banieczka
29.01.18, 20:41
Być może ten temat pojawił się w którymś wątku lub gdzieś w dyskusjach internetowych, ale nie mam siły przekopywać wszystkiego.
Tak się zastanawiam - Mackiewicz miał czworo dzieci, po dwoje z dwiema partnerkami / żonami. Obecna żona prosi o zbiórkę pieniędzy m.in. po to, aby pomóc "trojgu dzieciom Tomasza". Jak rozumiem, dwojgu swoich i jednemu z poprzednią partnerką. A co z czwartym dzieckiem? Gdzieś na zdjęciach mignęła mi cała czwórka (jeśli to wszystkie były jego) - dwóch chłopców i dwie dziewczynki. Najstarszy chłopiec nie był dużo starszy od pozostałych, więc zakładam, że nie chodzi o to, że jest już dorosły i samodzielny.
Wiecie może, o co chodzi?
Nie rozważam zasadności zbiórki pieniędzy na pomoc tym dzieciom - kto chce, to wpłaci. Ale dlaczego tylko troje?
Jeśli taki wątek już był, to proszę o info i dołączenie do poprzedniego.