same-old_mona
04.05.18, 14:39
W dwa dni śliczne, zielone liszki zeżarły mi sporym krzak bukszpanu. Łysy calutki, ani listka, suche badyle..To się całkiem nie zgadza z moją wizją frontu i nie wiem co z tym począć.. wykopać w cholerę? Obciąć całkiem i czekać, odbije coś? Co radzicie?