Dodaj do ulubionych

Budzenie sie w nocy

08.04.18, 09:26
sorki ale zwariowal mi komp i nie mam polskich czcionek
Od lat nie przespalam calej nocy. Zasypiam bez problemu ale w nocy budze sie kilka razy przynajmniej. Na chwile, na zmiane pozycji, na zajrzenie ktora godzina i zasypiam znowu. Nie wiem generalnie czy to wielki problem ale to chyba nie jest normale? zastanawialam sie czy brac cos na sen naturalnego czy sprawdzac cos w sensie medycznym czy po prostu tak niektorzy maja i nie jest to powod do niepokoju?
Obserwuj wątek
    • rozwiane_marzenie Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 10:35
      Chyba normalne. Nie wyobrażam sobie przespać całej nocy w jednej pozycji. Chyba rano bym nie wstała. Jak obudzę się po 2 godzinach to już jestem "połamana". Zmieniam bok i idę dalej spać. Podobnie ma mój mąż, dziecko i rodzice, więc chyba to normalne.
      • slonko1335 Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 10:57
        Mój mąż i dzieci zmieniają pozycję przez sen. Zasypiaja wieczorem i budzą się dopiero rano. Sporadycznie tylko w czasie nocy.
      • misoune Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 14:19
        A co ma zmiana pozycji do budzenia się????
        Dlaczego uważasz, że zmiany pozycji skutkują aż obudzeniem i zmianą boku całym rytuałem?
        Zmie
        • rozwiane_marzenie Re: Budzenie sie w nocy 09.04.18, 18:25
          A nie miewasz takiego uczucia? Budzisz się i czujesz, że jest Ci bardzo niewygodnie, że masz już ten np. bok na którym leżysz zbytnio "wyleżany". I wtedy od razu zmieniam "bok"... co za ulga... zasypiam znowu... I tak nawet kilkanaście razy podczas jednej nocy sad. Nigdy w życiu nie przespałam nocy jednym ciągiem sad.
    • werdipurke Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 11:00
      to nie jest normalne.
      pytanie czy Tobie to przeszkadza? jesli tak to owszem-szukac pomocy.
      • slonko1335 Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 14:25
        nie wiem jak byłoby inaczej więc trudno mi stwierdzić czy mi przeszkadza czy nie. Na pewno śpię jak zając pod miedzą, budzi mnie każdy hałas, szmer, itd, więc może stąd się to bierze. Jestem zmęczona ostatnio i się zastanawiałam czy też bym była gdybym przespała calutka noc, no ale funkcjonuję tak od lat kilkunastu przynajmniej bo pamiętam że już w szkole średniej się zastanawiałam czy aby tak powinno być i już wtedy nie pamiętałam przespanej całej nocy...
    • katriel Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 13:50
      > to chyba nie jest normale?

      Jest to absolutnie normalne - wszyscy ludzie się tak budzą. Z tym że większość z nich nawet nie uświadamia sobie tego, nie zapala światła i nie zapamiętuje, że się obudzili.
      • 3-mamuska Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 22:28
        katriel napisała:

        > > to chyba nie jest normale?
        >
        > Jest to absolutnie normalne - wszyscy ludzie się tak budzą. Z tym że większość
        > z nich nawet nie uświadamia sobie tego, nie zapala światła i nie zapamiętuje, ż
        > e się obudzili.
        >

        Tak to co opisujesz to sa fazy snu, jednak jeśli ona wybudza się na kilka kilkadziesiąt minut ,bądź juz nie moze zasnąć na do rana to to juz nie jest normalne.
        • slonko1335 Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 23:10
          Budzę się kilka razy, przynajmniej tyle pamiętam. Z 4-6 razy każdej nocy przewracam się, sprawdzam godzinę czasami wstaję na siku i śpię dalej. Oczywiście są momenty jakiegoś stresu gdy mam problem z zaśnięciem pomiedzy ale chodzi mi o sytuacje gdy go nie ma i nie mam problemu z zasypianiem po tych przebudzeniach. Jednak organizm nie jest pogrążony we śnie dłuższy czas nigdy od lat.
    • misoune Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 14:01
      Śpię całą noc bez nawet jednego obudzenia.
      Jeśli Ty jesteś zdrowa, dobrze się czujesz, wypoczeta i wyspana, to jest ok.
      Najwidoczniej nie masz zaburzonych faz snu.
    • mikams75 Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 14:06
      mojemu mezowi pomoglo zredukowanie do zera kofeiny w ciagu dnia, efekty byly zauwazalne po paru dniach.
    • chatgris01 Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 14:07
      Mam mocny sen i raczej nie budze sie w nocy sama z siebie, ale jesli po przebudzeniu bez problemu z powrotem zasypiasz, to chyba nie powod do niepokoju? Mysle, ze niektorzy tak maja (a nawet kazdy moze miec, czasami, w zaleznosci od zdrowia, wieku, trybu zycia).
      Najgorzej, jak sie czlowiek wybudzi w srodku nocy i nie moze z powrotem zasnac, jak zasypia, to ja bym nie widziala problemu.
    • gulweig31 Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 14:41
      Chrapiesz?
      • slonko1335 Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 14:54
        Nie
    • cauliflowerpl Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 20:59
      Potrafię i 4 razy. Na siku. Tak mam.
      Jak komuś się nie podoba, niech śpi gdzie indziej.
      • viridiana73 Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 21:59
        No. Niech se śpi w toalecie. Wtedy siku nie będzie mu przeszkadzać☺
        • cauliflowerpl Re: Budzenie sie w nocy 09.04.18, 07:09
          Może, byle w tej dalej od sypialni big_grin
      • cosmetic.wipes Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 22:04
        cauliflowerpl napisała:

        > Potrafię i 4 razy. Na siku.


        Rozważałaś, że to jakiś problem z układem moczowym?
        • cauliflowerpl Re: Budzenie sie w nocy 09.04.18, 07:08
          Nie, to nie problem z układem moczowym. To metabolizm. A że dużo piję bo lubię (już wypiłam szklankę soku i teraz się zabieram do herbaty miętowej), to i dużo sikam.
    • ga-ti Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 22:13
      Mam podobnie, budzę się na zmianę pozycji, czasem na chwilunię, czasem odrobinkę dłużej, bo zerknę na zegarek, czy poprawię dziecku kołderkę. Nie jest to dla mnie problemem. Gorzej bywało, gdy po kilku godzinach snu budziłam się i za nic nie mogłam zasnąć, kręciłam się, wierciłam, w końcu wstawałam, szłam się napić, do łazienki, do dzieci, popatrzeć przez okno, czasem brałam się za czytanie, bo sen nie przychodził, a leżąc w łóżku i czekając się denerwowałam i bylo tylko gorzej. Miałam tak glównie w ciązy, ale i po się zdarzało. Takie noce mnie wykańczały. Na razie jest dobrze.
    • ida_listopadowa Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 23:12
      Ludzie cierpiacy na bezdech wybudzaja sie wielokrotnie. Moze wizyta u laryngologa tak dla sprawdzenia?
    • no_easy_way_out Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 23:27
      Jesli po krotkim przebudzeniu zasypiasz od razu, z rana czujesz sie (generalnie) wypoczeta - nie widze problemu.
    • eukaliptusy Re: Budzenie sie w nocy 08.04.18, 23:59
      To jest zupełnie normalne. Większość ludzi się budzi na bardzo krótko między fazami snu i w ogóle tego nie rejestruje, ty się budzisz na dłużej i tyle.
    • ewcia1980 Re: Budzenie sie w nocy 09.04.18, 12:36
      Ja też tam mam.
      Tyle, że w moim przypadku tak często się wybudzam i mam tak płytki sen, że mam wrażenie, że nie śpię całą noc.
      Dzisiejszą noc taką miałam - położyłam się o 23. O 0.45 zerknęłam na zegarek bo miałam wrażenie, że jeszcze nie zasnęłam ale musiałam przysnąć bo te prawie 2h minęły zbyt szybko. Później ok 2.30 przewalałam się na drugi bok i nadal wydawało mi się, że nie spałam, później koło 5 powtórka z rozrywki i o 7 zwlekłam sie z łóżka mając uczucie nieprzespanej nocy.
      porażka
      I uważam, że to nie jest normalne.
      Bo np 2 poprzednie noce wyglądały tak, że zasnęłam od razu i obudziłam się dopiero rano.
      i tak powinien wyglądać zdrowy sen.

      Ale coraz więcej osób ma problemy ze snem ... niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka