Dodaj do ulubionych

Nowe podręczniki

21.01.18, 18:17
Ofiarą reformy edukacji pada kilkadziesiąt milionów podręczników, które trzeba wydrukować, bo poprzednie zamiast służyć trzy lata pójdą na przemiał. Ofiarą padają też dzieci klas przejściowych w podstawówce, które uczą się chaotycznie poprzesuwanych treści z gimnazjów. I w dwa lata muszą opanować program trzech. Nowe podręczniki powstają metodą kopiuj/wklej tak się zastanawiam po co w ogóle ta reforma...
Obserwuj wątek
    • rawiel27 Re: Nowe podręczniki 21.01.18, 18:51
      Po co, po co... - nieważne po co. Ważne, że jest, zmiany są, na lepsze, na nowe, coś się dzieje, ludzie mogli zarobić na reformie, jedni maja radochę, inni mogą sobie poużywać i powyzywać innych, kasę państwową można było legalnie wydać i sobie wziąć trochę przy okazji, sama radość, czego sie czepiasz? Każdy chce się trochę w rządzenie pobawić.
    • kouda Re: Nowe podręczniki 21.01.18, 19:07
      o co chodzi?
      przypominam, ze jeszcze nie tak dawno do wyrzucenia szedl komplet podrecznikow po jednym dziecku - wartosci rynkowej blisko 500 zł
      koszt byl duzo duzo wiekszy, bo dziwnym trafem dotacyjne cwiczenia kosztuja 4 zl zamiast 24
      i nagle okazuje sie ze wcale nie musza byc do wszystkiego
      tyle ze wczesniej szlo z kieszeni rodzicow, wiec nikogo nie obchodzilo, tylko sie golilo bez litosci
      • asia_i_p Re: Nowe podręczniki 21.01.18, 19:30
        Czyli było źle, potem lepiej (wprowadzenie dotowanych podręczników), teraz gorzej (reforma). Przez cały czas słucham, jak to reforma nie jest taka zła, bo kiedyś było jeszcze gorzej - i tu odwołanie do czasów sprzed kilku lat. Ponawiam pytanie Tenebo - po co jest ta reforma? Żeby było trochę gorzej niż trzy lata temu, ale trochę lepiej niż trzynaście?
        • szarsz Re: Nowe podręczniki 21.01.18, 19:34
          Po to, żeby zmienić cały program nauki na bardziej bogojczyźniany.
        • kouda Re: Nowe podręczniki 21.01.18, 19:35
          mnie pytasz? nie bronie reformy, jestem jej ogromna przeciwniczka od samego poczatku i nie widze plusow
          w tym wszystkim podreczniki - najmniejszy problem
          i tak 2 lata posluzyly
      • makurokurosek Re: Nowe podręczniki 21.01.18, 20:58
        Nie wiem jak ty, ale ja część podręczników kupowałam córce używanych i nie byłam jedyną idąca tym kierunkiem. Handel używanymi podręcznikami kwitł, dodatkowo szkoły również organizowały kiermasze na których uczniowie odsprzedawali podręczniki. Tak więc to nie były podręczniki na rok
    • makurokurosek Re: Nowe podręczniki 21.01.18, 21:05
      Nie ma co ukrywać podręczniki do klasy 7 to jedna wielka porażka, albo są to dokładnie te same podręczniki co do gimnazjum przy czym dziecko rozpoczyna cykl od podręcznikiem do klasy 2 ( Biologia), albo jest to totalny miszmasz ( Geografia czy Historia) . Reforma do dupy stworzona tylko i wyłącznie po to aby środowisko około Pisowskie zarobiło.
    • mamablue Re: Nowe podręczniki 21.01.18, 21:10
      Jak to po co? Żeby wszystkie córki gajowego i inne miśki zarobiły na ciepłych posadkach "ekspertów". Tylko po to. Nikt z nazwiskiem i na poziomie nie bierze udziału w tej szopce. A lasy przecież odrosną....
      Mania, dawaj, do ataku!
    • berdebul Re: Nowe podręczniki 21.01.18, 22:16
      Żby zlikwidować te złe gimnazja, w których segregowano dzieciaczki i narażano na stres egzaminów i wybór dalszej ścieżki edukacji. big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka