Dodaj do ulubionych

Do ekspertek relacji damsko-męskich

21.12.17, 23:38
wink w natłoku spraw około świątecznych i bitew z teściową czy narzeczoną brata nad barszczem z uszkami i niespodziewanymi nachodźcami na wigilię.
Chciałabym przenieść ledwo co zaczętą relację zawodową z osobnikiem płci męskiej na grunt prywatny. Jak już wiemy, w wyłapywaniu subtelnych sygnałów jestem słaba i ponoć nieświadomie prowokuję. To teraz pytanie do was, jak się zachować, gdy
a) chcemy by relacja była tylko relacją koleżeńską
b) chcemy by relacja zakończyła się seksem

W chwili obecnej jestem na etapie, że podziękowałam panu za przysługę i spytałam czy mogę się jakoś odwdzięczyć. Pan odpisał, że nie ma sprawy, ale chętnie by się ze mną spotkał kiedyś na dobrej kawie. A jak wiemy z wątku o przejażdżce do Warszawy duże latte= zaproszenie na ostry seks.

Dziękuję za wszelkie rady.
Obserwuj wątek
    • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 21.12.17, 23:48
      My mężczyźni jesteśmy prości jak budowa cepa. Zapamiętaj raz na zawsze - jesteśmy wzrokowcami. Jeśli więc chcesz zwabić faceta i oddać się rozkoszom ciała to po pierwsze musisz podziałać na jego wzrok. Kluczem jest mini i dekolt. Po drugie dajesz mu wejść w rolę samca. Czyli dajesz się zaprosić, nie płacisz i przepychasz się pierwsza w drzwiach. Po trzecie intymność. Najłatwiej osiągnąć ją w tańcu. Czyli gdy tańczycie umyślnie przesuwasz jego rękę na swoją pupę. Proste?
      • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 21.12.17, 23:56
        To wersja b. Jeszcze się wypowiedz, co do a.
        W życiu się tak nie ubieram. Ostatnio jak się z panem widziałam, to miałam taki mniej więcej zestaw:
        mariezelie.com/kategoria/wyprzedaz/spodnica-guarea-bordowa
        ale zaraz się dowiem, że zbyt "zbyt".
        • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:08
          Mało seksowie
          • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:20
            Oooo, to bardzo dobrze. Nie, nie chcę podrywać. Więc wszelkie rady, że mało seksownie są bardzo cenne.
            • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:26
              Obie twoje kreacje są mało seksowne.
              • no_easy_way_out Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:31
                Ale wiesz, ze choc wiekszosc facetow ma wiele cech wspolnych - to jednak nie dziala na kazdego wszystko dokladnie tak samo?
                Mialem w liceum kolege, dla ktorego kobieta w zasadzie moglaby miec tylko cycki i tylek.
                Poza tym moze miec metr czterdziesci, jedna noge dwa razy dluzsza od drugiej, owlosione z reszta, kolekcje plantacji pryszczy na twarzy, 3 pepki i zeby wygladala nieco bardziej jak czlowiek niz postac na obrazie kubistycznym.
                OK, on nie jest supertypowy, ale my wcale nie jestesmy tacy identyczni pod tym wzgledem jak niektorym sie wydaje.
                • bergamotka77 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:37
                  Dokładnie. Wcale te zestawy nie sa aseksualne. Mam kolegów na których by bardzo podzialaly wink
                  • no_easy_way_out Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:59
                    Zabrzmie jak pol-romantyk. Jak kobieta nie jest skrajnie chuda/otyla, jest w miare zadbana i ma to cos (to cos w oku? chod? sposob wyrazania sie? zestaw wszystkiego po trochu?) to cudow ubraniowych robic nie musi, zeby wlaczyl mi sie samiec i tryb "musze ja miec". OK glany i rozciagniete dresy nie. Ale to skrajnosc.
                    Jak nie przesadzi z luzem i spora nijakoscia -iskry w mojej glowie na mysl dzialan intymnych beda lecialy w ilosciach niekontrolowanie hurtowych.
                  • ichi51e Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:05
                    10/10 zalezy jak to sie nosi. Sa takie co w habicie wygladaja seksi i takie co w mini i z dekoltem do pepka w najlepszym wypadku tanio.
                • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:46
                  Ale generalnie potrafimy odróżnić aseksualną kobietę od takiej która " doświadcza ostatniej owulacji w życiu i teraz albo nigdy"
                  • no_easy_way_out Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:49
                    Zazwyczaj tak.
                    Przyjedz na piwo, to mozemy uroczyscie zasiasc i sprawdzic stopien synchronizacji naszych opinii.
                    Ja stawiam.
                    (Ale tylko pierwsze)
                    • 1matka-polka Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:10
                      On jest gawedziarz teoretyk. Jeszcze bicepsa tu brakuje, bo fabbian juz sie ujawnilsmile
          • niu13 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 16:21
            Mało?
            Ołówkowa spódnica to sam seks, dla normalnego mężczyzny jak np mój mąż, a nie ematkowy troll.
    • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 21.12.17, 23:50
      Jeśli chcesz relacji koleżeńskich to - ubierasz się jak w jeansy i golf a włosy związujesz w koński ogon. Wszędzie płacisz za siebie. I żadnego dotykania. Dyskutujecie tylko o polityce i fizyce kwantowej.
      • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:00
        eeee, a nic pomiędzy. Tylko dżinsy i golf albo mini i dekolt.
        Nie zakładam ani jednego ani drugiego. Najczęściej noszę się w ten sposób:
        prettygirl.pl/sale/880-8932-sukienka.html#/28-rozmiar-36/38-kolor-limonkowy
        czyli sukienka, zakryte ramiona, długość przed kolano. Tylko włosy mam o wiele krótsze.
        • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:08
          Nie jest źle ale mało wyraziście. To nie styl "zaraz ci urwę pędzel". Jeśli nie wysyłasz sygnałów wizualnych musisz to nadrobić oralnie. Czyli tak pokierować rozmową żeby ci uległ.
        • bergamotka77 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:15
          No dobra pokazalas nam swoja szafe i...? Chcesz poderwać tego kolegę czy nie?
          • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:18
            No właśnie. On nie zachwyci się twoją garsonką w kolorze ziemi. A jeśli tak to uciekaj i napraw gejradar.
        • no_easy_way_out Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:24
          Ja mysle, ze ok.
          Nie jest superprowokujaco, ale wcale nie musi byc.
          Poza tym bardziej opinajace dzinsy (jak masz ku temu figure) i dolozysz jakies w miare seksy szpilki, moim zdaniem efekt moze byc prawie jak przy mini - zreszta to zalezy od egzemplarza osobnika.
          Nie musisz wygladac, jakby chciala krzyczec, ze oto dowiadczasz ostatniej owulacji w zyciu i teraz albo nigdy.

          Jesli sie mu podobasz, nadrabiaj sygnalami niewerbalnymi (prawdopodobnie bedziesz je wysylala mimowolnie) i odpowiednio kieruj rozmowa, jak pisal tanebo.
          Ale szczerze mowiac jesli on Cie chce, to nie jest takie wazne co bedziesz mowic, musialabys jakos mocno prostacko palnac wiele glupot, zeby mu sie odechcialo. No jesli juz Cie chce, to ciezko to spieprzyc.

          A czy bedzie oczywiste, ze tylko o chodzi o co Tobie chodzi zalezy juz od egzemplarza - ale statystyka jest po Twojej stronie - facetom zwykle takie cos odpowiada.
      • niu13 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 16:45
        Niekoniecznie. Takie aseksualne zachowanie bywa dla niektórych facetow pociągające
      • anorektycznazdzira Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 20:35
        oj nie pitol kolego, bo na amen wyrwałam gościa będąc w golfie, końskim ogonie i gadając o biologii molekularnej tongue_out
        tylko, że mi się podobał więc przez ten golf poszło z miliard sygnałów jak sądzę.
        • chicarica Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 23.12.17, 19:34
          Od pewnego rozmiaru biustu golf to praktycznie zaproszenie.
    • fornitta69 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:29
      wersja a) normalnie gadamy, unikamy pikantnych aluzji, aluzje padajace z drugiej strony od razu zdecydowanie ucinamy (ignorowanie bywa za malo czytelne), unikamy kontaktu fizycznego
      wersja b) czesto patrzymy w oczy, czesto sie usmiechamy, plus inicjujemy "przypadkowy" kontakt fizyczny. Mozna tez zastosowac odgarnianie wlosow, oblizywanie ust i inne tego typu gesty, o ile ma sie je opanowane i nie beda wygladac jak tiki nerwowe wink
      • no_easy_way_out Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:33
        >Mozna tez zastosowac odgarnianie wlosow, oblizywanie ust i inne tego typu gesty, o ile ma sie je opanowane i nie beda >wygladac jak tiki nerwowe

        Wy to robicie celowo??
        Nie mow mi w moim juz przedsionku 40-tki, ze to nie jest zazwyczaj glownie mimowolne... nie psuj mi wizji swiata !? smile
        • fornitta69 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:44
          To jest mimowolne i nieswiadome. Nie ma za co wink
      • fornitta69 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:42
        Doczytalam, ze go podrywac nie chcesz. Czyli nie mozesz podejmowac flirtu, nawet gdyby byl fajny, bo niestety niewielu facetow rozumie flirt, jako mila sztuke dla sztuki. No i nawet jesli bedziesz tylko i wylacznie kolezenska, pan moze sobie cos tam roic- na to nic nie poradzisz, jednak dobrze by bylo sprawe wyczuc i od razu dac do zrozumienia, ze nie tedy droga.
        • ichi51e Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:07
          Zawsze tez moze zaczac opowiadac o dzieciach z pokazywaniem zdjec
          • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:33
            Oj tam, zdjęcia to nie problem. Nawet gdyby było w realu to zawsze można zarzucić na nie jakiś kocyk. Gorzyj gdyby pokazywała puste łóżeczko w różowym pokoju...
            • zlababa35 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 11:32
              Coś Ty, kiedyś chciałam zniechęcić kolegę, na początku mojego samotnego wychowywania dziecka - poszliśmy na kawę, opowiadałam mu ze szczegółami o córce i o trudach samotnego macierzyństwa. Tak go zniechecilam, że do dzisiaj się nie odezwał więcej. A od naszego spotkania ponad 10 lat minęło smile.
              • antyideal Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 11:57
                Mnie raz ujął i rozbawil nawet facet, ktory podszedł na ulicy i zaproponował kawę, bo dialog wyglądal mniej więcej tak:
                Ja, na propozycję, - nie, dziękuję
                On - a może jednak?
                Ja - naprawdę dziękuję, śpieszę się do dziecka
                On - to ja pomogę przypilnowaćsmile)
                Nie zawsze więc argument "dziecko" odstrasza, heh.
                • zlababa35 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 17:58
                  A takiego raz też spotkałam smile.
      • stephanie.plum Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 23:08
        oby się tylko nie pomylić, i nie zacząć oblizywać włosów...
    • fabbian Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:38
      Masz 20 lat? Jeśli tak to ładnie się uśmiechaj, poczekaj chwilkę i masz go w łóżku. Masz 40 lat? Sorry, 15 lat za późno na takie przyjemności... ale jak go ostro spijesz na jakimś spotkaniu i rzucisz się na niego w jego pokoju to może będzie na tyle zaskoczony/znieczulony/dobrze wychowany, że Ci nie odmówi i może nawet „stanie” cudem na wysokości zadania.
      • alpepe Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:49
        Ty fabbian to chyba nie wiesz, co piszesz. Miałam romans z dwudziestopięciolatkiem, w sumie to nieco intymności, romans to przesadzone. Ostatnio się znów widzieliśmy, pożerał mnie wzrokiem, ale nie było warunków akurat. I nie był pijany.
        • fabbian [...] 22.12.17, 00:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • fornitta69 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:58
            Dopuscic to mozna buhaja do krowy. Nowy po.eb meskiego rodzaju na emamie? Jak slodko uncertain
            • fabbian Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 01:01
              Racjonalny męski głos w Twoim radiu... wróć, na Twoim forum
              • fornitta69 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 01:05
                Sorry, my na tym forum w wiekszosci wiemy, czym sie rozni normalny facet od prywitywnego fi.tka. Wiec mozesz sobie odpuscic udawanie mezczyzny, nikt sie nie nabierze.
                • fabbian Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 01:13
                  Nie czytaj, a jak czytasz to przedstaw swoją wizje świata. Piszę do dla tych, które widzą, że coś nie gra ale jeszcze nie pojmują co (a takich miliony).
              • cosmetic.wipes Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 08:15
                Koło racjonalizmu to ty nawet nie przechodziłeś big_grin
            • dziennik-niecodziennik Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:21
              Jaki tam nowy, juz tu wystepowal z podobnymi bredniami.
          • no_easy_way_out Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 01:09
            >Wierzę. Jest kilka % mężczyzn z takimi upodobaniami, jest też sporo mężczyzn bardzo wygłodniałych, na których byś >nawet nie spojrzała przed swoją 30... ale teraz jesteś w stanie ich wszystkich dopuścić

            Ale ja, facet, majac <30 tez bym nie spojrzal na zadna nie tylko 40, ale nawet 35+. Czy tez taka, co myslalem, ze ma wiecej niz 35.
            Ale mam juz wiecej i teraz nawet niektore 40-tki mi sie czasami podobaja. Musza to byc dosc wyjatkowe egzemplarze, ale jak juz przykuje moje oko, to... neurony nie nudza sie, zapinkalaja, wajchy przelaczaja - wlaczaja odpowiedni wylew samczych hormonow - dymi sie.

            Wiesz, nie wiem ile Ty masz lat - ale faceci, i w ogole wsyzscy ludzie zmieniaja sie z czasem.
            • fabbian Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 01:23
              Reasumując masz ponad 40 lat i czasami, cudem cudowna 40 latka Ci się spodoba... Zgaduje ze 20 latki znacznie znacznie częściej Ci się podobają. Tak działa świat.
              • no_easy_way_out Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 01:31
                Mam 39.

                W 20-tkach to akurat widze buzie dziewczynek z cialami kobiet, i taki zestaw dziala na mnie jak wiadro zimnej wody. I nic na to nie poradze.
                Ale owszem, wieksza szansa, ze zawiesze oko na 30-ce niz na 40-ce - bo z tego co widze o te tendencje Ci chodzi.
                • milva24 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 15:46
                  Jestem w zbliżonym wieku i mam bardzo podobnie. 20 letni chłopaczek to przy dużych staraniach mógłby być moim synem. I też szybciej oko zawieszę na 30 niż 40 latku
                • minor.revisions Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 17:03
                  Masz 39 i NAWET NIEKTÓRE 40tki ci się podobajo? big_grinDDDDD
                  • no_easy_way_out Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 17:29
                    No, na pewno jest to mniejszosc.

                    Dziwne, ze dziwne wink
                    czy tez dziwne, ze smieszne.
              • konsta-is-me Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 08:51
                Kolejny dowod, ze meskie przechwalanki trzeba dzielic przez 20...
                Ja mam kompletnie inne doswiadczenia.
          • no_easy_way_out Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 01:20
            fabbian,

            W tym tygodniu ogladalem serie materialow z youtube na temat cukru. Zrobilem sobie 2-tygodniowa diete i sie zachecaczami do ciecia konsumpcji cukru motywuje - ale olac cukier.
            Jedno z video to
            www.youtube.com/watch?v=lnvkNGc6YYM

            obejrzyj sobie te pania. Nie musisz sluchac co mowi.
            A potem, zobacz na necie, ile ta pani ma lat...

            Nie mowie, ze seksbomba jedna na miliony - ale wyrzucil bys z lozka?
            • fabbian Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 01:34
              Przyznaje, że jak mi pokażesz starszą panią, która wyglada (na szybko, z daleka, mega tapeta) na niecałe 30 lat to może mi się podobać. Obawiam się, że z bliska będzie dużo gorzej... a nawet jeśli nie to niestety taki stan to wielka rzadkość. To jest dla nas dramat, bo wolelibyśmy (my mężczyźni) żeby nasze żony i kochanki wyglądały chociaż znośnie po tych kilku latach znajomości, a tak natura zmusza nas ciagle do poszukiwania kolejnej młodej partnerki.
              • fornitta69 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 07:37
                fabbian napisał:

                > Przyznaje, że jak mi pokażesz starszą panią, która wyglada (na szybko, z daleka
                > , mega tapeta) na niecałe 30 lat to może mi się podobać.
                Moze przyznaj tez, ze jedyne co mozesz to sobie popatrzec, bo niezaleznie od tego, ktora ci sie podoba a ktora nie, to ty nie podobasz sie zadnej big_grin
              • ichi51e Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:09
                Tabkobieta ci wyglada na niecale 30 z daleka. Wow daceci to sa slepi
              • milva24 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 15:47
                A ile masz lat chłopczyku?
              • asia_i_p Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 17:40
                Myślę, że to jest materiał na tragedię. Szekspir nie wyjdzie, ale w stylu antycznym jak najbardziej, tylko nie wiem, jak sobie z trzema jednościami poradzisz. Chyba, że postawisz na opis tego właśnie dnia, kiedy zostałeś bezlitośnie zmuszony przez naturę do przeniesienia pola poszukiwań o kolejne pokolenie niżej.
            • minor.revisions Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 17:06
              Sądząc po nosie, pani jest koło 40, a co?
              • no_easy_way_out Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 17:30
                Nic. Zobacz a propso czego to bylo.
                Calkiem przyjemnie sie ja instrumentalizuje w glowie, swintuszy,
          • alpepe Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 01:31
            Nie wiesz, jak wyglądam, jaką mam charyzmę w realnym świecie, to ci się coś wydaje.
        • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:59
          MILFy są znowu modne...
          • fabbian Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 01:20
            Tak, dlatego 90% porno gwiazd ma 20 lat.
      • 1matka-polka Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:00
        Ja sie grzecznie spytam, kto w takim razie spolkoje z tymi wszystkimi 40, 50, 60 i 70???
        • fornitta69 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:05
          Przeciez on ma info o spolkowaniu tylko z pornosow, to skad ma bidok wiedziec. I jeszcze mu sie wydaje,ze w pornosach same 20 graja wink
        • fabbian Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 21:12
          Ja wiem matka (po lekturze Twoich postów), że znasz odpowiedź. Narastające napięcie seksualne zmusza mężczyzn do jego ciągłego rozładowywania... a niestety na nowe, młode partnerki mogą sobie pozwolić nieliczni szczęśliwcy (posiadacze zasobów lub urody 10/10) dlatego z braku laku... i 40 letnia żona raz na tydzień jest ok. Sytuacja w ostatnich latach bardzo dynamicznie się zmienia na niekorzyść starszych pań, bo dzięki ogólnodostępnej, darmowej i bardzo dobrej jakości pornografii panowie coraz częściej radzą sobie świetnie sami. Ten brak zainteresowania ze strony długoletniego partnera zostało już zauważone ale większość kobiet jeszcze nie wiem co się wydążyło (podejrzewają zmęczenie lub kochankę). Odsyłam na bardzo aktywne forum "(Brak) Seks(u) w małżeństwie".
          • 1matka-polka Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 23.12.17, 11:20
            Acha. Nie zgadzam sie z wiekszoscia rzecz, ktore napisales. Chociazby z tym, ze do seksu potrzebna jest jakis ideal urody albo znajomosc daty urodzeniabig_grin I dla mnie rowniez, jak dla paru innych osob w tym watku, ludzie obu plci ponizej 30 roku zycia wygladaja jak dzieci.
            • fabbian Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 23.12.17, 16:00
              Ok, tego tematu jeszcze nie przemyślałaś. Mężczyzna nie musi znać daty urodzenia kobiety ale jej wiek jest najważniejszą cechą na podstawie której jest oceniana i to nawet wtedy gdy ten mężczyzna nie ma o tym pojęcia. Pisałem już o tym pare razy i świetnie rozumiem dlaczego jest to prawda nie do przyjęcia.
              • triss_merigold6 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 23.12.17, 16:38
                Idź chłopcze, matce pomóż przed świętami, przydaj się do czegoś zamiast głupoty na forum dla dorosłych wypisywać.
              • milva24 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 23.12.17, 16:52
                Naprawdę, mama i tata jeszcze "to" robią wink życie nie kończy się przed 30, choć gdy miałam lat naście to też tak myślałam.
                • triss_merigold6 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 23.12.17, 16:57
                  Biedny, myśli, że stosunek podczas którego został poczęty był tym ostatnim razem kiedy starzy TO zrobili.
              • kura17 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 23.12.17, 20:32
                > Ok, tego tematu jeszcze nie przemyślałaś. Mężczyzna nie musi znać daty urodzenia
                > kobiety ale jej wiek jest najważniejszą cechą na podstawie której jest ocenia
                > na i to nawet wtedy gdy ten mężczyzna nie ma o tym pojęcia.

                alez Ty nie masz pojecia, o czym mowisz! to, jak ludzie sie dobieraja w pary, bada sie naukowo od lat i mozna sobie poszukac wynikow - wybieramy sie na zasadzie podobienstw i to bardzo szeroko rozumianych - zarowno fizycznych, jak i psychicznych, mentalnych i ideologicznych. wiek ma male znaczenie w porownaniu do wzrostu, rozstawu oczu czy dlugosci kciuka ... tak tak, poczytaj jakas literature naukowa. w zasadzie od urodzenia kazdy robi sobie imprint na bliska rodzine, czyli na ludzi dzielacych jego material genetyczny, czyli na podobnych do niej/niego ...
                • fabbian Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 23.12.17, 22:45
                  "wiek ma małe znaczenie" - pokaż te badania. Kobiety oczekują, że mężczyzna będzie w podobnym do niej wieku (trochę starszy) dlatego nie mogą uwierzyć (serio?), że mężczyżni bez względu na swój wiek najchętniej wybraliby partnerkę w wieku około 20 lat... i jeszcze raz podkreślam BEZ względu na swój wiek. Jeśli tego nie robią to tylko dlatego, że nie mają odpowiedniego potencjału/możliwości (zasoby, uroda). Jako wystarczający dowód takich męskich upodobań wystarczy zobaczyć jakie kobiety wybierają celebryci/bogaci/piękni... to właściwie zawsze młódki wymieniane regularnie na młodsze.
            • fornitta69 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 23.12.17, 17:01
              Matko-polko, masz swietna sygnaturke big_grin Z czego to?
              • 1matka-polka Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 23.12.17, 18:43
                No z Biblii, tylko lekko zmodyfikowany.
    • obrus_w_paski Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:39
      Sama mam problem z odczytywaniem intencji męskich zwłaszcza ze w Hiszpanii wszyscy są jednak bardziej wylewni, przez pierwszy miesiąc życia tutaj miałam wrazenie, ze wszyscy mnie podrywają łącznie ze starszymi paniami.
      Ale mam dziwne „szczęście” do facetów z pracy; dzisiaj np. jeden się przysiadł, rozmawiał godzinę (!) na tematy poza pracowe, w kontekście planów na święta wspomniał ze nie ma zony ani dzieci, uprzejmie pytał o moje plany, a spojrzenie miał tak gorące, ze teraz boje się koło niego przechodzić. Ale na latte mnie nie zaprosił, a mógłby.
      Nie wiem czy pomogłam?wink
      • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 00:44
        Nie pomogłaś.
      • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 08:28
        U mnie było też w okolicy spotkania świątecznego... kończyłam współpracę z firmą x. Robiłam dla nich projekt i byłam bardzo zmęczona tym projektem i współpracą z szefostwem. Ale że nie podpiszę nowej umowy nie chciałam im mowić do ostatniej chwili, bo było ryzyko że celowo będą opóźniać odbiór poprzedniej. Ot, dla złośliwości. W czwartek była impreza świąteczna, którą dla nich organizowałam i byłam zaproszona. Rano odebrałam rachunek i protokół, impreza wieczorem. Powiedziałam szefowi, że nie będę kontynuowała współpracy. To ten jak się nie zacznie drzeć, że co to sobie wyobrażam, zostawiam go z niczym ( umowa zlecenie podpisywana z miesiąca na miesiąc, więc takie moje i jego ryzyko). I żebym się na imprezie nie pokazywała, bo sobie nie życzy. Ok, ale mi się przykro zrobiło, bo wdrażałam projekt poprawiający komunikacje i stosunki pracownicze w tej firmie. A z takim szefem, to się nigdy nie uda. Poszłam do swojej kanciapy po swoje rzeczy i tam się popłakałam. Widział to pan admin sieci, który przyszedł rozliczyć mnie ze sprzętu, w zasadzie nie rozmawialiśmy nigdy przesadnie, ale tym razem jakoś tak wyszło, że wyszło inaczej wink (tu pomijam pewne wydarzenia, o których na forum nie napiszę) i już poskładana w kawałki mogłam jechać do domu, a pan zobowiązał się do odwiezienia mi dokumentów i rozliczenia sprzętu za mnie, choć wcale nie musiał.
        • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 08:38
          *w środę. Czwartek był wczoraj, dziś piątek. Pomyliło mi się z tego wszystkiego w głowie i z braku zajęcia.
        • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 08:43
          Płacząca kobieta gorsza jest dla mężczyzny od broni atomowej...
          • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 08:47
            To bdb.
          • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:09
            To już dopiszę. Że w zasadzie szloch przerodził się w płacz i nie wiem jakim cudem, ale najpierw zostałam przytulona i płakałam panu w koszulę, a potem siedziałam mu na kolanach i dalej płakałam, brudząc mu jeszcze bardziej koszule mejkapem. Pan chyba pocieszał, a potem się bawił moimi kolczykami (w uchu...) I nagle poczułam, coś czego nie czułam od bardzo dawna i myślałam, że nie poczuję. I wstałam jak oparzona, zaskoczona, tym co czuje. Czyli 1:1 dla terapii i leków. Dalej płaczę, ale pociąg seksualny wrócił. Ech...
            • dziennik-niecodziennik Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:24
              Kurde, bierz sie za niego! smile
            • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:26
              Czyżby cię ukłuł?
            • przystanek_tramwajowy Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:29
              Pobawię sie w forumowego psychologa. Po tym, co opisałaś pan już wie, że jesteś w kiepskiej kondycji psychicznej, do tego samotna i wyposzczona. Ergo postrzega cię jako bardzo łatwą zdobycz. Tym bardziej, że już przy pierwszym kontakcie pozwoliłaś na bardzo duże skrócenie dystansu. Zaliczy i przestanie odbierać telefony a tobie poczucie wartości poleci ostro w dół. Warto?
              • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:30
                Taka dola rannej antylopy...
              • 1matka-polka Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:32
                Skad sie wzial mit o jednorazowym zaliczaniu?
            • zlababa35 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 11:34
              Nie komplikuje sobie życia, jak Ci się do tego pociągu emocje dołączą, to masz przechlapane...
            • obrus_w_paski Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 11:44
              O rany Stacie, to zmienia postać rzeczy. Bawi się twoimi kolczykami?! Siedzisz mu na kolanach? Wróciło ci libido? Bierz go!;D
              • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 12:09
                Siedziałam. Nie wiem jak to wyszło. Dobra kłamie smile
                • obrus_w_paski Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 15:34
                  Myśle, ze najwyższy czas, żebyś zmieniła opinie o sobie. Piszesz zes aseksualna, brzydka itp a w przeciągu kilku miesięcy dwóch panow ma na ciebie ochoty i/ lub interpretuje twoje zachowanie jako seksowne. Coś tam rozsiewaszsmile
                  • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 15:52
                    Biologia. Miesiączka mi wróciła, po przeszło 4 latach.
                    • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 15:53
                      I postanowiłaś zwabić samca do swego gniazda... Mam nadzieję że po wswzystkim nie odgryziesz mu głowy...
                      • triss_merigold6 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 16:23
                        Czy możesz darować sobie te pseudodowcipne gimbazowe aluzje na temat kobiet?

                        Byłabym wdzięczna.
                        • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 17:19
                          Wywody tanebo sprawiają, że mi się odechciewa jakiegokolwiek kontaktu z mężczyzną. Przysięgam, że jak mi syn wyrośnie i będzie takie teksty pisał na damskim forum to z żałości chyba się utopie
                    • obrus_w_paski Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 16:10
                      Sorry, ja mam miesiączki normalne, jestem od ciebie młodsza, bezdzietna, zamężna, może nawet ładniejsza (bez obrazy oczywiście, po prostu istnieje taka możliwość), faceci faktycznie do mniezagadują, robią jakieś durne podchody typu „nie mam zony”, ale nie ma takich jazd bez trzymanki jak u ciebiesmile coś musi w tobie być, ze faceci sis ciebid nie boja, nie boja się faktu, ze masz rodzina i ewidentnie cię podrywająsmile nie sadza zeby to była kwestia miesiączki
              • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 15:52
                Jak się bawi kolczykami kobiety? Siedzi ci na kolanach, jedną dłonią obejmujesz jej biodra a drugą "bawisz się kolczykami"?
                • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 16:33
                  Wyobraźni zabrakło?
                  Siedzi kobieta ci na kolanach, szlocha ci w piers, zaczynasz gładzić ją po włosach i dotykasz ucha. Mam kolczyki w uchu, które wzbudzają zainteresowanie...
                  • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 17:22
                    U faceta? Chyba że to jubiler...
                    • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 17:33
                      Ogólnie.
                      Może napisz wprost co insynuujesz... bo nie łapie, co chcesz mi przekazać.
                      Btw nie mówiąc o tej sytuacji, ale ogólnie, uszy to jeden z czułych punktów tzw strefy erogenne.
                      pl.m.wikipedia.org/wiki/Strefy_erogenne
                      • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 17:43
                        OK. Ogólnie facetów nie interesuje biżuteria żeńska. Natomiast może to być czynność stricte seksualna.
                        • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 20:07
                          Nie chcesz, nie odpowiadaj, ale z ciekawości?
                          Kiedy ostatni raz siedziała ci kobieta na kolanach?
                          • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 20:58
                            Jakiś miesiąc temu.
                            • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 21:02
                              srly?
                            • z_lasu Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 21:07
                              Miała wtedy roczek.
                              • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 21:08
                                Jakieś 40 wiosen temu...
                        • 1matka-polka Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 23.12.17, 11:23
                          Serio masz takie rozkiminy???
            • anika772 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 14:17
              Ejże, fajny pan pocieszyciel! Nie zmarnuj tego odzyskanego libido, skorzystaj z pana ku obopólnej uciesze.
              Tylko się nie zakochaj!
        • pade Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 08:43
          Dziewczyno, korzystaj!smile
    • tereska.z.bombaju Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 08:08
      No cóż.. od ładnych paru lat pracuję głównie z facetami, a przez jakiś czas wyłącznie z nimi i powiem tak- jeśli nie jesteś paszczurem, masz choć kawałek cycka i tyłka, dołożysz do tego dekolt, drobne, zachęcające gesty, nie masz 100 lat to nie ma bata, każdego można zakręcić. Chyba, że jest gejem.
    • lauren6 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 08:47
      Podstawowe pytanie: oczekujesz scenariusza a czy b?
      Jeśli a) to po co w ogóle chcesz się spotykać z tym facetem? Czego oczekujesz po tej znajomości?
      • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 08:51
        Gdybym wiedziała... to bym nie pytała c'nie?
        • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 08:54
          Kobiety!!! emoty.blox.pl/resource/36_1_42.gif
    • ichi51e Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:03
      Kawa to kawa. Umawiasz sie potem na kolejna. Jak zaprosi na kolacje to sygnal. Jak zacznie naruszac twoja przestrzen osobista tez.
      • no_easy_way_out Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:23
        Z tym naruszaniem przestrzeni osobistej to wiesz. Nie wiem czy czytalas, ale autorka dopisala wlasnie, ze ona juz siedziala na jego kolanach, a on sie m.in. bawil jej kolczykami.
        Troche to zmienia dynamike dotychczasowych sygnalow, jak dla mnie.
        • 1matka-polka Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:27
          Dokladnie. Teraz jeszcze calowanie i do wyrabig_grin
          • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:29
            Ciało rzucone na łoże traci na oporze. On elektryk jest...
            • 1matka-polka Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:33
              Chyba admin?
            • triss_merigold6 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 10:02
              Niech zgadnę, poranne wizje prawiczka?

              Skoro jesteś takim fachowcem to czemu nie zaliczyłeś żadnej baby.
        • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:27
          I ją ukłuł. Albo mu się wibracja w telefonie włączyła.
          • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:51
            Przesadzasz...
            • anika772 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 14:20
              Stacie, nie słuchaj tanebo, to teoretyk jest.
              Tanebo, chciałbyś którąś emamę na kolanka, i pobawić się jej kolczykami? wink
              • tanebo2.0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 15:55
                To nie mój fetysz...
                • triss_merigold6 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 16:25
                  Fetysze prawiczków nie są miarodajne dla nikogo kto skończył 20 lat. Ty masz coś ze 2x więcej.
    • no_easy_way_out Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:45
      O Matko Bosko Czestochosko...
      Ale mialem zacmienie. Dopiero teraz cos zaskoczylo w tryby, ze moglem zle zrozumiec czesc Twojego posta.
      Do rzeczy:
      Nie zmienia to co prawda niczego co napisalem, ale powiedz
      w tych dwoch podpunktach (a) i (b) pisalas o jednym lacznym scenariuszu - gdzie wasza relacja jest kolezenska, ale z seksem (modelowy friends with benefits) - czyli raz jestescie kolegami a dwa jest seks
      CZY
      pisalas o dwoch ROZNYCH osobnych scenariuszach, do ktorych chcialas by inni sie odniesli?

      "To teraz pytanie do was, jak się zachować, gdy
      a) chcemy by relacja była tylko relacją koleżeńską
      b) chcemy by relacja zakończyła się seksem"
      • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:51
        Zastanawiam się, czy kontynuować tę znajomość. A jeśli tak, to jak w bo drogi są dwie: friends or friends with benefits.
        • przystanek_tramwajowy Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:54
          Biorąc pod uwagę na co pozwoliłaś panu za pierwszym razem, to raczej na "friends" nie masz już szans. Roczaruję ci może, ale panu raczej nie chodzi o twoją znajomość literatury i filmu ani głębię twojej duszy.
          • 1matka-polka Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:59
            Dla ciebie fizyczna przyjemnosc to cos niegodnego? Upadla cie to, kiedy czujesz przyjemmosc z druga osoba?
            • rosapulchra-0 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 23.12.17, 00:26
              Nie, ona potrzebę zdołować kolejną osobę na forum. Pewnie jej tematów do napisania książki brakuje big_grin big_grin big_grin
        • no_easy_way_out Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 11:46
          Dobra.
          Caly czas jechalem na zalozeniu, ze decyzja juz padla i chcesz friends with benefits.

          Mowi sie ups smile
    • princess_yo_yo Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 09:57
      nie jestem zadnym ekspertem ale ja na twoim miejscu umowilabym sie na kawe i zobaczyla jak ten grunt prywatny wyglada bez zadnych zalozen co do celu koncowego tudziez antycypowania wersji zdarzen za daleko na przod. moze sie okazac ze jak najbardziej bedziesz chciala zeby wyszla z tego relacja/ seks/ cos wiecej a rownie dobrze moze sie okazac ze pan na gruncie prywatnym jest kompletnym niewypalem i nawet kawa bedzie spotkaniem z ktorego sie bedziesz chciala ewakuowac.

      wiec, skupilabym sie na swoich reakcjach, wtedy z sygnalami drugiej strony tez powinno byc latwiej.
    • triss_merigold6 Podoba mi się ten wątek 22.12.17, 10:01
      Podoba mi się ten wątek. Prawiczek, pałoklep i pan nie-wiem-o-co-mi-chodzi udzielają bezkompromisowych rad na tle męsko-damskim dorosłej kobiecie.

      Stacie, umów się na tę kawę i wyluzuj. Zobaczysz co pan zrobi i czy w ogóle coś zrobi.
      Jedna uwaga - zanim dojdzie do czego konkretnego, zastanów się czy masz chcicę czy potrzebujesz czułości i ciepła. Jeśli to ostatnie, to będzie Ci przykro w wypadku zaliczenia bez kontynuacji.
      • krisdevalnor Re: Podoba mi się ten wątek 22.12.17, 11:19
        triss_merigold6 napisała:

        > Podoba mi się ten wątek. Prawiczek, pałoklep i pan nie-wiem-o-co-mi-chodzi udzi
        > elają bezkompromisowych rad na tle męsko-damskim dorosłej kobiecie.
        >
        >🤣 podsumowanie ci sie udalo!
      • no_easy_way_out Re: Podoba mi się ten wątek 22.12.17, 11:55
        Mhm bo kazda baba wie lepiej co siedziec moze w glowie faceta, niz facet.
        Wie to tak dobrze, ze az pyta o porade bo nie wie co poczac.

        Logika alternatywna taka smile

        Poza tym - przeciez ona sama sobie zdecyduje ktore rady wezmie do serca, ktore nie.
        Juz pomijajac to, ze jak to z forumowymi dyskusjami, gadka pcozatkowa moze byc o zastosowaniem mandarynek ,a w odnodze rodzi sie zagorzala dyskusja o tym komu bardziej skarpety smierdza.
      • stacie_o Re: Podoba mi się ten wątek 22.12.17, 12:13
        Triss w punkt.
        Jestem zaskoczona, bo zazwyczaj albo inaczej zawsze szukałam wsparcia a nie innej relacji. A tu w pewnym momencie doszłam do wniosku, że chciałabym być przez tego faceta tak konkretnie ale to konkretnie ekhem ekhem nie dokończę
        • triss_merigold6 Re: Podoba mi się ten wątek 22.12.17, 12:17
          No to go for it.
          • capa_negra Re: Podoba mi się ten wątek 22.12.17, 17:48
            Raz się żyje.
        • anorektycznazdzira Re: Podoba mi się ten wątek 22.12.17, 20:33
          No to akcja!
          bo nie skorzystasz, przejdzie i będziesz tylko żałować.
    • 18lipcowa3 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 12:14
      Ja bym podziałala dekoltem. Faceci prosci są. Plus głębokie spojrzenie w oczy i danie Panu inicjatywy
    • milva24 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 16:33
      Ja na Twoim miejscu przestałabym się bawić myślami o romansie, podziękowałabym za zaproszenie i powiedziała, że kiedyś (w domyśle nigdy) się umówimy. Zajęłabym się za to uporządkowaniem życia osobistego bo wydaje mi się, że szukasz uczucia a wydajesz się wrażliwa i z romansu możesz wyjść bardziej pokiereszowana emocjonalnie. Ale ja nudna jestem i przewidywalna.
      • no_easy_way_out Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 20:09
        >Zajęłabym się za to uporządkowaniem życia osobistego bo wydaje mi się, że szukasz uczucia

        A wywnioskowalas to z tego tu konkretnie watku?
        Czy ogolnie ja znasz z innych wypowiedzi tez
        • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 20:23
          Pewnie z innych wątków. Nie mam pretensji..
          • no_easy_way_out Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 20:39
            Spoko. Tak pytam. Moze ma racje.
          • milva24 Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 20:45
            Nie chciałam Ci zrobić przykrości, jeśli to zrobiłam przepraszam. Widać, że czegoś szukasz i pewnie mężczyźni to jakoś wyczuwają i lgną do Ciebie ale to Ty musisz wiedzieć czy będziesz w stanie udźwignąć kolejną trudną relację.
            • stacie_o Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 20:54
              Nie zrobiłaś, bardzo dziękuje ci za twoją słuszną radę. Tylko nie chciałam zaś wszystkiego opisywać...
    • anorektycznazdzira Re: Do ekspertek relacji damsko-męskich 22.12.17, 20:30
      Ubierz się ładnie, zaglądaj mu w oczy i kręć tyłkiemsmile
      No, oczywiście z wdziękiem i że niby naturalnie.
      Zaaranżuj jakieś wyjście razem tylko we dwoje i podpytuj go o sprawy, w których ma sukcesy i osiągnięcia, z teraz i z kiedyś i sporo przytakuj z podziwem. To zawsze działa.
      A jak mu powiesz ze dwa-trzy razy przy jakiejś okazji, że ma rację, to uzna, że jesteś bardzo mądrą kobietąwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka