Dodaj do ulubionych

Zemsta na do widzenia

04.05.18, 15:01
Mała inspiracja dla maturzystów - jak znerwicować komisję w ramach zemsty na do widzenia.

Dzisiaj jeden uczeń, chodzący do klasy dajmy na to X pod numerem dajmy na to 1, zakodował swoją pracę nie X01 tylko Y01. Efekt uzyskał tym lepszy, że ucznia Y01 akurat na tej sali nie było, a klasa Y i owszem, więc dopiero sprawdzenie wszystkich prac w porównaniu do listy pozwoliło odkryć, na czym polega problem. Porównaliśmy PESEL-e, poprawiliśmy, ale przez kilka minut myśleliśmy, że nam zginęła jedna praca i sześć osób miało stan przedzawałowy.

Próbujemy dociec, jak mu się to udało, bo klasy w liceum nie zmieniał, przez trzy lata chodził do X. Chyba włączyły się wspomnienia jeszcze z gimnazjum. smile
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 15:10
      W porównaniu z rozstrzelaniem komisji maturalnej przez zdenerwowanego maturzystę (tak, był taki wypadek w II RP) to luzik.
      • asia_i_p Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 15:13
        Nie mów hop przed zachodem słońca wink, to dopiero pierwszy dzień.
        • verdana Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 15:23
          No fakt, tamten (jeden czy dwóch, nie pamiętam) zaczął strzelać dopiero na fizyce.
          • szarsz Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 15:37
            No toś Asi zafundowała 10 dni w permanentnym stresie big_grin
            • asia_i_p Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 16:30
              Ja tam na fizyce nie siedzę smile
              Ale na matematyce rozszerzonej już tak. big_grin
              • majenkir Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 16:50
                Matematyka tez moze zdenerwowac. Szczegolnie rozszerzona wink
          • kura17 Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 15:38
            > No fakt, tamten (jeden czy dwóch, nie pamiętam) zaczął strzelać dopiero na fizyce.

            zawsze powtarzam, ze fizyka gora!!!
            • szarsz Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 15:40
              Miłość i nienawiść- to uczucia niezmierzone smile
        • mama-ola Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 16:11
          >> Nie mów hop przed zachodem słońca

          ?!?
          • asia_i_p Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 16:22
            Albo Mann i Materna - Księga przysłów polskich, albo Kabaret Potem, albo coś w tym stylu.
            • mama-ola Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 20:25
              Aaa, rozumiem, nie ma róży bez ognia, te sprawy wink W pierwszym momencie pomyślałam, że nieświadomie skontaminowałaś.
    • mamma_2012 Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 16:10
      O ile to nie osoba, która cienia szans na zdanie matury nie ma, to obstawiam stres, który uniemożliwia sobie przypomnienie własnego nazwiska i nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Dla zemsty raczej niewielu zaryzykuje własnym tyłkiem (czy maturą)
      • asia_i_p Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 16:29
        Że ten się mścił, to nie podejrzewam. Ale gdyby ktoś jednak chciał, to metoda jest niezła.

        I ryzyka nie ma - tu tkwi całe piękno metody. wink Jeżeli komisja postępuje prawidłowo, to wykryje, podenerwowawszy się najpierw solidnie. Jeśli nie wykryje, to wykryją w CKE (tu w zasadzie niekoniecznie, bo nie ma żadnej zasady, że w obrębie szkoły mają się nie powtarzać kody, miewałam po kilka takich samych nawet w jednej kopercie), albo dyrekcja przy odbiorze (tu wysokie prawdopodobieństwo) i komisja zbierze ochrzan wink.
        • asia_i_p Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 16:40
          To też taka uwaga dla mam maturzystów, gdyby im (to jest maturzystom) się zdarzyło coś technicznego namieszać - bez nerwów, jeśli komisja staranna, to wykryje, jeśli nie, to komisja ma problem.

          Jedynym, czego maturzysta pilnować powinien, to żeby mieć właściwy arkusz (jeśli jest kilka przedmiotów na sali) i wpisać swój PESEL, tylko tutaj to on ponosi konsekwencje. Przypadkowe rozkodowanie pracy, błędy w PESEL-ach, kiedy przynajmniej jeden się zgadza, błędy w kodzie ucznia - tu po łbie zbiera komisja, a maturzyście nic się nie dzieje. Zapomniał dowodu - o ile pisze w swojej szkole są na to procedury (natomiast spóźnić się nie wolno, więc jeżeli zawrócenie po dowód to ryzyko spóźnienia, to nie zawracać! no i spóźniony pięć minut jednak bez pardonu pakować się na salę, bo jest szansa, że jeszcze nie otworzyli arkuszy).

          Natomiast jeżeli na sali są dwa przedmioty lub dwie wersje matury i maturzysta dostanie zły arkusz, to komisja też zbiera po łbie, ale maturzysta ma nieważny egzamin, więc tego trzeba pilnować jak oka w głowie.
          • nena20 Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 18:05
            Zdaje się procedury są takie że członkowie komisji sprawdzają dane z dowodu. Jestem na maturze jako obserwator i zawsze nauczyciel przed wyjściem ucznia sprawdza dowód osobisty i dane na arkuszu. Nie wiem dokładnie co tam sprawdza bo mam zakaz zaglądania w arkusz.
            • mamma_2012 Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 18:10
              U notariusza musisz przedstawić dowód, ale jeśli potwierdzi, że cię zna osobiście i poświadcza, że Ty to ty możeszgo nie mieć. Tu pewnie jest podobnie.
            • damakama Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 18:25
              Sprawdzamy nr pesel smile - na arkuszu, karcie odpowiedzi i naklejce z dowodem osobistym.
            • asia_i_p Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 19:31
              Są takie, ale jeśli uczeń się zjawi bez dowodu, to nikt go nie wyrzuci - wychowawca potwierdza tożsamość, w ostateczności nauczyciel, który uczył - dlatego działa tylko w odniesieniu do uczniów danej szkoły. Nie wiem, z czego sprawdza się wtedy PESEL, ale chyba zakłada się, że jeśli lista szkolna i naklejki są zgodne, to jest wysokie prawdopodobieństwo, że jest dobry. Zastosowaliśmy w tym roku na gimnazjalnym (tam powinni byli mieć legitymacje/ dowody/ paszport), bo zjawił się delikwent z kartą żeglarską (bo ma zdjęcie) i wyjaśnieniem, że PESEL zna na pamięć wink
              • nena20 Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 21:22
                Przyznam że jeszcze widziałam aby uczeń nie miał dowodu. Swoją drogą przeżyłam szok jak teraz uczniowie ubierają się na maturę, często są to codzienne ubrania.
                • berdebul Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 22:09
                  Byłam w koszuli, spodniach w kant i sportowych butach. Tydzień przed maturą skręciłam kostkę, wchodząc po schodach do klatki, skakałam żeby oszczędzić uszkodzoną kostkę i skręciłam drugą. big_grin big_grin big_grin
                  • nena20 Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 22:49
                    e to i tak prawie jak trzeba.
                • asia_i_p Re: Zemsta na do widzenia 05.05.18, 22:37
                  Uważam, że powinni się ubierać jak chcą - mają mieć komfort, żeby skupić się tylko na pisaniu, a nie na stroju.

                  Ja też postawiłam na funkcjonalność i do pilnowania do mniej więcej eleganckiego stroju miałam adidasy, bo uznałam, że ważniejsze jest ciche poruszanie się po sali niż wygląd.
                  • nena20 Re: Zemsta na do widzenia 06.05.18, 07:19
                    Potem przychodzą na studia i na egzaminach również wyglądają jak wyglądają. Znak czasów. Osobiscie uważam że powinno być inaczej.
                    • landora Re: Zemsta na do widzenia 06.05.18, 08:43
                      W sumie dlaczego na egzaminach powinno się ubierać elegancko? Ja zawsze tak się ubierałam, a potem wyjechałam na Erasmusa do UK i okazało się, że ludzie ubierają się jak im wygodnie. A poziom wyższy.
                      • mamma_2012 Re: Zemsta na do widzenia 06.05.18, 08:58
                        Bo w kulturze, w której żyjemy strojem podkreśla się wyjątkowość sytuacji i szacunek dla innych uczestników wydarzenia.
                      • tmk123 Re: Zemsta na do widzenia 06.05.18, 10:11
                        To wynika z historii. Egzamin zdawało się u mistrza, który był autorytetem no i ustnie. Czyli była to ważna wizyta u kogoś wyżej postawionego w społeczeństwie. Edukacja dawała awans społeczny więc też inny sposób ubierania.
                        Mój syn kończy 3 rok. Garnitur+kwawat + odpowiednie buty zakładał tylko raz- bo raz miał ustny egzamin z profesorem. Wczesniej jak na maturze miał ustny polski. Na spędy typu egzamin testowy dla 200 osób gdzie pilnują młodzi asystenci wkłada co prawda długie dzinsy, ale do tego zwykle ciemny tshirt.

                        Mam w przychodni takiego doktora, który mnie smieszy. On uważa, że z szacunku do pacjentów obowiązuje go garnitur i na to zakłada biały kitel. Nawet jak jest +30*C
                        • mamma_2012 Re: Zemsta na do widzenia 06.05.18, 10:27
                          A mnie niezmiennie dziwi przeciwstawianie wygody i elegancji. Tak jakby jeansy były o niebo wygodniejsze od chinosów, a tęczowa sukienka mniej od czarnej czy granatowej.
                          • mdro Re: Zemsta na do widzenia 06.05.18, 11:35
                            "Tak jakby jeansy były o niebo wygodniejsze od chinosów"

                            To chinosy są eleganckie?
                            • mamma_2012 Re: Zemsta na do widzenia 06.05.18, 11:56
                              Wystarczająco, zwłaszcza ze stosownymi dodatkami, żeby przyjsc na egzamin.
                        • nickbezznaczenia Re: Zemsta na do widzenia 06.05.18, 11:27
                          Podoba mi się taka postawa.

                          tmk123: " Mam w przychodni takiego doktora, który mnie smieszy. On uważa, że z szacunku do pacjentów obowiązuje go garnitur i na to zakłada biały kitel. "
                          • tmk123 Re: Zemsta na do widzenia 06.05.18, 19:09
                            nickbezznaczenia napisał(a):

                            > Podoba mi się taka postawa.
                            >
                            > tmk123: " Mam w przychodni takiego doktora, który mnie smieszy. On uważa, że z
                            > szacunku do pacjentów obowiązuje go garnitur i na to zakłada biały kitel. "
                            No a mnie nie. Facet jest spocony, a podejrzewam,że garnituru nie daje do czyszczenia co tydzień. A spotyka się z chorymi.
                            • nickbezznaczenia Re: Zemsta na do widzenia 06.05.18, 19:47
                              I ma tylko jeden garnitur?

                              Teraz zaczynasz się doszukiwać koniecznie wyjaśnienia dlaczego garnitur jest złym pomysłem.
                  • mamma_2012 Re: Zemsta na do widzenia 06.05.18, 07:30
                    Ale stosowny strój nie oznacza stroju niewygodnego. Wybor butów to też nie rozstrzygnięcie szpilki vs adidasy.
                    Na szczęście chyba zdecydowana większość to rozumie, bo na ujęciach z matur w telewizji raczej i uczniowie i nauczyciele są stosownie poubierani.
                    • nena20 Re: Zemsta na do widzenia 06.05.18, 09:25
                      Zapewniam że uczniowie na maturze nie wyglądają stosownie do sytuacji. Może jakieś 20 procent wygląda stosownie do sytuacji. Szkoda, że nauczyciele i rodzice już tego nie uczą.
                      • paniusiapobuleczki Re: Zemsta na do widzenia 06.05.18, 11:19
                        U mnie wyglądają. Trzeciego dnia może 20 procent wygląda nieco mniej elegancko bo zapas białych koszul się kończy ale ogólnie jest ok.
    • zosia_1 Re: Zemsta na do widzenia 04.05.18, 18:47
      Czy wcześniej wiedziałaś jaka jest? Znam taki typ, nie wchodzi się z nimi w ŻADNE układy. Zaproponujesz rozwiązanie - zgodzi się, za 2 godziny mówi, że się nie zgadza, nazajutrz opowiada, że ona chciała, ale to Ty nie chciałaś, a jak proponujesz, jeszcze raz to rozwiązanie, to ona mówi, że nie, nie, nie, teraz to ona się już nie zgadza. Nie mam rozwiązania, ale współczuję wspólniczki. Chyba tylko jakieś haki i szantaż
    • tanebo2.0 Re: Zemsta na do widzenia 06.05.18, 09:04
      Oj tam oj tam, w starszym wieku (czyli takim nauczycielskim bo nauczyciele starzy są) ciśnienie tętnicze niskie jest więc podniesienie go to samo zdrowie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka