tanebo2.0
21.01.18, 18:17
Ofiarą reformy edukacji pada kilkadziesiąt milionów podręczników, które trzeba wydrukować, bo poprzednie zamiast służyć trzy lata pójdą na przemiał. Ofiarą padają też dzieci klas przejściowych w podstawówce, które uczą się chaotycznie poprzesuwanych treści z gimnazjów. I w dwa lata muszą opanować program trzech. Nowe podręczniki powstają metodą kopiuj/wklej tak się zastanawiam po co w ogóle ta reforma...