Dodaj do ulubionych

Niedobor wit d3

03.07.18, 15:50
No zbadalam. I mam niedobór. 23- to mój wynik.
Lekarz 1 szego kontaktu wzruszyl ramionami. Proszę sobie kupić jakąs witaminę powiedział.
Ile brać?
Na urlop jadę ale niechętnie się opalam .
Pomóżcie. I jaka kupić?
Obserwuj wątek
    • kropka_kom Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 15:57
      A ja mam 9 i lekarz pierwszego kont. też wzruszył ramionami. Chcialabym miec 23. A jak suplementowac to lekiem np.devikap. ja mam brac 6 000 j.
      • kropka_kom Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 15:57
        Podobno trzeba brac razem z jakimś tłuszczem i wit.mk7...
        • aguar Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 16:01
          Jest jakaś dziwna moda, aby suplementować wit. D razem z K. Może stąd się to wzięło, że niemowlętom się podaje obie te witaminy. Ale z zupełnie różnych wskazań!
          • memphis90 Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 16:06
            Niemowlętom też już się nie podaje K w kroplach, tylko jedna dawka domieśniowo w szpitalu.
            • aguar Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 16:07
              Dzięki za info.
            • milamala Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 12:55
              Niemowletom w Holandii podaje sie ciagle w kroplach, po co kluc maluszka jak mozna bekrwawo w kropelkach.
          • quelquechose Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 16:58
            To dlatego, że witamina K i D się uzupełniają w "kierowaniu" wapnia do kości. Najlepiej działają w parze smile
            • quelquechose Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 16:58
              Aha - to K2 ma być, nie K1
              • aguar Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 17:15
                A może Mont Everest?
                • madzioreck Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 13:25
                  aguar napisała:

                  > A może Mont Everest?

                  Brakuje Ci argumentów?
                  Litości, i Ty na tym forum zdrowotnie ludziom doradzasz... dla możesz i Mont Everest łykać.
    • aguar Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 15:59
      Zalecenia medyczne są takie, aby wszyscy w naszym klimacie suplementowali profilaktycznie od września do kwietnia - dawka profilaktyczna dla kobiety to 2000 jednostek. W przypadku OBJAWÓW niedoboru jest wskazane badanie poziomu i leczenie dużymi dawkami do ustąpienia objawów. Tylko właśnie problem jest z osobami, które badają się mimo braku objawów, czyli wskazań - nie wiadomo czy podawać im dawki profilaktyczne czy lecznicze, zdania wśród lekarzy są podzielone.
      • aguar Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 16:03
        To znaczy wtedy jest problem, kiedy wyjdzie im niedobór, oczywiście.
        • memphis90 Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 16:11
          Ale akurat objawy niedoboru D3 w wieku dorosłym nie są ani typowe, ani ewidentne. Nie ma zaleceń, żeby leczyć objawy niedoboru. Istnieje zalecenie, żeby diagnozować osoby z grupy ryzyka i leczyć niedobór wit, czyli wtedy, kiedy wynik jest <20.
          • madzioreck Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 13:24
            memphis90 napisała:

            > Ale akurat objawy niedoboru D3 w wieku dorosłym nie są ani typowe, ani ewidentn
            > e. Nie ma zaleceń, żeby leczyć objawy niedoboru. Istnieje zalecenie, żeby diagn
            > ozować osoby z grupy ryzyka i leczyć niedobór wit, czyli wtedy, kiedy wynik jes
            > t <20.
            Wg moich ostatnich badań, niedobór to jest 20-30, <20 to jest bardzo, bardzo niedobór.
          • milva24 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:23
            memphis90 napisała:

            > Ale akurat objawy niedoboru D3 w wieku dorosłym nie są ani typowe, ani ewidentn
            > e. Nie ma zaleceń, żeby leczyć objawy niedoboru. Istnieje zalecenie, żeby diagn
            > ozować osoby z grupy ryzyka i leczyć niedobór wit, czyli wtedy, kiedy wynik jes
            > t <20.
            >
        • naggina Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 17:32
          Ale ja mam objawy- dlatego zrobiłam badanie
          • memphis90 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 14:23
            Ale objawy są na tyle niespecyficzne, że osobie BEZ tych objawów, a ze stężeniem <20, nikt nie powie, że ma nie suplementowac.
      • snakelilith Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 16:08
        Jak weźmie 3-4 tys. jednostek codziennie, to też nic nie będzie. Ja biorę 21 tys. ( w jednej kapsułce) na tydzień praktycznie przez cały rok, tylko w lipcu i sierpniu odpuszczam i z wartości w okolicach 20 mam po dwóch latach zaledwie 46. Docelowo ma być niby 50. Na początku lekarka jednak przez dwa tygodnie zaleciła 21 tys. 3 razy w tygodniu, potem przez 2 tygodnie 2 razy, a po miesiącu już tylko raz.
        • werdipurke Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 06:22
          jaki preparat bierzesz ze ma 21 tys w 1 kaps? na recepre?
          • werdipurke Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 06:22
            recepte oczywiscie
            • sacea Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 09:41
              Możesz podać nazwę, to podpytam lekarza?
              Mi tez tak słabo przyrasta, jak zbadałam to miałam na poziomie 3, po pół roku brania 8000 jed. wzrosło do 20, potem zmieniłam lek, po roku wzrosło do 46, po ciązy znowu jednocyfrowa.
              • snakelilith Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 13:10
                Mój preparat jest na receptę i nazywa się Dekristol 20 000 (producent mibe GmbH). Ma więc 20 tys jednostek, a nie 21 jak napisałam, sorry za pomyłkę. To najpopularniejszy środek na niemieckim rynku, więc możesz zamówić w każdej niemieckiej aptece. Dostaję zawsze receptę na opakowanie 50 miękkich kapsułek i starcza mi to na rok (cena 35 euro.) Istnieją też niższe dawki, np. Dekristol 1000 jako tabletki, te można kupić bez recpety, ale przeliczałam wszystkie możliwe kombinacje i wyszło mi, że moje kapsułkii wychodzą nataniej i najekonomiczniej, bo biorę jedną w niedzielę i mam spokój.
                Skład kapsułki: Colecalciferol, żelatyna, trójglicerydy, woda, olej z orzecha ziemnego, tocopherol, glycerol.
                • werdipurke Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 13:46
                  czyli trzeba miec na to recepte?
                  ciekawe czy mozna jakos inaczej to kupic, bez recepty,przejazdem bedac w Niemczech lub internetowo...
                  • snakelilith Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 14:49
                    Nie da się bez recepty. Choć raz zastanawiłam się, czy aptekarz sprzedałby mi od razu dwa opakowania na receptę na jedno i myślę, że sprzedałby, ale pewności nie mam. W internetowych bez recepty ci nie sprzedadzą, jeżeli już to możesz pytać w stacjonarnych, zwłaszcza w takich małych, gdzie sprzedaje właściciel. To jest jednak lek na receptę prywatną, nie refundowaną, więc w Polsce może wystawić ci ją też przecież każdy lekarz. Niewykluczone, że lek dostaniesz także w aptekach czeskich.
          • majenkir Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 14:58
            Na Amazon sa vit d w duzych jednostkach, chocby ta
            • snakelilith Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 15:51
              Ale to jest amazon amerykański. W Niemczech (nie wiem jak w Polsce) zamawianie lekarstw (a wysokodozowana witamina D jest na liście lekarstw) z zagranicy jest zabronione (wyjątki stanowią niektóre kraje UE) i takie przesyłki mogą zostać (i zwykle są) skonfiskowane przez urząd celny. Jedyną możliwiością byłoby, gdyby ktoś w USA to ci kupił i wysłał prywatną pocztą. W małych ilościach i jeżeli nie byłoby wątpliowści, że chodzi o sfałszowane preparaty, to przejdzie.
              • mamusia1999 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 17:00
                Kupisz na niemieckim amazon również bardzo wysokie dawki (czytaj realne) nazywane wtedy "depot", racja tygodniowa etc. i nadal sprzedawane jako suplement bez recepty wink
                • snakelilith Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 17:14
                  mamusia1999 napisała:

                  > Kupisz na niemieckim amazon również bardzo wysokie dawki (czytaj realne) nazywa
                  > ne wtedy "depot", racja tygodniowa etc. i nadal sprzedawane jako suplement bez
                  > recepty wink

                  Po dokładniejszym szukaniu znalazłam preparat pod nazwą
                  "Vitamin K2+D3 - 180 Kapseln - Vitamin D3 10.000 IE + Vitamin K2 (MK-7) 200µg - Original vitaMK7® " .
                  Oraz "Vitamin D3 hochdosiert 20000 IE pro Tablette (20-Tage Dosis) 180 vegetarische Tabletten".
                  Oraz Vitamin D3 Depot 50.000 I.E. Nur eine Vegan Tablette/50 Tage - Vegane Tabletten (60 vegane Tabletten).
                  Oraz "DUAL Vitamin D3 Depot 20.000 I.E. | Labor zertifizierte Premium Qualität | 20 Tage Dose Vitamin D3 per capsule | Hohe Reinheit | Natürliche Vitamin D3 Ergänzung | 120 Kapseln | Vegan & Glutenfrei"
                  Ceny atrakcyjne, muszę sprawdzić.
                  • arim28 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 20:10
                    A kilka miesiecy temu byl program o produkcji "lekarstw" i "witamin" w Azji, tych najbardziej chodliwych.
                    Znaleziono w aptekach produkty, ktore sprzedawano jako lekarstwa, wiekszosc na recepty.
                    W sieci wysledzono sprzedaz "witamin", "lekarstw" na bardzo powazne choroby po nizszych cenach.
                    Sprzedawano Jakis proszek, ktory formowano i malowano tak, aby byl podobny do popularnych lekow, tych drozszych.
                    W Niemczech apketarze zamawiaja lekarstwa tylko, od znanych i pewnych producentow.

                    W polskich aptekach mozna kupic duzo tanich lekow. Czy ktos bada ich sklad? Na opakowaniu mozna wszystko napisaxc.
                    • arim28 "Zalew falszywych lekow" artykul w Angorze 07.07.18, 15:35
                      www.angora.com.pl/spis.php?y=2018&w=27
      • mamusia1999 Re: Niedobor wit d3 08.07.18, 10:06
        Jak dla mnie: brak objawów to nie to samo co podstawy do utrzymania optymalnej formy psychofizycznej. Czyli suplementować w dążeniu do stanu bdb
    • gulcia77 Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 16:00
      W naszej strefie klimatycznej masz całkiem przyzwoity poziom. Możesz brać vigantol, czy właśnie devikap. Zacznij używać masła i tłustego mleka i ryb. Generalnie, nie panikuj.
      • memphis90 Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 16:13
        Głupoty opowiadasz. Ani masło, ani mleko NIE SĄ źródłem wit D w diecie.
        • malgosiek2 Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 16:36
          Masło jak już to prowitamina A wink , a nie D3
          • quelquechose Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 16:59
            ewentualnie wspomnianej tutaj K2 - ale tylko jeśli krówki pasione na trawie wink
      • mamusia1999 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 18:43
        Z tą strefą klimatyczną też grubo przesadzone.
    • alpepe Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 16:54
      Moja matka, r. 44 ma mocny niedobór i obawia się, że ma raka pęcherzyka żółciowego, lekarka, która ją ad hoc skierowała na badania, w tym wit. d3., zaczęła drążyć po tym bardzo złym wyniku. Usg piersi nic nie wykazało, ale brzucha już tak i matka z badania wyszła z diagnozą własną, że ma raka. W tym miesiącu jeszcze będzie miała tomograf. A potem ew. wycinanie.
      • alpepe Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 17:46
        moja mama ma wynik 13.
      • princesswhitewolf Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 10:24
        >Moja matka, r. 44 ma mocny niedobór i obawia się, że ma raka pęcherzyka żółciowego,

        a jaki to ma niby zwiazek?
        • alpepe Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 18:43
          nie mam pojęcia, lekarka też nie miała najwyraźniej, skoro zrobiła mojej matce taki checking na wszystkie strony. Lekarka szuka.
          Ja pocieszam matkę, że z pęcherzykiem żółciowym to miała przeboje całe życie i może bez tego badania by umarła za 20 lat i nie wiedziała, że tam jest jakaś pogrubiona ściana.
          • madami Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 09:17
            Czytałam niedawno, że zaobserwowano u chorych na nowotwory niedobory wit. D3, może niedobór sprzyja powstawaniu raka?
          • werdipurke Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 09:41
            dlatego mi zalecono wyciecie pecherzyka w wieku 29 lat mimo ze owczesny stan zapalny szybko wyleczono. chorurg namawial mnie na zabieg argumentujac wlasnie tym ze kamica moze doprowadzic do raka/czesto doprowadza do powstania raka
    • marcelina4 Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 17:52
      suplementuję witaminę D od dwóch lat, zaczynałam z poziomu 18, ostatnie badanie to wynik 39, a więc w normie, brałam z początku 4000 jednostek, potem przez rok 2000, teraz zażywam wit.D + K2, przez cały rok, latem również, docelowo chciałabym dojść do poziomu około 50 i podtrzymywać ten wynik, ale jak widać droga jest do tego długa
      • amsterdama Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 14:51
        Obserwujesz jakieś zmiany w samopoczuciu?
    • mildred.pierce Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 21:09
      Ja miałam jeszcze niżej - 3 czy 4 i lekarz kazał mi tylko brać 2000 dziennie, bez żadnych k2 itp. Patrząc po innych osobach w wątku, jest to bardzo mało jak na mój niedobór. Nie wiem, dlaczego mam takie niskie wyniki, lekarz ma to chyba w nosie - chodzę dużo po dworze, z tym, że unikam słońca od 11 do 16, bo tak zawsze radzili onkolodzy w gazetach i telewizji.
      • memphis90 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 14:25
        A witaminę D "produkuje" słońce w godzinach 11-16 właśnie...
        • madzioreck Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 15:13
          To prawda, ale ogólnie przyjęte jest informować odwrotnie. Nie tak dawno słuchałam wywiadu z jakimś chyba dermatologiem czy onkologiem w tok fm - i to samo: nie wychodzić na słońce w tych godzinach.
          • mildred.pierce Re: Niedobor wit d3 06.07.18, 13:17
            No więc właśnie. Endokrynolog nie wie, skąd mój niedobór, a zna mój tryb życia, zresztą chyba większość ludzi siedzi w pracy czy w szkole między 11 a 16. Czy każdy ma ten niedobór? Gdybym musiała, to bym wtedy wychodziła, ale przede wszystkim zwykle siedzę wtedy w pracy, a poza tym słońce w tych godzinach tak mocno świeci, że aż boli mnie skóra i robi się całkowicie czerwona. Nieważne, czy się posmaruję kremem z filtrem czy nie, mam tak jasną skórę. Wczoraj wyszłam na trochę po 12 i dziś jestem cała różowoczerwona, choć smarowałam się SPF 30 wg instrukcji na opakowaniu. Smaruję się pantenolem, ale i tak niedługo zacznie mi schodzić ten spalony naskórek.
          • mamusia1999 Re: Niedobor wit d3 08.07.18, 10:29
            Dokładniej rzecz biorąc wygląda to tak: gdybyśmy od marca korzystali z kąpieli słonecznych (30min to dzienne zapotrzebowanie na D3, a jeszcze trzeba napełnić rezerwuary) to skóra miałaby szansę przygotować się na ekspozycję w lecie. Wtedy przeważa pozytywny wpływ słońca na nasz organizm. Problematyczne jest "nagłe" wystawianie bladej skóry na mocne słońce.
            Akurat z tym starzeniem widzę to akt. po sobie: nawet z filtrami, pod parasolami etc na dotychczasowych urlopach nie mogłam nastarczyć z balsamami. W tym roku od kwietnia hulam po ogrodzie mocno rozebrana (menopauza, pogoda, zapał ogrodniczy), opalona jestem bardzo mocno po raz pierwszy od dziesięcioleci, a skóra jest w dobrej kondycji.
            Pod wpływem wątku zrobiłam sobie ekspresowe badanko: mimo słońca i suplementacji od jakichś 2 lat (2000 jak nie zapomnę, również teraz) żałosne 27. Objawy? Kto to wie...."idiopatyczna" egzema, skłonność do zapalenia gardła i zatok uznawane są za cechy osobnicze ;P
    • naggina Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 21:10
      to jak myślicie- 3.000 ?
      szukam info ni to się wydaje ok
      • straggly Re: Niedobor wit d3 03.07.18, 21:18
        Spokojnie, nawet 4-6 tys. Wystarczy dobry preparat z sama Vit D. Polecam Vigantol w kroplach - lek bez recepty, przelicza sie tak ze 1 kropla to Ok 500 j.m.
    • ela.dzi Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 06:35
      Brałabym jakąs zarejestrowaną jako lek, a nie suplement diety np. Vigantolletten w dawce minimum 4000 j.m (2000 biorę w zimie profilaktycznie). Zapytaj w aptece. Niedobór i niski poziom powodują zmniejszoną odporność i apatyczność.
      • minniemouse Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 08:05
        Cos wam powiem. w Kanadzie ze wzgledu na klimat niedobor wit D3 jest nagminny, tak nagminny ze uzupelnianie jej suplementami traktuje sie dosyc serio i suplementowanie jest przypominane. podczas regularnych badan corocznych badz co dwuletnich badanie poziomu wit D wchodzi w sklad podstawowego badania krwi. a w kazdym razie mozna o nie poprosic i jest pokryte.

        Duzo sie o tym mowi i pisze, suplementow jest mnostwo w roznej postaci.
        aby skutecznie sie wchlaniala, nalezy brac ja z tluszczem bo sie w nim rozpuszcza.
        Vit D3 mozna brac oczywscie sama, mozna tez brac combo Vit D3 + magnez + wapn poniewaz magnez przetwarza wit D3 w latwo przyswajalna forme ktora z kolei pomaga przyswajac wapn - Calcium. kobietom zaleca sie brac wapn tak czy siak ze wzgledu na osteoporoze. magnez jest dobry na tez osteoporoze, miesnie, uklad nerwowy, uklad krazenia, dodaje energii. (bywa ze objawy anemii nie sa wynikiem niedoboru zelaza a wlasnie magnezu).

        Wit D3 wstrzymuje produkcje melatoniny (hormonu "na spanie") wiec lepiej nie brac tego na noc a rano lub w dzien.

        Ile dziennie brac Vit D -powinien zalecic lekarz. jesli stwierdzony jest niedobor, moze byc do 4000 jednostek raz dziennie. normalnie mozna brac raz dziennie od 1000IU (lub mikrogramow) do 4000IU (micg).

        Osobiscie biore uzupelniajaco dziennie pomiedzy 1000IU a 2000IU w tabletkach (nie mam najmniejszego zamiaru maltretowac sie ohydnymi kropelkami).
        jezeli zaczynam czuc sie gorzej to zwiekszam dawke. i biore raz dziennie tylko.

        mam nadzieje ze linki cos pomoga smile

        z Mayo Clinic
        objawy niedoboru i nadmiaru
        objawy niedoborow Vit D
        z AJCN
        gdzie jej szukac

        Tak ze, nie rozumiem dlaczego lekarze widzac iz macie niedobory tak lekcewaza sytuacje sad
        Fakt, moze nie jest to z miejsca ciezka choroba, no ale machniecie reka niedoborow nie zawyzy, a w przypadku systematycznego obnizania nawet moze doprowadzic do choroby.
        no i - dlaczego macie sie zle czuc jak mozecie lepiej przy pomocy suplementu???? naprawde nie rozumiem...

        Minnie
        • madzioreck Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 13:32
          minniemouse napisała:

          > Cos wam powiem. w Kanadzie ze wzgledu na klimat niedobor wit D3 jest nagminny,
          > tak nagminny ze uzupelnianie jej suplementami traktuje sie dosyc serio i suplem
          > entowanie jest przypominane. podczas regularnych badan corocznych badz co dwul
          > etnich badanie poziomu wit D wchodzi w sklad podstawowego badania krwi. a w kaz
          > dym razie mozna o nie poprosic i jest pokryte.

          U nas jest tak samo, jeśli chodzi o niedobory, tyle, że lekarze raczej mają to gdzieś, zresztą chyba tylko specjaliści mogą skierować na badanie poziomu. Zresztą jeśli o jakiekolwiek badania (podstawowe) się nie upomnisz, to raczej nie widzą potrzeby skierować.
          Grzmi się natomiast - słońca unikać, bo wystarczy 15 minut dziennie ekspozycji, filtrów używać.
          2 lata temu zaliczyłam w ciągu roku 8 infekcji. Zapytałam lekarza, co mogę z tym robić, bo to normalne nie jest i ja tak zwykle nie mam. Usłyszałam, ze imbir, miód i cytryna i będę jak koń zdrowa. Poszłam prywatnie zbadać sobie D3. Wynik - 7.
          • minniemouse Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 00:07
            madzioreck napisała:

            >Poszłam prywatnie zbadać sobie D3. Wynik - 7.

            Nosz kurde. wspolczuje, mnie by kosci i miesnie tak lamaly..!
            to teraz pilnuj lekarza zeby ci regularnie to badal - przynajmniej raz na rok, a jak nie masz nic przeciwko kluciu to na pol roku, dopoki ci sie nie ustabilizuje na przyzwoitym poziomie, wtedy rzadziej.

            to chyba potrzebowalas dawki uderzenieowe, a potem jak ja, juz zawsze regularnie dzien w dzien pomiedzy 1000 -2000, co?

            Minnie
            • afro.ninja Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 00:28
              U nas na nfz nie ma refundacji w poz na te witamine. Trzeba zapłacić 100 złotych.
              • naggina Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 08:25
                nie ma refundacji, ale badanie 45 zł kosztowało, czyli ok
                • werdipurke Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 09:42
                  darmowo jest tylko przy skierowaniu od specjalisty ale mozna zaplacic, koszt w warszawie ok 40 zl
                • joa66 Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 11:02
                  Nie wiem co macie na mysli pisząc o refundacji kosztów badan. Ja poziom wit D robiłam na NFZ (jako jedno z wielu badań krwi przepisanych przez lekarza NFZ) czyli za darmo.
                  • madzioreck Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 17:12
                    Przez lekarza specjalistę, owszem, na NFZ, ale nie przez lekarza POZ. Choć moze i coś się zmieniło, bo ostatnio na badanie T4 rodzinna mnie kierowała, kiedyś mogli chyba tylko TSH wypisać.
            • madzioreck Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 10:36
              minniemouse napisała:

              > madzioreck napisała:
              >
              > >Poszłam prywatnie zbadać sobie D3. Wynik - 7.
              >
              > Nosz kurde. wspolczuje, mnie by kosci i miesnie tak lamaly..!
              > to teraz pilnuj lekarza zeby ci regularnie to badal - przynajmniej raz na rok,
              > a jak nie masz nic przeciwko kluciu to na pol roku, dopoki ci sie nie ustabiliz
              > uje na przyzwoitym poziomie, wtedy rzadziej.

              Mogę się kłuć i co miesiąc, ale lekarza nie ma co pilnować, bo lekarz POZ nie wystawia skierowań na to badanie, sama się muszę pilnować wink

              > to chyba potrzebowalas dawki uderzenieowe, a potem jak ja, juz zawsze regularni
              > e dzien w dzien pomiedzy 1000 -2000, co?

              Dzień w dzień 6000-8000 raczej... trudno jest nadrobić ten niedobór.
      • miriam_73 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 13:27
        Dokładnie to samo zalecenie miałam od lekarza. Vit. D3 apteczna, ale lek nie suplement, brałam przez określony czas Vigantoletten. Teraz będę robić kontrolę.
    • joa66 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 08:14
      Miałam 8. Po roku suplementowania 4000 jednostek dziennie poziom doszedł do 26 (czyli cały czas za mało)
    • alfa36 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 08:39
      A co ze słońcem? Wystarczy filtr 30? Obawiam się, że przy 50 mój organizm nie wchłonie ani trochę tej witaminy. Mam na myśli lipiec sierpień.
      • naggina Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 09:17
        no ja unikam uncertain wyraźnie mi dobrze nie robi....
        cóż, będę 50 smarować twarz szyję i dekolt a reszta niech sie starzeje- może 15?
      • mamusia1999 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 10:10
        Od filtra 8 już D nie powstaje
        • alfa36 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 10:13
          Dzięki, nie wiedziałam...
          • princesswhitewolf Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 10:26
            musialabys sie smarowac tym filtrem 50 pare razy dziennie by nie przeniknela wit D. Nie przeceniaj filtrow. Jak sie raz dziennie i 50tka posmarujesz w upal i zar sloneczny z nieba to nic ci nie bedzie i wit D bedziesz pochlaniac jak ta lala pod warunkiem ze wyjdziesz z chalupy
            • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 10:44
              Pochłaniać witaminę przez skore?

              Już spieszę z wyjaśnieniem ze to czego potrzebujemy ze słońca do produkcji witaminy to światło uv a materialnym budulcem (punktem startowym do produkcji witaminy) jest cholesterol. I myśle ze warto o tym pamiętać z racji tego ze po odkryciu istnienia tzw "złego" cholesterolu ten ważny składnik ma bardzo zła famę i sporo osób stara się go eliminować na wszelkie sposoby a braki cholesterolu są bardzo groźne, jest to baza do produkcji właśnie witaminy D ale tez wielu hormonów, w tym hormonów płciowych takich jak testosteron czy estrogen. Tak tylko mówię bo zauważyłam ze nie jest to powszechna wiedza a ważna.
              • naggina Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 11:14
                jem jajka
                ser żółty
                cholesterol, mam, a jakże, za wysoki ....
                • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 11:21
                  smile przynajmniej jest z czego narobić witaminy i hormonów tongue_out
                • princesswhitewolf Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 12:03
                  to z tymi jajkami i cholesterolem to ponoc mit juz dawno obalony
              • princesswhitewolf Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 12:01
                lojezu przeciez to skrot myslowy... a ty wyklad babka robi.
                • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 12:19
                  Przecież nie jestem uszczypliwa i nie komentuje czy to skrót czy nie (nie moja sprawa), przy okazji tematu omyslalam ze w sumie sporo osób i tym nie ma pojęcia (moja rodzina nie wiedziała na przykład) i ciagle jeszcze pokutuje mit złych jajek itp (jak sama słusznie nazwałaś mitem) - Ot podaje informacje, może przeczyta ktoś komu się przyda. Chodzi o to ze można się opalać ile się chce, bez cholesterolu nie narobimy wit D bo nie ma z czego.
                  • princesswhitewolf Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 12:37
                    no daj mi pomarudzic no... boze jaka nuda by byla na tym forum gdyby nikt nigdy nie mogl sobie pozrzedzic i sie poczepiac. wink
                    • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 12:48
                      big_grin to prawda, teraz ty powinnaś zacząć współczuć moim dziecią wiecznych wykładów a ja upierać się ze o tym słońcu to nie skrót i nakreowac wizje witaminy lecącej do nas z kosmosu, wziuuummmm
                      • princesswhitewolf Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 15:26
                        Juz.

                        Herca ilez te twoje biedne dzieci musza wycierpiec wysluchujac Twoich wykladow, Zameczysz je zla matko. Wstydz sie wstydz. I chcialam powiedziec ze witamina D w sposob magiczny jak liposomy przenika przez wszystkie warstwy skoru i nic sie nie syntezuje bo to czysta witamina D z promieniami slonca splywauncertain
                        • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:10
                          kiss lubię to
                          I ok, już nie będę tongue_out wystarczy dręczenia
      • bombalska Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 13:19
        Smaruj sie oliwka bambino. Ona nie ma filtrow.
    • alfa36 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 08:42
      A co latem? Jakich filtrów używacie?
      • princesswhitewolf Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 10:28
        tylko jesli laze po dworze latem to 30tka, a normalnie nie caly rok. Jak jade na wakacje na poludnie Francji to 50tka ale raz dziennie a nie piec razy dziennie
      • madzioreck Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 13:47
        alfa36 napisała:

        > A co latem? Jakich filtrów używacie?

        Żadnych. Chyba, że jestem na plaży i nie ma się jak schować przed słońcem, to wtedy 30, żeby się nie poparzyć. Normalnie, na co dzień, nie używam żadnych, chyba, że liczyć te pakowane do wszelkich podkładów.
        • naggina Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 13:54
          cóż, cera bez zmarszczek to jest też na czym mi zależy uncertain a i przykłady rak skóry mam w rodinie.
          moje kolezanki, które nei stosują filtrów na twarz- spokojnie o dychę starzej ode mnie wyglądają.
          chyba się nastawię na suplementy....
          • madzioreck Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 14:06
            naggina napisał(a):

            > cóż, cera bez zmarszczek to jest też na czym mi zależy uncertain a i przykłady rak skó
            > ry mam w rodinie.
            > moje kolezanki, które nei stosują filtrów na twarz- spokojnie o dychę starzej o
            > de mnie wyglądają.
            > chyba się nastawię na suplementy....

            Nie mam zmarszczek, póki co, ale ja jednak wolę być zdrowa niż nie mieć zmarszczek.
            • naggina Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 14:43
              Na szczęście mam inne części ciała i jest suplementacja😆 na zmarszczki poczekaj- w wieku 45 lat doskonale widać kto lubił slonce😑
              • madzioreck Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 14:54
                naggina napisał(a):

                > Na szczęście mam inne części ciała i jest suplementacja😆 na zmarszczki poczeka
                > j- w wieku 45 lat doskonale widać kto lubił slonce😑

                I codziennie wystawiasz te inne części ciała na słońce na 30 minut?

                >na zmarszczki poczeka
                > j- w wieku 45 lat doskonale widać kto lubił slonce😑

                Na szczęście nie wszystkich jeszcze dopadł pierd...c na punkcie wiecznej młodości.
                Po drugie - nie pisałam nigdzie, że lubię słońce, tylko, że nie używam filtrów, o ile nie wybieram się na bezcieniową plażę (średnio 1 dzień w roku) a to jednak nie to samo.
                Jestem i wolę pozostać bladziochem, choć to też podobno nieestetyczne.
          • princesswhitewolf Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 14:13
            >oje kolezanki, które nei stosują filtrów na twarz- spokojnie o dychę starzej ode mnie wyglądają.
            chyba się nastawię na suplementy....

            to tez zalezy ile laza po dworze. Ja siedze w biurze i wit D zre. a jak juz laze po sloncu to sie smaruje
          • mamusia1999 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:54
            To jeszczf sie wywiedz czy ta rodzina dorknietacrakudm skóry przypadkiem nie zażywała leków na nadciśnienie. Okazało siesię niedawno
        • princesswhitewolf Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 14:12
          >chyba, że liczyć te pakowane do wszelkich podkładów.

          ale to ledwo co jest wiec wiesz...
          • madzioreck Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 14:20
            Toteż mówię, z wyboru nie używam żadnych o ile nie planuję siedzenia na bezcieniowej plaży.
    • nenia1 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 09:10
      Z tego co czytałam, większość osób podobno ma niedobory witaminy d3.
    • mamusia1999 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 09:46
      Obiło mi się o uszy (tzn mąż się wgryzł w temat), że badania podług których WHO wyznaczyło normy zawierają rażący błąd obliczeniowy. Błąd jest znany, norm nikt nie zmienił. Więc trzeba poczytać bardzo dokładnie. Z referatu męża zapamiętałam: nie 10min. twarz i ramiona na słońce, ale 30min i to pełna ekspozycja. Najlepiej w południe (kąt padania promieni słonecznych i procent UVA). Od filtru 8 już D nie powstaje.
      • mamusia1999 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 10:15
        7000 IE dziennie. Czyli tak na oko 10x błędnej normy. Bez recepty to by trzeba zatem łykać ok 10 tabsów suplementu sad
        • mamusia1999 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 10:25
          Ale dzięki tej paskudzie EU można sobie zamówić taki np LifeExtension z 5000 już
    • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 10:30
      100 g makreli albo łososia pokrywa dzienne zapotrzebowanie na wit D i jest to zdecydowanie najskuteczniejszy sposób dostarczenia jej organizmowi. Inne ryby tez się nadadzą.

      Odpowiednie odżywianie nie może być skompensowane braniem tabletek, można coś tam tymczasowo wyrównać w razie silnego niedoboru ale zdrowy człowiek powinien brać witaminy i inne składniki z pożywienia po prostu.
      • werdipurke Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 12:15
        100 gram makreli zapewnic tez moze miesieczne zapotrzebowanie na ołów, rtęć i inne paskudztwa... dziękuję, postoję
        • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 12:59
          Niestety mylisz się, to prawda ze ryby maja większe stężenia metali ciężkich niż inne rodzaje pożywienia ale w żadnym wypadku nie są to ilości zagrażające zdrowiu i życiu. Wydaje mi się ze mamy tu do czynienia z kolejnym szkodliwym mitem, ktoś przeczytał ze w rybach jest jakaś ilość ołowiu i zapadła panika. Ja wiem ze sanepid i inne nasze służby działaja średnio ale przecież nie pozwoliliby na masowa sprzedaż miesa grożącego poważnym zatruciem (zatrucie metalami ciężkimi to poważne zatrucie). A gdyby nawet to w innych krajach EU ludzie jedzą te same makrele i są one spokojnie dopuszczane do obrotu, przecież jedzenie się bada pod wszelkim kątem, nie wolno sprzedawać trujących rzeczy.
          A teraz uwaga, nic, żaden suplement, nie wiadomo jak skompliwonany czy super eko czy wielkie dawki, po prostu nic nie zastąpi różnorodnej diety. Ryby morskie są szczególne w swoim rodzaju i na prawdę ciężko ich brak w diecie skompensować jakimś innym pożywieniem. Szkoda jaka wyrządzamy sobie i dzieciom eliminując ruby morskie z diety jest nieporównywalnie większa niż jakues śladowe ilości ołowiu (jakim cudem nie wymarlismy w czasach starych dobrych paliw wysokoolowiowych). Mówię poważnie i mówię to szczególnie tobie Werdi bo wiem ze dbasz o zdrowe żywienie swoich dzieci (zakładałaś jakieś wątki). Do przemyślenia!
          • snakelilith Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 13:18
            Mylisz się. W naszej szerokości geograficznej dieta nie ma większego znaczenia dla wit. D, takich ilości ryb bowiem nikt nie je. Synetza wit D odbywa się przy pomocy słońca i z tego właśnie powodu mamy najwet jaśniejszą skórę od mieszkańców bardziej słonecznych regionów. Jednak nasz tryb życia uniemożliwia syntezę dostatecznej ilości tej witaminy. To uda ci się tylko gdy wykonujesz zawód pozwalający na pracę na świeżym powietrzu. Suplementacja wit D jest prosta, a preparaty dostępne w apetce nie są może eko, czy czego ty się tam domagasz, ale bezpieczne. Ryby morskie można nadal jeść jak się lubi. Od tego wit. D nie przedawkujesz.
            • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 15:34
              100 g ryby to tak dużo? wink
              Oczywiscie ze niedobory można świetnie wyrównać suplementem ale chyba zgodzisz się ze nic nie zastąpi różnorodnej, zdrowej ryby. Taka makrela załatwia nam nie tylko wit D ale tez kwasy omega, wapń i inne pierwiastki. Do tego są one naturalnie "przygotowane" do wchłonięcia przez nasz organizm (w kompleksach z różnymi białkami i co tam potrzeba), to zupełnie co innego niż podawanie oczyszczonego preparatu.

              Chodzi mi o to ze jak trzeba suplementowac to trzeba ale warto nastawiać się na dostarczenie potrzebnych składników w jedzeniu a nie w tabletkach.
              • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 15:35
                *mialo być że nic nie zastąpi różnorodnej, zdrowej diety, coś za dużo tej ryby w głowie, hehe
      • memphis90 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 14:31
        100g makreli to 152j wit.D3. Naprawdę,to można łatwo sprawdzić...
        • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 15:15
          Chyba za łatwo bo moje źródło ma ponad 500 w 3 oz (ok 85 g), ale może to tylko dla amerykańskich makreli. A dzienne zapotrzebowanie to 600 czyli wychodzi w sam raz.
          • memphis90 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:22
            No to sprawdź jeszcze raz uncertain Większe ilości witD ma łosoś (dziki), śledź i sardynka. A dzienne zapotrzebowanie dla dorosłego człowieka wynosi dużo >600j. Istnieje odmiana makreli (bodajże "królewska"), na naszym rynku praktycznie niespotykana, ale też niezalecana do spożycia, szczególnie przez kobiety w wieku rozrodczym i dzieci, ze względu na wysokie zanieczyszczenie metalami ciężkimi i dioksynami.
            • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:28
              To może pokaz gdzie to przeczytałaś i czy to są zalecenia NIH. Ja tam uważam ze wiedza co mówią skoro WHO bazuje swoje opinie na wynikach badań m.in. od nich.

              Nie chodzi mi o przepychanki i ogólnie popieram sprawdzanie informacji podawanych przez randomowe osoby ale tutaj wystarczyło poprosić o źródło skoro masz wątpliwości.
      • madzioreck Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 15:42
        herca napisała:

        > 100 g makreli albo łososia pokrywa dzienne zapotrzebowanie na wit D i jest to z
        > decydowanie najskuteczniejszy sposób dostarczenia jej organizmowi. Inne ryby te
        > z się nadadzą.

        Gdyby pokrywało, to zdrowo odżywiający się ludzie nie mieliby niedoborów, a mają.

        > Odpowiednie odżywianie nie może być skompensowane braniem tabletek, można coś t
        > am tymczasowo wyrównać w razie silnego niedoboru ale zdrowy człowiek powinien b
        > rać witaminy i inne składniki z pożywienia po prostu.

        Ale pożywienie produkowane w dzisiejszych czasach najczęściej nie zapewnia dowozu wszystkich witamin i mikroelementów w wystarczającej ilości, a to, czy człowiek ma niedobory, jest bardzo rzadko badane.
        • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 15:53
          Ależ pokrywa tylko nawet 100 g ryby dziennie nie jest częste w typowym jadłospisie, nawet u tych "zdrowo" odżywiających się. Niestety wędzony łosoś czy nawet makrela do najtańszych produktów nie należą (chociaż np brzuszki z łososia ekonomicznie i pycha! Ale żeby tak dzień w dzień?).

          Czy możesz z ręka na sercu powiedzieć ze znasz ludzi którzy tygodniowo jedzą 700 g morskich ryb i maja stwierdzony niedobór?

          Zgadzam się ze niestety jedzenie często nie jest wartościowe i w dodatku często idzie to w parze z cena tego jedzenia (nie mówię ze zawsze), trudno, tak czy inaczej warto mieć na uwadze czy przynajmniej próbować dostarczać składników w pożywieniu zamiast mentalności ze tabletka suplementu uspokaja "sumienie" i zwalnia nas z obowiązku dbania o zdrowe odżywianie. Wiadomo ze różnie bywa ale próbować warto smile
          • snakelilith Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:11
            herca napisała:

            > Czy możesz z ręka na sercu powiedzieć ze znasz ludzi którzy tygodniowo jedzą 70
            > 0 g morskich ryb i maja stwierdzony niedobór?

            Ale tak się nie da. Ryby morskie do niedawna dostępne były tylko dla ludzi żyjących na wybrzeżu, albo w niezbyt dużej odległości od niego. A dziś przy pustych oceanach karmienie wszystkich rybami byłoby tym samym co zachęcanie wszystkich ludzi do jedzenia mięsa - ekologiczną katastrofą. Człowiek ma bardzo dobre inne mechanizmy zapewnienia sobie odpowiedniej ilości wit. D, w pierwszej kolejności przez ekspozycją skóry na słońce, a potem sublementacja, która w niczym nie gorsza. A 700gr tłustych ryb w tygodniu, to nawet dla mnie, która uwielbia ryby, to bardzo dużo. Inuici pewnie dają radę, ale nie Europejczycy, dla których morskie ryby są tylko małą częścią tradycjonalnej diety.
            • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:33
              Zgoda, nie da się żyć sama ryba, my tez tak nie jemy smile ale jednak to 200 g tygodniowo będzie. latem mamy słońce a zima suplement ale raczrj tran i tylko w krótkich seriach. a rybę pokrywa cześć przynajmniej, wg mnie warto mieć to na uwadze i polować na łososia wędzonego z promocji nie tylko dla tego ze jest pyszny tongue_out
              • madzioreck Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 23:13
                herca napisała:

                > Zgoda, nie da się żyć sama ryba, my tez tak nie jemy smile ale jednak to 200 g tyg
                > odniowo będzie. latem mamy słońce a zima suplement ale raczrj tran i tylko w kr
                > ótkich seriach. a rybę pokrywa cześć przynajmniej, wg mnie warto mieć to na uwa
                > dze i polować na łososia wędzonego z promocji nie tylko dla tego ze jest pyszny
                > tongue_out

                No dobrze, a ile tej ryby ma jeść człowiek ze znacznym niedoborem (a takich jest wielu, przypominam, norma to 30-50, a nawet tu na emamie widzę, że dwucyfrowy wynik to sukces)?

                Latem mamy słońce? I ileż ja mam z tego słońca, pracując zamknięta w 4 ścianach 10-18? Może jakbym w polu zasuwała, to byłoby lepiej, choć mój teść całą ciepłą wiosnę i lato uprawia swoje kwiatki w ogrodzie, biega tylko w szortach, i niestety, też ma znaczny niedobór. Nie wmawiaj więc, że te 200g ryby czy nawet pół kilo cokolwiek znacząco zmienia, bo wyjdzie, że nikt w tym kraju nie je ryb.
          • pade Re: Niedobor wit d3 08.07.18, 10:50
            herca napisała:

            > Ależ pokrywa tylko nawet 100 g ryby dziennie nie jest częste w typowym jadłospi
            > sie, nawet u tych "zdrowo" odżywiających się. Niestety wędzony łosoś czy nawet
            > makrela do najtańszych produktów nie należą (chociaż np brzuszki z łososia ekon
            > omicznie i pycha! Ale żeby tak dzień w dzień?).
            >
            > Czy możesz z ręka na sercu powiedzieć ze znasz ludzi którzy tygodniowo jedzą 70
            > 0 g morskich ryb i maja stwierdzony niedobór?
            >
            To ja się zgłaszam. Jadam od zawsze ryby dwa razy w tygodniu i mam poziom wit. D = 25
            Czyli nie za wysoki.
            Ba, mam ciemną karnację i w lecie smaruję filtrem głównie twarz i ze dwa razy dekolt.
            Poziom cholesterolu mam ponoć idealny.
        • snakelilith Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 15:58
          madzioreck napisała:

          > Ale pożywienie produkowane w dzisiejszych czasach najczęściej nie zapewnia dowo
          > zu wszystkich witamin i mikroelementów w wystarczającej ilości, a to, czy człow
          > iek ma niedobory, jest bardzo rzadko badane.

          Zapewnia. Nawet ludzie odżywiający się fast foodami rzadko mają niedobory witamin, a jeżeli mają, to zwykle dlatego, że mają problemy z wchłanianiem. Inaczej jednak jest z wit. D, bo ona z założenia ma nieco inną drogę do naszego organizmu, tu główną rolę gra słońce.
          • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:06
            Hm to ciekawe jakim cudem wikingowie przeżyli? Chyba jednak dali radę znaleźć gotowa witaminę wyprodukowana przez jakieś inne stworzonko wink

            Słońce to jedna możliwość dostarczenia sobie wit D, druga to ja sobie zjeść w tłustej rybie. Dwie równorzędne opcje.
            • joa66 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:07
              Wikingowie przeżyli? wink

              • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:13
                big_grin przynajmniej na tyle żeby nabroić tu i tam
                • joa66 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:14
                  Wiesz, nasze pradziady nie myły włosów i miały kołtuny na głowie. I przeżyli!

                  Uwielbiam takie argumenty.
                  • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:23
                    Chodziło mi o to ze słońce nie jest jedynym koniecznym warunkiem żeby nie mieć niedoboru, przecież nikomu nie bronię chodzić po słońcu a zima brać suplementy, sama tak robię.

                    Wikingiwie to taki przykład ze kiedyś ludzie żyli na północy i funkcjonowali, czyli dostarczali sobie tej witaminy inaczej (tran?). Nie żeby z tego miało wynikać przykazanie jak żyć teraz.

                    A jak da się naturalnie dostarczyć np polowe zapotrzebowania to myśle ze warto (zjeść taka rybę dwa razy w tygodniu na przykład, na obiad i do kanapek). Tyle filozofii, nikt nikomu nic nie każe. Wiedzieć nie zaszkodzi.
                    • joa66 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:35
                      Ale zawsze ludzie "żyli i funkcjonowali" - to jest żaden argument. Myślisz, że ja nie "żyłam i nie funkcjonowałam" ze swoim poziomem 8? A o tym niedoborze dowiedziałam się przypadkiem?
                    • snakelilith Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:47
                      herca napisała:

                      > Wikingiwie to taki przykład ze kiedyś ludzie żyli na północy i funkcjonowali,
                      > czyli dostarczali sobie tej witaminy inaczej (tran?). Nie żeby z tego miało wyn
                      > ikać przykazanie jak żyć teraz.

                      To wytłumacz mi proszę, dlaczego Wkingowie mają jasną skórę? W jakim celu natura sobie to wymyśliła? A Wkiingowie nie jedli tylko ryb, tylko całkiem normalnie odżywiali się do tego mięsem oraz uprawiali rolnictwo. A tram był używany jako olej spożywczy (rzadziej bo szybko jełczeje) oraz przemysłowy, głównie do lamp. Dziś tran ma znacznie głównie jako dostawca omega -3 a nie witaminy D. Gorzej, w tranie masz dziś stosunko mało witaminy D, za to dużo witaminy A. W jednym gramie tranu jest około 90 jednostek wit. D oraz 1000 jednostek wit. A, zła kombinacja, bo wit. A utrudnia przyjęcie wit. D, a jej nadmiar jest do tego szkodliwy.


                      > A jak da się naturalnie dostarczyć np polowe zapotrzebowania to myśle ze warto
                      > (zjeść taka rybę dwa razy w tygodniu na przykład, na obiad i do kanapek). Tyl
                      > e filozofii, nikt nikomu nic nie każe. Wiedzieć nie zaszkodzi.

                      Mnie ryba dwa razy w tygodniu nie wystarczyła, a pożeram wręcz śledzie, tuńczyka i makrelę.
                      • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 17:00
                        Po prostu wszystkie sposoby dostarczenia wit są dobre, przeciez się zgadzamy. Jeśli jakaś nacja sobie zdrowo żyła z niedoborami to znaczy ze to nie są niedobory bo można bez tego dobrze żyć. Jak żyli i się dobrze mieli, znaczy niedoborów poważnych nie było. Tak samo zreszta u nas, jakim cudem nasi dziadkowie dawali radę w zimie bez suplementów? Ano latem słońce (biała skóra żeby efektownie łapać uv) a w zimie tran i ryby (No i słońce tez pewnie, tyle ze mało). Chyba ze ktoś chce mi powiedzieć ze ludzkość miała niedobory aż do wynalezienia kapsułek z wit. D.

                        I tak, wiem ze w dzisiejszych czasach nie ma porównania do ilości słońca jaka dostawali ludzie pracujący na dworze i to raczej ta cześć sobie nadrabiany kapsułkami, ryby niech zostaną w diecie.
                        • joa66 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 17:09
                          bo można bez tego dobrze żyć

                          skąd wiesz, że dobrze?

                          Ludzie, wraz z rozwojem wiedzy medycznej i rosnącym dostępem do leczenia, lekarstw itd żyją lepiej i dłużej - i wszytskie statystyki to Tobie pokażą. Oczywiscie lekarze nie raz się mylili (mam na myśli skalę wiedzy a nie indywidualne pomyłki), ale czy jest to wystarczający powód, żeby odrzucac wiedzę wspólczesną na podstawie tak słabych argumentów, że "Wikingom żyło się dobrze" ? (żyło się im jak innym tylko czy to powód, żebysmy przejeli zwyczaje sprzed wielu setek lat skoro "dobrze im się żyło i przeżyli"?
                          • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 17:11
                            Ale kto odrzuca?
                            • joa66 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 17:13
                              To czemu służa te dziwne argumenty o Wikingach?
                              • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 17:30
                                Temu ze można ta witaminę sobie zrobić na słońcu albo zeżreć, ludzie żyjący na północy napewno nie mieli wystarczającej ilości słońca a jednak dawali radę funkcjonować czyli musieli sobie jakoś inaczej dostarczać bo z ciężkimi niedoborami nie przetrwałby cały narod (narody). Czyli jak słońca brak to trzeba szukać w pożywieniu. I da się.
                                Cywilizacja daje nam to ze jak nie mam ochoty jeść śledzi codziennie to biorę kapsułki a jak nie lubię ryb albo jestem weganinem to tez mu wolno i to bez szkody dla zdrowia (bo jest kapsułka). A wcześniej nasi przodkowie tez suplementowali, przede wszystkim olej rybny.

                                Takie połączenie myślowe: niech ktoś znajdzie mi Włocha który słyszał o piciu tranu w dzieciństwie - u nich tego nie ma w kulturze bo nie potrzebują a ludy północne i owszem. Słońce i dieta kiedy mówimy o wit D a nie tylko słońce. Chodziło mi żeby nie pomijać udziału diety.
                                • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 17:33
                                  A poprawka, wit D jest produkcji zwierzęcej (tez ta w kapsułkach), wiec nie wiem co z weganami, chyba tylko słońce im pozostaje.
                                • snakelilith Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 17:40
                                  herca napisała:

                                  > Temu ze można ta witaminę sobie zrobić na słońcu albo zeżreć, ludzie żyjący na
                                  > północy napewno nie mieli wystarczającej ilości słońca a jednak dawali radę fun
                                  > kcjonować czyli musieli sobie jakoś inaczej dostarczać bo z ciężkimi niedoboram
                                  > i nie przetrwałby cały narod (narody).

                                  Bredzisz i od raz widać, że nigdy nie byłaś w Skandynwaii. Tam jest wystarczająco dużo słońca i ciepła, by jasnoskóry człowoiek poruszający się na świeżym powietrzu zatankował na zapas witaminy. D. Natura nie przewidziała jednak, że w XXI wieku człowiek będzie większość dnia, także latem, spędzał w budynkach.


                                  > Takie połączenie myślowe: niech ktoś znajdzie mi Włocha który słyszał o piciu t
                                  > ranu w dzieciństwie - u nich tego nie ma w kulturze bo nie potrzebują a ludy pó
                                  > łnocne i owszem.

                                  Ludzie na południu mają oliwę, olej słonecznikowy i tuńczyka w morzu na okrągło, na północy mają tran oraz stokfisz łatwe do konserwowania w zimnym klimacie, gdy zimowe sztormy nie pozwalają wypłynąć na morze, oraz olej rzepakowy. Ludzie zawsze korzystają z tego co akurat mają albo rośnie im pod ręką.
                                  • herca Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 18:02
                                    Ludzie od zawsze korzystają z tego co jest i tak się składa ze naturalnie dostarcza im to potrzebnych rzeczy - ludom na północy między innymi wit D.
                                    Nie rozumiem komu zależy na zrobieniu kłótni z prostego stwierdzenia iż witaminy D dostarczamy ze słońca oraz z pożywieniem, do tego to "bredzisz", mało przyjemna dyskusja. A w Skandynawii zdarzyło mi się wręcz mieszkac i nijak nie idzie przetrwać bez suplementacji, po prostu nie da się. Ale dobrze, nie jedli ryb a ta witamina z tranu to tyle co nic, Szwecja czy Włochy tak samo ma się braki witaminy i trzeba suplementowac bo inaczej niedanie. No jak się nie da to się nie da, trudno. Teraz proszę sobie wierzyć w co się chce oraz nie polecam walenia sobie bomb wit D (leki na receptę są na receptę nie bez powodu).
                                    • snakelilith Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 18:36
                                      herca napisała:

                                      A w Skandynawii zdarzyło mi się wręcz mieszkac i nijak nie idzie
                                      > przetrwać bez suplementacji, po prostu nie da się.

                                      A ja co roku z Danii we wrześniu wracam z opalenizną, więc gdybym mieszkała tam przez cały rok i pracowała całe lato na roli, albo jako rybaczka na kutrze, to z niedoborami wit D nie miałabym żadnego problemu. Ludzie dopiero od niedawano żyją w betonie, nie mieszaj więc jabłek z gruszkami. Uparałaś się na te ryby, nie biorąc pod uwagę, że dieta Wikingów to nie dieta Inuit, Wikingowie nie odżywiali się jakoś szczególnie inaczej od innych indeuropejskich ludów. I owszem, tran był na północy wykorzystywany, ale to nie znaczy, że było to najważniejsze źródło wit. D. Zresztą nawet gdyby, to chodzi tu też o suplementację, bo tran to nie jest świeża ryba. Więc dziś można wziąć wit. D w kapsułkach, przynajmniej wiadomo, co w nich dokładnie jest.
                                    • mamusia1999 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 19:39
                                      Widzę że się interesujesz więc wczytaj się osobiście: w marcu 2015 nagazyn Nutrients opublikował artykuł o potwierdzonym błędzie matematycznym w badaniach na których opierają sie zalecenia dotyczące d3. Wychodzi na to, że faktyczne zapotrzebowanie jest ok 10x wyższe, 7000IU!
                                      Opueszalosc administracji medycznej w uwzględnieniu tego faktu jest niestety powodem wykwitu absurdalnych teorii spiskowych (masoni/Żydzi lub 1%bnajbogatszych hamują rozwój ludzkości) co niestety odbija sie na wiarygodności informacji. Ale dla chcącego nic trudnego, artykuł jest, żądania zmian norm też
                                      • naggina Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 08:19
                                        hmm, poczytaj- potem te wiekie ilości odszczekano..........2016 bodajże
                                        • mamusia1999 Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 11:19
                                          Podaj trop to zajrzę!
                                    • madzioreck Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 23:07
                                      herca napisała:

                                      Teraz proszę sobie wierzyć w co się chce oraz nie polecam walenia
                                      > sobie bomb wit D (leki na receptę są na receptę nie bez powodu).

                                      No to powiedz, z jakiego powodu akurat wit. D jest na receptę w kraju, w którym większość ludzi ma jej niedobór. W tym samym kraju, w którym też możesz jej poziom zbadać sobie jedynie prywatnie albo po skierowaniu od specjalisty, bo poziomu tak ważnej witaminy po prostu się profilaktycznie nie bada.
                                      Btw, z powodem czy bez, ale przypominam, że Vigantol była do niedawna na receptę, zdaje się, a teraz już nie jest.
                                      • naggina Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 08:21
                                        nie jest na recepte, była dawniej.
                                        nie tylko suplementy, ale też lekarstwa vigantol, etc można kupić bez problemu
                                        • madzioreck Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 17:15
                                          Jeszcze co do "nie bez powodu leki na receptę są na receptę" - nie wiem, jakie są te powody i czy w ogóle, skoro ciągle się z tym majstruje. Ketonal taki na przykład, też można sobie nabyć teraz bez recepty.
              • snakelilith Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:16
                Przeżyli. Wkingowie to przodkowie współczesnych Norwegów, Szwedów, Duńczyków i Islandyczków. Wikingami przestali być nazywani od czasów kiedy na północy zaczęły się budować pierwsze nacjonalne państwa, a ich przywódy przyjmowali chrześcijaństwo, by prestiżowo dorównać innych państwom europejskim. Pytanie było jednak, jak przeżyli. O matko z córką, dlatego, że mają jasną skórą, która umożliwia łatwiejszą syntezę wit. D w mniej słonecznym klimacie. To do hercy na górze.
                • joa66 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:23
                  Naprawdę? wink
                  • snakelilith Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 16:48
                    Pytasz serio?
                    • joa66 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 17:03
                      Nie przypuszczałam, że ktos podejrzewał , że trzeba tłumaczyć kto jest potomkiem Wikingów. wink
                      • snakelilith Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 17:22
                        joa66 napisała:

                        > Nie przypuszczałam, że ktos podejrzewał , że trzeba tłumaczyć kto jest potomkie
                        > m Wikingów. wink

                        Bo jesteś arogancką inteligentką. Normalni ludzie są przekonani, że Wikingowie z rozczarowania, że nikt wEuropie już nie chciał dawać się przez nich mordować i grabić, spakowali manele na te swoje drewniane łajby, popłynęli w siną dal i popełnili zbiorowe sepuku spadajając z krawędzi ziemskiego krążka, w miejscu gdzie mieszkają morskie potwory. Nie wiedziałaś? wink
      • minniemouse Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 00:12
        herca napisała:

        > 100 g makreli albo łososia pokrywa dzienne zapotrzebowanie na wit D i jest to z
        > decydowanie najskuteczniejszy sposób dostarczenia jej organizmowi. Inne ryby te
        > z się nadadzą.


        pokrywac a wchlaniac to sa dwie rozne i czesto bardzo odlegle rzeczy.

        >
        > Odpowiednie odżywianie nie może być skompensowane braniem tabletek, można coś t
        > am tymczasowo wyrównać w razie silnego niedoboru ale zdrowy człowiek powinien b
        > rać witaminy i inne składniki z pożywienia po prostu.


        w perfekcyjnym swiecie owszem, ale rzeczywstosc wyglada tak ze jak np zyjesz w strefie gdzie jest malo slonca albo spedzasz duzo czasu w srodku to nie ma sily zebys nie miala niedoborow - musisz suplementowac.

        Minnie
    • bombalska Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 13:38
      Z wlasnego doswiadczenia - wit.D z suplementow czy pozywienia wchlania sie ciezko. Dawke 5000 UI uwazam za najnizsza jaka warto stosowac. Obecnie biore po 5 lub 10 tys. Najlepiej brac suplement w postaci witaminy D rozpuszczonej w oleju.
      Latem do opalania uzywam oliwki bambino, co by sie nie spalic. Produkcja wit.D na sloncu rowniez nie jest nieskonczona. Po jakims czasie przebywania na sloncu w skorze pojawiaja sie inne 2 substancje, ktore zapobiegaja dalszej syntezie wit.D, zeby nie doszlo do nadprodukcji. Jednak wszystko to sa ilosci, ktorych nie musimy sie bac. Dla przykladu - znajomy cale wakacje lowi ryby na lodce, bez koszulki, caly tulow wystawiony na slonce w godzinach 7-10:30 i to bez smarowania. Po sezonie zbadal wit.D. Wyszlo mu 40.
      • memphis90 Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 14:33
        Bo w godz 7-10 nie dochodzi do syntezy D3 w skórze.
      • snakelilith Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 14:53
        bombalska napisała:

        > Latem do opalania uzywam oliwki bambino, co by sie nie spalic.

        Wszystko ładnie, tylko oliwka bambino jeżeli nie posiada filtra, przed spaleniem cię nie uchroni. Co najwyżej chroni skórę przed wysychaniem, ale nie przed oparzeniem słonecznym i negatywnymi skutkami UV, takimi jak przedwczesne starzenie się skóry i nowotwory.
    • madzioreck Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 13:57
      Mnie wyszedł poziom 7. Biorę co najmniej 8000j.m. Niedługo polecę zbadać, na ile to coś dało.
    • piernicola Re: Niedobor wit d3 04.07.18, 14:26
      Ja kupuję vigantol na zmianę z devikapem (gorszy w smaku, ale lepiej kapie). Dawkę ustala lekarz, dla twojej orientacji - ja dostałam 2000 j.m., niemowlak 800 j.m.
      W tran itp. suplementy i chodzenie w szortach w słoneczne dni nie wierz, niewiele to daje (przynajmniej u mnie).
    • dotcomhaha Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 08:32
      Przedawkowanie wit d jest bardzo groźne,hiperkalcemia i nawet śpiączka.wiec to żarcie wielkich dawek bo " w naszym klimacie kazdy powinien " to chyba trzeba mieć coś z głowa.ale Polacy tak lubią -ćpać wszystko co wpadnie w ręce od paracetamolu do witaminek kupowanych przy kasie 😃😃 trzeba by najpierw zbadać i kontrolować poziom tej witaminki ,mi zreszta kazdy lekarz odradza zażywanie w miesiącach letnich ,tak mniej więcej do września .
      • werdipurke Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 09:02
        ale zobacz-praktycznie kazda tu pisala ze badala i ma niedobor, i ze bierze takie a takie dawki i na tych dawkach bada i jak sie ten poziom zmienia pod wplywem suplementacji. czesto tez są to zalecenia lekarzy
      • naggina Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 09:11
        ja rozumie, że tobie odradza- a mi właśnie zaleca...
      • minniemouse Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 10:38
        dotcomhaha napisał(a):
        ,mi zreszta kazdy lekarz odradza zażywanie w miesiącach letnich ,tak mniej więcej do września

        odradzaja bez pytania jaki kto ma styl zycia. ja np spedzam duzo czasu chroniac sie przed sloncem tak czy siak bo jestem prawdziwa bialoglowa. na sloncu staje w plomieniach. wiec co mi z miesiecy letnich, co?

        Minnie
      • snakelilith Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 11:58
        dotcomhaha napisał(a):

        > Przedawkowanie wit d jest bardzo groźne,hiperkalcemia i nawet śpiączka.wiec to
        > żarcie wielkich dawek bo " w naszym klimacie kazdy powinien "
        trzeba by najpierw zbadać i kont
        > rolować poziom tej witaminki ,mi zreszta kazdy lekarz odradza zażywanie w miesi
        > ącach letnich ,tak mniej więcej do września .

        A mnie lekarz kazał brać przez CAŁY rok, raz w tygodniu 20 tys, czyli jakieś 3tys dziennie. I to po fazie uderzeniowej, gdzie przez miesiąc brałam jakie. 7tys. dziennie. Robiłam sobie przerwę latem z własnej decyzji i pewnie niesłusznie, bo zaczynając od wartości 20ng/ml po dwóch latach miałam dopiero 46ng/ml, więc o jakim przedawkowaniu ty piszesz? W aptece zresztą wszystkie wysokodozowane preparaty są na receptę, więc co ludzie mja niby ćpać? Większość i tak bierze za mało. Nawet osiągając wartości 60ng/ml – 90ng/ml nikt nie jest jeszcze przedawkowany, a osbiście nie znam żadnego suplementującego, który by miał wartości powyżej 60ng/ml, większość nawet 50 ng/ml nie osiąga.
        • dotcomhaha Re: Niedobor wit d3 06.07.18, 09:35
          No a wyobraź sobie ze ja zaczęłam brać ,właśnie ot tak,profilaktycznie ,wedle zasady ze "kazdy musi" 🙄 i poziom wapnia mi podskoczył -dobrze ,ze skontrolowałam.wiec nie KAZDY MUSI i rozsiewanie tego typu porad moze się dla kogoś skończyć źle.
          • madzioreck Re: Niedobor wit d3 06.07.18, 15:12
            dotcomhaha napisał(a):

            > No a wyobraź sobie ze ja zaczęłam brać ,właśnie ot tak,profilaktycznie ,wedle z
            > asady ze "kazdy musi" 🙄 i poziom wapnia mi podskoczył -dobrze ,ze skontrolował
            > am.wiec nie KAZDY MUSI i rozsiewanie tego typu porad moze się dla kogoś skończy
            > ć źle.

            O wit. K2 do D3 nie słyszała? suspicious Wiesz, co się dzieje z wapniem, który nie trafia tam, gdzie powinien? suspicious
            • werdipurke Re: Niedobor wit d3 06.07.18, 19:42
              co?
              wiadomo mi ze jest wysikiwany ale moze nie wszystko wiem
              • madzioreck Re: Niedobor wit d3 06.07.18, 23:29
                werdipurke napisał(a):

                > co?
                > wiadomo mi ze jest wysikiwany ale moze nie wszystko wiem

                Gdyby był wysikiwany, to futrująca się radośnie samym D3 forumka wyżej nie miałaby tego, co miała.
                Otóż wyobraź sobie, że płytka miażdżycowa składa się głównie z wapnia.
                • naggina Re: Niedobor wit d3 06.07.18, 23:33
                  "Gdyby był wysikiwany, to futrująca się radośnie samym D3 forumka wyżej nie miałaby tego, co miała.
                  Otóż wyobraź sobie, że płytka miażdżycowa składa się głównie z wapnia."

                  ale to o mnie?
                  nie rozumiem uncertain
                  • madzioreck Re: Niedobor wit d3 07.07.18, 12:32
                    naggina napisał(a):

                    > ale to o mnie?
                    > nie rozumiem uncertain

                    No jak do Ciebie... ogarnij drzewko.
                • werdipurke Re: Niedobor wit d3 07.07.18, 06:55
                  a to prawda,
                  o tym wysikiwaniu toskonarzylam bo u dzieci oznacza sie poziom wydalanego wapnia w moczu.
                  ale to prawda z tymitetnicami,podobno cholesterol nam niestraszny tylko ten wapn. ale to nie jest takie wprost bo mozna miec i osteoporoze i miazdzyce,tu chodzi o jakies zle przetwarzanie tego wapnia a nie tylko o nadmiar/nie zawsze o nadmiar
                  • madzioreck Re: Niedobor wit d3 07.07.18, 12:36
                    werdipurke napisał(a):

                    > ale to prawda z tymitetnicami,podobno cholesterol nam niestraszny tylko ten wap
                    > n. ale to nie jest takie wprost bo mozna miec i osteoporoze i miazdzyce,tu chod
                    > zi o jakies zle przetwarzanie tego wapnia a nie tylko o nadmiar/nie zawsze o na
                    > dmiar

                    No właśnie, jak ktoś ma miażdżycę i osteoporozę, to ma nadmiar, czy niedoborów wapnia... ma pewnie niedobór witaminy K2, bo to ona sprawia, że wapń trafia do kości. A do niedawna jak się w aptece pytało o witaminę K2, to panie albo przynosiły wit. K, albo patrzyły dziwnym wzrokiem. Chrych na osteoporozą się pasło wapniem, tylko ciekawe, czy to komuś pomogło.

                    Cholesterolu w płytce miażdżycowej jest kilka % zdaje się, i z tego, co czytałam, trafia on tam raczej w celach naprawczych, a nie, że jest "przyczyną, bo zatyka naczynia".
                    • naggina Re: Niedobor wit d3 07.07.18, 14:42
                      "Cholesterolu w płytce miażdżycowej jest kilka % zdaje się, i z tego, co czytałam, trafia on tam raczej w celach naprawczych, a nie, że jest "przyczyną, bo zatyka naczynia"."
                      lol.
                      zdradź- gdzie czytałaś? rewelacja z "wylecz się sam?"
                      • snakelilith Re: Niedobor wit d3 07.07.18, 21:24
                        naggina napisał(a):

                        > "Cholesterolu w płytce miażdżycowej jest kilka % zdaje się, i z tego, co czytał
                        > am, trafia on tam raczej w celach naprawczych, a nie, że jest "przyczyną, bo za
                        > tyka naczynia"."
                        > lol.
                        > zdradź- gdzie czytałaś? rewelacja z "wylecz się sam?"

                        Tego zdania są na przykład prof. Apflebaum (uniwersytet Paris), prof.dr. M. Berger ( uniersytet Duesseldorf), Prof. dr. W. Hartenbach (uniersytet Muenchen), prof. dr. T.B. Newman (uniwersystet San Francisco), prof. dr. P. Skarbanek (uniwersytet Dublin), Prof. dr. W.E. Stehbens (uniersytet Wellington) i wielu innych. Zdaniem tych naukowców udział cholesterolu w płycte miażdyżcowej to tylko 1%, a przyczny miażdżycy są inne.

                        • naggina Re: Niedobor wit d3 07.07.18, 21:47
                          "przyczny miażdżycy są inne. " znaczy że spożywanie pokarmów bogatych w cholesterol nie jest przyczyną miażdżycy. to już nie nowe badania- pełna zgoda (choć niechętnie chyba przyjmowana przez środowisko lekarskie).
                          ale organizm produkuje SAM cholesterol- i taki jest skłąd blaszki mieżdyzcowej.
                          ale spierać się nie będę- nie było to tematem tego wątku
                          • snakelilith Re: Niedobor wit d3 08.07.18, 13:33
                            naggina napisał(a):

                            > "przyczny miażdżycy są inne. " znaczy że spożywanie pokarmów bogatych w cholest
                            > erol nie jest przyczyną miażdżycy. to już nie nowe badania- pełna zgoda (choć
                            > niechętnie chyba przyjmowana przez środowisko lekarskie).


                            Tego nie napisałam i tego nie miałam na myśli. Ci lekarze, a także wielu innych, są zdania, że oficjalna cholesterolowa teoria wyjaśniająca powstawanie miażdżycy jest błędna. Waśnie dlatego, że cholesterol w blaszcze miażdżycowej jest parametrem do pominięcia. Co oznacza, że wysoki poziom cholesterolu (we krwi, nie w jedzeniu) nie ma na rozwoj tej choroby żadnego wpływu, albo ma jakiś inny i zpobieganie miażdżycy przy pomocy statyn jest nieporozumieniem. Piszę tylko o dosyć głośniej naukowo- medialnej kontrowersji, na ten temat wydano mnóstwo publikacji i zajmują się tym poważani naukowcy, nie szarlatani. Co jest prawdziwą przyczyną miażdżycy, tego nie wiem.
                      • madzioreck Re: Niedobor wit d3 07.07.18, 21:51
                        naggina napisał(a):

                        > "Cholesterolu w płytce miażdżycowej jest kilka % zdaje się, i z tego, co czytał
                        > am, trafia on tam raczej w celach naprawczych, a nie, że jest "przyczyną, bo za
                        > tyka naczynia"."
                        > lol.
                        > zdradź- gdzie czytałaś? rewelacja z "wylecz się sam?"

                        Zapytaj jakiegokolwiek kardiochirurga, z czego składa się płytka miażdżycowa.
                        Wylecz się sam? Dobrze, że lekarze umieją leczyć miażdżycę big_grin

    • werdipurke Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 09:45
      no ja mialam poziom 13 rok temu, suplementowalam praktycznie caly czas po 4 tys jednostek i mam teraz 21 czyli musze brac wiecej niz 4 tys. chyba kupie sobie z NOW food na iHerbie jakas duza dawke np 10 tys tak jak polecala sneik, pobiore codziennie i zbadam poziom po 3 mcach i zobaczymy,moze wtedy tez lekarz zaleci mi brac np raz w tygodniu
      • minniemouse Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 10:35
        LOL jak juz sobie sama robisz terapie to po co pytac lekarza smile
        no chyba dla ciekawosci co powie?
        • werdipurke Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 10:47
          ale lekarz mi wlasnie to zalecil, najpierw brac 2 tys zawsze (pare lat temu z dziecmi sie badalam) potem 4 tys bo wyszedl mi niedobor a teraz kaze mi brac po prostu kilka kapsulek tego co dostepne w Polsce a po prostu zmienie preparat nie dawki.
          o co ci chodzi?
          • minniemouse Re: Niedobor wit d3 06.07.18, 00:32
            werdipurke napisał(a):

            ale lekarz mi wlasnie to zalecil, o co ci chodzi?


            a nienie, to zle zrozumialam, sorry smile

            Minnie
        • mamusia1999 Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 12:03
          Cały problem w tym, że co lekarz to inne podejście . Ilez razy byłam np pytać pediatry o bóle wzrostowe lub takie jakby zmęczenie wiosenne...nigdy ani słowa o D3, taki wiek, taki sezon, taka norma wiekowa. Moja teściowa jest w drogim domu opieki, nie dostaje tam ani 1 IU, a na słońce praktycznie bie wychodzi.
          Gdybyż to bylo takie proste "zapytać lekarza"
          Znalazłam akurat schemat suplementacji na stronie pewnego lekarza (sprawdziłam, ma "normalny" gabinet, umowy z kasą chorych): 50 000 jednorazowo, potem przez 6 tygodni 10 000 dziennie, potem 5000 dziennie na stałe
          • bombalska Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 12:44
            W Francji tak podaja wit.D. Jednorazowo jakas kosmiczna dawke, a potem przerwa.
          • snakelilith Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 13:17
            mamusia1999 napisała:

            > Cały problem w tym, że co lekarz to inne podejście . Ilez razy byłam np pytać p
            > ediatry o bóle wzrostowe lub takie jakby zmęczenie wiosenne...nigdy ani słowa o
            > D3, taki wiek, taki sezon, taka norma wiekowa.

            Pewnie dlatego, że zmęczenie wiosenne, to niekonieczenie zawsze sprawy braku wit. D. Ja tam osobiście też mało wierzę w takie rzeczy, jak obajwy niedoczynności, przy tsh. w okolicach 4 czy stałe zmęczenie przy D3 w okolicach 10-20ng/ml. O najprostszych rzeczach jak siedzący tryb życia jednak nikt w takim przypadku nie myśli i wszyscy wierzą, że przy pomocy cudowenej pigułki będą zawsze sprawni, pełni energii i życia. Ja osobiście po zmianie wartości mojej wit. D nie zauważyłam żadnej różnicy. W odróżnieniu od żelaza, tu suplementacja miał faktycznie efekt. Więc o ile wierzę, że długoterminowo wysoki poziom wit. D może być korzystny dla układu odpornościowego, to w taki prosty przekład "od razu będziemy wyrywać drzewa" nie wierzę, bo wpływ tej witaminy na nasz organizm jest o wiele subtelniejszy, w końcu jej poziom ulegał już zawsze czasowym wahaniom i tylko masowe niedobory w wieku dziecięcym mają naprawdę fatalne skutki.
            • mamusia1999 Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 16:23
              Nie no to oczywiste, że wiele dolegliwości jest wynikiem szeroko pojętego stylu życia. I też nie wierzę, że akurat D3 da rodzinie po całości kopa i wieczne życie. Ale akurat przy dolegliwościach wieloczynnikowych warto zadbać o 3 podstawowe kolumny: zaopatrzenie organizmu w czynniki odżywcze, ruch i wypoczynek (relaks+sen) I dopiero potem szukać pozostałych mankamentów. Inaczej to jazda na zaciągniętym hamulcu.
      • madami Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 10:50
        No właśnie nie do końca wiadomo jak to ugryźć, tj wyrównywanie niedoborów. Z jednej strony są zwolennicy szybkiego wyrównywania czyli suplementacji dużych dawek, z drugiej ci co proponują powoli pomalutku ale systematycznie. Pewnie, że zalezy to od rodzaju niedoboru, np. niedobór B12 jest groźny dla zdrowia i trzeba go uzupełnić szybko, najlepiej zastrzykiem.
        Ja osobiście swój niedobór wyrównuję już kilka lat i z dość dobrym skutkiem. Zaczęłam od 1000j vigantoletten co nie dało żadnego ale to zupełnie żadnego rezultatu, rok łykania tabsów bez sensu ( zalecenie lekarza wrrr) potem zaczęłam się interesować, przede wszystkim odstawiam formę tabletki bo tabletki zawierają masę niepotrzebnych substancji, a po co mi one? Przerzuciłam się na krople ( potem przeczytałam skład vigantolu - po co mi tyle dodatkowych substancji?) i przeszłam na kapsułki o jak najprostszym składzie. Oczywiście zmieniłam lek na suplement ale o dziwo na suplementach poziom D3 rósł mi bardzo ładnie więc jak widać nie były oszukiwane. Często kupuję kapsułki z wrocławskiego Oleofarmu wg mnie są bardzo ok ale kupuję też inne np. ostatnio Now Foods. D3 biorę stale, jeżeli przestaję ( kiedyś przestałam "bo lekarz powiedział" i od razu poziom D3 zaczął spadać tak samo jak moje samopoczucie), zimą większą dawkę 5000j, latem mniejszą 2000j i jak pokazują badania przy takich dawkach nie ma szans na przedawkowanie, co więcej one utrzymują względnie stały poziom witaminy w moim organizmie.
        • pina_colada88 Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 12:08
          ja w grudniu mialam ok 13-14, teraz 31, suplementacja 2000 i 4000
    • milamala Re: Niedobor wit d3 05.07.18, 12:51
      Ja (nie w Polsce) dostalam recepte na witamine D, ktora wystepje pod inna nazwa handlowa. Byc moze jest w niej wieksza zawartosc witaminy D niz w tych powszechnie dostepnych srodkach. Wiem, ze ludzie w innych szerokosci geograficznych nieprzystosowanych do tak malych ilosc promieni slonecznych dostaja nawet zastrzyki z wit. D.
      Jesli jestes biala to masz szczescie, ze twoj organizm jest najlepiej ze wszystkich ras dostosowany do niedoboru wiaminy D i lepiej i szybciej niz u innych ja przyswaja z otoczenia.
      Nie musisz sie opalac, mozesz chodzic na spacery, duzo na swiezym powietrzu.
      W okresie zimowym specjalne lampy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka