ichi51e
13.12.17, 18:23
Mamy zbiorke na dom dziecka - zbieraja ubrania. No to wpadlismy na pomysl ze damy stare po dziecku. I jest tu miedzy nami rozdzwiek - przegladamy te ubrania i tz dalby wszystko hurtem - a ja tak nie umiem. Niektore rzeczy maja plamki sa przetarte itd swojemu drugiemu dziecku bym (na donoszenie) dala - na prezent... no nie umiem!
Jak myslicie czy
A. ze prawdziwie potrzebujacemu wszystko jedno a doszukiwanie sie plam na niemowlecym bodziaku to przegiecie (miejsce w szafie! Miejsce w szafie!)
B. Prezent to prezent dzieci w dd dostaja duzo ubran nie ma powodu zeby im dawac widocznie uzywane.