Dodaj do ulubionych

delfiny inaczej

07.01.18, 14:28
czyli jednak na swobodzie smile
moje refleksje z ostatniego tam pobytu
christianzionist.blox.pl/2018/01/Jedyne-takie-delfinarium-na-swiecie.html
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: delfiny inaczej 07.01.18, 16:26
      Przypomina mi t o schronisko dla kotoww Larnace na Cyprze. Koty maja tam wodę, jedzenie, "budki lęgowe", pomoc weterynaryjną, jesli trzeba - ale są na wolności. Inna filozofia po prostu.

      https://c8.alamy.com/comp/HEGYE0/friends-of-larnaca-cats-volunteers-feed-stray-cats-beside-the-hala-HEGYE0.jpg
      • iwoniaw Re: delfiny inaczej 07.01.18, 16:50
        No właśnie, kwestia innej filozofii. Jak porównać z tymi biedakami więzionymi w klatkach w naszych "schroniskach", to nawet nie ma co komentować...
        • nangaparbat3 Re: delfiny inaczej 07.01.18, 17:16
          U nas (Wroclaw) nie jest już tak źle. Co prawda pierwsze dwa tygodnie to koszmarna kwarantanna w klatce, ale potem trafiaja do sporych pomieszczeń z wyjsciem do ogrodka.https://schroniskowroclaw.pl/wp-content/uploads/2016/09/schronisko_wroclaw_kociarnia-8.jpg
          • feliz_madre Re: delfiny inaczej 07.01.18, 17:26
            Ojej, jak fajnie!
          • iwoniaw Re: delfiny inaczej 07.01.18, 17:30
            No, to jest rzeczywiście nienajgorsze - mam nadzieję, że coraz więcej schronisk będzie szło w takim kierunku, zamiast więzić te nieszczęsne koty w mikroboksach.
            • maadzik3 Re: delfiny inaczej 07.01.18, 17:50
              w Izraelu w stosunku do bezdomnych kotów jest jeszcze inna polityka. Odławia się i bezdomne psy (których jest b. mało) i koty (których jest sporo). Ale o ile psy czekają na adopcję gdyż uważa się że pies powinien mieć dom o tyle koty sterylizuje się, szczepi, robi podstawowe badania i zabiegi (typu odpchlenie) i wypuszcza najlepiej tam gdzie je złapano uważając że kot sobie da radę i może żyć "samodzielnie" byle się w sposób niekontrolowany nie rozmnażał. Żeby nie odławiać kilka razy tych samych wykastrowanym kotom przycina się kawałek ucha (oczywiście w narkozie w trakcie kastracji) żeby wiadomo było że tych już nie trzeba odławiać smile. Chyba że mają obroże, wtedy jako domowe nie są oczywiście odławiane.
              • nangaparbat3 Re: delfiny inaczej 07.01.18, 18:02
                Widziałam karmienie takich półdzikich kotow w Jerozolimie, w samym centrum. Pod wieczór restaurator wylozyl na murek biegnący wokoł trawnika jakies nieslychane ilosci surowego miesa - przybiegło kilkanascie kotów, mozna bylo obserwować hierarchie dziobania w tym kocim stadzie - przewodziła mala popielata koteczka
              • romans_petitem Re: delfiny inaczej 08.01.18, 11:26
                W USA tez tak jest, nazywa się to TNR- Trap,Neuter, Return i stosuje wobec kotów na tyle dzikich, że ich socjalizacja byłaby baardzo trudna i prawdopodobnie nie miałyby szans na znalezienie domu.
          • maadzik3 Re: delfiny inaczej 07.01.18, 17:50
            fajna kociarnia smile
      • maadzik3 Re: delfiny inaczej 07.01.18, 17:51
        fajne, ale jednak chyba powinno się kastrować bo jest ich naprawdę sporo
        • nangaparbat3 Re: delfiny inaczej 07.01.18, 18:04
          Nie wiem jak to jest, czy je kastruja. Na Cyprze prawie w ogole nie ma psow, że już nie wspomne o bezdomnych czy chocby biegajacych luzem. koty rządzą, paraduja środkiem ulicy z ogonami dumnie wzniesionymi, ale rzeczywiscie jest ich nieprawdopodonbnie duzo.
    • asmarabis Re: delfiny inaczej 07.01.18, 20:06
      To straszne ze trzeba jechać za granice zeby zobaczyc delfina bo plan założenia w Polsce delfinarium został storpedowany
      Nie wiem czy jest cis smutniejszego w najnowszej historii polski sad
      • nangaparbat3 Re: delfiny inaczej 07.01.18, 20:11
        wydaje mi się, że autorka watku pisze o czymś zupełnie inny.
        PS
        "Polska" wielką literą (jako rzeczownik)
        • asmarabis Re: delfiny inaczej 07.01.18, 20:15
          Autorka wątku mija sie z prawda bo takie " delfinarium" sa tez np na dominikanie a ja mam prawo chyba wyrazić swój smutek
          I ból
          P. S. Pisze die z kropkami
          • niutaki Re: delfiny inaczej 07.01.18, 20:21
            i bardzo dobrze, ze został storpedowany...
            • asmarabis Re: delfiny inaczej 07.01.18, 20:24
              Dla ciebie dobrze bo nie dbasz o siebie, dla mnie nie i dla niepełnosprawnych dzieci z którymi miano pracować tam wcale nie....
              • livia.kalina Re: delfiny inaczej 07.01.18, 20:33
                żydowsko-masońko-genderowe lobby nie chciało, żeby nasze polskie dzieci były zdrowe! sad
                • asmarabis Re: delfiny inaczej 07.01.18, 20:39
                  Napisz to rodzicom niepełnosprawnych dzieci ktore miały tam byc rehabilitowane a nie mi
                  • livia.kalina Re: delfiny inaczej 07.01.18, 20:42
                    Leżę i szlocham na podłodze! A ty idź do rodziców chorych i niepełnosprawnych dzieci i im to opowiedz a z pewnością ta opowieść wynagrodzi im tę wielką krzywdę.
                    • asmarabis Re: delfiny inaczej 07.01.18, 20:48
                      Jak chcesz zyc w zaścianku i kraju trzeciego świata to proszę bardzo jeszcze oprotestuj budowę szpitali i autostrad
                    • maadzik3 Re: delfiny inaczej 07.01.18, 21:33
                      zdaje się że jakaś jatka się rozgrywa z kimś kogo wyłączyłam. czyżby delfiny w terapii? to trochę mit (choć często się je do tego wykorzystuje). Konie czy psy sprawdzają się równie dobrze, ale nie brzmią tak efektownie smile
                      • livia.kalina Re: delfiny inaczej 07.01.18, 21:42
                        ,>zdaje się że jakaś jatka się rozgrywa z kimś kogo wyłączyłam.
                        Tak sobie jaja z trolla robię. Ale już kończę bo to w sumie nudnesmile

                        > to trochę mit (choć często się je do tego wykorzystuje)

                        terapia z wolnymi delfinami jest świetna. Jak każdy kontakt ze szczęśliwym, dobrze traktowanym zwierzęciem. Zwierzęta na każdego dobrze wpływają. Pod warunkiem oczywiście, ze nikt ich nie krzywdzi. Jak krzywda by mogła rodzic coś dobrego? To co się wyprawia na Ukrainie czy w Turcji to masakra. Plus zaprzęga się do tego altmedowe bzdury w postaci rzekomego dobroczynnego wpływu sonarów.

                        Trochę więcej na ten temat:
                        czydelfinoterapia.pl/tag/island-dolphin-care/
                        • maadzik3 Re: delfiny inaczej 08.01.18, 07:26
                          tak, zgadzam, się "jak z każdym dobrze traktowanym zwierzęciem". I tu jest problem. Bo: w większości delfinariów delfiny są traktowane od tak sobie do źle (nie zawsze ze złej woli jak w Turcji czy na Ukrainie), wiec tych które prowadzą delfinoterapię i mają szczęśliwe delfiny choć trochę jest (znam, w ośrodku w Eilacie też się odbywa, choć z rygorystycznymi wskazówkami dotyczącymi komfortu zwierząt) nie jest wiele, a utrzymanie delfina w naprawdę dobrych warunkach tanie nie jest. I teraz: czy lepiej zapewniać wątpliwą terapię z użyciem nieszczęśliwych zwierząt popełniających czasem samobójstwa jak w Turcji i na Ukrainie i ponosić wciąż niemałe koszty? zapewniać drogą terapię z użyciem szczęśliwych delfinów ale siłą rzeczy bardzo niewielu dzieciom (delfiny nie mogą pracować za dużo i muszą mieć wybór a nigdzie nie jest ich wiele) czy za TE SAME pieniądze co punkt pierwszy i znacznie mniejsze niż w drugim wypadku zapewnić doskonałą hipo- i dogoterapię wielu dzieciom? Jestem za trzecim przypadkiem. Znacznie łatwiej doskonale udomowionego psa skłonić do takiej pracy tak, żeby miał z tego frajdę (a i tak nadaje się mniejszość, zajmowałam się tym troszkę) niż dzikie, nigdy nie udomowione i aktywnie drapieżne zwierzę jakim jest delfin. Tak, one mają fantastyczną empatię i silne więzy stadne ale W OBRĘBIE WŁASNEGO GATUNKU. Rozwijają je z ludźmi których znają długo i są dobrze traktowane, ale to nie dotyczy zmieniającego się kompletu często głęboko niepełnosprawnych dzieci. W tym wypadku jest to TYLKO ciężka praca i przymus. Zatem dla mnie sprawa jest przereklamowana mocno i jest trochę jak jad białej tarantuli pobierany o północy przy pełni księżyca w zaklęciach magicznych: ma być trudno, drogo i w ograniczony sposób to pewnie zadziała. Nie winię rodziców dzieci z problemami, ale to jest naprawdę myślenie magiczne. Za tę kasę mieliby nie tygodniowy turnus z delfinami (czytaj: kilka godzin) a np. pół roku regularnej, dobrej hipoterapii.
        • vi_san Re: delfiny inaczej 08.01.18, 08:00
          Zdanie także zaczyna się wielką literą, na marginesie... wink
      • livia.kalina Re: delfiny inaczej 07.01.18, 20:21
        Też mnie to martwi. A żeby zobaczyć mamuta to trzeba podróżować w czasie. To dopiero smutna historia...sad
        • asmarabis Re: delfiny inaczej 07.01.18, 20:23
          To straszne ze prawie wszystkie państwa sąsiedzi polski maja delfinarium a u nas trzeci świat bo storpedowano piękny projekt
          • livia.kalina Re: delfiny inaczej 07.01.18, 20:31
            To straszne, ze żydowsko-masońsko-genderowe lobby ukradło machinę do podróżowania w czasie i normalny człowiek, polski patriota nawet mamuta sobie nie zobaczy.
      • aerra Re: delfiny inaczej 08.01.18, 11:15
        To straszne, że trzeba jechać za granicę, żeby zobaczyć zwierzę, które w naszym klimacie nie żyje. Normalnie masakra! Dlaczego Polacy nie mają swobodnego dostępu do wielorybów! Przecież pieśni wielorybów też są super! Żądamy dostępu do wszystkich stref klimatycznych! I w ogóle to cała Ziemia dla Polaków! A reszta niech spada na Marsa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka