                    Tu nie chodzi o "mądrzejszość" tylko realne koszty produktów i ich większy wpływ na życie codzienne niż na święta. smile
                    • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 11:34
                      Dobrze, ale kombinując w ten sposób, narzucasz poniekąd własną wizję świąt. Nie mówię, że złą smile
                      • joa66 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:45
                        Nie ja po prostu nie sądzę, że np wolowina czy marchewka jest droższa w Wigilię niż dwa tygodnie póxniej czy wczesniej.
                        Tu nie chodzi o wizję świąt czy minimalizm. smile, tylko logikę.
                        • anetapzn3 Re: Biedne święta 21.11.17, 11:47
                          joa66 napisała:

                          > Nie ja po prostu nie sądzę, że np wolowina czy marchewka jest droższa w Wigilię
                          > niż dwa tygodnie póxniej czy wczesniej.
                          > Tu nie chodzi o wizję świąt czy minimalizm. smile, tylko logikę.

                          To źle sądzisz i kiepsko z tą logiką. Większość produktów w okresach okoloświątecznych drożeje. Radzę w tym roku sprawdzić ceny i wtedy porozmawiamy.
                        • memphis90 Re: Biedne święta 21.11.17, 15:31
                          Po pierwsze - produkty realnie drożeją. Po drugie- są osoby, które cały rok kupują bakalie, droższe ryby, egzotyczne owoce, szykują kilkudaniowe obiady, a są takie (jak ja), które bakalii, drogich ryb itd. nie kupują poza okresem świat. I wtedy nagle pojawiają się koszty.
                          • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 15:53
                            Nagle czy nie, to te koszty są. Ja rozumiem, że ktoś jest minimalistą, ale dziwienie się, że innych święta kosztują, i to niemało, też jest godne zdziwienia wink
                    • iwles Re: Biedne święta 21.11.17, 11:39

                      z tym że nawet minimalizm w tym roku będzie droższy od minimalizmu sprzed roku-dwoch lat wink
                      • butch_cassidy Re: Biedne święta 21.11.17, 11:40
                        I to jest realny problem dla tych, którzy minimalistami nie są z wyboru. Tyle że nie bardzo którakolwiek z nas ma na to wpływ sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka