lemasakr 03.12.17, 00:32 Interesuje mnie pewna kwestia. Jak po wybuchu reaktora 4 pozostale reaktory mogly dalej funkcjonowac? Promieniowanie w tej strefie musialo byc bardzo wysokie dla pracownikow, ktorzy je obslugiwali. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
danaide Re: Czarnobyl 03.12.17, 00:44 Czytałaś "Czarnobylską modlitwę" Swietłany Aleksijewicz? Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Czarnobyl 03.12.17, 01:48 Oczywiście, że było śmiertelne, ale jak słusznie napisałą KK345 - człowiek się nie liczył www.strefaczarnobyl.pl/akcja-ratownicza.html Swoją drogą byłam na wycieczce w zonie / Prypeci + Kijów. Porażające doświadczenie "Siła ludzka to ok. 3.5 tys. żołnierzy w wieku 20-30 lat, w służbie czynnej oraz rezerwistów, a także chłopów z terenów ukraińskich i białoruskich. To oni wzieli na siebie największy ciężar ograniczenia skutków katastrofy. Spośród wielu wymaganych działań do nich należało zabezpeczenie okolic reaktora, oraz zgarnięcie radioaktywnego gruzu z dachu, co było wyjątkowo spektakularną, a przy tym niebezpieczną dla życia i zdrowia akcją. 'Bioroboty' jak z czasem ich nazwano, sami musieli zabezpieczać się ołowianymi pancerzami oraz różnego rodzaju osłonami, ktore wcześniej własnoręcznie wykonali. Ołowiane fartuchy własnej produkcji potrafiły ważyć nawet 35 kg. Robiono także wkładki do butów, ochronniki głowy czy genitaliów. Ołów pochodził m.in. z biur komisji rządowej, którym były wyłożone. Niestety, ubrania, które dzięki niemu robiono, mogły być użyte tylko raz, gdyż pochłaniały zbyt dużo promieniowania i ponowne użytkowanie mogło mieć o wiele gorsze skutki niż praca bez nich. Pracowali po 40 sek. w 8-osobowych grupach. Niektórzy wychodzili na dach nawet po 5 razy. Ich narzędziami były łopaty i nosiłki do wapna, ale jak wspomina Igor Kostin, niejednokrotnie widział jak gołymi rękami podnoszono bryły wysokoradioaktywnego grafitu... Oczyszczanie strefy wokół reaktora trwało 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. Nagrodą za ich poświęcenie było po 100 rubli, papierowy dyplom i zaświadczenie o zwolnieniu z wojska. Wysiłek i poświęcenie biorobotów były ogromne. Wielu z tych ludzi nie miało żadnej wiedzy i żadnego pojęcia na temat promieniowania i jego skutków. Uświadamianie ich nie leżało w intencjach przełożonych. Na niezwykle wysokie dawki promieniowania narażeni byli także dozymetryści. Ich zadaniem było ustalanie map poziomów promieniowania. Zapuszczali się oni w rejony gdzie nikt inny nie wchodził. Przede wszystkim pojawiali się na dachu trzeciego reaktora gdzie znajdowało się bardzo dużo wysokoradioaktywnego materiału wyrzuconego w czasie wybuchu. Mogli tam przebywać najwyżej przez 40 sekund. Dzięki ich pracy wiadomo było w jakim miejscu na jakie dawki promieniowania będą narażeni likwidatorzy z łopatami. Każdy z nich posiadał książeczkę, w której musiał notować codzienny poziom napromieniowania. Maksymalnie można było otrzymać do 25 rentgenów, to była wartość progowa. Każdy kto taką zarejestrował zostawał natychmiast odesłany. Z różnych względów zaniżano wpisy... Dzięki bohaterskiej pracy wszystkich tych ludzi, z dachu reaktora nr 3 usunięto 170 ton powybuchowych resztek reaktora nr 4." Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Czarnobyl 03.12.17, 09:46 Porażające. Ale mnie jeszcze bardziej szokuje zachowanie załogi K19. Tam przejrzał się reaktor na łodzi podwodnej. Reaktor nie miał zapasowego chlodzenia. Bo po co. Wiadomo przecież że jak zbuduje coś radziecki robotnik to to się nie psuje. A jeśli się psuje to wina dywersantow i szpiegów z zachodu. I co zrobiła załoga? Weszła do działającego reaktora i zbudowała chłodzenie zapasowe. Nie wyobrażam sobie co czuł drugi w kolejce gdy widział jak pierwszy wychodzi cały opuchnięty i poparzony i wymiotuje zieloną pianą. Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Czarnobyl 03.12.17, 09:58 Bardzo dużą część szybko umarła, więc właściwie "problem solved". To co mnie zaskoczyło, jak mało się mówi, że najgorszy impakt, cała radioaktywna chmura poszła na Białoruś! Po prostu Białorusini nie uczestniczą w życiu Europy, to o tym też nie mówią. A Ukraińcy chyba do dziś biorą środki na zabezpieczanie terenu i strefy, więc w ich interesie jest pilnować też tej legendy. W Zonie wszystkie mieszkania były okradzione, dosłownie ogołocone do ścian - ludzie, którzy opuścili Prypeć nie mogłi nic zabierać. Wszystko pokradli Białorusini, więc telewizory i kaloryfery u nich świecą same. natemat.pl/163095,niezwykle-zdjecia-z-wizyty-w-strefie-zamknietej-w-czarnobylu-fotorelacja Połowa tych zdjęć to ustawki, ale można podejrzeć Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Czarnobyl 03.12.17, 10:06 Ale o dziwo byli tacy co weszli do reaktora na K19 i przeżyli. Ale przecież nie tylko w Czarnobylu była katastrofa jądrowa. Najgorsza bodajże była katastrofa w Majak. Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Czarnobyl 03.12.17, 10:20 Wiele jest artykulow opisujacych katastrofe i jej skutki, tylko nie ma w nich odpowiedzi na postawione pytanie. "Po katastrofie wyznaczono zamkniętą strefę buforową mierzącą 2,5 tysiąca km² i wysiedlono z niej wszystkich mieszkańców (choć jak wynika z aktualnych badań, silnie skażony obszar w okolicach elektrowni ma powierzchnię 0,5 km²). W promieniu 10 km od elektrowni utworzono strefę „szczególnego zagrożenia”," "Z uwagi na ogromne koszty i brak możliwości zrównoważenia bilansu energetycznego Ukrainy, dopiero w 1997 wyłączono reaktor nr 1, a w grudniu 2000 zamknięto ostatni pracujący reaktor nr 3, tym samym elektrownia ostatecznie przestała funkcjonować. Tez nie znam odpowiedzi na zadane pytanie: Jak po wybuchu reaktora 4 pozostale reaktory mogly dalej funkcjonowac? Znaczy, w latach 1986-2000. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Czarnobyl 03.12.17, 10:24 Ale w jakim sensie? Jak mogła tam przebywać obsługa reaktorów? Strefa to nie jest miejsce w którym umiera się po przekroczeniu jej granic. Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Czarnobyl 03.12.17, 11:07 tanebo2.0 napisał(a): > Ale w jakim sensie? Jak mogła tam przebywać obsługa reaktorów? "Jak po wybuchu reaktora 4 pozostale reaktory mogly dalej funkcjonowac? Promieniowanie w tej strefie musialo byc bardzo wysokie dla pracownikow, ktorzy je obslugiwali." > Strefa to nie jest miejsce w którym umiera się po przekroczeniu jej granic. Praca przez 14 lat nie jest tylko "przekroczeniem jej granic" i krotkotrwalym pobytem, zwaszcza jakis czas po katastrofie. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Czarnobyl 03.12.17, 11:15 No właśnie był aż tak wysokie by tam nie przebywać. Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Czarnobyl 03.12.17, 11:29 tanebo2.0 napisał(a): > No właśnie był aż tak wysokie by tam nie przebywać. Wiec pracownicy blokow 1, 2 i 3 obslugiwali je (ostatni do 2000r) nie przebywajac tam. Amen. Niechcemisiejuz. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Czarnobyl 03.12.17, 11:22 O Białorusi wiem od rodziny. Ciocia mi opowiadała, że rodzice wywozili do niej masowo niemal dzieci, do Truskawca na Ukrainę. Miała w mieszkaniu chyba z 15 czy więcej dzieci u kilkoro dorosłych. Odpowiedz Link Zgłoś
owmordke Re: Czarnobyl 03.12.17, 11:09 pellisa81 - kto organizowal Twoja wycieczke? Strefa Zero? Napisz cos wiecej, tez chce kiedys pojechac (tylko musze gdzies moja pieciolatke opchnac😉). Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Czarnobyl 03.12.17, 16:25 Od około 10 lat robi je Bis-pol - bez luksusów ale klimat jest. Dziś bym poleciała samolotem do Kijowa i tam się dołączyła Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Czarnobyl 03.12.17, 16:26 www.bispol.com/czarnobyl-wycieczki/czarnobyl-tour Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Czarnobyl 03.12.17, 09:30 Przypomniałyście mi artykuł, który czytałam na studiach i udało mi się go odnaleźć. Polecam: www.tygodnikprzeglad.pl/lot-nad-promieniotworczym-gniazdem/ Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Czarnobyl 03.12.17, 10:58 wiele się tym interesowałam, spędziłam kilka dni w strefie. ale odpowiedź na wyjsciowe pytanie jest właśnie taka: człowiek się nie liczył. Pośrednio (żołnierze, górnicy robiący podkop mający umożliwić zabezpieczenie przed kolejnym wybuchem, nurkowie, część obsługi) to ok. 10.000 ludzi którzy zmarli po krótszym lub dłuższym czasie. kogo to obchodziło.... Odpowiedz Link Zgłoś
najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Czarnobyl 03.12.17, 12:03 maadzik3 napisała: > to ok. 10.000 ludzi którzy zmarli po krótszym lub > dłuższym czasie. kogo to obchodziło.... masz jakieś źródło tej liczby? Xsioonc Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Czarnobyl 03.12.17, 11:00 tutaj moje wpisy o Czarnobylu : magdatravelblog.blogspot.com/2016/08/czarnobyl-dugie-cienie-przeszosci.html magdatravelblog.blogspot.com/2016/08/czarnobyl-2-miasteczko-ktorego-nie-byo.html magdatravelblog.blogspot.com/2016/08/czarnobyl-katastrofa-akcja-ratownicza.html Odpowiedz Link Zgłoś
owmordke Re: Czarnobyl 03.12.17, 11:23 Fajne zdjecia. To Ty tego lisa tam karmisz? Odpowiedz Link Zgłoś
muchy_w_nosie Re: Czarnobyl 03.12.17, 13:49 Kobieto, poczytaj, po co chwalić się niewiedzą. Tam zostało napromieniowane tysiace osob ktre ratowały elektrownie. Wielu ludzi szlo na smierć wiedząc o tym, po prostu zrobili to dla innych, za innych, sporo nie z własnej woli. Odpowiedz Link Zgłoś