Dodaj do ulubionych

Psycholog od odchudzania

06.05.18, 16:21
Chyba potrzebuję. Próbuję od jakiegoś czasu schudnąć, z teorią nie ma problemu, odchudzałam się wiele razy, wszystko wiem, praktyka kuleje. Wystarczy, że zobaczę pączka i nie umiem się oprzeć. Jestem naprawdę w rozpaczy, nie mogę na siebie patrzeć w lustrze, a mimo to ciągle nie udaje mi się utrzymać diety. Myślicie, że psycholog coś da?
Obserwuj wątek
    • aguar Re: Psycholog od odchudzania 06.05.18, 16:24
      Wydasz na psychologa i zostanie mniej kasy na pączki?
    • pani_tau Re: Psycholog od odchudzania 06.05.18, 17:17
      Miałaś badania w kierunku insulinooporności?
      • a.va Re: Psycholog od odchudzania 06.05.18, 17:23
        Nie. Ale mój problem nie polega na tym, że nie mogę schudnąć, tylko że nie umiem utrzymać diety. Jak trzymam dietę, to chudnę. A chyba insulinooporność powoduje, że się nie chudnie?
        • pani_tau Re: Psycholog od odchudzania 06.05.18, 17:38
          Jeśli trzymałam dietę to chudłam, najdłużej udało mi się wytrzymać miesiąc. A chodziło o zbilansowaną dietę, nie żadne eliminacyjne cholerstwo.
          Problem w tym, że po miesiącu na sam widok słodyczy dostawałam amoku i jadłam ile wlezie. Peregrynacja po lekarzach skutkowała tą samą diagnozą - Pani ma problem z głową, musi pani rozwiązać problemy natury psychologicznej.
          Az trafiłam do endokrynolożki, która zleciła badania w kierunku insulinooporności - wyszło co wyszło, a wyszło kiepsko, dostałam metformine i już na drugi dzień odrzuciło mnie od słodyczy. I to potężnie odrzuciło, bo gdy ktoś poczęstował mnie drażami to musiałam wypluć, takie były ohydne. A parę dni wcześniej wsunęłam bez problemu dwie torebki na jednym posiedzeniu.
          W ciągu 7 miesięcy zeszłam z 80 kg do 63. Bez żadnych, ale to żadnych wyrzeczeń.
          • pani_tau Re: Psycholog od odchudzania 06.05.18, 17:46
            Może zacznij od tej strony, a jeśli się okaże, ze w grę nie wchodzą czynniki hormonalne to wtedy udaj się do psychologa. Problem w tym, że z dobrymi psychologami to wiesz, jak jest - namierzenie takiego, który rzeczywiście pomoże, a nie tylko oskubie z pieniędzy albo i, nie daj Boże, sprytnie wytworzy nowe problemy, to czasami należałoby rozpatrywać w kategorii cudu.
          • yoka1 Re: Psycholog od odchudzania 07.05.18, 08:30
            z metforminą nie zawsze tak jest. Mnie też odrzuca od słodyczy, bo zwyczajnie przy metforminie są za słodkie, jakby faktycznie sam cukier się miało w ustach, ale nie schudłam ani kg, a biorę ją już blisko rok. Każdy organizm inaczej reaguje.
          • obrus_w_paski Re: Psycholog od odchudzania 07.05.18, 09:09
            Ale jak nie mai insulinooporności to jej metformina nie pomoże. Brałam metformine przez rok przy bardzo bardzo delikatnej odporności, nic mi to nie dało. Jak jadłam słodycze, tak jadłam. Inna sprawa, zd odchudzać się nie muszę, raczej przytyć jak już.
            • yoka1 Re: Psycholog od odchudzania 07.05.18, 12:08
              oczywiście, że nie. Odniosłam się do wpisu dotyczącego schudnięcia ponad 10kg przy metforminie ot tak bez zmiany nawyków żywieniowych, co zresztą przy insulinooporności dziwne, że nie dostosowuje się sposobu żywienia, aby zminimalizować wyrzutów insuliny. Chodziło mi o to, że nie zawsze i nie na każdego metformina tak podziała.
              • mozambique Re: Psycholog od odchudzania 07.05.18, 14:47
                owszem, od 3 lat biore metformine i owszem, wyniki krwi są lepsze ale waga stoi jak zaklęta
        • szarsz Re: Psycholog od odchudzania 06.05.18, 21:27
          > A chyba insulinooporność powoduje, że się nie chudnie?

          Zależy. Insulinooporność daje wiele objawów i nie każdy ma wszystkie. Potrafisz sprecyzować, co czujesz na widok tego pączka? Czy masz objawy somatyczne? Nie wiem, nagłe ssanie w żołądku, napływ śliny do ust, skurcz żołądka... cokolwiek?
          • taki-sobie-nick Re: Psycholog od odchudzania 06.05.18, 21:30
            szarsz napisała:

            > > A chyba insulinooporność powoduje, że się nie chudnie?
            >
            > Zależy. Insulinooporność daje wiele objawów i nie każdy ma wszystkie. Potrafisz
            > sprecyzować, co czujesz na widok tego pączka? Czy masz objawy somatyczne? Nie
            > wiem, nagłe ssanie w żołądku, napływ śliny do ust

            A to nie są normalne objawy na widok czegoś smacznego?
            • szarsz Re: Psycholog od odchudzania 06.05.18, 22:19
              Nie mam pojęcia, nie pamiętam, abym kiedykolwiek byla normalna. Wiem natomiast, że odkąd biorę metforminę, takich objawów nie mam. Patrzę, myślę, ale nie mam żadnych objawów ze strony ciała. Więc mijam obojętnie.
          • a.va Re: Psycholog od odchudzania 06.05.18, 21:49
            Hm, trudno powiedzieć, ale chyba tak. Sprawdzę tę insulinooporność, dzięki dziewczyny za trop.
            • leni6 Re: Psycholog od odchudzania 06.05.18, 22:10
              Zdarzają się ludzie którym przy metforminie przechodzi chęć na słodycze, ale to zdecydowana mniejszość.
              • szarsz Re: Psycholog od odchudzania 06.05.18, 22:20
                Żartujesz???? To nie jest normalne??? W życiu nie byłam szczęściarą i teraz nagle okazuje się, że jestem?
              • pani_tau Re: Psycholog od odchudzania 07.05.18, 00:10
                Zdecydowana większość. Z rzadka trafiają się tacy, u których metformina nie działa.
                • leni6 Re: Psycholog od odchudzania 07.05.18, 09:49
                  Widać ja na takich trafiam, a znam sporo. Metformina jak najbardziej działa, jej działanie nie polega na zmniejszeniu ochoty na słodycze.
    • cauliflowerpl Re: Psycholog od odchudzania 06.05.18, 17:25
      Uzależnienie jak każde inne, powinien pomóc.
    • taki-sobie-nick Całkiem możliwe 06.05.18, 21:13
      Przy prostych problemach psycholodzy zazwyczaj potrafią pomagać.

      Notabene jakież masz BMI, że nie możesz na siebie patrzeć w lustrze?
      • a.va Re: Całkiem możliwe 06.05.18, 21:47
        No cóż, wstyd pisać, ale ponad 30 sad
        • taki-sobie-nick Re: Całkiem możliwe 06.05.18, 21:55
          a.va napisała:

          > No cóż, wstyd pisać, ale ponad 30 sad


          A. To nie jesteś niunią, która właśnie utyła do rozmiaru 38 i histeryzuje. Idź do psychologa, dobry pomysł.

          Sama się zważyłam i nie powiem, co mi wyszło. sad
    • joa66 Re: Psycholog od odchudzania 06.05.18, 21:55
      Też tak miałam. Pomogło zrezygnowanie z ...rezygnacji. Nie mówiłam sobie czego nie mogę zjeść, a co mogę. W tym co mogę były jak najbardziej ulubione słodycze, ale rzadziej ,tylko bardzo dobrej jakości (czyli takie, które nie są tylko pustymi kaloriami)- a reszta dziennej diety była dostosowana do dnia/tygodnia, w którym słodycze jadłam.
    • leni6 Re: Psycholog od odchudzania 06.05.18, 22:15
      Musisz znaleźć swoją metodę. Ja muszę zrezygnować ze słodyczy całkowicie, jakikolwiek wyjątek sprawia że wracam do nałogu. Pierwsze dni są najtrudniejsze, wybieram takie kiedy nie bywam sama (wtedy najłatwiej się zlamac), jak mam chęć na słodycze to jem do oporu suszone owoce i orzechy (potem je też ograniczam), po tygodniu już jest nieźle. Inni wola jednak jeść niewielkie ilości słodyczy ale regularnie, można też zastąpić słodycze ich zdrowszymi odpowiednikami.
    • jola-kotka Re: Psycholog od odchudzania 07.05.18, 02:59
      Poszukaj w swoim miescie warsztatow zdrowego odzywiania. Jak znajdziesz profesjonalne bedziesz tez miala zajecia z psychologiem od takich problemow a tez nauczysz sie jak jesc zeby odchudzic sie raz na zawsze. Tam przychodza rozni ludzie i z chorobami typu anoreksja, bulimia jak i ci co odchudzaja sie lub tacy co chca zdrowo zyc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka