Dodaj do ulubionych

Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka

16.05.18, 18:01
Jak wg Was powinnysmy sie zachować i kto winny?

Było sobie krzesło w pracy, z ktorego odleciało kółko.
Przy ladzie stał klient i mąż szefowej. Zawołalam tego męża szefowej i pytam czy wie jak naprawić to krzesło,może przykleic itp. Klient się odezwał, jakiś swoj pomysl tez mial i poszedł. Na zmianę popołudniową przyszła inna koleżanka do pracy,nic nie wiedząc o całej sytuacji. Nagle wszedł ten klient i mowi do niej żeby ta dała mu to zepsute krzesło,nie wspominając o żadnych kosztach.Ta nikogo nie pytając wydaje krzesło temu panu. Po czym pan kontaktu nie daje przez tydzien. Po tygodniu przychodzi z naprawionym krzesłem i rzuca rachunek opiewający na kwotę 100zł. Koleżanka pyta szefowej i za jej zgodą bierze z firmowej kasy 100 zł. Czuje się głupio więc z dobrej woli chce oddać jej te 100zł pomimo,że ta nie wymaga zwrotu.Inne koleżanki w ramach solidarnosci robia firmową zrzutkę, by oddac tej koleżance te 100 zł po 25 zł od osoby.
Czy Wy byście się dorzuciły?
Kto w takiej syt. zawalił?
Obserwuj wątek
    • stacie_o Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 18:04
      Wszyscy.
      W zakładzie pracy chronionej ludzie mają więcej rozumu. Przecież krzesło mogło być na gwarancji, a klient równie dobrze wycenić swoją robociznę na 500 zł.
    • werdipurke Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 18:06
      a szefowa to oczekuje zwrotu?
      samemu sie nie wyrywajcie.
      ale mozecie pojsc i pogadac z szefową otwarcie, wszystkie, i ty z pierwszej zmiany i ta druga co przyszla potem i powolajcie tez męża szefowej ktory byl
      swiadkiem.

      PS. zawinila wg mnie druga kolezanka ktora wydala krzeslo do naprawy nie ustalając nic z nikim- ani z szefową ani z panem
    • gryzelda71 Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 18:07
      No wolałam te wątki z ojcem i szarpiącą ciotką, mniej nieprawdopodobne były.
    • bigzaganiacz Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 18:07
      No tym wontaskiem podbilas poprzeczke dosyc wysoko
    • leyre2 Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 18:09
      Szefostwo powinno zaplacic, w koncu to ich krzeslo. A w ogole to sytuacja jakas absurdalna
      • rosapulchra-0 Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 22:30
        W końcu któryś z pracowników je zepsuł, więc dlaczego konsekwencje finansowe ma ponosić szefostwo?
        • fomica Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 22:41
          Zepsuł, w sensie - posadził na nim swój zadek i tak wysiadywał przez 5 lat po 8 h dziennie? I od tego wysiadywania się zepsuło, czy tak?
        • iwoniaw Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 22:46
          któryś z pracowników je zepsuł

          Tego nie wiemy, może to któryś z klientów. Albo kupili na wyprzedaży zepsute po taniości, licząc że się bardziej opłaci naprawiać niż pełną cenę za dobre płacić. W opowieściach paniszelki nie takie rzeczy już widzieliśmy, więc wiesz...
        • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 17.05.18, 00:30
          rosapulchra-0 napisała:

          > W końcu któryś z pracowników je zepsuł, więc dlaczego konsekwencje finansowe ma
          > ponosić szefostwo?

          Ty pracowałaś może gdzieś? kiedyś? choć przez chwilę?

          Xsioonc
        • dziennik-niecodziennik Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 17.05.18, 08:47
          Bo sobie naprawe krzesla wrzuci w koszty? Bo jest ich obowiazkiem zapewnic pracownikowi krzeslo?
        • memphis90 Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 17.05.18, 08:58
          Dlatego, że obowiązkiem szefostwa jest zapewnić krzesła pracownikom uncertain
        • basiastel Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 17.05.18, 09:23
          Pewnie, jeszcze pracownicy powinni robić remont pomieszczeń, ściany malować, bo je używają. Absurdalny pomysł.
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 17.05.18, 00:20
        leyre2 napisał(a):

        > Szefostwo powinno zaplacic, w koncu to ich krzeslo. A w ogole to sytuacja jaka
        > s absurdalna

        Serio absurdalna? U mnie w firmie to się wszystko oddaje do naprawy klientom: krzesła, komputery, maszyny z produkcji. A klienty naprawiają i przynoszą....

        Xsioonc
    • majenkir Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 18:13
      Cieszcie sie, ze facet nie wycenil swojej robocizny na 1000 zl big_grin.
      Cala historia dosc absurdalna wink
    • hosta_73 Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 18:15
      Gdyby klient zażyczył sobie laptop, to też by dostał?😁
    • heca7 Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 18:15
      Wasi klienci sami z siebie proponują wam naprawę mebli biurowych?!
    • zlababa35 Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 18:18
      Gdzie pracujesz? Czy jest szansa, że dacie mi jakiś fajny sprzęt biurowy? (ale sprawny poproszę!)
    • ichi51e Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 18:18
      Zawalil koles ktory niepotrzebnie sie pchal z naprawa niemowiac ze wezmie za to 100zeta
    • iwoniaw Ale czego winny? 16.05.18, 18:51
      kto winny?

      Winny czego?

      wszedł ten klient i mowi do niej
      > żeby ta dała mu to zepsute krzesło,nie wspominając o żadnych kosztach.Ta nikogo
      > nie pytając wydaje krzesło temu panu. Po czym pan kontaktu nie daje przez tydz
      > ien. Po tygodniu przychodzi z naprawionym krzesłem i rzuca rachunek opiewający
      > na kwotę 100zł. Koleżanka pyta szefowej i za jej zgodą bierze z firmowej kasy 1
      > 00 zł.


      Gość wziął krzesło do naprawy, przyniósł naprawione i przedstawił rachunek, szefowa kazała zapłacić z firmowej kasy, the end. Na czym polega problem i dlaczego jakiś musi być? big_grin
      • zlababa35 Re: Ale czego winny? 16.05.18, 21:38
        Bo nie byłoby wtedy wątku? big_grin
        • 3-mamuska Re: Ale czego winny? 16.05.18, 23:13
          zlababa35 napisała:

          > Bo nie byłoby wtedy wątku? big_grin
          >


          Po prostu koleznka czuje sie głupio ze naciągnęła szefową, może dotarło do niej ze szefowa nic nie wiedziała jak przyszła po kase na ru...ek.
          • wilowka Re: Ale czego winny? 17.05.18, 07:22
            Wykropkowało Cię. Czyżby jakąś słodka literowka? Kasa ma ru.chanek? 😂
    • wilowka Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 18:55
      Czy Tobie zdarzają się dobre, bezkosztowe rzeczy?
      • wilowka Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 18:55
        w sensie sytuacje
        • alpepe Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 21:45
          teoretycznie przezent od jakiejś tam ciotki, ale z drugiej strony, to go nie dostała.
    • cosmetic.wipes Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 18:56
      Po wątkach o tuczącej cię szefowej byłam przekonana, że głupiej już nie będzie. Jakże się myliłam.
    • mika_p Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 18:58
      1. co to za pomysł, zeby przy kliencie omawiac usterki w biurze?
      2. fajne macie zwyczaje, że tak bez żadnych uzgodnień ktoś coś komuś wydaje,
      3. kto komu chce oddać te 100 zł?
      a) skoro szefowa sie zgodziła i nie wymaga zwrotu pieniędzy, to może to bylo uzgodnione między nią a naprawiaczem???
    • pani-noc Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 18:58
      Poruszająca historia. Wstrząsający dylemat moralny. Koniecznie daj znać jaki był epilog.
      • alpepe Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 21:44
        Paniszelka się szarpnie i będzie przez rok co jakiś czas czkała żalami. Nie wiedziałam, że ona pracuje w zakładzie pracy chronionej z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie.
    • ania_2000 Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 21:45
      O jakiej zrzutce ty piszesz kobieto? Gdzie ty pracujesz? Co to za firma, ktora nie ma budget na naprawy sprzetu biurowego? Krzeslo mialo byc nie naprawione? Nastepnym razem usiadz na nim, przewroc sie i wybij sobie zeby - nastepnie pozwij pracodawce o odszkodwanie za dentyste, i straty emocjonalne.

    • alpepe Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 21:46
      kółka zapasowe, komplet, to kwota rzędu maks. 50 złotych, tak dla informacji Twojej Paniszelko.
      • mika_p Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 22:15
        A robocizna i transport? Oraz know-how ("wiem, że kółka się kupuje i wiem gdzie")?
    • stacie_o Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 22:08
      Ty....takie pytanie, bo to robi się fascynujące, siedziałyście na podłodze podczas tego tygodnia, gdy brakowało wam krzesła?
    • konsta-is-me Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 22:12
      W koncu placi szefowa czy kolezanka?
      Bylas przy tym jak dawala krzeslo?
      Dorzuc te 25 zl i juz.
    • fomica Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 22:38
      Oczywiście że bym się nie dorzuciła. Naprawa i zakup sprzętów biurowych to sprawa właściciela smile
      • 3-mamuska Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 16.05.18, 23:10
        Fajny pomysł z tą rzutka ale podzielić na wszystkich. (Choć koleznka powinna zapłacić sama bo za głupotę sie płaci.) na koleżankę tez ktora z głupoty wydała obcemu facetowi sprzęt firmowy dobrze ze to nie był komputer.
        Bo taka naprawę zleca właściciel i informuje ze x osoba przyjdzie po krzesło.

        Tu nie chodzi o to czy właściciel płaci za sprzęt i za zakup czy naprawy ? bo to nie podlega dyskusji w koncu to jego firma ,ale o to ze właściciel nie podjął decyzji o tej konkretnej naprawie.
    • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 17.05.18, 00:27
      paniszelka napisał(a):

      > Było sobie krzesło w pracy, z ktorego odleciało kółko.

      Oczko mu się odlepiło. Temu misiu.

      Pojawia się klient, jest ubrany w kamizelkę, nosi duży zegarek kieszonkowy i mówi „Kochani, kochani, jestem spoźniony"

      A w zasadzie to nie paniszelka tylko Alicja. Po drugiej stronie lustra.

      Xsioonc
      • dziennik-niecodziennik Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 17.05.18, 08:49
        Love it!
    • konsta-is-me Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 17.05.18, 08:42
      Wina kolezanki.
      Po co dawala to krzeslo??
    • lady-z-gaga Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 17.05.18, 08:51
      winne jest krzesło
    • agnieszka_kak Re: Krzesło w pracy / rachunek i zrzutka 17.05.18, 10:43
      Idiotka, która wydała krzesło, zawiniła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka