Dodaj do ulubionych

Piekara kontra Wellman

18.01.18, 10:21
Jacek Piekara przegrał proces z Dorotą Wellman i ma do zapłacenia prawie pół bańki:

wiadomosci.wp.pl/jacek-piekara-kontra-dorota-wellman-nie-wiedzialem-o-procesie-mam-zaplacic-prawie-pol-miliona-6210571402381441a
Albowiem, biedaczek, nie mieszka pod adresem zamieszkania i o procesie nic nie wiedział, więc sąd wydał wyrok zaocznie, który zdążył się uprawomocnić.

Wypłacz mi tako rzeke, koleś.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 10:23
      Odklepało babinie już całkiem. Skądinąd, wydanie wyroku zaocznie ładnie pokazuje stosunek sądów do obywatela.
      • babcia.stefa Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 10:25
        Obywatel, który nie odbiera korespondencji pod adresem zamieszkania, jest sobie sam winien.

        Bardzo dobrze zrobiła, parę organizacji charytatywnych się wzbogaci, a może jakiś prawicowy maczo następnym razem będzie umiał utrzymać język za zębami, z pożytkiem dla kultury słowa w przestrzeni publicznej.
        • triss_merigold6 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 10:27
          Przecież to właśnie nie jest jego adres zamieszkania.

          Bez jaj, wartość mieszkania za złośliwostkę obyczajową w kierunku osoby publicznej?
          • babcia.stefa Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 10:29
            Tfu, przepraszam, zameldowania.

            Cóż, wolność słowa jest nierozerwalnie związana z koniecznością ponoszenia konsekwencji.
          • fomica Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 10:51
            Fakt, że kwota spora. Zapewne dlatego, że akurat pozwany też jest osobą publiczną, to nie jest pierwszy lepszy anonimowy Kowalski, tylko poczytny pisarz.
            Gdyby argument adresowy był kluczowy (no przecież ja nie mieszkam pod adresem zameldowania!) to 100% spraw sądowych kończyłoby się umorzeniem, bo każdy pozwany właśnie od tego by zaczynał.
            • spanish_fly Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 10:55
              Wellman wpisała w pozwie kosmiczną kwotę licząc zapewne, że do procesu dojdzie i sąd ją urealni. Ale Piekara nie odbiera poleconych więc sąd z oszczędności czasu wydał wyrok zaoczny bez wnikania w szczegóły, co jest niestety zwyczajną praktyką i nawet ciężko mieć o to pretensje znając realia funkcjonowania polskich sądów (ok. 1500 spraw rocznie na jednego sędziego).
          • lady-z-gaga Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:06
            >za złośliwostkę obyczajową w kierunku osoby publicznej?

            Pasuje Ci taki obyczaj, w ktorym osoba publiczna - - o ile jest kobietą - musi byc piękna i młoda? bo inaczej byle chłystek będzie sobie nią gębę wycierał i zamiast podjąć merytoryczną dyskusję, skomentuje chamsko jej atrakcyjność seksualną?
            • triss_merigold6 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:10
              Niezbyt. Ale jeszcze bardziej nie pasuje mi tak wysoka kara finansowa. Bardziej adekwatne byłoby np. 10 tysięcy + 50 godzin prac społecznych we wskazanym przez sąd miejscu.
              • przystanek_tramwajowy Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:20
                A co ty się tak nim przejmujesz triss? Z twoich będzie płacił? Przynajmniej na szlachetny cel pójdzie ta kasa.
              • aerra Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:41
                Ale zapewne jakby się stawił, to sąd by coś w tym stylu zdecydował. A że mu się nie chciało nawet poczty sprawdzić (i czy faktycznie mu się nie chciało, czy tylko olał, bo przecież "jest niewinny"), to teraz ma.
                • basiastel Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:33
                  Przecież może wnieść sprzeciw od wyroku zaocznego i bedą musieli postepowanie sądowe juz z jego udziałem powtórzyć.
              • minor.revisions Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 23:17
                Nikt gościowi nie bronił wziąć adwokata i pojawić się w sądzie.
          • araceli Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:28
            triss_merigold6 napisała:
            > Przecież to właśnie nie jest jego adres zamieszkania.

            Formalnie - z tego co kojarzę obowiązek meldunkowy nie został zniesiony. O ile pan nie mieszka na ulicy to chyba powinien się w miejscu pobytu zameldować czasowo?
            • spanish_fly Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:32
              A nawet jeśli się nie przemeldował to powinien odbierać pocztę z miejsca zameldowania czy zrobić przekierowanie.
              • lilomilo Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:13
                A można tak w ogóle przez długi czas sie nie przemeldować? Wydaje mi się, że przepisy jakoś regulują tę kwestię. Reasumując pan nie dopilnował obowiązku poinformowania władz pod jakim adresem przebywa, wiec nie ma co biadolić. I tak się pewnie odwoła, więc wygrana Wellman wcale taka pewna nie jest w tej sytuacji.
                • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:28
                  lilomilo napisała:

                  > A można tak w ogóle przez długi czas sie nie przemeldować? Wydaje mi się, że pr
                  > zepisy jakoś regulują tę kwestię. Reasumując pan nie dopilnował obowiązku poinf
                  > ormowania władz pod jakim adresem przebywa, wiec nie ma co biadolić. I tak się
                  > pewnie odwoła, więc wygrana Wellman wcale taka pewna nie jest w tej sytuacji.

                  Można. Poprzedni mieszkańcy mojego mieszkania wymeldowali się w próżnię i ostatni formalny adres jaki znają sądy to ten z mojego mieszkania. Dodatkowo ci ludzie ciągle podają go jako adres zamieszkania pod nowe pożyczki (dowodów nie wymienili a wtedy były z adresem).
                  Ciągle przychodzą awiza z sądu, potem pisma od komorników. Byłam z tym na poczcie, u prawnika i na posterunku policji. Nic się nie da zrobić, skoro sąd ma ten adres to tu będzie wysyłał pisma. Ja mogę co najwyżej z każdym listem chodzić na pocztę (nie wolno mi go zniszczyć ani otworzyć). A odbiorcom oczywiście nie zależy na tym żeby to wyprostować. I tak od 5 lat.
                  • quesuerte Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 16:18
                    Z sądu nie przychodza polecone? Wystarczy nie odbierac.
                • muchy_w_nosie Re: Piekara kontra Wellman 20.01.18, 09:33
                  Można, ja jestem zamrldowana od 10 lat w domu rodzinnym a mieszkaw w swoim, wszędzie mam podany adres korespondencyjny na obecny adres, jestem dopisana do list wyborczych. Uaktualnilam dane w bankach, zusie, us - nikomu meldunek nie jest potrzebny do szczęścia,ważny jest adres korespondencyjny i zamieszkania, bo te też mogą być różne.
          • rosapulchra-0 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:09
            Obawiasz się, że za swoje złośliwostki będziesz musiała kiedyś zapłacić?
            • triss_merigold6 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:12
              No. Za wszystkie teksty o korwinowych/prawicowych chłopcach koniobijcach.
              • tanebo2.0 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:43
                Myślisz że konie w końcu ją pozwą?
      • araceli Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:25
        triss_merigold6 napisała:
        > Odklepało babinie już całkiem. Skądinąd, wydanie wyroku zaocznie
        > ładnie pokazuje stosunek sądów do obywatela.

        To samo byś pisała w sprawie o alimenty jakby się pan nie stawiał? big_grin
        • triss_merigold6 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:48
          To nie jest sprawa o alimenty.
          • araceli Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:51
            triss_merigold6 napisała:
            > To nie jest sprawa o alimenty.

            Czyli sprawiedliwość ma być różna dla różnych typów spraw? big_grin
            • triss_merigold6 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:54
              Ależ jest różna. Aczkolwiek w sumie fajnie by było, gdyby za zaległość alimentacyjną sąd przywalał pół miliona kary (i jeszcze komornikowi udawałoby się tak szybko dotrzeć do dłużnika).
              • araceli Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 12:05
                triss_merigold6 napisała:
                > Ależ jest różna.

                No... tak jak między kobietą a mężczyzną jest różnica a jednak różne ich traktowanie to nic innego jak dyskryminacja big_grin
            • jasnoklarowna Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:58
              Ależ oczywiście że sądy wydają wyroki zaoczne alimentów. Wiele takich widziałam.
          • miniulowa Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 12:41
            "To nie jest sprawa o alimenty."

            Raczysz żartować.
            Przepisy kpc mają być dostosowane do przedmiotu sporu?
            Nie ma znaczenia czy to sprawa o alimenty, zniesławienie czy cokolwiek innego.
            Sąd wysyła zawiadomienie pod adres, który jest w bazie - adres zameldowania, koniec i kropka.
            Jak ktoś nie mieszka pod adresem zameldowania, albo uaktualnienia ten adres, albo godzi się z konsekwencjami.
            • triss_merigold6 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 12:46
              Zasadniczo chodzi mi głównie o wysokość kary. Nie przypominam sobie, żeby sądy orzekały takie odszkodowania za śmierć bliskiej osoby (od sprawcy), a co dopiero za urazę na delikatnej godności.
              • przystanek_tramwajowy Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 12:55
                Myślę, że wystarczyłoby, żeby pan pofatygował swoją szanowną pisarską osobę do sądu, przeprosił i być może wcale kary by nie dostał albo symboliczną. Ale najwidoczniej poczuł się "elytą", której prawo nie dotyczy, no to ma za swoje.
              • tanebo2.0 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:00
                Nie licząc odszkodowań za Smoleńsk chyba...
                • miniulowa Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:21
                  "Nie licząc odszkodowań za Smoleńsk chyba.."

                  O to to
                  Poza tym też jestem przekonana, że kara jest wysoka, gdyż pan olał sprawę. Sąd utarł mu nosa i tyle.
              • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:29
                triss_merigold6 napisała:

                > Zasadniczo chodzi mi głównie o wysokość kary. Nie przypominam sobie, żeby sądy
                > orzekały takie odszkodowania za śmierć bliskiej osoby (od sprawcy), a co dopier
                > o za urazę na delikatnej godności.

                To nie jest odszkodowanie.
                Poza tum, z tego co ktoś wkleił poniżej wynika że kwota nie jest tak wysoka.
                • mdro Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:48
                  25 tysięcy na cel charytatywny, 6 tysięcy koszty sądowe. Resztę Piekara zmyślił, pardon - oszacował sumy, które jakoby zapłaci za przeprosiny. Jak dotąd nie raczył nawet zamieścić przeprosin na Twitterze (do czego są go też zobowiązał).
                  • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 19.01.18, 13:31
                    byłam u niego na twitterze, koleś od kilku dni siedzi i przekazuje dalej tweety ludzi o "500 tys zł kary!"
                    nie sądzę żeby to była jego pomyłka, raczej wyrachowanie, zostanie pierwszym męczennikiem prawicy.
                    • sumire Re: Piekara kontra Wellman 19.01.18, 13:35
                      Też tak sądzę - "o ja biedne niewiniątko, którego wolności słowa zagroził zakompleksiony babiszon z lewackich mediów".
                      Jak mawia młodzież: plażo, proszę.
                      • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 19.01.18, 13:45
                        tylko ciekawe czy te wcześniejsze uniki od sądu to była ignorancja (wszak artyści nierzadko nie ogarniają rzeczywistości, o czym donosi nawet Monika tertio voto Zamachowska), głupota, czy też wyrachowanie?
                        • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 19.01.18, 13:45
                          *o, przepraszam secundo voto
      • verdana Re: Piekara kontra Wellman 20.01.18, 22:32
        Ależ nikt mu takiej kasy nie zasądził. To on sobie wyliczył cenę dania ogłoszenia z przeprosinami do gazet. Zamierza chyba wykupić pierwsza stronę NYT na tydzień.
    • spanish_fly Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 10:44
      Zabawne, Wellman pewnie w najśmielszych snach nie liczyła na taki szybki sukces.

      No cóż, sądy już po reformie, a na zmianę procedury PIS miał ponad dwa lata. Niech Piekara z pretensjami uda się do Ministerstwa Sprawiedliwości.
    • alchemy_alice Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 10:56
      I dobrze. Klepał głupoty to i ponosi konsekwencje
      • madami Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:10
        dokładnie, inni będą mieć nauczkę na jego przykładzie wink
    • lauren6 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:05
      Mnie się ten wyrok bardzo podoba. Może kolejny prawacki szur ugryzie się w język zanim zacznie w wulgarny sposób komentować wygląd kobiety.
      • purchawkapuknieta Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:44
        Ale podoba ci się właśnie dlatego, że z Piekarą światopoglądowo jest ci nie po drodze? Bo wiesz, to miecz obosieczny. Lewacki szczur też może dostać po kieszeni. No chyba, że sądy działają tylko w jedną stronę. A to przecież niemożliwe, gdyż sądy są wolne, a sędziowie niezawiśli i apolityczni.
        • alchemy_alice Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:55
          Nieważne czy lewak czy prawak. Jak burak to niech płacze i płaci. Może to go nauczy kultury
          • damajah Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:02
            Ale pół bańki? Na litość Boską?
            • alchemy_alice Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:21
              Ale on pół bańki nie dostał. Zresztą jak dla mnie to i pięć baniek niech dostanie. Nauczy się kultury teraz, skoro z domu nie wyniósł.
              • zabka141 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:40
                Dokladnie. 25 tys na organizacje charytatywna. I przeprosiny.

                Gdyby nie udawal ze nie wie o procesie i chpcby usunal ten "twit" to moze i by sie inaczej skonczylo. A on juz komenzuje, twitujac ten stary twit. Po co?
                • purchawkapuknieta Re: Piekara kontra Wellman 19.01.18, 12:49
                  twitter.com/JacekPiekara/status/954271440974512128
                  • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 19.01.18, 13:11
                    no i co z tego wynika? poza faktem, że koleś przypiął u siebie na profilu ten obraźliwy tweet za który go ukarano. mam nadzieję, że dostanie drugie tyle, bo kara za pierwszym razem nie zadziałała
                    • purchawkapuknieta Re: Piekara kontra Wellman 19.01.18, 13:22
                      427 tys. - to wynika.

                      Powiedz mi, konkretnie, co cię tak oburzyło w tym tweecie?
                      • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 19.01.18, 13:27
                        to nie jest zasądzona kwota. rozpowszechnianie informacji jakoby sąd kazał mu zapłacić pół miliona jest kłamstwem.

                        nie wiem czy tyle rzeczywiście kosztują przeprosiny (pan jest niewiarygodny w sprawie umiejętności czytania pism z sądu i ich własnej interpretacji - autorskiej interpretacji), ale gość nawet na twitterze nie umie przeprosić, więc może rzeczywiście bedzie musiał tyle zapłacić. ojej.
      • biceps_of_steel Re: Piekara kontra Wellman 20.01.18, 21:04
        Lewica też obraża wygląd ludzi.
        Zresztą Sklepowicz nie tak dawno temu był otoczeniem barona SLD.
    • inguszetia_2006 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:17
      Witam
      A nie będzie apelacji? Dostał zaocznie pół bańki i nie będzie apelował? Dziwne.
      Pzdr.
      Ing
      • babcia.stefa Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:22
        Uprawomocniło się już. Można jeszcze próbować środków nadzwyczajnych, ale jeżeli chodzi o normalną apelację, to już ptokach.
        • basiastel Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:39
          Żadnych środków nadzwyczajnych nie trzeba. Wyrok zaoczny jest bardzo łatwo wzruszyć zwykłym sprzeciwem. Wystarczy, że powoła się na nieotrzymanie wezwania, bo mieszka pod innym adresem niz ten, na który wysłano wezwanie.
          • inguszetia_2006 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:52
            Witam
            No to dobrze, bo kwota jest kuriozalna.
            Pzdr.
            Ing
      • jatojagodnik Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:23
        Za późno na apelację. Pan dowiedział się o karze od komornika, który przyszedł wyegzekwować.
        • basiastel Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:41
          I ma 2 tyg. od czasu gdy dowiedział sie o wyroku na złożenie sprzeciwu
        • minor.revisions Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 23:23
          A adres pana komornik miał skąd?
    • aerra Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:39
      I dobrze mu tak.
      Może się w końcu weźmie za siebie i skończy wszystkie zaległe książki tongue_out Bo ewidentnie za bardzo mu się rozlazło wszystko i przekierowuje energię nie na to, co mu (kiedyś) wychodziło, a na to, co mu zdecydowanie nie wychodzi.
      A jak będzie musiał zarobić pół bańki, to może przynajmniej się przyłoży.
      • damajah Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:04
        Wyrok uznaję za głupi i nieadekwatny. Ale jako fanka Piekary jako pisarza to ten punkt widzenia do mnie przemawia big_grin
        PS: wlepiliby jakąś karę na kila milionów dolców Martinowi to by się wziął do roboty wreszcie tongue_out
    • purchawkapuknieta Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:40
      Niedługo Pawłowicz vs Owsiak.
      • dziennik-niecodziennik Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:02
        Trudno sie mowi.
        Owsiak sie na pewno w sądzie stawi, sam albo w postaci przedstawiciela.
    • miss_fahrenheit Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 11:50
      babcia.stefa napisała:

      > Jacek Piekara przegrał proces z Dorotą Wellman i ma do zapłacenia prawie pół bańki

      Jeśli jako pisarz nie nauczył się, czym jest odpowiedzialność za słowo, to może chociaż ten wyrok go tego nauczy.

      Choć w rzeczy samej kara zbyt wysoka.

      • ira_08 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:08
        Wysokość kary to kwestia względna. To nie jest kierowca PKS-u.
    • triismegistos Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 12:12
      Biedaczek tongue_out
      • biceps_of_steel Re: Piekara kontra Wellman 20.01.18, 21:05
        Może ma wszystko na żonę zapisane i g.wno zapłaci?
        Poza tym od wyroku może się odwołać.
    • sumire Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 12:38
      Ból pupy fumfli pana Piekary w internecie - oni wyraźnie nie rozumieją, co powiedział nie tak - każe mi sądzić, że wysokość wyroku w sam raz. Trzeba mocnych w gębie maczo edukować, a skoro kultury i taktu nie ogarniają po dobroci, no to cóż...
      • latarnia_umarlych Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:38
        Też myślę, że kara ma tu świetny walor edukacyjny i w idealnej mocy. Do kogo nie dotarło i nie dotrze, że takie zachowania są niedopuszczalne, to tego może przemówi fakt, że są bardzo kosztowne. Czasem trzeba w ten sposób.
        • damajah Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:06
          Znaczy się trzeba jednego zgnoić żeby się reszta nauczyła? Koszmarny sposób myślenia brrrr.
          • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:09
            Określenie "zgnoić" pasuje raczej do wypowiedzi Piekary niż do wyroku sądu, który jak się okazuje brzmi inaczej niż to jest przedstawione na wp
            • damajah Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:24
              Piekara Wellman nie zgnoił moim zdaniem. Jego wypowiedź była chamska i niemiła ale nie gnojąca. A wyrok o niebo za wysoki. Moim zdaniem najważniejsze powinny być tutaj przeprosiny i "odszczekanie" tego co się powiedziało. Bo nie wydaje mi się żeby ta wypowiedź sprawiła że Wellman poniosła straty moralne na takie pieniądze.
              • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:27
                Po raz kolejny: to nie jest odszkodowanie. I dlaczego powtarzasz za TVP tę kwotę z księżyca?

                A to czy napisanie że komuś seks nie grozi jest gnojeniem czy tylko niemiłą wypowiedzią rozstrzyga sąd a nie fanki pozwanego.
                • damajah Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 15:04
                  A jaka jest kwota rzeczywista?
                  • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:01
                    Nie wiem, ale pół bańki sąd zdementował
          • livia.kalina Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 15:07
            "Zgnoić"? Ma wpłacić na organizację charytatywną. Co to ma wspólnego ze zgnojeniem?
    • semihora Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 12:53
      W ogóle mi go nie żal.
    • spanish_fly Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 12:56
      "Biura prasowe sądu nie potwierdza jednak, że kwota była aż tak wysoka. „Sąd wyrokiem zobowiązał pozwanego do złożenia oświadczeń z przeprosinami i usunięcie wpisu z portalu "Twitter" oraz zasądził kwotę dużo niższą niż wskazana, na rzecz stowarzyszenia wspierającego dzieci i młodzież” - informuje biuro w odpowiedzi na nasze pytanie. Nie podaje jednak, o jaką sumę chodzi."

      warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,22914160,wellman-pozwala-piekare-za-wpis-na-twitterze-pisarz-mam-zaplacic.html
    • maga34 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 12:57
      A może mnie ktoś uświadomić, bo naprawdę nie wiem, jak od strony formalnej wygląda wysyłanie zawiadomień o rozprawie? Sąd nie musi mieć jakiegoś pisemnego poświadczenia, że zawiadomienie zostało doręczone/odebrane? Bo z tej konkretnej sytuacji wynika, że nie jest to konieczne. Konsekwencje wyroku i tak trzeba ponieść.
      Nie mam co prawda zatargów z prawem wink, ale też nie mieszkam pod adresem zameldowania, w większości instytucji, z którymi mam do czynienia podawałam adres do korespondencji, ale przecież człowiek nie da rady napisać do wszystkich smile
      • tanebo2.0 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:02
        Normalnie, poleconym. Dwa awiza i uznaje się za doręczone.
        • basiastel Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:47
          I to jest właśnie nadużycie prawa. Człowiek sobie pojedzie na urlop i nawet nie wie, że w jego sprawie zapadł jakiś wyrok.
          • babcia.stefa Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 16:48
            W ciągu dwutygodniowego urlopu żadna rozprawa nie zdąży się odbyć i żaden wyrok nie zapadnie, a jak się wybierasz w roczną podróż dookoła świata, to może jednak upoważnij kogoś do odbioru korespondencji, bo jeszcze Ci obok składowisko odpadów atomowych wybudują.
            • basiastel Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 16:57
              A skąd będziesz wiedziała o tej rozprawie, skoro przyślą wezwanie, gdy jesteś na urlopie i uznają je za doręczone ( 2 awiza )?
              • ira_08 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:13
                Czas odbioru awiza to jakieś 2 tygodnie. 2 awiza - miesiąc. Jak inaczej to sobie wyobrażasz? Wystarczałoby korespondencji z sądu nie odbierać i mieć spokój.
                • basiastel Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:44
                  Nie, nie, wezwanie czeka w sumie 2 tyg. Awiza sa zostawiane 2 -krotnie z terminem 7 dniowym odbioru. Wyjedziesz na 2-3 tyg. urlop i możesz nic nie wiedzieć o sprawie sądowej. Dopiero komornik ci to uświadomi.
                  • lellapolella Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:51
                    Awizo jeszcze wczoraj zostało u mnie zostawione z terminem dwutygodniowymwink Facet nie przeprosił, nie tylko nie usunął tweeta, lecz go jeszcze powtórzył - no, ludzie! Jakem subtelna i pełna empatii, nie żal mi dziada ani trochę.
              • babcia.stefa Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:18
                Normalnie, odbiorę po powrocie.
              • turzyca Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:54
                Upowaznij kogokolwiek zaufanego na te dwa tygodnie. Nie podchodza pod nie tylko procesy karne.
      • miniulowa Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:02
        Zawiadomienie jest wysyłane listem poleconym za potwierdzeniem odbioru na adres wskazany w pozwie lub pobrany z bazy (stałego zameldowania).
        Nieodebranie zawiadomienia za którymś razem jest traktowane jako doręczenie.
        Jest tak, ponieważ pozwani przeciągali sprawy sądowe nie odbierając przesyłek.
        • maga34 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:09
          dzięki smile Tanebo i Miniulowa
      • joanna_poz Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:08
        sąd uznaje podajże po dwóch probach dostarczenia pisma, że pismo jest dostarczone, a Ty zostałaś zawiadomiona, nawet jesli Ty go na oczy nie widziałas...

        moj mąż miał kilka lat temu (przynajmniej wtedy tak było) podobny przypadek. od komornika dowiedział się, ze jest wyrok, o którym nie miał bladego pojęcia. nie miał tez bladego pojęcia ani o pozwie, ani o sprawie.
        a dlaczego nie miał pojecia - bo osoba, która skladała pozew podała w pozwie jego stary adres zamieszkania, gdzie nie mieszkaliśmy już dobrych iles lat. i nikt się nie bawił w sprawdzanie, gdzie on jest teraz zameldowany.
      • iwoniaw Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:09
        Obecnie dwukrotnie awizowany polecony, który nie został odebrany (a nie odesłano go do nadawcy z adnotacją, że adresat nie mieszka pod tym adresem, że pomyłka itp.), traktuje się jako doręczony.

        Jak ktoś wyżej napisał - obowiązek meldunkowy nadal istnieje, więc nawet jeśli na co dzień nikt nikomu nie robi żadnych trudności, że się ktoś nie przemeldował/nie zadbał o czasowy meldunek tam, gdzie przebywa faktycznie, to jednak instytucje wszelkie (w tym sąd) będą przesyłać korespondencję na adres zameldowania, zwłaszcza jeśli nie mają innych danych. I we własnym dobrze pojętym interesie jest sprawdzać, czy jakaś poczta na adres zameldowania nie wpływa. Pan sam sobie zrobił pod górkę, bo gdyby raczył odebrać wezwanie do sądu i pojawić się na rozprawie/wysłać reprezentującego go pełnomocnika, to pewnie by się skończyło nakazem przeproszenia i góra kilkoma tysiącami na rzecz jakiejś organizacji, a może i to nie, gdyby się przekonująco bronił.
        No ale widocznie jaśnie pan uznał, że jest ponad prawem i nie tylko może bezkarnie bluzgać w przestrzeni publicznej i obrażać innych ludzi, ale również ignorować pisma z sądu - no to ma za swoje i bardzo dobrze.
        • biala_adelajda Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:51
          Obowiązek meldunkowy istnieje, ale jest to obowiązek administracyjny i nie ma nic wspólnego z doręczaniem pism sądowych. Pisma takie doręcza się na adres ZAMIESZKANIA, a nie na adres zameldowania (oczywiście w praktyce to może być ten sam adres). Adres zamieszkania podaje w pozwie powód (czyli ten, kto wszczyna sprawę). Sąd dokonuje doręczeń na ten adres, a gdy okaże się on nieaktualny (wskaże to poczta, nowy lokator), to wzywa powoda do ustalenia miejsca zamieszkania. Czasem w pozwie podawane są nieaktualne adresy zamieszkania (bywa że celowo, przez nieuczciwego powoda), a pomimo tego pisma są uznawane za doręczone, a strona dowiaduje się o długu od komornika. Wtedy trzeba jak najszybciej zgłosić się do sądu, który wydał orzeczenie (najpewniej nakaz zapłaty) i wskazać, że mieszka się pod nowym adresem i nie wiedziało się nic o postępowaniu. Dowody na zmianę miejsca zamieszkania mile widziane. Pozostawienie ze skutkiem doręczenia przesyłki doręczanej pod adres zameldowania, który nie jest adresem zamieszkania jest błędem. Chyba że strona której doręczono pismo jednak wcześniej zgłosiła się do procesu i wskazała taki adres do doręczeń, lub jest przedsiębiorcą, który adres zamieszkania ujawnił w CEIDG.
          • iwoniaw Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:59
            Sąd dokonuje doręczeń na ten adres, a gdy okaże się on nieaktualny (wskaż
            > e to poczta, nowy lokator), to wzywa powoda do ustalenia miejsca zamieszkania.


            Zgadza się, ale w tym celu ktoś musiałby iść z tym awizo na pocztę i oświadczyć "nikt taki pod tym adresem nie mieszka". Inaczej poczta nie ma powodu, aby wskazywać sądowi (innemu nadawcy) cokolwiek. Dlatego samo ignorowanie powiadomienia o przesyłce nie jest skuteczne.
            • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:00
              Ja byłam z takim cudzym awizem i to nic nie daje, kolejne przychodzą na ten sam adres.
              • iwoniaw Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:06
                Od tego samego nadawcy te kolejne listy?
                • iwoniaw Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:08
                  Pytam, bo ja właśnie po to chodziłam z każdym takim awizo (adresowanym do poprzednich właścicieli) na pocztę i skwapliwie pisałam w druczku, że nikt taki nie mieszka, nie jest zameldowany i nie wiem, gdzie przebywa, żeby wreszcie przestali mi przysyłać cudzą pocztę. Fakt, trwało to kilka lat (!) zanim wszyscy święci się dowiedzieli, że do tych państwa to nie tu, ale w końcu takie cudze listy przestały przychodzić.
                  • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:16
                    Wiesz, na poczcie mi powiedzieli że to nie do mnie i nic mi o nadawcy nie powiedzą, poza tym że sąd. Sygnatura sprawy mogła być inna, bo ci ludzie to nałogowi dłużnicy, biorą jakieś pożyczki od kilku lat i najpierw jest pismo z firmy X, potem windykacja, awizo z sądu i na końcu komornik. I ten cykl się powtarza non stop.
                    Nie mam czasu chodzić z każdym pismem na pocztę, jak spotkam listonosza to oddaję, ale to ma tylko zastosowanie do tego konkretnego listu.
                    • kk345 Re: Piekara kontra Wellman 20.01.18, 20:44
                      Oni nie mają ci niczego mówić o nadawcy, oni na tej poczcie mają napisać na zwrotce do nadawcy, ze adresat nie zamieszkuje, po to są te twoje oświadczenia. No ale skoro nie masz czasu na pocztę i oddajesz na gębę listonoszowi, to nic dziwnego, ze cykl się powtarza- tylko ty możesz go przerwać...
                      • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 20.01.18, 21:08
                        Byłam na poczcie oczywiście (dwa posty wyżej to napisałam..), ale nie mam czasu chodzić tam co dwa dni, a z taką częstoliwością dostaję korespondencję do tych oszustów. Ostatnio objawił się komornik osobiście, po podaniu innego adresu poszedł precz (nieufnie), ale co z tego, skoro kolejna korespondencja, od innych komorników (a może i od tego samego, nie śledzę tego aż tak wnikliwie) przychodzi dalej.

                        Nie dziwi mnie że to z boku tak łatwo wygląda (i że to na pewno moja wina bo oddaję na gębę listonoszowi), ale uwierz mi, że nawet prawnik poradził po prostu to ignorować. Nie ma paragrafu na podawanie mojego adresu jako swojego i tyle.
                • biala_adelajda Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:18
                  Tego raczej nie da się stwierdzić. Na druczku awizo nadawcy się nie podaje. A przesyłki osobie nieuprawnionej przecież nie wydadzą.
                  • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 20.01.18, 21:11
                    kiedyś awiza z sądu były z inpostu - po tym można było poznać, ale oczywiście też bez gwarancji że to ta sama sprawa i ten sam sąd
            • biala_adelajda Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:15
              > Zgadza się, ale w tym celu ktoś musiałby iść z tym awizo na pocztę i oświadczyć "nikt taki pod tym adresem nie mieszka".
              To prawda. Ale czasem nowemu lokatorowi się nie chce, a czasem mieszkanie pozostaje niezamieszkane. Dlatego może się zdarzyć, że o wydaniu nakazu zapłaty dowiemy się od komornika. Wtedy trzeba sąd jak najszybciej zawiadomić, że pod danym adresem się nie zamieszkuje. I znaleźć prawnika. Sąd, co prawda, prawidłowo powinien doręczyć na nowy adres pozew i nakaz zapłaty i zacząć wszystko od nowa, ale w praktyce różnie z tym bywa.
              Poczta, nie ma prawa przekierować przesyłki sądowej na nowy adres strony, ale powinna poinformować sąd, że adres jest nieaktualny i zwrócić przesyłkę sądowi.
              • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:21
                Ja mam wrażenie że nikomu nie zależy na ustaleniu prawdziwego adresu. Sąd klepnie wyrok, komornik jak nie ma kokosów, to i tak wynagrodzenie dostaje (koszty zdaje się ponosi wierzyciel), no to sobie wyśle pismo na adres taki jaki mu wierzyciel poda.
                A przecież teraz można znaleźć człowieka wszędzie jak się chce. Ci ludzie o których piszę mają inne mieszkanie, w moim akcie notarialnym stoi że mieszkają tu i tu. Nie wydaje mi się że jestem jedyną osobą na świecie która zna prawdę smile
                • yenna_m Re: Piekara kontra Wellman 20.01.18, 06:41
                  No nie do konca. Bo sąd ustalając adres, robi to przez system, ktory sie chyba peselnet nazywa.
                  Czyli ma dostep do informacji powiazanych z nr pesel obywatela, by ustalic jego adres zamieszkania.
                  I niestety - w takim wypadku zameldowanie jest wskazowką dla sądu.
                  Sad sam z siebie wróżką nie jest...
              • basiastel Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:53
                Poczta ma to gdzieś. Ostatnio przyszło jakieś awizo na mój adres dla osoby mi nieznanej. Domagałam się, by poczta poinformowała nadawce, że taki tu nie mieszka i mi odmówili.
        • basiastel Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:49
          Jezus, prawo przewiduje jeszcze ochronę przed takimi wyrokami zaocznymi.
          • iwoniaw Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 15:42
            Toż nikt panu nie broni wynająć prawnika, domagać się przywrócenia terminu itd.
      • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:20
        Najlepiej ustawić sobie przekierowanie na poczcie, nie musisz wtedy pamiętać komu podawałaś adres
        • iwoniaw Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:22
          Pism z sądu nie przekierowują. Te trzeba odbierać w miejscu zameldowania.
          • deq3 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:41
            No tak.. Ale pisma przedprocesowe przeważnie są, a bez przekierowania nawet nie wiadomo
    • damajah Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 13:58
      Piekarę jako pisarza lubię, jako człowieka nie znam. Jego komentarz do Wellman (do której mam stosunek obojętny) głupi i chamski. Powinien dostać nakaz przeprosin, i niewielką kwotę (2-5 tys) na rzecz jakiejś fundacji. 50 tys. to jakiś kosmos, totalnie nieadekwatna kara i idiotyzm. Wellman odwaliło ale że sąd to przyklepał to nie rozumiem.
      • tanebo2.0 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 14:05
        Wycenę roszczeń dokonuje się m.in. na podstawie innych wyroków. Takie są skutki odszkodowań za Smoleńsk.
      • sumire Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 15:17
        Taak. 2 tysięcy nawet by nie odczuł. Za parę miesięcy znowu poczęstowałby jakąś kobietę publicznym tekstem, że jest brzydka, niedopchnięta lub mama powinna była ją usunąć. Sorki. Niektórzy cenią wolność słowa, ale nie chcą brać za nie odpowiedzialności. To idzie w parze.
      • notting_hill Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:00
        Ludzie, czy Wy czytacie ze zrozumieniem?? Kolejna już dyskusja na temat wielkości "odszkodowania"...
        Te 500 tys wyliczył sobie pan pisarz sam, bowiem wyrok opiewa na: a/ przeprosiny DW w mediach - i to jest ta kilkusettysięczna kwota, zresztą niekoniecznie prawdziwa, b/zwrot kosztów procesowych- 6 tys, c/ faktyczna kwota zasądzona na rzecz organizacji charytatywnej, coś z 25tys. Cytuje z pamięci, więc mogłam się gdzieś walnąć, ale proporcje są mniej więcej takie. Może koledzy z mediów dadzą mu rabat na te przeprosiny... smile
      • mid.week Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:42
        Pan Piekara nie zamieścił nawet darmowych przeprosin na wlasnym profilu. Co gorsza przytacza swój tweet obrażający Wellman zalac się na wyrok. Myślę, że powinien dostać więcej.
    • damajah Ja jednego nie rozumiem 18.01.18, 14:10
      Sąd nie potrafił adresu zameldowania ustalić a komornik nie miał z tym problemu?
      • joanna_poz Re: Ja jednego nie rozumiem 18.01.18, 14:26
        bo sądy się tym nie zajmuja.
        wysyłają wszystko na adres ktory został wpisany w pozwie (moze byc fikcyjny, nieaktualny od 10 lat - my takie coś przechodziliśmy).
        komornikowi za to zalezysmile szczegolnie jak ma sporo do "złupienia".
      • livia.kalina Jak sąd nie ustalił adresu zameldowania? 18.01.18, 18:01
        - Od samego początku pisma procesowe były doręczane na adres zameldowania Jacka Piekary. Nie podejmował tej korespondencji. Dopiero po wszczęciu procedury egzekucyjnej napisał pismo, z którego wynikało, że mieszka pod innym adresem. Nie przedstawił jednak na to żadnego dowodu i przez to nie pozostawił sądowi wyboru. Sąd nie mógł przywrócić terminu na sprzeciw od wyroku zaocznego, bazując tylko na jego słownych stwierdzeniach - komentuje mec. Anna Kruszewska.

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22915409,pisarz-obrazal-dorote-wellman-teraz-robi-z-siebie-ofiare-systemu.html#Czolka3Img
    • szpil1 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:01
      Dla wszystkich podejrzewających Dorotę Wellma o szybkie wzbogacenie się:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22915409,pisarz-obrazal-dorote-wellman-teraz-robi-z-siebie-ofiare-systemu.html#Czolka3Img
    • triss_merigold6 Odbiór społeczny wyroku 18.01.18, 17:11
      Przerywając te zachwyty nad rzekomo wychowawczą rolą kary, powiem wam jaki jest powszechny nieelitarny odbiór społeczny.
      Ano taki, że pisarz (biedny, bo pisarze po '89 konsekwentnie przekonywali, że są biedni, bo niedotowani) zasugerował w nieoficjalnym komentarzu, że stara baba nie zajdzie w ciążę, bo jest stara i brzydka. Zasugerował, nie napisał wprost i nawet pani nie bluznął. Skoro nie bluznął, to 85% odbiorów uzna, że nie ma powodu do urazy na godności.
      Dalej. W odbiorze społecznym owa z tweeta upadła na głowę, że poszła z obrazą do sądu, a sąd upadł na głowę potrójnie, że biednemu pisarzowi każe płacić 10x więcej niż bogatemu dziennikarzowi (zarobki Lisa są znane), który obraził polityka (Pawłowicz). Wniosek - sąd na zlecenie (czyjeś, nieważne czyje) chce zniszczyć pisarza i zabronić pisać o brzydkich babach, że są brzydkie czyli Orwell, nowomowa, kaganiec, cenzura.

      Reasumując - sąd przychylając się do pozwu Wellman ściagnął na nią ocean hejtu, a na siebie cudowne uzasadnienie, że sądy trzeba wg. PiS zaorać i zrobić nowe.
      • livia.kalina Re: Odbiór społeczny wyroku 18.01.18, 17:18
        Teraz robisz za głos prostego ludu?
      • mid.week Re: Odbiór społeczny wyroku 18.01.18, 17:37
        Na szczęście przebywam w innym społeczeństwie. Tamto twoje potrzebuje jeszcze wyższych kar, żeby choć strach przed bankructwem nauczył go kultury wypowiedzi.
        • rosapulchra-0 Re: Odbiór społeczny wyroku 19.01.18, 14:28
          100/100!
      • mdro Re: Odbiór społeczny wyroku 18.01.18, 17:45
        25 tysięcy na organizację charytatywną + koszty procesowe to taka zawrotna suma? Bo owe pół miliona to efekt działania wyobraźni pana Piekary - jak widać, chwytliwe i na fejka się niejedna nabrała.
      • sumire Re: Odbiór społeczny wyroku 18.01.18, 17:52
        To niech powszechny nieelitarny głos społeczny spróbuje pojąć, że nie wszystko, co nam ślina na język przyniesie, należy głosić publicznie. Serio, triss? Będziemy pochylać się nad prostakami, bo ktoś tylko zasugerował, że stara baba nie zajdzie w ciążę, bo jest stara i brzydka, więc w sumie nic się nie stało? To poszło w eter. Nie piszemy w internetach pod nazwiskiem czegoś, czego nie powiedzielibyśmy adresatowi w oczy. Niech się "powszechny nieelitarny odbiór społeczny" nauczy, że wolność słowa ma swoje granice.
      • deq3 Re: Odbiór społeczny wyroku 19.01.18, 11:39
        Odbiór społeczny jest ułomny i to nie jest wina sądu. Przykładem jest to że tyle ludzi ślepo wierzy w zawodzenia o półmilionowej kary, bo tak napisał poszkodowany. Sąd zdementował, ale
        • deq3 Re: Odbiór społeczny wyroku 19.01.18, 11:43
          Nie po polsku mi wyszło.
          ...tyle ludzi ślepo wierzy w zawodzenia o półmilionowej karze. Sąd zdementował, ale ludzie (zwłaszcza ci którzy twierdzą że prawdę powiedział i o co ten raban) nadal wierzą w kłamstwo. Mam nadzieję że go drugi raz dojadą, za powielanie pierwszego tweeta i za obrazę sądu.
      • kropkacom Re: Odbiór społeczny wyroku 19.01.18, 13:37
        Znaczy tłuszcza orzekła i tak musi być big_grin Podajesz to triss jak anegdotkę?
    • wanda_co_nie_chciala_niemca2 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:27
      do wszystkich chwalących wyrok i zasądzoną kwotę: ale zdajecie sobie sprawę że to może też działac w druga stronę? I że na tym formu prawie codziennie pojawiają się obelgi o wiele wiele gorsze pod adresem osób o konkretnych personaliach? nie martwi Was ten precedens?

      Z innej beczki: kiedyś dostaliśmy (tzn mąż) w podobny sposób wyrok w sprawie potracenia na pasach w mieście w którym nigdy nie byliśmy! Wyrok zaoczny, kwota jakieś 2000, chciałam dla świętego spokoju zapłacić, bo jestem mało bojowa raczej. Mój mąż postanowił się jednak odwoływać. Sprawa trwała rok, koszty adwokata (bo żadne z nas nie jest oblatane w sprawach sadowych, pierwszy raz i jak dotad ostatni to był) przekroczyły sporo wcześniej zasądzona kwotę. Sędzia na ostatniej rozprawie przepraszał za pierwszego sędziego oraz twierdził że takie sprawy ida z automatu - choć ta była po prostu absurdalna. Zgadnijcie, czy udało się nam odzyskać choć złotówkę z poniesionych kosztów. Gośc który zgłosił sprawe na policję podał nr przypadkowego samochodu, niestety naszego. Wg słów policjantów przyjmujących zgłoszenie - ewidentnie niezrównowazony. Ot, taka miał fantazję. Niech żyje niezawisły sąd.
      • livia.kalina Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:34
        No ale jaki to ma związek z twoja historią? Piekara nie napisał, tego co napisał? Ktoś inny to napisał a Piekara dostał wyrok?
        • wanda_co_nie_chciala_niemca2 Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 17:40
          nie, pisze o wyrokach zaocznych. Pewnego dnia, ni z gruchy ni z pietruchy, przychodzi do domu zawiadomienie, że była sprawa, prosze oto wyrok, proszę zapłacić tyle i tyle. Gdyby męża wezwano do sądu, gdyby mógł się wpowiedzieć i obronić (co było dośc łatwe) to całej sprawy by nie było. Wtedy straciłam cały szacunek do polskiego sądownictwa, ma też poczucie niesprawiedliwości. Wyroki zaoczne wydawane często z automatu to po prostu skandal.
          • livia.kalina Re: Piekara kontra Wellman 18.01.18, 18:00
            Pan dostał wezwanie do sądu na adres zameldowania. Na jaki niby inny mieli mu przysłać? Zanim Wellman wniosła sprawę do sądu, jej adwokat wielokrotnie prosił o usunięcie wpisu. Pan Piekara "odważnie" bronił swoich poglądów i odmówił. Piekara nie jest zameldowany w miejscu zamieszkania, nie sprawdza poczty w miejscu zameldowania to dostał wyrok zaocznie- UWAGA- 25 tys na cele charytatywne. Ponoszenie konsekwencji swoich czynów to się nazywa dorosłość.

            Wciąż nie widzę związku z opisywaną przez ciebie sprawą, kiedy to z mężem zostaliście niesłusznie wskazani jako sprawcy. Przykro mi bardzo, ze was to spotkało ale nie rozumiem, jak się to ma do Piekary.
          • yenna_m Re: Piekara kontra Wellman 20.01.18, 06:48
            Wyroki zaoczne są wydawane na podsrawie jakiś przepisów, których najjasniejsza i najwspanialsza zmiana nadal nie zmieniła.
            To o co chodzi?
            Sądy mają jasne procedury. Może trzeba zmienić prawo?
    • woman_in_love tak się zastanawiam w sumie, co powoduje, że 19.01.18, 13:51
      polscy tfurcy fantasy to tacy prawaccy popaprańcy. Ci zachodni to chyba jakby lewicowi są bardziej.

      PS. Nie czytam gniotów polskich tfurcow "fantasy". Co najwyżej z przyjemnością podrzucam linki do chomika do ich tfurczości by ludzie nie musieli za nią płacić.
    • livia.kalina Jeszcze taka ciekawostka 19.01.18, 23:29
      https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/26903798_1855362417809318_2725518094578944389_n.png?oh=c210eece6645d9ea22b97c01045fb87b&oe=5AF4B278
      • miniulowa Re: Jeszcze taka ciekawostka 20.01.18, 08:54
        Czy zakłamanie i hipokryzja to cecha stała prawaków?
        • alicia033 Re: Jeszcze taka ciekawostka 20.01.18, 09:51
          miniulowa napisała:

          > Czy zakłamanie i hipokryzja to cecha stała prawaków?

          a znajdź wśród nich wyjątek, przeczący temu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka