tmk123
30.01.18, 20:42
Za moich czasów -lata 80 do nauczycieli w liceum mówiliśmy pani profesor. Do aptekarki zwracano się pani magister jeszcze w latach 70. Dawno nie byłam w szpitalu, ale podobno zwracanie się siostro do pielęgniarki jest już faux pas. Bywa darowane tylko starszym babciom.
Jedyne co zostało to do lekarza jeszcze zwracamy się panie doktorze, chociaż nie każdy ma doktorat.
A i jeszcze do adwokata panie mecenasie. Ale byłam u natariusza i zwracałam sie proszę pani. bo jakos pani notariusz(-ko?) dla mnie brzmiało by sztucznie.
Co zostało, z dawnego tytułowania?