kotomama
06.01.18, 23:14
"Mam znajomych, do których niechętnie się przyznaje. Jednym z nich jest […], z którym chodziliśmy kopać bezdomnych. […] jest zawodowym Masonem. Spotkaliśmy się w Sylwestra i pogadaliśmy „od serca”. Dyskusja zeszła na alternatywną medycynę. Po kilku szklankach spirytusu na płodach zwierzył mi się, mówiąc mniej więcej tak:
„Wiesz, jest takie porozumienie, że musimy promować alt-med i szarlatanów od leczenia wodą utlenioną i witaminą C. Medycyna zaszła dość daleko i trudno nam depopulować. Dlatego teraz podstawiamy różnych opłaconych agentów, żeby wmawiali ludziom różne głupoty i odciągali ich od realnych metod leczenia i prawdziwych problemów służby zdrowia.
W pierwszej kolejności chcemy przekonać ludzi, żeby przestali się szczepić. Dzięki temu ułatwią nam zadanie masowego wyniszczenia ludzkości. To samo dotyczy antybiotyków i skutecznych metod leczenia – chcemy, żeby ludzie zaczęli się ich bać. W ten sposób nie musimy robić nic – rozpylać trucizn, w tajemnicy dodawać szkodliwych środków do leków czy wydawać ogromnych sum na przekupywanie tysięcy lekarzy i farmaceutów”.
Wtedy zrozumiałam, ze to wszystko jest ustawione, ale pierwszy raz ktoś czarno na białym to powiedział. Jeśli nie podasz nazwiska i skąd to masz, to myślę, że można podać to dalej."