kataryna.bekon
10.05.18, 21:49
Co sądzicie o takim przypadku? I czy dałybyście tak radę? Jesteście takie coś w stanie zaakceptować?
Otóż: mam w otoczeniu kobietę w tej chwili po 40, która od dwudziestu lat jest kochanką. Facet dużo starszy, żonaty, ma dzieci, a teraz wnuki. Kobieta pracuje, ale facet od zawsze wspiera ją finansowo. Spotykaja sie co 2- 3 tygodnie. Dwa razy w roku dłuższy wspólny wyjazd. Od samego początku rzeczona kobieta wiedziałą o żonie i dzieciach.